Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WAdliwa praca instalacji c.o. - Grzejnik zasilany przez zawór powrotu?

20 Gru 2016 15:49 1413 7
  • Poziom 12  
    Szanowni Forumowicze.
    Proszę o radę, może jakieś namiary na rzetelnego hydraulika.
    Problem:
    Grzejnik Purmo w odległości 6 m od kotła gazowego w fazie grzania nie rozgrzewa się w takim stopniu jak grzejnik usytuowany w odległości 18 m (ostatni w obiegu). Właściwie ledwo ciepła jest tylko prawa strona i góra , taki pas ok. 20 cm.

    Podejrzewałam, że powodem jest zbyt krótka faza grzania - 4 minuty (jednak w tym czasie odległy grzejnik - jest już rozgrzany w 65 % swojej powierzchni) lub otwarty na full zawór powrotny i zbyt szybka "ucieczka" wody.

    Przeczytałam na forum, w innej sprawie, że powrót najlepiej, kiedy jest chłodny.
    Wykonałam zatem 2 testy:
    1. zamknęłam zawór powrotny - do grzejnika nie napłynęła woda.
    2. otworzyłam zawór powrotny - jako pierwsza była gorąca rurka odpływu!

    Zatem mam pytanie czy słuszny jest wniosek, że specjalista mógł pomylić podłączenie?
    Czy przywrócenie poprawnego zasilania jest jakąś operacją kosztowną.
    Może polecicie kogoś we Wrocławiu do przeróbek sieci c.o.

    Z góry dziękuję.
    YanBi
    WAdliwa praca instalacji c.o. - Grzejnik zasilany przez zawór powrotu?

    W załączeniu zdjęcie.
  • Poziom 39  
    Wygląda na to że grzejnik ma odwrotnie podłączone zasilanie/powrót - na zaworze jest rura zasilająca. Kiedyś o tym czytałem - takie podłączenie jest możliwe ale grzejnik pracuje z mniejszą mocą (nie pamiętam, 30% czy 60% mniejszą).
  • Poziom 16  
    Wygląda na to, że grzejnik jest na odwrót podłączony - zamieniony powrót z zasilaniem. Zacząłbym jednak od zbadania zaworów kryzujących na nim.

    Proszę iść do pobliskiego sklepu hydraulicznego - na pewno mają jakiegoś instalatora, który przyjrzy się temu i poprawi jeśli trzeba.
  • Poziom 12  
    BANANvanDYK napisał:
    Wygląda na to że grzejnik ma odwrotnie podłączone zasilanie/powrót - na zaworze jest rura zasilająca. Kiedyś o tym czytałem - takie podłączenie jest możliwe ale grzejnik pracuje z mniejszą mocą (nie pamiętam, 30% czy 60% mniejszą).


    No, tak. Tyle powierzchni ciepłej, ile zdąży wtłoczyć wody pod górkę w fazie grzania. Ledwie pasek wzdłuż krawędzi.

    Dodano po 1 [minuty]:

    501toyota napisał:
    Wygląda na to, że grzejnik jest na odwrót podłączony - zamieniony powrót z zasilaniem. Zacząłbym jednak od zbadania zaworów kryzujących na nim.

    Proszę iść do pobliskiego sklepu hydraulicznego - na pewno mają jakiegoś instalatora, który przyjrzy się temu i poprawi jeśli trzeba.

    Będę szukać, chociaż przeróbek nikt nie lubi.
    Dziekuję.
  • Poziom 11  
    On po prostu zasilany jest dołem
    zmienia to warunki pracy ( zaburzona konwekcja cieczy w grzejniku ) no ale trochę grzeje.
    Ciekawe dlaczego hydraulik tak to podłaczył? konstrukcyjnie mu coś pasowalo?
  • Poziom 12  
    Witaj. Zaburzona - to mało powiedziane. Po prostu jest ciepła tylko krawędź grzejnika. Pozostałe grzejniki mają poprawny obieg.

    Może się ktoś znajdzie do przeróbki Z takimi pracami jest problem. Każdy by chciał od razu "ciepłostrady" budować. Pozdrawiam.
  • Poziom 32  
    Pewnie to wykonywał emigrant, który pracował w W. Brytanii jako pomocnik "hydraulika".
  • Poziom 37  
    YanBi napisał:
    Witaj. Zaburzona - to mało powiedziane. Po prostu jest ciepła tylko krawędź grzejnika. Pozostałe grzejniki mają poprawny obieg.

    Tylko na zdjęciu nie widać jak jest podłączony powrót.
    Jak dla mnie Twoje zdjęcie sugeruje, że grzejnik wisi, gdzieś wysoko, a nie 15cm nad podłogą i może masz podłączenie tzw. siodłowe, czyli zasilanie od dołu (tutaj po prawej jak widać na fotce), a powrót od dołu po przeciwnej stronie (tutaj po lewej - brak zdjęcia ale tak sugeruje ta druga rurka poniżej grzejnika). Jest to dopuszczalne podłączenie ale tracisz jakieś 10% mocy cieplnej względem tradycyjnego podłączenia bocznego, czyli zasilanie na górze, a powrót na dole.

    Z kolei jeśli faktycznie masz podłączenie zasilania na dole, a powrót na górze to tracisz ok. 30% mocy i poprawi Ci to każdy kto umie lutować i zna podstawy podłączania grzejników.
    Może stracisz nieco na estetyce w tym pomieszczeniu ale chyba lepiej mieć grzejnik wykorzystany na 100% niż "wadliwą" instalację.