Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

EasyEDA vs KiCad vs Eagle -

rosak 21 Dec 2016 14:13 5589 5
IGE-XAO
  • #1
    rosak
    Car dashboards specialist
    Witam.
    Projektuję sobie raz na jakiś czas hobbystycznie jakiś układ.
    Powoli ogarniam EasyEDA jednak nie bardzo mi się to narzędzie podoba. Pytanie do Was, czy rzeczywiście to narzędzie jest takie niedoskonałe, czy to ja muszę się jeszcze dużo nauczyć? Jeśli to drugie, to może warto z tą nauką przerzucić się na KiCad czy Eagle?
    W czym problem, otóż np. taki prostu układ:

    EasyEDA vs KiCad vs Eagle -
    (schemat w fazie alpha, zależy mi na szybkim wydruku PCB)

    Schemat wygląda mocno nieprofesjonalnie. Rezystory czy kondensatory są ogromne w porównaniu do układów scalonych. Wstawiając np kondensator muszę uaktualnić jego package. Zamiast dać mi do wyboru kilka opcji z których wybrał bym 0603 system zasypuje mnie listą od 1206 czy nawet wyżej, z każdą możliwą wartością pojemności oraz numerem katalogowym. A przecież niezależnie co wybiorę w ramach jednego rozmiaru, package wygląda identycznie. Kolejna sprawa to domyślna czcionka. Jest ogromna. Nie widzę opcji zamiany innej niż edycja każdego pojedynczego elementu.
    Podoba mi się to, że w bazie jest większość możliwych elementów, czy nawet chińskich modułów. Niestety, często jest to osobno symbol do schematu do którego trzeba osobno znaleźć package. Znajduję package po czym okazuje się że piny się nie zgadzają i trzeba wszystko ręcznie zmieniać. Jak już sobie kompletnie nie radzę, klikam na more help i widzę, że webpage not found.
    Powyższe problemy to tylko kosmetyka.
    Dalej jest tworzenie PCB. Tu też nie jest łatwo ale jakoś to ogarniam.
    Wydruk PCB. Same ścieżki drukują się ok, ale kiedy chcę wydrukować pady do solder maski to już nie da rady. Muszę wyeksportować wszystko do Gerbera i kombinować jakimś innym programem. Na razie mi się to nie udało, próbowałem chyba w Gerberview z KiCada, znalazłem warstwę padów ale na wydruku było pusto. Mam w zanadrzu jeszcze jakiś sposób który muszę wypróbować (Eagle + ViewMate).

    Pytanie moje kieruję więc do osób które miały styczność z Eagle i KiCad. Czy tworzenie max 2 warstwowych PCB jest w miarę łatwe i przyjemne, czy trzeba się tego długo uczyć? Jakie są ich zalety/wady?

    Z góry dzięki za pomoc.
  • IGE-XAO
  • Helpful post
    #2
    User removed account
    User removed account  
  • IGE-XAO
  • #3
    rosak
    Car dashboards specialist
    Bardzo dziękuję za odpowiedź.
    80x100mm powinno mi wystarczyć, z ew. zakupem pełnej wersji też nie było by problemu, jeśli warto.
    Co do spolszczenia, nie jest mi to potrzebne.
    Zawsze natomiast zastanawiały mnie te posty pt. "Szukam biblioteki do...", czy to znaczy, że trzeba mieć jakieś specjalne uprawnienia, żeby samemu sobie element narysować? Rozumiem, że łatwiej jest kiedy w programie jest wszystko, ale np. w EasyEDA, po ominięciu pewnych trudności i błędów programu, szybciej stworzę element niż napiszę posta na forum.
    Chyba faktycznie najlepiej będzie spróbować obu, ale może ktoś jeszcze coś dorzuci od siebie.
    Póki co dziękuję.
  • #5
    Chivo
    Level 24  
    Rozważ także program DesignSpark PCB. Program darmowy i bez ograniczeń. Dodatkowo można w nim zaimportować biblioteki elementów i projekty z EAGLE.
  • #6
    User removed account
    User removed account