Witam,
nie jestem elektronikiem i może dlatego nie wiem, co mam zrobić.
Przez nieuwagę doprowadziłem do zwarcia, co spowodowało spalenie maleńkiego rezystora. Problem w tym, że część jego została roztopiona i są widoczne tylko trzy paski: czerwony, czarny i złoty. Na płytce jest oznaczenie "R6", ale to chyba nie ma znaczenia. Proszę o pomoc. Co powinienem teraz zrobić? Jaki rezystor wlutować?
Z góry dziękuję za pomoc.
Zbyszek
nie jestem elektronikiem i może dlatego nie wiem, co mam zrobić.
Przez nieuwagę doprowadziłem do zwarcia, co spowodowało spalenie maleńkiego rezystora. Problem w tym, że część jego została roztopiona i są widoczne tylko trzy paski: czerwony, czarny i złoty. Na płytce jest oznaczenie "R6", ale to chyba nie ma znaczenia. Proszę o pomoc. Co powinienem teraz zrobić? Jaki rezystor wlutować?
Z góry dziękuję za pomoc.
Zbyszek