Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zdalne włączanie światła - Tradycyjny i zdalny włącznik światła w jednym

28 Gru 2016 14:30 3051 14
  • Poziom 10  
    Potrzebuję zrobić w domu małą przeróbkę. Mam światło zewnętrzne przy drzwiach wejściowych włączane z wnętrze domu, co jest często niepraktyczne, gdy wraca się wieczorem, a światło jest wyłączone, bo można je włączyć dopiero po wejściu do domu, co mija się już z celem ;-) Dlatego chciałbym znaleźć rozwiązanie, które rozwiąże ten problem, najchętniej bez kucia ścian. Znalazłem przełączniki, którymi można sterować przez z tel. komórkowego przez WiFi i generalnie poradziłbym sobie ze wstawieniem takiego do puszki w ścianie, ale ma to dwie słabe strony. Po pierwsze takie przełączniki staną się najsłabszymi ogniwami w sieci domowej pod względem bezpieczeństwa, a z racji komfortu użytkowania nie będę stawiał drugiej sieci w domu. Po drugie zaś spowoduje to, że będę musiał już zawsze korzystać z telefonu, a będąc w domu jednak łatwiej po prostu włączyć światło ręcznie. Dlatego poszukuję rozwiązania, które spowoduje, że światło będzie można włączać zarówno zdalnie, jak i tradycyjnie, a dodatkowo raczej bez użycia sieci domowej. U kolegów z Azji znalazłem coś takiego (link poniżej), co wg mnie powinno spełniać oba założenia, ale chciałem się podpytać, czy może ktoś używał analogicznego przełącznika? Moje obawy budzi to, czy w tym przypadku zawsze jest możliwość użycia jednego i drugiego rozwiązania, czy też to się ustawia jako alternatywne do siebie sposoby obsługi i jest albo jedno, albo drugie? A może jest jeszcze jakiś inny haczyk, który powoduje, że lepiej tego jednak nie kupować? Ewentualnie może ktoś z Was może mi doradzić jakieś lepsze rozwiązanie?

    Link jest do opcji na dwa źródła światła, bo w jednej ramce mam światło zewnętrzne, o którym pisałem, oraz wewnętrzne:
    EU UK Standard SESOO Remote Control Switches 2 Gang 1 Way

    Znalazłem też na polskiej stronie chyba (?) analogiczne urządzenie:
    Włącznik Podwójny Sterowany Pilotem

    Będę wdzięczny za sugestie i podpowiedzi.
  • OptexOptex
  • Poziom 43  
    Po co tak komplikujesz sprawę, wystarczy zamontować czujnik ruchu i po sprawie.
  • Poziom 40  
    A nie wystarczy Ci zwykła czujka ruchu PIR podłączona do tej lampy zewnętrznej?
    https://www.luxmarket.pl/czujnik-ruchu-es-40-bialy
    Podłączasz to równolegle ze zwykłym włącznikiem i zachowujesz obie możliwości włączenia światła.
    Czujka zapali światło na zewnątrz, w momencie jak ktoś znajdzie się przed domem.
    Myślę, że to najprostsze i najbardziej użyteczne rozwiązanie.
  • OptexOptex
  • Moderator
    Jakie zgodne odpowiedzi, jestem pod wrażeniem.
  • Poziom 10  
    Dziękuję za odpowiedzi, rzeczywiście zadziwiająca zgodność :-) To jest oczywiście jedna z opcji, dokładnie tak mam tą kwestię rozwiązaną ze światłem przed garażem. Tutaj jednak wolałbym, aby światło nie gasło po minucie lub dwóch, bo często jest tak, że światło przed domem zapalam, gdy mają przyjść do nas goście. Wówczas nie spełnia ono jedynie funkcji użytecznej (bo oczywiście zapaliłoby się, gdy podejdą pod drzwi), ale również reprezentacyjną, po prostu dom ładniej wygląda, gdy wieczorem jest oświetlony. Oczywiście można to zrobić stosując czujkę jedynie zmierzchową, ale to też nie jest idealne rozwiązanie, bo z kolei żona nie lubi, jak światło świeci się przez całą noc :-) A boję się, że wychodząc z domu w ciągu dnia, a wracając wieczorem po prostu nie będę pamiętał, aby to światło włączać (bo tak jest zresztą obecnie, jak pamiętam albo wiem, że wrócę później, to zapalam je zawczasu, ale w praktyce często lądujemy przed drzwiami w kompletnej ciemności...)
    Nie wiem co koniec końców wybiorę, ale chciałem prosić o opinie odnośnie pokazanych przełączników. Czy działają tak, jak to zakładam i czy ktoś ma z nimi (lub analogicznymi) jakieś doświadczenie?
  • Poziom 43  
    DeCounrad napisał:
    Tutaj jednak wolałbym, aby światło nie gasło po minucie lub dwóch, bo często jest tak, że światło przed domem zapalam, gdy mają przyjść do nas goście. Wówczas nie spełnia ono jedynie funkcji użytecznej (bo oczywiście zapaliłoby się, gdy podejdą pod drzwi), ale również reprezentacyjną, po prostu dom ładniej wygląda, gdy wieczorem jest oświetlony.

    Dlatego do tej czujki podłączasz (równolegle) dodatkowy włącznik w domu, po jego włączeniu światło działa cały czas, po wyłączeniu, działa czujka.
  • Poziom 10  
    Hmm, to niestety nie bardzo wiem, jak to miałoby wyglądać... Połączenie, gdzie nie świeci w ogóle, gdy jest wyłączony przełącznik w domu, a gdy włączony, to świeci w zależności od stanu czujki, to rozumiem, i jak wspomniałem mam już tak przy garażu. Ale jak zrobić, żeby czujka włączała światło, gdy przełącznik w domu jest wyłączony, a gdy włączony to świeci cały czas, niezależnie od czujki? I to przy wykorzystaniu z istniejącego okablowania? Nie jestem elektrykiem, ale jedyne co mi przychodzi do głowy to podciągnąć dwa niezależne źródła zasilania (jedno przez przełącznik w domu, a drugie przez czujkę), ale obawiam się, że to chyba spowoduje zwarcie, gdy oba się włączą jednocześnie...
  • Poziom 43  
    DeCounrad napisał:
    Ale jak zrobić

    Fizycznie jak to wykonać to Ci nie powiem, bo nie wiem jak jest wykonana instalacja.
    Teoretycznie ma to wyglądać tak, że wyjście sygnału z czujki do lampy ma być połączone równolegle z wyjściem na lampę z włącznika.
  • Poziom 10  
    No tak, czyli w takim wypadku bez kucia ścian się nie obejdzie, bo kabel prądowy muszę rozgałęzić już przed przełącznikiem w domu i jedną odnogę poprowadzić jak do tej pory, a drugą puścić na czujkę na zewnętrz... Pytanie, czy mogę go rozgałęzić w miejscu, gdzie mam przełącznik, czy muszę go szukać w puszcze pod sufitem, którą mam niestety zatynkowaną?
    Dlatego też propozycje, do których podałem linki wydały mi się mniej inwazyjne...
  • Poziom 43  
    Do czujki musisz doprowadzić zasilanie (faza i neutralny), do tego odejście na lampę.
  • Poziom 28  
    Jest jeszcze jedno rozwiązanie - wyłączniki schodowe.
  • Poziom 10  
    @kokapetyl, czyli nie może być schemat pokazany przez Xantix, bo tam neutralny nie szedł przez czujkę.
    @MACIEK_M, to rozwiązanie chyba byłoby najprostsze, bo oba przełączniki miałbym na tej samej ścianie, nawet w tym samym miejscu, tylko jeden na zewnątrz, a drugi wewnątrz. Nie wiem niestety jak się z tym uporać, bo schematy przełączników schodowych, które znajduję w internecie pokazują, że przewód neutralny idzie prosto do żarówki, a przez oba przełączniki schodowe przechodzi tylko przewód prądowy (załączam przykładowy schemat). I nie mam koncepcji jak to obejść bez kucia ścian, skoro w obecnej puszce (wewnątrz) mam wszystkie trzy przewody. Co miałbym zrobić z neutralnym i uziemieniem? A może (taką mam nadzieję) są przełączniki schodowe, które umożliwiają jednocześnie przeprowadzenie także tych dwóch pozostałych rodzajów przewodów?
    Zdalne włączanie światła - Tradycyjny i zdalny włącznik światła w jednym
  • Poziom 43  
    DeCounrad napisał:
    @kokapetyl, czyli nie może być schemat pokazany przez Xantix, bo tam neutralny nie szedł przez czujkę.

    Ten schemat to tylko uproszczony i pokazane są styki robocze czujki i łącznika, bez zasilania tej czujki.
    DeCounrad napisał:
    @MACIEK_M, to rozwiązanie chyba byłoby najprostsze, bo oba przełączniki miałbym na tej samej ścianie, nawet w tym samym miejscu, tylko jeden na zewnątrz, a drugi wewnątrz.

    Przy takim rozwiązaniu (umieszczeniu łączników) sprawa jest bardzo prosta.
    1. W puszce starego łącznika masz przewód fazowy i przewód do lampy.
    2. przewód fazowy zostawiasz na swoim miejscu, natomiast przewód do lampy wyprowadzasz na zewnątrz do nowej puszki (nowego łącznika)
    3. pomiędzy te łączniki schodowe dokładasz jeszcze dwie żyły (aby połączyć te łączniki razem)
    Schemat połączenia będzie dokładnie tak jak zamieściłeś.
    Ot cała filozofia.