Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Texa PolandTexa Poland
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Co będzie lepszym wyborem Audi Q5 czy Volvo XC60 ?

netpol 20 Jan 2017 19:48 16506 53
  • #31
    netpol
    Level 5  
    I zalozmy ze dwulitrowka powiedzieliscie ze jest do d....a i tak sie nie dowiedzialem dlaczego. Bo np. Jesli bylby do wymiany rozrzad czy dwumasa no to zalozmy dwa czy trzy tysiace mozna dolozyc zeby miec spokój. A w trzylitrowce rozrzad czy skrzynia to jiz chyba wiekszy wydatek a mowicie ze silnik lepszy
  • Texa PolandTexa Poland
  • #32
    wichurewicz
    Level 24  
    Każdy może mieć Audi, bo o ile wiem firma nie prowadzi żadnego systemu rekomendacji, zaproszeń imiennych czy innego sposobu reglamentowania towaru. Masz kasę to kupujesz, interes jak wszędzie. Nowy samochód ma tę przewagę nad używanym, że jest nowy - nikt go nie odwijał ze słupa, nie szpachlował, nie kombinował w instalacji elektrycznej.

    Zakup używanego samochodu obojętnej marki wiąże się z jakimś ryzykiem. Przy Audi i Volkswagenie dodatkowym czynnikiem jest podwyższone ryzyko kradzieży jak już kupisz i postawisz pod domem. Sprawdź sobie statystyki policyjne - Golf, Passat, A4, A3 od lat w czołówce. I nie dlatego bynajmniej, że są jakieś wybitne, bo nie są, ale są chętni na kradzione części pasujące od Octavii po A4. I to już żaden powód do chluby.

    A merytoryczne uwagi na temat wadliwych silników diesla produkowanych przez koncern VAG masz w co najmniej kilku postach, tylko nie chcesz ich przyjąć do wiadomości. Kup sobie to wymarzone Audi, poczuj się lepszy niż motłoch w plastikowych zabawkach, niech ci dobrze służy.

    2.0 TDI miał kłopoty z pękaniem głowic (do 2006 roku), wycierającymi się kołami zębatymi w napędzie pompy oleju i kilkoma innymi rzeczami. Ten silnik to gniot, Audi czy nie.
  • #33
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    netpol wrote:
    Zadnych merytorycznych stwierdzen tylko komentarze na nie


    Ale czego się spodziewałeś e ktoś będzie lukrował i chwalil zalety audi a 1000 wad nie będzie widział.
    Nie to nie tu , takie rzeczy tylko na forach '' ślepych'' fascynatów marki.
    Są xxxxx co się niezdrowo podniecają audi bmw volvo hondą subaru itp.

    Tu jest chłodna kalkulacja.

    To jest sprawa prosta czy masz 5 -10 tys od tak na naprawę byle czego.
  • #34
    netpol
    Level 5  
    Od poczatku mowie ze chodzi o silnik po 2010 roku CR. Ale widze ze sie kolega zatrzymal jeszcze w tamtej epoce. I chyba nie do konca rozumiesz o co mi chodzi. Twoje powody na nie juz sie w ogole nie tyczą auta. Od kradzieży jest autocasco. Tak krytykujesz te marke a nie pomyslales ze kupujac np kia auto wytrzymuje tylko okres gwarancyjny potem za pol darmo musisz je oddac o ile ktos to w ogole kupi bo jak ma wydac tyle kasy to lepiej mu sie kalkuluje wziac taki nowy. Z audi jest chyba troche inaczej. Q5 piecioletnie kosztuje tyle co nowy tucson np wiec myslac przyszlosciowo nie tylko o kupnie ale również o sprzedaży trzeba wziac też te aspekty pod uwage bo to nie jest pare zlotych. Ja tej marki nie zachwalam nawet nie jestem do konca na nia zdecydowany. Zapytalem tylko o pare rzeczy dotyczacych silnika a temat poszedl nie w te strone. Skoro audi nie to volvo pewnie tez nie....dodam ze u mnie koniecznoscia jest kupno auta duzego bo mam taka prace ze przewoze sprzęt i nowy nie wchodzi w gre
  • Texa PolandTexa Poland
  • #35
    wichurewicz
    Level 24  
    Czyli to jeszcze jeden temat z cyklu "mam świetny pomysł i szukam kogoś, kto to potwierdzi".

    Parę rzeczy dotyczących silnika jest choćby w linku w moim poprzednim poście, ale zignorowałeś je wszystkie. Na szczęście to nie ja będę się potem chlastał z kosztownymi naprawami Q5, A6 czy innego bubla, kupuj śmiało i szerokiej drogi.
  • #36
    netpol
    Level 5  
    Wszystko bubel...co Ty robisz na tym forum
  • #37
    wichurewicz
    Level 24  
    Wszystko nie, ale duża część VAGa tak. No ale, jak głosi starożytna rzymska maksyma, chcącemu nie dzieje się krzywda.
  • #38
    MACIEK_M
    Level 28  
    Quote:
    Co będzie lepszym wyborem Audi Q5 czy Volvo XC60 ?


    Jest tylko jedna odpowiedż: AUDI! :D
  • #39
    netpol
    Level 5  
    Jak juz tak gadamy wiechurewicz to powiedz jakie auta polecasz i dlaczego? Konkretnie model i dlaczego warto. Być może pójdę tym tropem poniewaz tak jak mowilem ja sie nie upieram przy jednej marce. Tylko konkrety proszę, nie jak do tej pory
  • #40
    wichurewicz
    Level 24  
    Już pisałem:
    wichurewicz wrote:
    netpol wrote:
    Nie potrzebuje jakiejs wielkiej mocy. Ma tez w miare malo palic. Nie mam tez za duzego budżetu. Minusem jest tez to ze to rocznik 2010 no ale niestety na więcej mnie nie stac

    Takie wymagania spełnia na przykład Toyota Yaris, Hyundai i20, Dacia Sandero/Logan z fabrycznym LPG, Fiat Grande Punto.

    Jeśli musisz wozić coś większego niż dwa plecaki, to tani i przyzwoity jest Logan MCV, chyba jedyny siedmiomiejscowy i dość młody pojazd tej wielkości. Ewentualnie Dacia Lodgy lub Berlingo/Partner, francuskie benzyniaki nie słyną raczej z kosztownych awarii.
    Jeśli koniecznie musi być diesel, to najlepszym pomysłem od strony technicznej byłby włoski JTD, występujący też w Oplach i Saabach. Tyle że tutaj zostaje Doblo lub Scudo, a to siermiężne dostawczaki, co niestety widać i czuć. Z Opli jest pakowna Zafira, Saab to ten sam problem co Volvo, Audi i Mercedes, czyli serwis drogi i w przypadku Saaba nie zawsze dostępny.

    SUVy nie będą ani mało paliły, ani nadawały się dla kogoś z małym budżetem. Mój z benzynowym 2.4 pali średnio 10/100 km, opony letnie to rozmiar zaledwie R17, ale ze względu na profil 65 nie będą najtańsze, gdy przyjdzie pora wymiany. Rozrząd jest na łańcuchu, tu jeden koszt z głowy.
  • #41
    andrzej lukaszewicz
    Level 39  
    Co do silników VAG to niestety statystyki są niekorzystne. Co nie oznacza, ze każdy silnik się poważnie psuje , ale jeśli jest to 5 szt na 100 a w innych markach 1 na 100 to można stwierdzić , ze jest 5 x gorszy od drugiego. Ale pozostałe 95 % tych aut jeżdzi bez większych problemów.
    Jak się popsuje francuz za "nieduże" pieniądze to mówią, że to szmelc, a jak audi za 300 tys to naprawa eksploatacyjna...
    Znam przypadki ogromnych kosztów napraw zadbanych serwisowanych WV ( np multivan5 2,5TDI), które nie przydarzają się 10 lat starszym "byle jakim markom" . Miałem francuza przez 5 lat ( sprzedany jako 15-letni) z dobrym silnikiem benzynowym+LPG i był to wzór niezawodnego auta i żaden niemiec mu nie dorównał w kosztach utrzymania i napraw.
    Chcesz większe auto polecam fiata freemont'a ( zeuropeizowany dodge journey) z wolnossącym silnikiem 3,6 +LPG . Kupiłbym kilku letnie z małym przebiegiem od pierwszego właściciela, bez gazu i za 3,5 tys zamontował sam. Instalacja zawsze się zwróci, a przy przy sprzedaży auto będzie o 3 tys droższe od tego bez LPG, a ludzie kupią z pocałowanie m w rączkę. Sprawdź, dlaczego auta z dobrymi silnika benzynowymi ( i jeszcze nadające sie do LPG) sa droższe od diesli w 5-10 letnich autach.
    Tak , wiem, zaraz będzie, że LPG to "wiocha", że dla biedaków itd. Za to nie jest "wiochą" kopcenie smrodliwym dieslem z wyciętym DPF-em, bo właściciela nie stać na wymianę , albo też kopcącym , bo się właśnie wypala. A LPG spenia z zapasem wszystkie normy bez oszustw w oprogramowaniu. :D :D
    Może nie jest piękne w środku i trochę plastikowe, ale pakowne, dość efektowne i wbrew pozorom tanie w utrzymaniu i w paliwie i w naprawach. Auto ma 280KM dostępne bez wachlowania biegami jak w dieslu, przy spalaniu na mieście rzędu 18 l LPG , czyli aktualnie 38 zł/100km=8,5l diesla. A to nie jest osiagalne dla diesla tych gabarytów z napędem 4x4 w mieście nawet w manualu i to z "zawrotna" mocą o połowę mniejszą- 140KM!!! O osiągach: "fiat" 3,6 280KM: 8,4 do setki V max. 208km/h audi Q5 z 2,0 140KM: 11,4s do setki V max 190km/h.
    W trasie @120km/h spali poniżej 12 l LPG. Brak dwumasy, DPF, akumulator na 5-6 lat , a nie co 2 lata jak w dieslu, brak problemów z jakością paliwa zamarzaniem itd. natychmiastowe ogrzewanie.
    Ale jak chcesz kupić "markę" audi to kupuj i skoro masz juz wyrobiona opinię. Nie ty jedyny będziesz miał to auto. i ciesz się autem i byc moze "wyższością", ale nie za darmo, a mechanicy będą zacierać ręce.
    Najgorsze w droższych markach aut jest to , że kosztują 2-3 x tyle co inne , a psuja się tak samo jak tańsze dając identyczne nieprzyjemne poczucie niezadowolenia. Więc czasem nie warto przepłacać, choć na pewno osobiście wolę solidne auto ( z reguły mało znane) niz nowa wydmuszkę klasy B z silnikiem 1,2T.
  • #42
    User removed account
    User removed account  
  • #43
    Aleksander_01
    Level 41  
    Kupuj audi - będziesz miał dwa szczęśliwe dni w życiu, pierwszy gdy kupisz i drugi gdy go sprzedaż.

    Potem tacy goście przyjeżdżają do warsztatu i pytanie- a od skody by nie pasowało ? Albo - panie używany moduł około 200 zł i odpowiedź - ło mój Boże, a za stówkę nie dałoby się naprawić. Znam takich co chcieli dwumasy zakładać używane.
    Zastanów się po co ci w ogóle samochód (taki samochód), do szpanowania- ale to tylko na odległych wioskach, masz kompleks małego.....samochodu ?

    Za takie pieniądze (70 do 90 tysi) to wybierasz sobie nówkę, nawet passata spoko wyciągniesz z bajerami. Po co się masz martwić z ilu jest szczepiony. Pamiętaj - najlepsze samochody posiada dealer, potem to równia pochyła.
    A chcesz zdawać szpanu to kup panamerę za 700 tysi i rozgłaszaj wszem i wobec że to wielkie g.wno i za rok sprzedaż jakiemuś frajerowi za 300 tysi.
  • #44
    User removed account
    User removed account  
  • #45
    wichurewicz
    Level 24  
    To jakieś nędzne te Audi, skoro za worek szmalu nie dostaje się właściwie nic ciekawego. Opisywane wyżej problemy i awarie brzmią jak ponury dowcip, zwłaszcza w kontekście ceny i przyszywanego "premium", którym tak chwalą się dziennikarze motoryzacyjni na niemieckim żołdzie.
    Może lepiej od razu brać model Superb? To samo co A6, ale tańsze w utrzymaniu.
  • #46
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    wichurewicz wrote:
    To jakieś nędzne te Audi, skoro za worek szmalu nie dostaje się właściwie nic ciekawego


    E kolego to nie prawda , dostaje się nowe auto , tylko jest jeden malutki problem, po 5,,6 latach nadaje się to na złom .

    I tak trzeba to rozpatrywać, od wypalonych kenonów po tylne czujniki parkowania.
    Refubrisched.

    A ludzie niezdrowo się tym podniecają.

    Auto albo będzie ładne albo wygodne, ja lubię wygodne pod każdym względem.
  • #47
    wichurewicz
    Level 24  
    To też kiepsko, 5-6 lat bez złomowania to nawet Moskwicze i Polonezy wytrzymywały.
  • #48
    sebap
    Level 41  
    W takich kategoriach cenowych to na pewno rozejrzał bym się za jakimś nowym autem ze stajni Hyuandai lub Kia.
  • #49
    Kantylena
    Level 18  
    Jak ma być koniecznie Audi q5 to wolałbym 3,2 FSI niż klekot pod maską w takim aucie. Ponadto 2,0 TDI jest słabe, kiepska kultura pracy, vmax słaby, może być głośno i palić też swoje przy tych gabarytach i prędkościach większych niż 80 km/h

    A może Porsche Cayenne? :D Znajomy posiadał 3,2 250 KM i był bardzo zadowolony, a przy 180 km/h to cisza jak przy 40 km/h.
    Tylko że to wyższy segment zdaje się tak jak Q7.

    W 3,0 tdi bym się nie pchał rozrząd i inne kwestie - koszty, koszty i jeszcze raz koszty, poza tym droższe sprzegło niż 2,0 tdi, turbosprężarka i ogólnie sporo kosztuje utrzymanie takich silników z resztą podobnie jak BMW 3.0 d
  • #50
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Kantylena wrote:
    poza tym droższe sprzegło niż 2,0 tdi,


    Mnie to śmieszy u mnie w E36 2,5 benzyna jest już dwumasa i 1,5 klocka jakoś wywaliłem na sprzęgło a tu auto xxx razy droższe i lamenty się sypią.

    Fakt nie mam turbosprężarki drogich wtrysków i h.... wyglądu.

    Może dlatego mam na ori części że latam na LPG , paliwie biedaków ... LOL...
  • #51
    wichurewicz
    Level 24  
    Przecież autor tematu zaznaczył, że nie ma dużego budżetu. To nie jest zbrodnia przecież.
  • #52
    sebap
    Level 41  
    To w takim razie po co pchać się w drogie w zakupie i kosztowne w utrzymaniu auta?
  • #54
    wichurewicz
    Level 24  
    ... w serwisie co miesiąc.