Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co będzie lepszym wyborem Audi Q5 czy Volvo XC60 ?

netpol 28 Gru 2016 18:25 6417 53
  • #1 28 Gru 2016 18:25
    netpol
    Poziom 4  

    Co będzie lepszym wyborem Audi Q5 czy Volvo XC60? roczniki 2010 2011 który lepszy i którym się lepiej jeździ

    1 29
  • #3 28 Gru 2016 23:41
    netpol
    Poziom 4  

    A czy audi 2010 rok na wypasie z silnikiem 2.0 tdi 140 km daje rade? czy duża jest różnica jeśli chodzi o 2.0 170 km? czy można spokojnie wziąć tego 140km i bedzie ok? bo akurat takiego mam na oku. Chodzi mi tylko o tę moc

    1
  • #4 29 Gru 2016 08:06
    1769758
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 29 Gru 2016 08:28
    netpol
    Poziom 4  

    To jakie auto i z jakim silnikiem nadaje się twoim zdaniem do jazdy?

    1
  • #6 29 Gru 2016 08:53
    1769758
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 29 Gru 2016 09:29
    netpol
    Poziom 4  

    A jak można podnieść moc? ja wiele nie potrzebuje ale mam na oku jeden mode i wszystko mi pasuje tylko boje się że 140km to będzie troche mało. Jakby miał 170 to bym się nie zastanawiał. Nie wiem czy to jest jakaś znacząca różnica 140 a 170

    1
  • #8 29 Gru 2016 09:55
    1769758
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 29 Gru 2016 10:17
    netpol
    Poziom 4  

    skrzynia manualna

    0
  • #10 30 Gru 2016 03:04
    MrMalo82
    Poziom 12  

    A ja bym się zastanowił nad BMW X3..silniki lepsze i w ogóle fajne auto
    W Q5 które bazuje na Audi A4, masz benzyniaki TFSI/FSI one trwałością dobrą nie grzeszą, branie oleju, nagar osadzający się, rozrząd itp..
    Diesle też już nie sa takie trwałe, bo to nie czasy 1,9 tdi w Golfie III/IV, ponadto V6 TDI 3,0 jest drogi w utrzymaniu.
    Z resztą diesel jest dobry na trasy a nie 2 km po bułki.

    Zrób jak uważasz ale ciężko coś polecić rozsądnego apropo Q5.

    A tak w ogółe jak już ma być 2,0 TDI to 170 koni wg mnie jest ok, to auto ma poniżej 10sek do setki no ale to nie jest 15 sek...to mało?
    Takie auto chyba nie jest do wyścigów jak już to SQ5 TDI i 313 koni.

    A chiptuning ok, ale to nie wymiana oleju, jak tuner dołoży mocy, momentu to sprzęgło pójdzie raz dwa. Oczywiście można ale to nie tak że dorzuci się sporo mocy i będzie jeździł dłuugo.

    Znam taki przypadek w BMW 320d, zaczęło sprzęgło padać szybko po chiptuningu, ale efekt bomba, wciskał w fotel jak nigdy dotąd. Tylko potem komplet musiał wlecieć całego sprzęgła.

    0
  • #11 30 Gru 2016 06:19
    vag_padło
    Poziom 14  

    Volvo byloby bardzo dobrym wyborem , jednak omijaj ich automaty szerokim luikiem , jak znajdziesz w manualu bedziesz zadowolony

    1
  • #12 30 Gru 2016 09:44
    netpol
    Poziom 4  

    No ok. Bmw w ogole odpada. Nowe jest dobre ale potem serwis. Volvo czy audi tylko manual. Chodzilo mi o to czy 2.0 140km wystarczy? Bo akurat taki mam na oku. Gdyby mial 170 to nie byloby pytania. Nie potrzebuje jakiejs wielkiej mocy. Ma tez w miare malo palic. Nie mam tez za duzego budżetu. Minusem jest tez to ze to rocznik 2010 no ale niestety na więcej mnie nie stac

    0
  • #13 30 Gru 2016 17:14
    vag_padło
    Poziom 14  

    przy suvie na niskie spalanie nie licz , masa ,opor powietrza , rozmiar kół swoje robią . Jezeli nie potrzebujesz tego typu auta zdecydowanie lepszym wyborem bedzie normalna osobówka

    0
  • #14 31 Gru 2016 10:41
    kakibara
    Poziom 27  

    Cześć, audi Q7 z 3d- litrówką (wiem, że masz upatrzony model mniejszy Q5 2.0d) spalał przy bardzo spokojnej jezdzie 9litrów średnio 11l/100km.
    nowe xc 60 wersja 2.0 tdi 163km - 2012r- silnik super ale musisz się liczyć z drogim serwisowaniem tego auta - poczytaj a uwierzysz, jeżeli chcesz mieć bo myślisz, że to duże auto mocne i stworzone jak poprzednie modele 850, xc70,xc90 - to jednak już nie to, volvo stawia w tym modelu na zasobność portfela swojego klienta.
    Spalanie od 8l/100km wzwyż. Wziąłbym pod uwagę też z napędem 2.4 d5 - super jednostka.
    Siedziałeś kiedyś w środku? Wystarczająca ilość miejsca JAK NA SUV-A dla Ciebie?

    Mój kolega ma peugota 4007 2.2 z lpg - bardzo sobie chwali co prawda nie jeździ setek km po autostradach ale od 4 lat codziennie podjeżdża pod zakład pracy i jakoś nie narzeka na auto - nigdy nie słyszałem dyskusji, że coś mu się pali na tablicy, że trzeszczy, stuka. Na pewno serwis będzie dużo tańszy niż powyższych modeli. Pozdrawiam.

    1
  • #15 31 Gru 2016 11:20
    pitool
    Poziom 30  

    kakibara napisał:
    nowe xc 60 wersja 2.0 tdi 163km - 2012r- silnik super ale musisz się liczyć z drogim serwisowaniem tego auta

    Nie rozumiem dla czego.Przecież to silnik psa montowany także w fordach,i na pewno tańszy jest w serwisowaniu niż np 1.6hdi przez choćby jego filtr paliwa.
    Kpl dobrych filtrów i oleju do tego silnika to koszt 350 zł w detalu.

    1
  • #16 31 Gru 2016 12:28
    wichurewicz
    Poziom 24  

    netpol napisał:
    No ok. Bmw w ogole odpada. Nowe jest dobre ale potem serwis. Volvo czy audi tylko manual.

    Sam sobie przeczysz. BMW, Audi oraz Volvo, podobnie jak Mercedes, Lexus czy Mitsubishi, słyną z dużych kosztów serwisu. Tani w utrzymaniu to jest na przykład Fiat, Kia albo Dacia.

    netpol napisał:
    Chodzilo mi o to czy 2.0 140km wystarczy? Bo akurat taki mam na oku. Gdyby mial 170 to nie byloby pytania.

    Przejedź się i zobacz sam. Dla jednego 140 KM to aż za dużo, dla innego wszystko poniżej 300 KM nie jedzie.
    No a wybieranie chyba najgorszego diesla ostatniej dekady to moim zdaniem proszenie się o kłopoty, ale cóż, chcącemu nie dzieje się krzywda.

    netpol napisał:
    Nie potrzebuje jakiejs wielkiej mocy. Ma tez w miare malo palic. Nie mam tez za duzego budżetu. Minusem jest tez to ze to rocznik 2010 no ale niestety na więcej mnie nie stac

    Takie wymagania spełnia na przykład Toyota Yaris, Hyundai i20, Dacia Sandero/Logan z fabrycznym LPG, Fiat Grande Punto.

    0
  • #17 31 Gru 2016 15:29
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    kakibara napisał:
    Mój kolega ma peugota 4007 2.2 z lpg - bardzo sobie chwali

    To europejska wersja outlandera, tylko tańsza w zakupie i mająca lepsze opinie niż mitsubishi. Moim zdaniem tez ładniejsza, choć szału nie ma w środku.
    Widzę, że autor uległ modzie na suv'y nie zdając sobie sprawy, że w tej klasie nie ma tanich aut w eksploatacji i utrzymaniu. Duże rozmiary opon i ich ceny już dla wielu jest pierwszy szok. Co do kosztów paliwa to tez nie spali takie auto 5-7 litrów jak podaja nieraz w testach.
    Moim zdaniem auto klasy suv musi mieć 200-250km min. by tym fajnie się jeździło. Auta z 140-konnymi silnikami to tylko atrapy suv'a.
    Teraz nagminne jest montowanie silników 1,6-2,0 to takich aut i przez zły dobór silnika wcale nie jest ekonomicznie ( więcej paliwa niż np. V6) trwałość na 5 lat , a później gigantyczne koszty napraw pseudo eko szmelcu. Diesel (od PSA)163 konie w manualu będzie już nieźle jeździł, 2,0 od szmelcwagena w życiu bym nie kupił, a na pewnie nie 143KM do suva.
    Mam dużego srossovera ( czy jak tam to zwać) zza oceanu z motorem 4,0 i w automacie z niewielkim przebiegiem,( połowa tego co mają europejskie w tym roczniku) i koszty utrzymania na LPG sa niższe niż 2 litrowego diesla. Następne też pewnie bedzie z "hameryki", bo w Europie to już nie ma praktycznie "normalnego" silnika, tylko wyżyłowane diesle i małe turbo benzynowe.

    0
  • #18 31 Gru 2016 15:35
    kakibara
    Poziom 27  

    pitool masz oczywiście rację - co do silnika. Opisywałem mu swoje doznania po użytkowaniu całego samochodu przez 1.5 roku, serwis jest drogi a, zamienników było kiedyś mniej - nie wiem jak teraz bo się tym nie interesuję, a poszukiwane auto będzie miało od powiedzmy 150 tyś wzwyż realnie od 250 -300 tyś km na liczniku. więc nie ominą go jakieś tam naprawy.
    Co do silnika psa/hdi - 2.0 163 km - mam go teraz w peugeocie 508 w połączeniu także z automatem, i jestem bardzo zadowolony - z silnika, ze skrzyni już mniej - chociaż po nie dawnej naprawie już przy wysokich prędkościach nie ma poślizgu i żółtej lampki.:D :-o :D

    1
  • #19 16 Sty 2017 22:08
    netpol
    Poziom 4  

    A co powiecie między audi a6 c7 avant 2.0 tdi 177km rocznik 2012 manual i q5 3.0 tdi 240 km automat rocznik 2010 ten pierwszy ma przebieg 220 drugi 160 cena porównywalna. Oba na full wypasie. Co byście wybrali?

    0
  • #20 17 Sty 2017 21:50
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Uparłeś się na kosztowne w utrzymaniu przepłacone Skody, ale jak sobie chcesz. Do tego wąski wybór - straszny bubel 2.0 TDI i mniejszy bubel 3.0 TDI w układzie V6, a to nie są tanie sprawy.
    Weź ten w lepszym stanie technicznym.

    0
  • #21 19 Sty 2017 19:58
    netpol
    Poziom 4  

    Moze sie ktos inny wypowiedziec niz wiechurewicz?

    0
  • #22 20 Sty 2017 08:10
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    A co możemy powiedzieć. Jeden woli drobna czarną azjatkę, inny postawną blondynę z Holandii.
    Liczy sie stan, przebieg i to to co Ci sie podoba, a nie nam. Cały czas rozważasz jeden z gorszych silników diesla ostatnich lat.
    Pamiętaj, że decydując się na markę OOOO w danym budżecie musisz zapłacić 20-30% więcej niż na inne auta w tej samej klasie ( czy warto nie wiem) , ale wybierając inną markę i nie płacą za "przewagę dzięki technice" można kupić kilka lat młodsze auto i o znacznie mniejszym przebiegu. O wiarygodności historii, przebiegu nie będę już pisał... :D

    0
  • #23 20 Sty 2017 10:40
    sebap
    Poziom 40  

    Ogólnie powiedziawszy to wybierasz auta drogie w utrzymaniu i chcesz by były tanie w utrzymaniu. To se ne da.

    0
  • #24 20 Sty 2017 10:51
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    netpol napisał:
    Nie potrzebuje jakiejs wielkiej mocy. Ma tez w miare malo palic. Nie mam tez za duzego budżetu. Minusem jest tez to ze to rocznik 2010 no ale niestety na więcej mnie nie stac


    Kolego jeszcze raz sprecyzuj co chcesz kupić i na co chcesz liczyć ?

    Bo raz volvo raz audi raz jeszcze co innego, a każde z nich to zupełnie inna bajka.

    Ja to tak odbieram że chcesz kupić jeżdżącą lodówkę.

    0
  • #25 20 Sty 2017 11:49
    netpol
    Poziom 4  

    No chce kupić audi ewentualnie volvo...rozbiega się o silnik który będzie mniej ryzykowny. Bo piszecie ze w audi tylko 3.0 s tronik ale obawiam się że w używce tylko czekać aż pójdzie skrzynia lub rozrząd. 2.0 mówicie że za mały ale dlaczego ma być drogi w utrzymaniu jak to to samo co w a4 zwykłym aucie. Nie wiem jak jest z volvo. Dlaczego lodówkę?

    0
  • #26 20 Sty 2017 15:30
    wichurewicz
    Poziom 24  

    W używanym samochodzie zawsze masz ryzyko, że coś padnie. W jednych naprawa będzie tańsza, w innych droższa. Pasek rozrządu się wymienia po zakupie i wtedy, o ile to nie tandeta od VAGa, nie ma prawie żadnego ryzyka, że strzeli.
    2.0 TDI będzie drogi w utrzymaniu, bo jest nieudany i przez to problematyczny. Niskie spalanie i tak ci nie grozi, SUVy są duże i ciężkie, więc palą odpowiednio więcej niż zwykła osobówka.

    0
  • #27 20 Sty 2017 15:44
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    wichurewicz napisał:
    Niskie spalanie i tak ci nie grozi, SUVy są duże i ciężkie, więc palą odpowiednio więcej niż zwykła osobówka

    Hehe spalanie, a pomyślałeś o oponach, ksenonach, rozrządzie, dłubnięciu czegokolwiek w elektronice?

    Kup taki jaki ci się podoba, przynajmniej będziesz miał radoche.

    0
  • #28 20 Sty 2017 16:14
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Pomyślałem, dlatego swojego kupiłem fabrycznie nowego, z łańcuchem rozrządu, produkcji japońskiej i przede wszystkim takiego, na jakiego mnie stać.
    No ale chcącemu nie dzieje się krzywda, kupuj śmiało to Audi i podziel się z nami swoim szczęściem.

    0
  • #29 20 Sty 2017 19:43
    netpol
    Poziom 4  

    Gdybym kupowal japonca francuza albo koreanska plastikowa zabawke to bym sie nie pytal na forum bo dobrze wszystkim wiadomo ze kupno takiego auta nie wiaze sie z duzym ryzykiem. Jednak sporo one odstaja dlatego zastanawialem sie nad audi. Jednak nie kazdy moze miec audi. Wiem że też sie psuja jak kazde ale trzeba wybrac mniejsze zło. A jak mam wydac tylke kasy na nowego np. Hiundaia to juz wole starsze audi

    Dodano po 2 [minuty]:

    A i widze ze to forum niczemu nie służy. Zadnych merytorycznych stwierdzen tylko komentarze na nie. Powiedzialbym toyota to byloby lipa lepszy peugeot i odwrotnie. Nikt sie tutaj nie zna. Jak pytam o konkretny model to oczekiwalbym odpowiedzi dobry albo zly i dlaczego zly co w nim jest nie tak. A nie ze lipa kup sobie tipo bedziesz jezdzil bez stresu.

    1
  • #30 20 Sty 2017 19:44
    khic
    Poziom 5  

    Oba te samochody są warte zainteresowania i ważne aby sprawdzić czy nie były gdzieś bite. Chyba brałbym volvo.

    0