Mhm... No tak, teraz sobie zajrzałem jeszcze raz do budowy tranzystora npn. Warstwy n są rozdzielone warstwą p, więc elektrycznie nie ma bezpośredniego połączenia (złącza) pomiędzy kolektorem i emiterem.
Co do wątku. Czyli wykres nr 4 zakłada, że tranzystor jest nasycony i większy prąd Ic nie może popłynąć? Stan nasycenia zawsze rozumiałem mniej więcej w ten sposób: prąd bazy jest tak duży, że prąd kolektora nie może już rosnąć, tranzystor nie jest w stanie przepuścić prądu beta-razy większego. Jeśli tak, to...
Załóżmy, że mamy jakiś najprostszy układ, taki kompletnie bez sensu, byleby była jakaś podstawa do dyskusji.
Niech będzie tak:
Uzas=12V - napięcie zasilania
Rb - rezystor regulujący prąd bazy
Rc - rezystor do diody LED (pytanie czy potrzebny?)
Rc daje po to, by wystąpił na nim spadek napięcia, niepotrzebnego napięcia. Uzas to 12V, a na diodzie załóżmy Uled=2V. Spadek napięcia na Rc powinien wynieść 10V. Tylko nie wiem czy bez niego też by działało? Zakładamy, że korzystamy z tego BC337 i noty, którą podlinkowałem.
Chcemy by prąd kolektora Ic wynosił 20mA. Ponadto spadek napięcia Ube zakładamy 0.7V (nie widzę tego w nocie). To chyba wszystko.
Najpierw liczymy Rb. Na Fig.3 mamy wykres wzmocnienia. Dla Ic=20mA wzmocnienie to ok. 180. Czyli Ib=20mA/180=111µA. Niech będzie Ib=0.1mA.
Teraz z prawa Ohma:
Ub=12V-0.7V=11.3V
Rb=Ub/Ib=11.3V/0.1mA=113kΩ
Teraz liczymy Rc. No właśnie. Spadek napięcia na Rc ma być 10V. A co ze spadkiem pomiędzy kolektorem i emiterem? Bo jakiś chyba też będzie?
Bez spadku Uce (albo Vce) byłoby:
Rc=Uc/Ic=10V/20mA=500Ω
No fajnie. Tylko po pierwsze co z tym Uce?
Druga sprawa - jak jest z tym wykresem, o którym wspomniałeś. Tym Fig.4. Bo tu chyba nie mam stanu nasycenia, prawda? Prąd kolektora 20mA, a wg noty maksymalny to 800mA.