Witam wczoraj kupiłem sobie pierwszy samochód mam prawo jazdy od maja i do tej pory jeździłem na praktyki samochodem rodziców i stwierdziłem że trzeba kupić coś swojego pracowałem po lekcjach i mam swój pierwszy samochód czyli golfa IV z 1999 roku 110km nie potrzeba mi niewiadomo czego oby dojechać na praktyki (15km). Już przechodzę do sedna samochód poprzedni właściciel próbował tuningować i oczywiście zmienił przednie reflektory a jak przednie to i tylne na ,,lexusy". Lampy tylne zostały oklejanie w środku karbonem i nawet fajnie to wygląda niestety po tym zabiegu klosz już nie pasował tak jak wcześniej (tak myślę) i żeby klosz się trzymał to został przyklejony na klej w jednym miejscu a reszta odstaje i i sądzę że właśnie przez to lampy zaparowują wyjąłem je dzisiaj i zaniosłem do domu żeby wyschły w środku. Po wyjęciu lamp zauważyłem że guma jest przyklejona do reflektora oczywiście w jednym miejscu i jest cała mokra z obu stron. I teraz moje pytanie co mam zrobić? Mam 2 wyjścia kupić drugie lampy lub zrobić coś z tymi tylko nie wiem co mogę. Chcę podgrzać lampę suszarką tam gdzie jest klej ale boję się że plastikowy klosz się poprostu stopi. POMOCY! 