Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Test samochodu Nissan Leaf

sanfran 11 Paź 2019 13:04 11571 86
  • #61
    tzok
    Moderator Samochody
    Michelin CrossClimate+ to są takie całoroczne, ale bardziej letnie ;) Zdecydowanie bardziej zimowe (ale też całoroczne) są Bridgestone Weather Control (ale coś za coś - są głośniejsze).
  • AdexAdex
  • #62
    sanfran
    Poziom 39  
    U mnie są jakieś promocje na te opony.
    Przyjechał wan z warsztatem na pace (łącznie z wyważarką) i wymienił opony pod domem.
    W przeliczeniu na złote cała przyjemność kosztowała mnie 1412 zyla i jeszcze gratis jakąś smart-durnostojkę dostanę w cenie (Amazon Echo Show 5).
  • #64
    Janusz_kk
    Poziom 28  
    To on każdą celę mierzy z osobna?
    A ten wykres to stan po naładowaniu czy na bieżąco?
  • #65
    sanfran
    Poziom 39  
    Na to wychodzi, że każdą celę osobno. Pomiar na bieżąco, można sprawdzić pod obciążeniem. Jak spojrzysz na poprzednie strony, to tam niektóre paski są czerwone, wyjaśniałem co to jest - zapięcie jakiegoś obciążenia, aby lepiej zbilansować baterię.
    Generalnie na kondycję baterii pomaga chłodniejszy klimat i nienadużywanie szybkiej ładowarki.
  • #66
    Janusz_kk
    Poziom 28  
    Faktycznie są, już o tym zapomniałem, teraz spojrzałem znowu. Ciekawe na czym polega to bilansowanie.
    Jak patrzę na wykresy, to różnice pomiędzy ogniwami są wg mnie bardzo małe. Na 1 obrazku, gdzie czerwono,
    jest to tylko 13 mV, na ostatnim, co teraz wkleiłeś, jest 9 mV :) aptekarska dokładność :)
  • #67
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 20  
    sanfran napisał:
    Ponieważ jest zimno i ogrzewanie ciągnie od 1.5 do 3kW to zasięg pokazuje w granicach 130 km (dla uproszczenie będę podawał w kilometrach).
    Czy można wyłączyć ogrzewanie:)? Czy to automat? Dlaczego leasing i jak to wychodzi finansowo ? Nie było zagrożeń że coś w umowie napisane drobnym druczkiem:)? Teraz koniec leasingu i co dalej ? Jaka wartość samochodu teraz - czy wtedy nie lepiej było za gotówkę - kredyt? Oczywiście mam na myśli warunki w UK:) Bardzo przydatne zagadnienie prowadzisz , ja myślałem jeszcze o hybrydach ale to się opłaca na trochę dłuższe trasy a nie po mieście. Dziękuję
  • AdexAdex
  • #68
    wnoto
    Poziom 32  
    hybryda jest oszczędna właśnie najbardziej w mieście.
    Prawie kazdy elektryczny ma automat ... niejako z definicji.
    Leasing jest bardziej opłacalny ponieważ przy wynajmie przyjmuja według własnego widzimisię ile zarobią na odsprzedaży auta . Przy leasingu najczesciej tego nie musza bo prawie kazdy wykupuje za groszowe kwoty.
  • #69
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 20  
    wnoto napisał:
    hybryda jest oszczędna właśnie najbardziej w mieście.
    Oczywiście . Pisząc wcześniej maiłem na myśli elektryczny , bo o tym temat - po mieście a hybryda na trochę dłuższe dystanse .Temat założony 3 lata temu więc wiarygodne info. Ma ktoś podobne o hybrydzie?
  • #70
    sanfran
    Poziom 39  
    Dobromir pomysłowy napisał:
    Czy można wyłączyć ogrzewanie:)? Czy to automat? Dlaczego leasing i jak to wychodzi finansowo ? Nie było zagrożeń że coś w umowie napisane drobnym druczkiem:)? Teraz koniec leasingu i co dalej ? Jaka wartość samochodu teraz - czy wtedy nie lepiej było za gotówkę - kredyt? Oczywiście mam na myśli warunki w UK:) Bardzo przydatne zagadnienie prowadzisz , ja myślałem jeszcze o hybrydach ale to się opłaca na trochę dłuższe trasy a nie po mieście. Dziękuję


    Po kolei.
    1. Ogrzewanie. Można wyłączyć, włączyć. Klimatyzację również, bo jest to jeden układ, który albo grzeje albo chłodzi. Poza tym w przypadku bardzo małego poziomu energii w baterii ogrzewanie nie działa. Jest jeszcze ogrzewania baterii, i chłodzenie modułu ładowarki (pod tylną kanapą) ale to już zupełnie inna historia.
    2. To nie jest automat w stricte tego słowa znaczeniu, bo tam wcale nie ma biegów. Silnik jest na stałe sprzężony z kołami (poprzez stała przekładnie), i tylko od jego sterownika zależy czy jest napędzany i w którą stronę. Sprzęgło i biegi to tylko w pojazdach przerabianych, gdzie ktoś wyrzucił spalinowca i do istniejącej skrzyni biegów dołączył silnik elektryczny. Mój samochód zachowuje się dokładnie jak zabawka na baterie, którą z resztą jest :D
    2.5 Hamulce. Są normalne hydrauliczne, ale serwo jest elektryczne, sterowane przez komputer. Po lekkim naciśnięciu hamulca samochód przede wszystkim stara się hamować silnikiem i odzyskiwać energię - do 30kW. Jest to wystarczające w mieście, ale gdyby tak z szybkości 120 km/h chcieć hamować na drodze szybkiego ruchu to auto wcale nie zwalnia. Po zwykłej, miejskiej jeździe hamulce są zimne, wszystko jest regenerowane. Wiadomo, gdyby jeździć bardzo dynamicznie to energia nie zdąży się zregenerować i jej nadmiar trzeba zamienić na ciepło w hamulcach.
    3. Dlaczego leasing? Bo jest to najpowszechniejsza forma. Pojazd jest własnością leasingodawcy do momentu jego wykupu. Ubezpieczenie jest na kierowcę wiec nie ma problemu z cesją. Finanse dokładnie opisane w poście #19 - gdyby były dodatkowe pytania postaram się odpowiedzieć. Drobny druczek jest, ale założenie jest takie, że po zakończeniu leasingu są trzy możliwości. A) oddajesz pojazd i do widzenia. Nic nie dostaniesz, za to możesz zapłacić karę umowną za ekstra przebieg i porysowane drzwi etc. Rozwiązanie zdecydowanie najgorsze, ponieważ samochód z reguły jest więcej warty niż ostatnia rata balonowa. B) oddajesz pojazd i bierzesz następny. Wtedy stan pojazdu ich nie obchodzi a możesz nawet dostać duży upust przy braniu nowego. Dobra opcja dla tych, którzy chcą nowe (nowsze) auto. C) płacisz ratę balonową i samochód jest twój. Można go potem sprzedać lub używać. Przy sprzedaży prywatnej nie uzyska się zbyt dobrej ceny, bo w odróżnieniu od sytuacji w Polsce w UK sprzedaż prywatna jest na zasadzie „sold as seen” (widziały gały, co brały) i reklamacji nie uwzględnia się. A dealer musi dać 90 gwarancję.
    3.5 Co było by lepsze. Nie miałem wtedy takiej gotówki, kredyty konsumenckie są z reguły bardziej oprocentowane niż na samochód. A branie kilku kart kredytowych z opcją pożyczki na 1.5 roku na taką kwotę nie jest rozsądne. Leasing to był dobry wybór.
    4. Koniec leasingu. Za 10 miesięcy kończy mi się leasing. Wg www.autotrader.co.uk samochody z 2015 są wyceniane od GBP13k do GBP8.5K. Dwa lata temu nikt nie wiedział jaka będzie trwałość baterii i ranking niezawodności pojazdu. I jedno i drugie jest bardzo dobre, wiec auta te poszły niesamowicie w górę. Rata balonowa to ciut ponad GBP 4k. Jako sprzedaż prywatna to z pocałowaniem w goły tyłek wezmę spokojnie GBP9k. Czyli tyle ile wpłaciłem przez 3 lata (35 x 145 + 4000). Samochód był wyceniony na 11.5k. Tysiak rządowego (szkockiego) grantu na zakup elektryka, 1200 za rozliczenie starego samochodu (200 za samo auto 15 letnia Micra, tysiak za to że to Nissan). W plecy jestem moją pierwszą wpłatę, czyli 1000 funa.
    Ale, że Leaf 2 nic sobą nowego nie wnosi poza większym zasięgiem (mi zupełnie niepotrzebny, bo dzienny przebieg to maks 60 km) i sporą ceną to zdecydowałem, że pojazd zostanie wykupiony i będzie używany jak długo się da.
  • #71
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 20  
    Przybijam symboliczną 5 : ) za super odpowiedź ! Dziękuję Jak ze zużyciem opon ?Na dalekiej północy asfalt ma zapewne wystające ostre kamyki a nie gładziutkie jak w PL , to może dlatego słychać szum już przy 60 km ale i tak chyba mniej niż w tradycyjnym spalinowym . Samochód młodziutki ale jak z korozją podwozia ?Pewnie jeszcze ma gwarancję W sumie to mało co tam sie może psuć:) Super ale nie wierzę że sam. el. opanują świat za 10 lat jak chce UE , problem z ładowaniem na osiedlu czy ulicy, chyba że aku wymieniało by się na stacji już wtedy nie paliw:)
  • #72
    sanfran
    Poziom 39  
    Proszę bardzo. Opony opisałem w poście #60. Jeszcze by pojeździły, ale idzie zima a samochód jeździ przez typowe szkockie zad*pia. https://goo.gl/maps/CqPf3LapRdoxm1bN6
    Generalnie opony są ciut bardziej zużyte niż w Civic’u kombi. Może dlatego, że Honda jest lżejsza o około 300 kilo.
    Z solą zimą się tu nie certolą i wszystko koroduje na potęgę. Co prawda buda jest przeważnie zdrowa, ale się sypią elementy zawieszenia, wiec trzeba o to dbać i wymienia kiedy trzeba. Na szczęście się trochę na tym znam.

    Podsumuję to, co już pisałem i co się potwierdziło. Samochód elektryczny nie jest dla każdego. Jest to idealny drugi samochód w rodzinie pokonujący ok 15 tyś km rocznie - czyli ok 300 km tygodniowo.
    Pamietajmy, że wraz ze zwiększeniem zasięgu rośnie waga baterii. Po drugie, trzeba mieć własne gniazdko ładowania, co się przekłada na własne miejsce koło domku, a ładowarki publiczne traktować tak jak domy publiczne, czyli unikać, lub korzystać tylko, jak już naprawdę potrzeba.
    Jak na razie warto mieć jeszcze do dyspozycji klasyczne auto spalinowe.
  • #73
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 20  
    Dziękuję Chyba na koniec zapytam. Na co zwrócić uwagę przy zakupie np. tego modelu ? Czy dealer może posprawdzać samochód ? Mam obawy co do trwałości baterii i przy kupnie z 2 ręki obawa jak ktoś ładował i szanował baterie? Podobno bateria 8 lat gwarancja albo do 100 tys przebiegu Pewnie gdzieś ktoś już opisał jak je regenerować ?.
  • #74
    sanfran
    Poziom 39  
    Dobromir pomysłowy napisał:
    Dziękuję Chyba na koniec zapytam. Na co zwrócić uwagę przy zakupie np. tego modelu ?


    Oprócz stanu technicznego warto zajrzeć do wnętrza komputerem i to nie tylko o stan baterii ale generalnie całej elektroniki.
    Zainwestowałem w oprogramowanie Leaf Spy i dedykowany OBD2 BlueTooth (Nie każdy z nim chodzi).
    Regeneracją baterii się raczej przejmował nie będę, zobaczymy co czas przyniesie.
  • #76
    sanfran
    Poziom 39  
    Szlajam się po ogłoszeniach z używanymi Leaf'ami, aby porównać ceny i wychodzi na to, że stan baterii (informacje, które regularnie wklejam) są tajemnicą strzeżoną pilniej niż pewne listy poparcia. A samochody te są sprzedawane przez firmy, które mają narzędzia diagnostyczne.
  • #77
    Janusz_kk
    Poziom 28  
    To że mają to nie znaczy że umieją, albo chcą je używać, dwa mogą być faktycznie w dużo gorszym stanie niż u Ciebie.
  • #78
    sanfran
    Poziom 39  
    Czas sobie biegnie nieubłaganie i samochodzik ma już blisko 5 lat od pierwszej rejestracji. Aktualny przebieg to 27952 mil (czyli blisko 45 tys. km). Trzeba było się umówić na przegląd rejestracyjny (tutaj zwany MOT).
    Wyskoczyło pierwsze ostrzeżenie:

    Cytat:
    Monitor and repair if necessary (advisories):

    Front Brake disc worn, pitted or scored, but not seriously weakened both inner faces (1.1.14 (a) (ii))


    Sól na drodze (sypana tu obficie) powoduje korozję, zaczyna się od wewnętrznych stron tarczy hamulcowej.
    Nic groźnego, ale trzeba będzie pomyśleć o wymianie na jesień.
  • #79
    Janusz_kk
    Poziom 28  
    No fajnie masz :) z tym info o usterkach, mi jak się tłoczek zablokował to zauważyłem dopiero że jest mułowaty na dojazdach :(
    Całe szczęście, czyszczenie cylinderka i wysypanie proszku z korozji alu+coś tam z gumowej osłony wystarczyło. Dziwne, że po lewej od kierowcy złapało a nie z prawej, gdzie więcej kałuż i soli jest.
  • #80
    rafbid
    Poziom 32  
    Janusz_kk napisał:
    Dziwne, że po lewej od kierowcy złapało a nie z prawej, gdzie więcej kałuż i soli jest.

    Dziwne, a mi się wydaje, że lewa strona od kierowcy jest bardziej narażona na korozje bo inne samochody ochlapują ten bok.
  • #81
    Janusz_kk
    Poziom 28  
    Też może być, ale zawsze jak pamiętam, to karoseria, szczególnie progi zawsze bardziej gniły od prawej niż od lewej, stąd byłem zaskoczony tą korozją akurat z lewej strony.
  • #82
    tzok
    Moderator Samochody
    sanfran napisał:
    Aktualny przebieg to 27952 mil (czyli blisko 45 tys. km).

    To jeszcze nówka sztuka, na dotarciu ;) ciężko żeby cokolwiek się zepsuło. Moje auto ma 4 lata i dochodzi 100 tys. km... Mało jeździsz, to i mało się psuje.
  • #83
    sanfran
    Poziom 39  
    Generalnie mało jeżdżę.

    Poniżej przebiegi GrandScenica, do września 2016 jedyne auto bo roboty miałem blisko, więc rower lub piechotką. W 2012 nastukałem dużo, bo auto pogoniłem do Polski.

    11 May 2018 65,201 miles
    14 April 2017 61,972 miles
    4 April 2016 57,820 miles
    14 April 2015 53,271 miles
    25 April 2014 46,618 miles
    3 May 2013 39,618 miles
    4 April 2012 28,995 miles
    3 May 2011 23,457 miles

    Przebiegi wyjęte z ogólnodostępnej bazy z przeglądów rejestracyjnych.

    https://www.check-mot.service.gov.uk/
    (Uwaga, może być potrzebny brytyjski VPN)

    Tylko wpisać numer i gotowe.
    SW08APO to mój ś.p GrandScenic a NU52YTC to nieodżałowana Micra K11
  • #85
    Janusz_kk
    Poziom 28  
    Noo fajnie :) te pomarańczowe to tak już lekko zaczynają odbiegać od normy :(
    Dobrze myślę?
  • #87
    sanfran
    Poziom 39  
    Hamulce, hamulce hamulce. Te z tylu. Stukały, pukały. Czyściłem klocki i jarzma hamulca zasadniczego. Czyściłem szczęki hamulca parkingowego. A ten swoje i swoje. Wczoraj żona przegoniła auto do swojego miejsca pracy, bo przygotowują na otwarcie, i zagrzała - dosyć poważnie - prawe tylne koło. Trzeba coś z tym zrobić. Nie mam kryształowej kuli, ale od czego Youtube. Okazało się, że to w miarę powszechny problem, a przyczyna to linka - a raczej jej ślizgacz - jest zawalony pyłem z hamulców pomieszanym ze smarem. Linka owa po wyłączeniu parkingowego nie chce się sama poluzować.
    Więc do roboty, auto na podnośnik, zrzucamy koło, odkręcamy jarzmo z zaciskiem, kawałek deseczki miedzy klocki, jarzmo podwiesić tyrtką. Zrzucamy bęben, rozpinany sprężyny i blokady, ściągamy szczęki. Wszystko pryskamy odtłuszczaczem, czyścimy (zwłaszcza linkę wchodząca przez tarczę) wycieramy do sucha. Delikatnie nakładamy smaru, gdzie to potrzebne. Potem ulubione zdanie z książek o mechanice „przeprowadzić montaż w odwrotnej kolejności”.
    Hura! Parkingowy odbija jak trzeba i samochód się toczy cichutko.
    Mam nadzieje, że do przyszłego lata nie będę tam musiał zaglądać.