Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

george49 31 Gru 2016 22:38 1206 21
  • #1 31 Gru 2016 22:38
    george49
    Poziom 10  

    Jestem użytkownikiem pieca olejowego viessmann vitola . W odległych czasach używany był tylko w okresie grzewczym natomiast obecnie sporadycznie ,ale od czasu do czasu był załączany przynajmniej raz do roku . W tym okresie grzewczym chciałem ponownie uruchomić i po włączeniu nic nie działa nie pali się czerwona lampka ale słychać cyknięcie po włączeniu natomiast na wskażniku pokazuje temperaturę . Próbowałem na ręcznym też nie działa . W sterowniku sprawdzałem bezpieczniki i są OK . Proszę o jakieś wskazówki .

  • Megger
  • #2 12 Sty 2017 19:20
    george49
    Poziom 10  

    Ponownie wracam do tematu
    Czy ktoś posiada wiedzę na temat pieca olejowego Wiessmann opisany problem wcześniej .

  • #3 12 Sty 2017 21:04
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Jaka automatyka (konsola) jest przy tym kotle (typ, model)?
    Jaki palnik jest przy tym kotle (marka, model)?
    Palnik jedno czy dwu stopniowy?
    O jakiej czerwonej lampce mowa? Gdzie ta lampka (na palniku, czy na konsoli kotła)?
    Gdzie słychać to cykanie (dochodzi z palnika, czy z konsoli kotła, a może z jeszcze innej części kotła)?
    Na jakim wskaźniku pokazuje temperaturę, i jaką (na wyświetlaczu konsoli kotła, na regulatorze pomieszczeniowym, czy jeszcze gdzieś indziej)?

    Opisz precyzyjnie problem z uwzględnieniem marek i modeli podzespołów przy tym kotle, oraz precyzyjnie odpowiedz na powyższe pytania.
    Na obecną chwilę z tymi informacjami, jakie zostały podane, to można tylko wróżyć!

    Do palnika są podłączone dwie lub jedna wtyczka, w zależności od tego, czy palnik jest dwu czy jedno stopniowy.
    Należało by zacząć od sprawdzenia, czy do tej wtyczki siedmio-pinowej dochodzi zasilanie i sygnał żądania pracy palnika. To by pozwoliło wstępnie zweryfikować, czy problem leży po stronie automatyki kotła, czy palnika.

    Pozdrawiam.

  • #4 15 Sty 2017 17:17
    george49
    Poziom 10  

    Witam
    Postaram się bardziej szczegółowo opisać mój problem z wiessmanem Vitola-comferall opierając się na podstawie zdjęć . Jest to sterownik Unomatic T40 IP20 D. Po załączeniu włącznikiem zasilania na sterowniku wyświetlacza pokazuje się temperatura jaką wybierzemy na przełączniku pracy zarazem słychać cyknięcie z tyłu na płytce sterownika . Bezpieczniki dwa są OK . Nie wyświetla się awaria palnika jak również po zdjęciu wtyczki z palnika nie dochodzi napięcie foto wtyczka 3 piny. Odnośnie regulatora pokojowego pokazuje wskazania zaprogramowane wcześniej . Czy tego typu sterownik posiada baterię podtrzymującą nastawy bo nie zauważyłem . Myślę że z fotek można będzie poznać wszystkie dane o tym piecu . Bardzo proszę Pana Rysio 4001 o pomoc.

    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić. viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić. viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić. viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

  • #5 16 Sty 2017 09:15
    ziomekorko

    Poziom 15  

    Witam. Przekręć pokrętło programatora (pod nastawą temperatury ogrzewania) na samo słoneczko czyli prace na cele grzewcze i podgrzewanie wody lub na sam kranik czyli tylko grzanie wody. Powinno być po problemie. Nie grzeb w tym kotle i automatyce sam skoro nie umiesz, to jeszcze stara dobra szkoła Viessmana, dziś już takiej niestety nie ma.

  • #6 18 Sty 2017 17:09
    george49
    Poziom 10  

    Próbowałem na różne sposoby ,nic to nie daje . Do palnika nie dochodzi żaden sygnał napięciowy .

  • Megger
  • #7 18 Sty 2017 22:33
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Odnośnie zdjęcia nr:4. Ten regulator temperatury (termostat) jest zablokowany, i tak ma być! Nie kręć nim!
    Nad tym regulatorem temperatury jest oczko z otworem. Jest to zabezpieczenie termiczne STB. Zresetuj to zabezpieczenie. Wciśnij zapałką to oczko w tym otworku, tylko bez przesady, lekko. Być może właśnie STB blokuje pracę kotła.


    Odnośnie zdjęcia nr:1. Ta wtyczka, to przyłącze elektrozaworu paliwa, na pompie oleju opałowego. Ja wyraźnie pisałem o wtyczce siedmio-pinowej!

    Rysio4001 napisał:
    Należało by zacząć od sprawdzenia, czy do tej wtyczki siedmio-pinowej dochodzi zasilanie i sygnał żądania pracy palnika.
    To ta wtyczka:
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.
    Masz nawet na niej piękny opis pinów.
    Zasilanie palnika, to trzy piny od strony prawej.
    Pierwszy od prawej L1, to LINIA (faza).
    Drugi od prawej, to PE (przewód ochronny).
    Trzeci od prawej N, to NEUTRALNY (zero).
    Kolejne dwa piny T1 i T2, to żądanie pracy palnika, ale o tym później, najpierw sprawdź, czy dochodzi zasilanie do palnika.


    george49 napisał:
    zarazem słychać cyknięcie z tyłu na płytce sterownika
    Prawdopodobnie przekaźnik. Czy to cykanie słychać cały czas, czy pojedyncze kliknięcia w większych odstępach czasu.
    Spróbuj wysłuchać dokładnie, co cyka, i zaznacz na zdjęciu, oraz dokładniej opisz to cykanie (z jaką częstotliwością, jest to stukanie, czy raczej dzwonienie z częstotliwością około 50Hz, itp.).
    UWAGA! Uważaj, występują tam niebezpieczne napięcia!
    Jeśli to stale stuka przekaźnik, to najprawdopodobniej świadczy o utracie pojemności kondensatorów (zwłaszcza w zasilaczu).


    Na czwartym zdjęciu, po lewej stronie tego regulatora temperatury, co jest zablokowany, są dwa czarne przełączniki klawiszowe (z symbolem rączki u góry) Jeden przełącznik przełącza się normalnie, a drugi jest ze sprężyną, że po przełączeniu i puszczeniu, sam powraca do poprzedniej pozycji. Przełącz na rączkę ten przełącznik bez sprężyny, i sprawdź, czy palnik ruszy. Palnik może nie ruszyć odrazu, więc może być potrzeba poczekać. Jeśli palnik nie ruszy, to wciśnij również ten przełącznik ze sprężyną, i przytrzymaj (może być potrzeba trochę poczekać przytrzymując ten przełącznik, bo palnik może ruszyć z opóźnieniem).
    UWAGA! Tego przełącznika ze sprężyną nie można pozostawiać na stałe wciśniętego (używać tylko do testu)!
    Daj odpowiedź z wyników tych testów.
    Pozdrawiam.

  • #8 20 Sty 2017 18:09
    george49
    Poziom 10  

    Może zacznę od wtyczki 7pin ,tak dociera napięcie pomiar między L1-PE- 242V , L1-N-242V , L1-S3-225V. Natomiast zabezpieczenie STB nie daje się zresetować czyli jest w pozycji wciśniętej .PO włączeniu włącznika na pracę słychać cyknięcie na płytce fotka nr 1 po 2sek następne jakby na płytce nr 2 i następnie po 2sek nr1 czyli w sumie 3 cyknięcia . Odnośnie przełączników z rączką na sprężynce przytrzymałem około 4min bez żadnego efektu . Jakiś okres dokładnie nie pamiętam ale urządzenie było odłączone z sieci ,a czy ten sterownik posiada baterię podtrzymującą nastawy .
    Pozdrawiam
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić. viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

  • Megger
  • #9 22 Sty 2017 07:10
    ziomekorko

    Poziom 15  

    george49 - sprawdź napięcie na wtyczce palnika (musi być podłączona do palnika więc wcześniej ściągnij z niej pokrywkę oczywiście przy odłączonym od prądu kotle) i dokonaj ostrożnie pomiaru pomiędzy T1 i N oraz T2 i N przy włączonym przycisku kominiarza na automatyce kotła (pod lewą klapką ma być włączony na rączka), jeżeli jest takie samo lub przybliżone jak pomiędzy L i N to uszkodzony palnik. Jeżeli ten palnik to Unit to wielce prawdopodobne że poszedł ci podgrzewacz oleju na trzonie dyszy i blokuje w ten sposób start palnika ponieważ olej nie osiąga żądanej temperatury. Na automatyce zarówno kotła jak i palnika nie ma żadnej usterki ani blokady, po prostu automat palnikowy czeka na potwierdzenie podgrzania oleju nawet godzinami. Prawdopodobna, ale mało, jest możliwość uszkodzenia automatu palnikowego (Viessmann stosował kiedyś komponenty dobrej jakości). Jeżeli pomiędzy T2 i N brak napięcia lub jest niskie to problem leży w automatyce. Sprawdź wtedy bezpieczniki topikowe na płycie, ustawienia w automatyce, sprawdź czy przez STB i termostat kotła przechodzi napięcie, skontroluj czy na zaciskach X8 dobrze są dokręcone kabelki mostkujące, ogólnie skontroluj wszystkie kable czy mają dobre styki dokręcając je delikatnie.

  • #10 22 Sty 2017 14:53
    george49
    Poziom 10  

    Witam
    Dzisiaj dokonałem kolejnych pomiarów ,a więc po włączonym przycisku kominiarza między T1-N =0V , T2-N=OV natomiast między L1-T2=242V .Do STB dochodzi napięcie natomiast do regulatora temper nie . Bezpieczniki OK natomiast na zaciskach X8 wszystko dociśnięte . Co proponujecie sprawdzić . Gdzie mam sprawdzić nazwę palnika .
    Pozdrawiam

  • #11 23 Sty 2017 21:56
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.

    george49 napisał:
    L1-PE- 242V , L1-N-242V
    Z tych pomiarów wynika, że zasilanie do palnika dochodzi, i polaryzacja zasilania też jest poprawna.
    george49 napisał:
    Natomiast zabezpieczenie STB nie daje się zresetować czyli jest w pozycji wciśniętej
    Czyli STB jest załączone, tak wogóle potwierdza to dochodzące zasilanie do palnika.
    george49 napisał:
    PO włączeniu włącznika na pracę słychać cyknięcie na płytce fotka nr 1 po 2sek następne jakby na płytce nr 2 i następnie po 2sek nr1 czyli w sumie 3 cyknięcia .
    Czyli nie jest to stałe cykanie. Z tego wynika że automatyka kotła też raczej jest sprawna.
    george49 napisał:
    Odnośnie przełączników z rączką na sprężynce przytrzymałem około 4min bez żadnego efektu . Jakiś okres dokładnie nie pamiętam ale urządzenie było odłączone z sieci
    No kolega chyba sobie żarty robi. Jak ma palnik wystartować przy odłączonym kotle z pod zasilania.
    Wtyczka do palnika ma być podłączona, kocioł do zasilania też, włącznik na kotle włączony, i powtórzyć ten test (oba te przełączniki na rączkę, przytrzymać parę minut, i sprawdzić, czy palnik wystartuje.

    Kolega "ziomekorko" może mieć racje z tym podgrzewaczem, ale nie pasują do tego wyniki ostatnich pomiarów:
    george49 napisał:
    T1-N =0V , T2-N=OV natomiast między L1-T2=242V
    Z tego pomiaru wynika, że problem może być po stronie palnika, ale nie kwestia podgrzewacza, bo po między N i T1/T2 powinno być napięcie.
    Istnieje jeszcze prawdopodobieństwo, że te pomiary zostały wykonane źle.
    Z wyników tych pomiarów można wysnuć wnioski, że wtyczka siedmio-pinowa nie była podłączona do palnika, w czasie ich wykonywania.
    Jeśli tak, to powtórzyć te pomiary przy podłączonej wtyczce do palnika, oraz zasilonym i załączonym kotle, oraz włączonym włącznikiem pracy ręcznej (kominiarz).
    Oczywiście że by dostać się to przyłączy wtyczki w celu dokonania pomiarów, trzeba zdjąć z niej obudowę.
    Obudowę z wtyczki zdejmować przy odłączonym kotle z gniazda zasilającego. Po zdjęciu obudowy z wtyczki siedmio-pinowej, włączyć ją do palnika, i dopiero wtedy włączyć kocioł do zasilania, i powtórzyć pomiary.
    UWAGA!!! Występują tam niebezpieczne napięcia!
    Pozdrawiam.

  • #12 25 Sty 2017 16:39
    george49
    Poziom 10  

    Witam
    Drodzy Panowie wszystkie pomiary robiłem skrupulatnie wdg wskazówek Rysio 4001 i ostatnie ziomekorka Jeśli chodzi o dokonywanie pomiarów to rzecz jasna przy włączonym do sieci i zdjętej pokrywie wtyczki 7pin która też była wpięta pod palnik . Odnośnie tego cykania powstaje tylko po włączeniu włącznika i nie jest cykliczne . Już pytałem czy jest na sterowniku bateria podtrzymująca ustawienia ? . Jak dostać się do palnika może tam coś sprawdzić .
    Pozdrawiam
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

  • #13 25 Sty 2017 21:40
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.

    george49 napisał:
    Jeśli chodzi o dokonywanie pomiarów to rzecz jasna przy włączonym do sieci i zdjętej pokrywie wtyczki 7pin która też była wpięta pod palnik
    To w takim razie z dotychczasowych pomiarów i testów wynika, że problem leży po stronie palnika.
    Automatykę kotła można wykluczyć, bo zasilanie lub usterka STB odcięła by zasilanie do wtyczki palnika, a z pomiarów wynika że jest, natomiast co do żądania pracy palnika, to po załączeniu przełączników o które prosiłem dla testu, żądanie pracy palnika jest załączane "na krótko" z pominięciem automatyki i termostatu kotłowego. Ponadto z pomiarów wynika, że z palnika już nie wychodzi L na pin T1 wtyczki palnika, a powinna tam być "L" bez względu na ewentualną usterkę podgrzewacza paliwa, jeśli dochodzi zasilanie do palnika. Odstępstwem od tego może być sytuacja, jeżeli automat palnikowy jest w stanie blokady (zależnie od modelu automatu palnikowego), ale wtedy powinna świecić na czerwono lampka pod przyciskiem na automacie palnikowym, oraz powinna być "L" na pinie S3, a tak nie jest.
    Z powyższych objawów jestem bardziej skłonny stwierdzić, że jednak uszkodzony może być automat palnikowy, lub rozłączyło się jakieś połączenie elektryczne w palniku (np: któryś przewód na zaciskach podstawy automatu palnikowego).

    Zresetuj jeszcze automat palnikowy (wciśnij przycisk na automacie palnikowym - to pomarańczowe oczko).

    Podaj dokładnie model tego palnika.

    Na ostatnim zdjęciu widać kabel do podgrzewacza paliwa, co potwierdza jego obecność w tym modelu palnika. Można jeszcze odłączyć podgrzewacz, i w miejsce jego termostatu wkręcić zworkę, aby definitywnie wykluczyć podgrzewacz, ale jak już pisałem wcześniej, w przypadku usterki podgrzewacza na pinach T1 i T2 powinna być "L".

    Istnieje jeszcze możliwość, że ten palnik może mieć na wejściu zasilania bezpiecznik, i on jest spalony (zdarzyło mi się spotkać bezpieczniki w obwodach palnika, nie wiem czy ten palnik takowe posiada).

    george49 napisał:
    Odnośnie tego cykania powstaje tylko po włączeniu włącznika i nie jest cykliczne
    Z tego, oraz wypowiedzi z wcześniejszego postu wynika, że automatyka zachowuje się poprawnie.

    george49 napisał:
    Już pytałem czy jest na sterowniku bateria podtrzymująca ustawienia ?
    Jakurat przy tym problemie nie ma to znaczenia, ale o ile pamiętam w tym modelu nie ma żadnej bateri do podtrzymania ustawień, a ustawień dokonuje się jedynie potencjometrami i przełącznikami mechanicznymi, oraz przy użyciu microswitchy na płytce automatyki.

    george49 napisał:
    Jak dostać się do palnika może tam coś sprawdzić .
    Do samego palnika nie ma potrzeby się dostawać, bo problem jest czysto elektryczny.
    Natomiast wypadało by zdjąć automat palnikowy, i sprawdzić połączenia w jego podstawie, czy dochodzi zasilanie do odpowiednich pinów, oraz czy nie ma tam przypadkiem jakiegoś bezpiecznika.




    Automat palnikowy zdejmuje się przy równoczesnym podważeniu sprężystych blaszek płaskimi małymi śrubokrętami po jego bokach (w tym palniku u góry i u dołu automatu).

    Poniżej zdjęcie tego automatu od spodu (znalezione u nas na forum):
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.
    Zasilanie wchodzi w szereg przez piny T1 i T2 wtyczki zasilającej palnik, na piny "1" i "2" automatu palnikowego. Skoro na pinach T1 i T2 nie ma "L", to pewnie na pinie "1" automatu palnikowego też nie będzie.
    Zajrzyj też do gniazda w palniku, do którego włączona jest wtyczka 7-pinowa, i sprawdź czy tam nie ma bezpiecznika. Sprawdź też czy jest połączenie po między pinem "L" i T1 ewentualnie T2 w gnieździe 7-pinowym palnika.
    Jeśli jest tam bezpiecznik, i jest on spalony, to sam bez powodu się nie spalił, i trzeba znaleźć przyczynę. Najczęściej przyczyną palenia bezpieczników przez palnik jest usterka podgrzewacza paliwa.

    Poniżej masz jeszcze schemat automatu palnikowego LOA24 wraz z osprzętem, który powinien pomóc w szukaniu usterki.
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

    Pozdrawiam.

    Dodano po 1 [godziny] 53 [minuty]:

    Na zapytanie autora tematu na PW, odpowiedź na zdjęciu poniżej.
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

  • #14 26 Sty 2017 20:13
    george49
    Poziom 10  

    Witam
    Wykonałem kolejny pomiar na wtyczce 7pin ze zdjętą pokrywką i podłączoną wtyczką oraz włączone 2 kominiarz -wynik L1-T1-238V ; L1-T2-238V również L1-S3-220V( dziwne napięcie ). Zdemontowałem gniazdo palnika - jest problem z wyjęciem płytki .
    Pozdrawiam
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić. viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić. viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

  • Pomocny post
    #15 26 Sty 2017 21:46
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Czytaj ze zrozumieniem, i stosuj się do porad, bo w przeciwnym razie nic z tego nie będzie!
    To nie jest gniazdo palnika, tylko automat palnikowy. Nie rozbieraj go, ani nie wyjmuj tej płytki, bo go uszkodzisz!

    Ja pisałem o gnieździe palnika, w które włączana jest ta wtyczka 7-pinowa.
    Gniazdo to jest poniżej automatu palnikowego.

    Jak zdjąłeś automat palnikowy, to na palniku pozostała podstawa, w którą był ten automat palnikowy wpięty. Na tej podstawie sprawdź, czy wszystkie przewody są dokręcone.

    Z kolejnych pomiarów nie wynika nic nowego, tylko to co już napisałem, że najprawdopodobniej jest przerwa po między pinem "L" i T1 ewentualnie T2 w gnieździe 7-pinowym, i w tym obwodzie trzeba zlokalizować przyczynę tego braku połączenia!
    Ponadto pomiarów dokonuj względem "N" a nie "L".

    Automat palnikowy zostaw w spokoju, bo prawdopodobnie jest sprawny, i tylko go popsujesz.
    Pozdrawiam.

  • #16 28 Sty 2017 08:44
    george49
    Poziom 10  

    Witam
    Jeszcze raz przejrzałem dokładnie puszkę 7pin i tak jak wdg zaleceń Pana odnalazłem z tyłu gniazdo z dwoma bezpiecznikami 4A .Jak się okazało jeden był spalony więc założyłem nowy , który po włączeniu włącznika zasilane i od razu spaliło . Według Pana sugestii wystąpiła awaria podgrzewacza paliwa . Proszę o dalsze dyspozycje co mam robić .
    pozdrawiam
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

  • #17 28 Sty 2017 12:17
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    W takim razie stawiam 99% na usterkę podgrzewacza paliwa - grzałka dostała przebicia do obudowy (uziemienia).
    Z doświadczenia wiem, że jak palnik pali bezpieczniki, to prawie zawsze winny jest podgrzewacz.
    W pierwszej kolejności dostaje zasilanie podgrzewacz paliwa, a pozostałe podzespoły palnika są wyłączone, i dopiero po rozgrzaniu się podgrzewacza są uruchamiane kolejne podzespoły palnika. Skoro bezpiecznik pali odrazu, to również potwierdza usterkę podgrzewacza.

    Naprawa to:
    1. Wymiana podgrzewacza na nowy.
    Sam tego nie zrobisz, ponieważ wiąże się to z taką rozbiórka palnika, że zostanie rozregulowany, i bez odpowiedniej wiedzy oraz specjalistycznego sprzętu (jak np: analizator spalin), sam bo nie wyregulujesz.
    2. Odłączenie podgrzewacza całkiem, i eksploatacja palnika bez podgrzewacza.
    Jeśli palnik oraz paliwo nie są zimne (chodzi tu o temperatury bliskie 0°C, lub poniżej), to nie powinno być problemów z eksploatacją palnika z odłączonym podgrzewaczem. Podgrzewacz służy do podgrzania paliwa w fazie zapłonu, aby ułatwić sam zapłon.

    Tak więc zajmiemy się punktem 2.
    Na ostatnim Twoim zdjęciu widać automat palnikowy, i jego podstawę, w którą z tyłu jest włączone 5 wtyczek.
    Jedna z tych wtyczek, to podgrzewacz palnika.
    Znajdź tą wtyczkę, i wypnij z gniazda. Znajdziesz ją idąc po kablu od podgrzewacza.
    Na poniższym zdjęciu zaznaczyłem kabel od podgrzewacza:
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.
    Spróbuj włączyć palnik z odłączonym podgrzewaczem.
    Podczas próby możesz użyć mniejszego bezpiecznika np:2A.
    Jeśli bezpiecznik nie zostanie spalony, to potwierdzi usterkę grzałki w podgrzewaczu.
    Podczas tej próby palnik nie ruszy, i to jest normalne.

    Przebicie w grzałce podgrzewacza można też zweryfikować miernikiem izolacji po między jego przewodem ochronnym lub obudową, a przewodami roboczymi. Jeśli zwarcie jest pełne metaliczne, to da się też wykryć zwykłym omomierzem, w przeciwnym razie nie zawsze.

    Jak już potwierdzisz usterkę podgrzewacza, to rozbierz tą wtyczkę na kablu od podgrzewacza, lub jeśli nie będzie to możliwe, to odetnij kabel kilka centymetrów od wtyczki.
    Kabel jest 4-żyłowy.
    Są żyły: żółto zielona ("PE"-ochronny), niebieska ("N"), i prawdopodobnie brązowa i czarna (jest to zasilanie "L" podgrzewacza, oraz sygnał z termostatu podgrzewacza o osiągnięciu temperatury).
    Po całkowitym odłączeniu wszystkich żył od wtyczki po między podgrzewaczem a jego wtyczką (przed odłączeniem opisz sobie gdzie był podłączony który przewód), należy zewrzeć ze sobą te piny wtyczki, gdzie były podłączone żyły brązową i czarną, a gdzie były żyły żółto-zielona i niebieska - pozostawić wolne. Kabel idący od podgrzewacza nigdzie nie podłączać, tylko zabezpieczyć, i pozostawić wolny.
    W przypadku przecięcia kabla po między wtyczką podgrzewacza a podgrzewaczem, od strony wtyczki zewrzeć przewody brązowy z czarnym, a żółto-zielony i niebieski pozostawić wolne (wszystko zabezpieczyć - zaizolować), a kabel od strony podgrzewacza zabezpieczyć i pozostawić wolny (nigdzie nie podłączony)

    Następnie wtyczkę tą ponownie włączyć we właściwe gniazdo, z którego była wyjęta, i spróbować uruchomić palnik.

    Jeśli rozbierzesz wtyczkę od podgrzewacza, i nie będziesz wiedział jak to połączyć, to daj zdjęcie, żeby było widać gdzie są podłączone poszczególne żyły we wtyczce, a ja zaznaczę na zdjęciu co i jak.
    Pozdrawiam.

  • #18 29 Sty 2017 13:45
    george49
    Poziom 10  

    Witam
    Po zdjęciu wtyczki od podgrzewacza oraz wymianie bezpiecznika 4A taki miałem ,włączyłem zasilanie na sterowniku i jest OK nie spaliło . Przedstawiam fotki wtyczki .
    Pozdrawiam
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić. viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

  • Pomocny post
    #19 29 Sty 2017 22:08
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Najpierw odetnij kabel idący od podgrzewacza do wtyczki, i zaizoluj go, po czym pozostaw nigdzie nie podłączony, tak jak zaznaczyłem to na poniższym zdjęciu:
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

    Następnie we wtyczce przewód niebieski i żółtozielony odetnij całkiem, a przewód brązowy i czarny połącz ze sobą, a następnie zaizoluj.
    Jak to zrobić, zaznaczyłem na poniższym zdjęciu:
    viessmann vitola comferall - Po dłuższym postoju nie daje się uruchomić.

    Następnie zmontuj wtyczkę w całość, i włącz w gniazdo, w które wcześniej była włączona.
    Po tej operacji, jeśli nie ma jeszcze innych usterek, to palnik powinien zacząć działać prawidłowo.

    Tym sposobem uszkodzony podgrzewacz zostanie odłączony od palnika, a palnik będzie mógł pracować bez podgrzewacza.

    Taka modernizacja nie stwarza zagrożeń w eksploatacji palnika, ponieważ podgrzewacz nie jest żadnym zabezpieczeniem, a ma za zadanie jedynie wstępnie podgrzać paliwo przed zapłonem palnika w celu ułatwienia zapłonu. Palniki są produkowane fabrycznie za równo w wersjach z podgrzewaczem paliwa, jak i bez podgrzewacza, i jeśli nie pracują w niskiej temperaturze, lub na bardzo zimnym paliwie, to brak podgrzewacza nie stanowi problemu.
    Pozdrawiam.

  • #20 30 Sty 2017 19:42
    george49
    Poziom 10  

    Witam
    Zostało mi tylko podziękować za wspaniałą pomoc w rozwiązaniu problemu z viessmann vitola comferall zrobiłem tak jak kazałeś i odpalił po kilku sekundach . Jeszcze pytanie dotyczące podgrzewacza czy warto wymienić na nowy ,jak to się przedstawia .
    Pozadawiam

  • Pomocny post
    #21 30 Sty 2017 20:40
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.

    george49 napisał:
    Jeszcze pytanie dotyczące podgrzewacza czy warto wymienić na nowy ,jak to się przedstawia .
    Jeśli palnik zapala bezproblemowo, oraz temperatura pomieszczenia z kotłem, oraz ze zbiornikami paliwa nie jest za niska, to nie ma potrzeby wymieniać podgrzewacza.
    Element ten nie wpływa na sprawność urządzenia, ani na zużycie paliwa, jedynie ma za zadanie podgrzać paliwo w fazie rozruchu palnika, aby ułatwić zapłon. Problem z zapłonem może występować na zbyt zimnym paliwie, głównie w palnikach o bardzo małych mocach.

    Z doświadczenia (i nie tylko) wiem, że jeśli temperatura nie jest niższa od 10-15°C, a czasem i mniej, to problem nie istnieje.

    Ponadto obecnie palniki w wersji standardowej są produkowane bez podgrzewaczy, i ładnie zapalają.

    Pozdrawiam.

  • #22 31 Sty 2017 09:20
    george49
    Poziom 10  

    Witam
    Zamykam temat awaria została zlokalizowana i naprawiona
    Pozdrawiam

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo