Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wiercenie PCB- Proxxon, czy warto? Który wybrać?

rosak 12 Jan 2017 22:33 5682 47
Bosch
  • #31
    vorlog
    Level 38  
    Ten trzeci, krótki pin wtyczki nie jest z niczym połączony, robi za klucz, ale jak pacjent się uprze i włoży wtyk odwrotnie bez dociśnięcia w celu wprowadzenia klucza to poda napięcie w odwrotnej polaryzacji na wiertarkę...
    No chyba, że gniazdo w oryginalnym zasilaczu ma tak głęboko osadzone styki zasilające, że dopiero na maksa wciśnięta wtyczka kontaktuje jak trza. Nie wnikałem.
    http://swiatnarzedzi.pl/pl_PL/p/Zasilacz-Proxxon-NG-2S-do-urzadzen-MICROMOT-28706/1200
    Niby kwota zakupu niewielka, ale większość z nas, dłubaczy, ma w śmieciach na tyle różnych transformatorków, mostków Graetza, pudełek na obudowę, przewodów i rozmaitych gniazd wtykowych od np. przekaźników, że taki zasilacz jest w stanie wyklepać w godzinę-dwie, i podejrzewam, że ze skutkiem nie gorszym od oryginału...
    Co zresztą mi się w pełni udało :)
    Docelowo, w miarę wolnego czasu, moduł takiego zasilacza zapakuję do zespolonego zasilacza warsztatowego, coby mieć wszystko w jednej pace i na półce nad stolikiem. Mam dość bałaganu z dziesiątkami zasilaczy i innego badziewia oraz poszukiwaniu tego akurat potrzebnego w danej chwili :D
    Pozdrawiam, V.
  • Bosch
  • #32
    rosak
    Car dashboards specialist
    Wertyuud wrote:
    Ja napisałem, że potrzebujesz trafo+mostek


    Racja, wybacz, czytałem kilka wątków i nie pamiętałem skąd co było. Wiem, co pisze producent czytałem. Wiem, że można podłączyć do napięcia stałego, tak właśnie dziś wierciłem.

    Quote:
    chyba, że masz zasilacz regulowany, to możesz regulować obroty napięciem zasilającym


    A tego nie rozumiem, a nie mam w tej chwili jak sprawdzić. Producent podaje, że napięcie wymagane to 12-18V. Jak podłączam 12V to nie ma regulacji i jest pełne 20000 obr, przynajmniej tak twierdzi producent- napięcie stałe-max obroty, bez względu na wartość napięcia. Czyli żeby zejść niżej z obrotami, mam podać mniej niż 12V? Wybacz ale poprostu nie rozumiem jak działa ta regulacja z tyrystorem, nie bardzo też rozumiem dlaczego zasilacz niestabilizowany, podający również napięcie stałe, może więcej niż stabilizowany. Może gdybym schemat zobaczył to bym zrozumiał.

    krzysztofh, Idąc Twoim tokiem myślenia, mógłbym złośliwie zapytać, po co wytrawiasz swoje PCB zamiast kupić CNC za jedyne $2000? ;) Idąc dalej, po co w ogóle coś naprawiać/tworzyć/konstruować zamiast iść do sklepu i kupić nowe z gwarancją?
    U mnie zasilacz nie kosztuje 90zł tylko £23, a za wiertarkę dałem £26, ale nie w tym rzecz. Nawet gdyby kosztował £10 to pewnie bym nie kupił. Mając w domu kilkanaście różnych zasilaczy i transformatorów po co mi następny? Pomijam już fakt, że miałbym kolejne ogromne pudło które musiałbym gdzieś zmieścić w biurku, a tak, wyprowadzę sobie gdzieś dyskretne złącze. Pominę też satysfakcję z tego, że coś się zrobiło samemu.
    Nie wiem też, dlaczego zakładasz, że jeśli ktoś sam zrobi sobie zasilacz, to zawsze jest prowizorka.

    krzysztofh wrote:
    Taka wtyczka gwarantuje, że jak ktoś kupi do niego ten zasilacz nie podłączy go źle.


    chyba, że jest na tyle mądry/sprytny itp. że sam sobie podobne gniazdo zrobi. A jeśli mimo to coś pomyli, będzie na tyle inteligentny żeby nie lecieć do producenta z pretensjami, że samo się zepsuło.

    vorlog wrote:
    coby mieć wszystko w jednej pace i na półce nad stolikiem


    i o to właśnie chodzi :)
  • #33
    vorlog
    Level 38  
    rosak wrote:
    Jak podłączam 12V to nie ma regulacji i jest pełne 20000 obr, przynajmniej tak twierdzi producent- napięcie stałe-max obroty, bez względu na wartość napięcia. Czyli żeby zejść niżej z obrotami, mam podać mniej niż 12V? Wybacz ale poprostu nie rozumiem jak działa ta regulacja z tyrystorem, nie bardzo też rozumiem dlaczego zasilacz niestabilizowany, podający również napięcie stałe, może więcej niż stabilizowany.

    Dokładnie to zasilacz oparty na trafo i mostku prostowniczym bez kondensatora wygładzającego przebieg napięcia, daje na wyjściu napięcie pulsujące, i taki właśnie zasilacz jest potrzebny do tej wiertarki.
    Jak ją zasilisz napięcie stałym z zasilacza filtrowanego czy stabilizowanego to wewnętrzny regulator wiertarki nie pracuje tylko "przepuszcza" max. napięcie na silnik. Tak pokrótce i nima co się zagłębiać.
    Po prostu łatwy do zrobienia zasilacz i po zawodach :)
    BTW- sugeruję wpakować trafo o napięciu wyjściowym 16-18VAC, z tego i tak z 1,5-2V poleci na mostku Graetza.
    Pozdrawiam, V.
  • Bosch
  • #34
    krzysztofh
    Level 29  
    rosak - ironizujesz. Nie chcesz nie kupuj twój wybór. Elektroniką zajmuję się amatorsko już chyba 30 lat i dla własnej satysfakcji a nie robię z tego biznesu. Zawsze jak coś skonstruuję to ponoszę koszty, których nie odzyskam itd. Taka zabawa czy też nazwijmy to hobby musi trochę kosztować.
    Upraszczasz sprawę. Zabawa w elektronikę przynosi mi satysfakcję i rozumiem innych, którzy pomimo że można coś kupić dłubią sami bo też tak robię.
    Tak na marginesie, jak kiedyś zrobisz sobie CNC to będziesz wiedział jak jest różnica w wykonaniu pcb tą techniką i jakie są też w tej technologii ograniczenia oraz czas wykonania pcb w tej technologii, bo sam bardzo na to zwracasz uwagę.
    Wyluzuj.
    Swoją drogą pcb to nie koniec pracy tylko na ogół jej początek. Bo potem cały projekt trzeba jakoś zapakować do obudowy, która w domowych warunkach jest dopiero wyzwaniem jeżeli ma być ładna, funkcjonalna i bezpieczna bo często o tym się zapomina jak się ogląda niektóre DIY.
    Nie wiem czy oznaką inteligencji jest obcinanie oryginalnej wtyczki lub dorabianie do niej gniazda i świadoma utrata gwarancji na sprzęt.

    Doszedłeś już dlaczego nie masz regulacji obrotów po podłączeniu do swojego zasilania? Mam taki zasilacz. Wprawdzie nigdy nie przyszło mi do głowy aby go rozbierać dopóki działa, ale w wolnej chwili mogę zajrzeć co tam siedzi, choć to bardzo prawdopodobne co pisze wyżej vorlog.
  • #35
    yogi009
    Level 43  
    vorlog wrote:
    Docelowo, w miarę wolnego czasu, moduł takiego zasilacza zapakuję do zespolonego zasilacza warsztatowego, coby mieć wszystko w jednej pace i na półce nad stolikiem


    Właśnie o to mi chodziło. Większość z nas posiada zasilacz na tyle uniwersalny, że można nim napędzać także takie cudo. A miejsce na biurku nie jest negocjowalne :-)
  • #36
    Felini
    Moderator
    Jest sposób pozbycia się dodatkowego urządzenia (zasilacza) - zakup modelu zasilanego napięciem sieciowym 230 V.
    Jest on również wyposażony w regulację obrotów w zakresie 5000-22000.
  • #39
    rosak
    Car dashboards specialist
    Gregovic wrote:
    Tak mnie zastanawia, czy ktoś próbował wiercić w pcb mikrosilnikiem http://www.sklep.mikran.pl/pl/id6741/Mikrosilnik-STRONG-204 Ta opcja jest tańsza, bo reszta zaczyna się od 1000 wzwyż jak oglądałem. Wiadomo, wiertła są dostępne do tego "cudeńka".


    Ale czym miało by się to różnić od takiego Proxxona, poza tym, że jest 4x droższe, nie widzę możliwości zamocowania w statywie, wykonane z uniwersalnej obudowy i opis jak od Chińczyka...?
  • #40
    Gregovic
    Level 15  
    Jeśli się nie mylę to tyle o ile to minimalne drgania ale cena wierteł węglikowych które są kruche ale twarde łatwo nie jest je zajechać, na pewno rączka jest lżejsza, tylko ma siedzieć na statywie do wiercenia otworów w pcb? jak się np. frezuje, szlifuje to myślę żeby ręka się nie męczyła to przydała by się lżejsza rączka z mikrosilnikiem, jeżeli tylko pcb otwory to praxxon wystarczy
  • #41
    yogi009
    Level 43  
    Nie widzę sensu płacenia ponad 600zł za przyrząd do hobbystycznego wiercenia otworów w PCB. Przy większej ilości płytek zleca się je firmie zewnętrznej do wykonania, na czym zyskuje ogólna jakość i powtarzalność.
  • #42
    rosak
    Car dashboards specialist
    Miałem pisać na priv, ale dlaczego nie tutaj.
    vorlog, mógłbyś mi powiedzieć z czego zrobiłeś ten statyw? Krew mnie już zalewa jak kolejny dzień przeszukuję internet za czymś porządnym. Orginał Proxxona 140/S mi totalnie nie pasuje, mógłby służyć jako rozwiązanie przejściowe za 100 zł, nie za 300.
    Szukam czegoś podobnego do Twojego, czyli solidne mocowanie, skok dosłownie kilka milimetrów, najlepiej za pomocą zębatki jak u Ciebie a nie ogromnej wajchy na sprężynie (być może chciałbym tam włożyć silnik żeby sterować opuszczaniem) oraz regulacja wysokości za pomocą śruby z tyłu jak u Ciebie (a przynajmniej tak mi się wydaje) a nie jak w Proxxonie machanie na wszystkie strony i ciągnięcie do góry. No i małe wymiary jak Twój, po co mi pół metra rury do skoku 1.6mm.
    Domyślam się, że część trzymająca frezowałeś sam, z tym miałbym problem, a reszta?
    A może chciałbyś sprzedać? Pewnie włożyłeś w to zbyt wiele pracy żeby teraz sprzedawać ale tylko pytam, zrozumiem, jeśli nie.

    Myślałem o statywie Dremela ale podobno jest jeszcze gorszy od Proxxona. Sprawdzałem też kilka innych niemarkowych i lipa. Widziałem za to kilka dobrych DIY. Przeraża mnie też fakt, że do takich rzeczy w sumie nie tanich, nie da się nawet znaleźć porządnego opisu, instrukcji, informacji. Trzeba polegać na opisach i testach użytkowników.
  • #43
    vorlog
    Level 38  
    rosak, postaram się pokrótce toto opisać.
    Podstawa- kawałek płyty rodzaju "blat kuchenny"- odpad ze stolarni kuzyna :)
    Kolumna- fragment już nie wiem czego- rurka chromowana z utwardzanej stali z kołnierzem na dole, chyba kawałek jakiegoś rozdzielacza hydraulicznego. Zależało mi na możliwości podniesienia układu roboczego na tyle, by czasem powiercić w czymś grubszym/wyższym, np. jakieś obudowy itd.
    Te czarne plasticzane elementy- wycięte z różnej grubości tworzywa typu poliamid. Tu wycinane waterjetem, ale można i piłką do metalu. Ważne- wiercenie bardzo pasowne i osiowe, inaczej luzy, skosy itp.
    Prowadnica główna- obudowa łożyska liniowego z tulejką mosiężną zamiast tego łożyska, dokładnie pasowaną bezluzowo z osią (kawałek typowego wałka stosowanego w CNC). Łożysko liniowe się nie nadaje, chodzi "krótkimi skokami", a wymagany jest płynny, lekki posuw.
    Nie widać na obrazku, ale z drugiej strony jest jeszcze kawałek suwaka kulkowego (prowadnicy) od szuflady, coby zabezpieczyć przed obracaniem się całego zawieszenia na osi głównej- nic na boki się nie kręci.
    Jak słusznie zauważyłeś, posuw pionowy zrobiony z kawałka listwy zębatej i kółka zębatego- wydłubane z jakiegoś mechanizmu magnetowidu, CD, drukarki (a cholera już wie, z czego...)

    Całość, jak pisałem, przekombinowana, materiał miejscami dwa razy za gruby, słowem ulep, ale działa OK. Dość trudne do wiernego skopiowania, ale opierając się na wzorze można taki sprzęt poskładać z różnych odpadów za psie grosze, w czym jestem mistrzem :P.
    Sprzedaż raczej nie wchodzi w grę, po prostu brak mi czasu na zrobienie kolejnego egzemplarza.
    Jeżeli będziesz zainteresowany, porobię więcej zdjęć, dorzucę rysunki z autocada, może wstawię do działu DIY (o ile mnie społeczność nie zabije śmiechem :D )

    Pozdrawiam, V.
  • #44
    rosak
    Car dashboards specialist
    Dzięki wielkie za odpowiedź.
    Niestety tak jak myślałem, dla mnie za dużo kombinacji. Nie mam w UK dostępu do żadnego warsztatu, żadnej tokarki, frezarki waterjetu itp. a też tego typu zabawy nie są w obszarze moich głównych zainteresowań, wolałbym zapłacić a ten czas spędzić na dłubanie w czymś, co lubię bardziej ;)
    Rozumiem, że sprzedaż nie wchodzi w grę, tym bardziej, że cena za nakład pracy w takie jednostkowe wykonanie pewnie znacznie przekroczyłaby mój budżet.
    Nie wiem, czy społeczność Cię nie zabije śmiechem, jak dla mnie to jest dokładnie to czego mi potrzeba, a przynajmniej tak wygląda na obrazku.

    Jeszcze jeden pomysł bardzo mi się podoba, coś takiego:
    Wiercenie PCB- Proxxon, czy warto? Który wybrać?
    Również małe, proste, wydaje się 10x mniej skomplikowane od Twojego ale również ciężko mi będzie to bez sprzętu wykonać.
    Spróbuję może coś skonstruować z jakiejś drukarki atramentowej, może się nada.
  • Helpful post
    #46
    scalak12
    Level 11  
    Witam
    Osobiście używam Proxxona micromot 230E i mogę go polecić, jest on rewelacyjny, super wykonane precyzyjne tulejki zaciskowe, żadnego "bicia", super centryczna praca wiertła, frezu, 2 lata gwarancji. Ja używam tego narzędzia do wiercenia oraz frezowania pcb, otworów w obudowach ABS itp. Proxxon zamocowany jest w maszynce cnc 3040 za pomocą tulejki redukcyjnej (płytki wychodzą super gotowe do montażu, czyli owiercone, wyfrezowane ścieżki i wycięte na wymiar.
  • #48
    scalak12
    Level 11  
    Witam.
    Kolego Rosak mogę podzielić się rozległą wiedzą na temat frezowania , wiercenia,wykonywania pcb specjalną folią światłoczułą tą która stosowane jest w "płytkarniach" 100procentowa powtarzalność , wykonywaniem solder maski (zielonej)za pomocą specjalnej foli.Płytkę o profesjonalnej jakości można wykonać przy odrobinie wprawy w kilkanaście minut jeśli interesuje Cię wiedza na temat wykonywania PCB na cnc chętnie pomogę jak chcesz to podaj jakiś telefon kontaktowy na PW nie odpisuje na mejle z powodu braku czasu , a telefonicznie można dużo szybciej i dokładniej wytłumaczyć interesujące cię zagadnienia i udzielić porad np. odnośnie oprogramowania cnc (komunikacja przez usb) itp.