Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mastercook/PFE-113IP/WM1300 - głośne odgłosy podobne do zgniatania butelek pet

Jerrys 02 Sty 2017 23:30 384 15
  • #1 02 Sty 2017 23:30
    Jerrys
    Poziom 12  

    Witam
    Tak jak w temacie, przed płukaniem kiedy pralka wypompowuje wodę i zaczyna się wirowanie z dolnej części pralki dochodzą donośne odgłosy podobne do intensywnie zgniatanych butelek typu pet, odkręciłem tylną osłonę i poobserwowałem, odgłosy przy nieruchomym bębnie, czyli nie łożyska, nie przy wirowaniu i nie w momencie kiedy zaczyna wypompowywać wodę widać po wężu odpływowym. Może ktoś mi podpowie co za diabeł, wolałbym uniknąć demontażu pralki i wymiany poszczególnych elementów aż trafię na właściwy :(
    Pozdrawiam zimowo

    0 15
  • #2 02 Sty 2017 23:34
    nares
    Specjalista AGD

    Jerrys napisał:
    Może ktoś mi podpowie co za diabeł,

    Monety lub inne ciała obce w filtrze pompy, lub w okolicy jej turbinki.

    0
  • #3 02 Sty 2017 23:43
    peter falk
    Specjalista AGD

    Albo w ogóle rozpada się wirnik pompki

    0
  • #4 03 Sty 2017 00:02
    Jerrys
    Poziom 12  

    Filtr ( dostępny z przodu w prawym dolnym rogu) wykręcałem i czyściłem, nawet nie był mocno zawalony, niestety nie pomogło

    0
  • #5 03 Sty 2017 00:13
    tod.1977
    Poziom 23  

    Witam. Przy wirowaniu nie lata po łazience? Jeśli ten dźwięk przypomina trzeszczenie to może się amortyzator kończy lub oba.

    0
  • #6 03 Sty 2017 00:38
    Jerrys
    Poziom 12  

    Przy wirowaniu oba amorki konkretnie pracują i bęben skacze natomiast pralka nie, no i te odgłosy nie pojawiają się przy samym wirowaniu

    0
  • Pomocny post
    #7 03 Sty 2017 00:43
    nares
    Specjalista AGD

    Jerrys napisał:
    Filtr ( dostępny z przodu w prawym dolnym rogu) wykręcałem i czyściłem

    To za mało - trzeba zdemontować silnik pompy i sprawdzić dokładniej, czy nie ma czegoś w komorze turbinki.

    0
  • #8 03 Sty 2017 00:44
    tod.1977
    Poziom 23  

    To dokładnie w którym momencie?

    0
  • #9 03 Sty 2017 00:55
    Jerrys
    Poziom 12  

    To mam pytanie jak się dostać do tego silnika aby go zdemontować bo po wykręceniu filtra niewiele tam widać

    0
  • #10 03 Sty 2017 01:13
    tod.1977
    Poziom 23  

    Trzeba położyć pralkę na "plecy" i wyjąć cala pompę.

    0
  • #11 03 Sty 2017 09:48
    Jerrys
    Poziom 12  

    Czy da się to zrobić bez demontażu drzwiczek bębna, panelu sterującego i zdejmowania blach, bo ją sobie obejrzałem i wygląda że boki i tył to jedna część :(

    0
  • #12 03 Sty 2017 10:24
    tod.1977
    Poziom 23  

    To jest pralka ładowana od frontu czy z góry? W zasadzie w obu przypadkach najlepszy dostęp jest od dołu.Trzeba położyć pralkę. Podłożyć jakiś gruby koc pod tył żeby się nic nie połamało z tyłu i do dzieła.

    0
  • #13 03 Sty 2017 10:29
    Jerrys
    Poziom 12  

    klasyczna - ładowana od przodu z tyłu mocowana kilkoma wkrętami jest jakby osłona dająca dostęp do paska napędu bębna dalej nie rozkręcałem

    1
  • #14 03 Sty 2017 10:54
    Christophorus
    Poziom 41  

    Brud z wody i kamień mógł się dostać do wnętrza pompki i zamulić jej wnętrze i wirnik ma trudności z obracaniem się. Po zdemontowaniu pompki można ją spróbować otworzyć i oczyścić. Może to pomóc, a może być konieczna wymiana pompki. Jak to wygląda na przykładzie pompki brudnej wody z pralki Whirpool możesz zobaczyć na zdjęciu poniżej.

    Mastercook/PFE-113IP/WM1300 - głośne odgłosy podobne do zgniatania butelek pet

    0
  • #15 03 Sty 2017 10:58
    tod.1977
    Poziom 23  

    Niech kolega demontuje po swojemu. Ja bym pralkę położył i tyle. A silnik pompki pewnie będzie do wymiany.

    0
  • #16 03 Sty 2017 22:02
    Jerrys
    Poziom 12  

    Powalczyłem, położyłem, ale na boku, nie na tyle. Wyciągnąłem pompkę jeden przewód wody był na opaskę taką z gwintem to go zdjąłem, a drugi na jakiś taki chyba jednorazowy zacisk i już miałem go rozwalać, ale coś mnie tknęło... Jeszcze raz wykręciłem ten tzw. filtr z przodu i zaświeciłem latarką w komorę żeby obejrzeć wirnik i okazało się, że przyklejona do bocznej ścianki siedzi tam sobie jednogroszówka :)

    Wyjąłem, złożyłem i postawiłem do pionu, żona odpaliła pranie - wszystko Ok, zadowolona, że mąż zaoszczędził 120 zł. na nową pompkę :) W każdym razie dzięki wszystkim za pomoc i zainteresowanie problemem.
    Pozdrawiam

    0