Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Remont silnika Renault Thalia 2002 1.5 dCi 65KM

04 Jan 2017 15:45 4968 49
  • Level 16  
    Czy da się wymienić w tym silniku pierścienie tłokowe bez wyjmowania silnika? Mechanik twierdzi że tak, co wy na to panowie?
  • Level 29  
    Da się ale to więcej roboty niż po wyjęciu.
  • Level 16  
    Dziękuje za odpowiedz ciekawe dlaczego wybiera trudniejszą robotę.
  • Level 29  
    Do wyjmowania jest potrzebny jakiś sprzęt do podniesienia, może brak.
  • Level 16  
    Coś mnie to nie pasowało, powiedział że z wyjęciem było drożej.
  • Level 31  
    marekwodniak wrote:
    Remont silnika
    marekwodniak wrote:
    Cy da się wymienić w tym silniku pierścienie tłokowe

    Sama wymiana pogorszy tylko kondycję tego silnika,znam to z autopsji właśnie z takim silnikiem w roli głównej.Dopiero po szlifie gładzi cylindrowych i nadwymiarowych pierścieniach,przestała brać olej.Tak wiec zastanów się,bo mnie kosztowały tylko części,a w Twoim przypadku dojdzie jeszcze robocizna która tania nie będzie.
  • Level 43  
    Co się dzieje z silnikiem, że chcesz zmieniać pierścienie?

    Pozdrawiam.
  • Level 16  
    Mechanik będzie robił remont silnika bierze olej 2 litry na 1000km.Turbina po regeneracji .Warsztat ma dobrą opinie i myślę że mechanik wie co będzie robił z tym silnikiem .Obliczył koszta na okolo 2.5 tyś.
  • Level 10  
    Za taką cenę to się robi generalny remont lub kupuje sprawny silnik, a nie tylko wymiana pierścieni.
  • Level 16  
    W tytule jest remont silnika ja zapytałem o wymianę pierścieni .Ze względu że miskę olejową zasłaniają sanki .Mechanik będzie robił remont silnika z głowicą włącznie.Głowice wysyła do remontu do Bielska -Białej do zakładu specjalizującego się w tym Resztę zrobi sam .Na sprawny silnik z auta z roku 2002 nie liczę i nie mam odwagi taki kupować.

  • Level 36  
    I masz rację mnie teraz w Kangoo padł już drugi auto przejechane 460 tyś.
    Tylko remont bo używany może być trupem.
    A i tak tanio z przekładką nie wyjdzie.
    Pierwszy silnik 260 tyś drugi teraz brał 3 na tysiąc po drodze wtryski i inne duperele osprzętu (pompa sprzęgło itp) .Wartość pojazdu przekroczona.
    I mam spory dylemat co dalej.
    Chyba kupie coś młodego a ten na części sprzedam.
    Inna sprawa że to wg mnie nieudane silniki.
    Dodam że auto cały czas serwisowane.
    I w firmie od nowości.
  • Level 29  
    Co jest w ogóle z tymi silnikami 1.5 Dci? Znajomy kupił z bardzo małym przebiegiem clio, zmienia olej co roku, a silnik od początku bierze olej.

  • Level 36  
    Niestety nie są to udane silniki.
    W naszym służbowym wymiana oleju co 15 tyś i nie pomogło.
    Pewność mam bo szef osobiście jedzie z autkiem wszystko zdrowe ale jednak jest feler z silnikiem.
    Miałem kilka aut prywatnych i nie widziałem lawety w Kangoo już 3 razy.
    Auto 2002 rok blacha cacy ale co z tego.
    Kolejna kiszka tego silnika to wtryski sprawdź cenę i zwariujesz.
    Dodam jeszcze że auto nie widziało innej stacji jak SHELL bo oto szef dbał wyjątkowo ma być dobre paliwo.
    Teraz śmieję się (przez łzy) że lepiej było porządny olej mieszać z ropą bo pali tyle tego co drugiego (jak w dwusuwie).
  • Level 29  
    U znajomego w clio wszystko jest ok, przejechał 160tyś tylko dolewa olej. Jednak to jest irytujące, i w każdej chwili zużycie może się zwiększyć (teraz nie wiem ile dolewa).

  • Level 36  
    Powiem ci tak pogadamy jak zrobi ok 250 tyś.
    Jeśli to pierwszy silnik to zacznie się nawet ciut wcześniej.
    Zapewniam iż drugi tyle nie zrobi.
    Dziś po wizycie w serwisie dowiedziałem się iż te silniki to porażka i benzyna 1,4 1,6 wytrzyma więcej niz ten diesel.
    Kolejna wymiana silnika szacowana na ok 4-5 tyś pln.
    Pytanie co jeszcze wyjdzie po drodze.
    I czy ma to sens ekonomiczny.
    Myślę iż pierwsza wymiana nie powinna mieć miejsca sprzedać paści i kupić normalne auto.
    Miałem clio 2 przejściówkę i w pełni sprawne z przebiegiem 300k sprzedałem.
    To było auto te coraz nowsze to strach się bać.
  • Level 16  
    Za samą przekładkę śilnika wołają 800 zł .A gdzie rozrząd i płyny .Koszt używki około 1500 zł.Nie wiadomo w jakim stanie .Jeżdzę z tym silnikiem i braniem oleju od 2 lat .I tylko się zwiększa.Zawieszenie nowe markowe .Belka po remoncie turbina też.Zaryzykuję z tym remontem .Wtryski po regeneracji kupiłem już z uszkodzonymi .Przejechałem tym autem ok 100 tyś km.Na nowe nie ma kasy .
  • Level 29  
    1.5 dci 68km, W PB + lpg zrobisz remont głowicy i wyjdzie taniej w paliwie i naprawie :D
  • Level 16  
    Masz rację benzyna w tych autach sie sprawdziła diesel nie .Teraz podobno robią już lepsze.

  • Level 36  
    Zapomniałeś dodać przejedzie więcej benzyna z gazem te akurat są udane ale min 1,4 lub 1,6.
    Jeśli mam powiedzieć swoją opinie jestem super zniechęcony do silnika 1,5 DCI.
    Jest jeden wyjątek kupisz auto i za 3 lata do ludzi ale tylko tak.

    Dodano po 9 [minuty]:

    @marekwodniak Ale uwzględnij iż jak masz na wierzchu to albo sprzęgło albo coś innego pasuje zrobić.
  • Level 16  
    Auto ma nie całe 200 tyś km.Rozrząd zrobiony rok temu .Auto krajowe .Jestem 2 właśćicielem od 6 lat .Zrobiłem nim około 100 tyś km.Wiadomo jak coś wyjdzie to trzeba będzie zrobić .Sytuacja głupia gdybym nic wcześniej nie robił z nim to by nie było żal za groszę sprzedać .Buda ocynk nigdzie grama rdzy.
  • Level 31  
    Ricoh_220 wrote:
    Dodam jeszcze że auto nie widziało innej stacji jak SHELL

    To nie jest żaden wyznacznik,bo i tak biorą z orlenu.Podjedz na rozlewnie główna i zobaczysz jakie beczki stoją.
    marekwodniak wrote:
    Warsztat ma dobrą opinie i myślę że mechanik wie co będzie robił z tym silnikiem .Obliczył koszta na okolo 2.5 tyś.

    To koszt chyba samych cześci i koszty firm zewnętrznych typu szlifierz.
    U mnie zrobienie diesla to średnio 5.5 tyś zł na gotowo nie licząc układu paliwowego ,wiec te 2,5 tyś jakie powiedział Tobie to podejrzewam będzie "pudrowanie pryszcza"
  • Level 16  
    5.5 tyś to przekracza wartość mojego auta i nie miałoby sensu tyle ładować .Ja liczę tylko na to aby nie brało tyle oleju i pojeżdziło jeszcze ze 2-3 lata .Zrobi po 20 tym pojeżdze to opiszę jak się auto sprawuje.Dziękuje za odzew.
  • User removed account  
  • Level 16  
    Dałeś do myślenia kolego .
  • Level 43  
    zfv wrote:
    Za taką cenę to się robi generalny remont lub kupuje sprawny silnik a nie tylko wymiana pierścieni.

    Masz wiedzę i orjętacje. Sama naprawa głowicy może kosztować 2tyś. Na ori częściach. Na zamiennikach 800-1000. Szlif wału 500 obróbka bloku 500. Do tego korby. A gdzie części i robota.
  • Level 43  
    Jak piszą wyżej co niektórzy koledzy, remont generalny jest zupełnie nieopłacalny a wymiana samych pierścieni i regeneracja głowicy, to pudrowanie syfa.
    Albo spróbować dorwać pewny słupek, albo sprzedać.

    Pozdrawiam.
  • Level 43  
    marekwodniak wrote:
    bez wyjmowania silnika

    Miski nie odkręci bez opuszczenia sanek a tych nie odkręci tak od razu bo pewnie koszyki z nakrętkami poukręca-szybciej wydrze silnik ze skrzynią.
    Co do wymiany samych pierścieni:
    pitool wrote:
    pudrowanie pryszcza
  • Level 10  
    milejow wrote:
    Miski nie odkręci bez opuszczenia sanek
    oczywiście że odkręci