Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Reflektor led z czujnikiem ruchu b

midab 01 Lut 2017 10:28 4632 48
  • #31
    midab
    Poziom 9  
    Przepraszam że z opóźnieniem odpowiadam. Nie miałem info, że jest odpowiedź. Oczyściłem końcówki a dla pewności rozgrzałem jeszcze lutownicą. Pomiar (napięcie zmienne, zakres 10V) - wskazówka miernika lekko drga ale koło zera i nie dochodzi do 1 V. Czujka podłączona w układzie fabrycznym -podłączam tylko 230V do zestawu. Jeśli chodzi o sprawdzenie diody; jestem początkujący i nie mam pojęcia jak to się robi.
    Bardzo dziękuję za pomoc - mam wyrzuty sumienia że zawracam głowę drobnymi problemami ale fakt, że takie "elektroniczne śledztwo" wciąga.
    Pozdrawiam.
  • OptexOptex
  • #32
    midab
    Poziom 9  
    Czy ktoś ma pomysł co dalej? Jeśli nie to muszę zamknąć ten post.
  • #33
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Po pierwsze trzeba ustalić gdzie jest uszkodzenie.
    Czy w członie sterującym (płytka z czujnikiem), czy w wykonawczym - kontrolerze prądu diody (hermetyczna kostka z 4 przewodami, sterująca diodą).

    1. Proszę zewrzeć na płytce przewód czerwony z brązowym i podłączyć urządzenie do sieci. Jeśli kontroler prądu diody jest sprawny to dioda będzie świecić przez cały czas podłączenia do zasilania.

    2. Jeśli test z pkt 1. wykaże sprawne działanie to pozostaje skupić się na płytce elektroniki. Niestety zamieszczone dotychczas zdjęcia nie pozwalają na choćby fragmentaryczne odtworzenie schematu co uniemożliwia dalsze prowadzenie pomiarów.

    Proszę o zamieszczenie zdjęć płytki dobrze oświetlonej, ostrych na tyle, by można odtworzyć przebieg ścieżek. Jeśli na jednym jakiś element przesłania fragment druku to proszę o zamieszczenie kolejnego uzupełniającego.
    Jeśli mamy pomóc to proszę potraktować forum poważnie i stanąć na wysokości zadania. Dotychczasowe fotki mają jedynie charakter poglądowy.

    Proszę o szczególną ostrożność przy pomiarach. Wszystkie elementy urządzenia są pod niebezpiecznym napięciem sieciowym.
  • OptexOptex
  • #34
    midab
    Poziom 9  
    Jeśli chodzi o pkt.1 to sprawdzałem to 16 stycznia i lampa LED pali się ciągle . Jeśli zaś chodzi o płytkę to wymieniałem niebieski rezystor (na zdjęciu Reflektor led z czujnikiem ruchu b z 28 stycznia) bo był ewidentnie przepalony ale nic to nie dało. Załączam zdjęcia choć nie są one idealne. Przy naświetlaniu sztucznym światłem są cienie i odblaski. Naturalne światło też kiepskie bo ostatnio nie ma słońca w Warszawie. Aparat ma 14 megapikseli a zdjęcia robiłem w trybie makro.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Nie wiem co się dzieje. Wklejam 3 zdjęcia po ok.5 mega i jest info że poprawnie dodano na serwer a w odpowiedzi pojawia się 1 zdjęcie. A podobno można dodać do 10 zdjęć. Robię więc na raty. Reflektor led z czujnikiem ruchu b

    Dodano po 1 [minuty]:

    kolejne zdjęcie. Reflektor led z czujnikiem ruchu b
  • #35
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Czy jest napięcie na płytce pomiędzy przewodami niebieskim a brązowym?

    Proszę wykonać test z #18 i podać wyniki (wartość napięcia na niebieskim rezystorze).

    Kolejny pomiar to napięcie pomiędzy brązowym przewodem (punkt L na płytce) a katodą diody (czarna z napisem M7). Katoda połączona jest z niebieskim rezystorem.
  • #36
    midab
    Poziom 9  
    Napięcie między przewodami niebieskim i brązowym -225V. Napięcie na niebieskim rezystorze (między nóżką rezystora a miejscem na płytce gdzie wlutowano drugą nóżkę) przy zakresie 10V zmienny (nie mam niestety miernika cyfrowego) minimalnie więcej niż 0 .Wskazówka drga ale nie dochodzi nawet do 0,2-0,3 V. Napięcie między przewodem brązowym a katodą diody wynosi 0.
  • #38
    midab
    Poziom 9  
    Jak zaznaczałem wyżej jestem początkującym i schematy czytałem "na logikę". Dlatego opiszę słownie jak robiłem pomiary.
    Napięcie zmienne Uc1 - między przewodem niebieskim (literka N) a nóżką kondensatora bliższą niebieskiego opornika - 0 V
    Napięcie zmienne Ur - między w/w nóżką kondensatora a nóżką niebieskiego opornika -225 V
    Nie zrobiłem pomiarów dla napięcia stałego bo coś mi się nie zgadzało a nie chciałem spalić płytki. Mianowicie na schemacie jest punkt z opisem brązowy a strzałka idzie do jednej z nóżek elementu w postaci czarnej kostki ( nie wiem co to jest)a nie do brązowego przewodu (literka L).
    Czy mam rozumieć że Uc2 to napięcie między kondensatorem a przewodem brązowym (L) a Ud to napięcie między nóżką opornika a przewodem brązowym (L) ?
  • #39
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    midab napisał:
    Napięcie zmienne Ur - między w/w nóżką kondensatora a nóżką niebieskiego opornika -225 V
    To mało prawdopodobne skoro rezystor był wymieniany na nowy.
    Zakładam, że albo jest niewłaściwie wlutowany, albo wyrwała się ścieżka podczas wylutowywania poprzedniego. Proszę sprawdzić dokładnie ciągłość ścieżek wzrokowo i miernikiem (omomierzem).

    Dodano po 3 [minuty]:

    Oczywiście omomierzem przy odłączonym od sieci urządzeniu. Proszę wcześniej rozładować brązowy kondensator by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek podczas pomiarów.
  • #40
    midab
    Poziom 9  
    Luty opornika pod spodem płytki były OK, ścieżka OK. Od góry płytki były luzy wokół nóżek opornika. Przelutowałem wszystko i lampa świeci się ciągle! Próbowałem regulować czas,siłę światła i czułość ale jakby nic nie działało (płytka luzem nie zamontowana w czujniku ruchu).
    Napięcie Ur - 1V. Opór rezystora -ok.22 omy. Co dziwne opór drugiego rezystora , który nie jest zamontowany również 22 omy. Dodane:
    Po zmianie baterii zasilającej miernik na nową opory obu rezystorów ok.47 omów
  • #42
    Alemucha
    Poziom 28  
    Pozdrawiam śledczych :)
    midab napisał:
    Przelutowałem wszystko i lampa świeci się ciągle! Próbowałem regulować czas,siłę światła i czułość ale jakby nic nie działało (płytka luzem nie zamontowana w czujniku ruchu).

    Czyżbyś "uzyskał" stan odwrotny do pierwotnego? /pisz jednoznaczniej bo mimo wyjątkowej cierpliwości, zwłaszcza kolegi WP, powstają momenty załamania/.
    Problem dotąd był banalny (wyglądało że padł zasilacz czujnika lub triak) ale teraz trzeba myśleć, że sam coś dołożyłeś czujnikowi. Zabawę z czujnikiem możesz robić tylko z żarówką np.40W (bez lampy LED), bo przetwornice/kontrolery nie lubią pracy z niepewnym zasilaniem. Do sprawdzenia triak i istnienie napięcia zasilacza czujnika Uc2.
  • #43
    midab
    Poziom 9  
    W #37 wyraziłem wątpliwość co do punktów między którymi mam zbadać napięcia stałe. Dlatego poprosiłem o potwierdzenie czy dobrze rozumiem, które to są punkty. Jak je dostanę to zaraz sprawdzę.
    Jeśli chodzi o zasilacz to już 2 razy pisałem że jest OK tzn. po podłączeniu bezpośrednio do sieci( z pominięciem płytki czujnika) lampa LED pali się ciągle. Ten sam efekt otrzymałem, gdy poprawiłem luty opornika. Myślałem, że problem został rozwiązany ale gdy do płytki podpiąłem pokrętła do regulacji czasu, czułości i siły światła to nie było żadnego efektu regulacji.
  • #44
    Alemucha
    Poziom 28  
    midab napisał:

    Czy mam rozumieć że Uc2 to napięcie między kondensatorem a przewodem brązowym (L) a Ud to napięcie między nóżką opornika a przewodem brązowym (L) ?
    -Tak. C2 to kondensator wyjściowy zasilacza.
    Czarna kostka (triak) po odlutowaniu tylko prawej nogi i lekkim uniesieniu ma dawać brak zasilania kontrolera LED. Ostrożnie by nie urwać, bo może jeszcze żyje. Warunki regulacji masz w instrukcji lampy.
  • #45
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Triak jest sprawny. Wynika to z dotychczasowego zachowania układu.
    Gdyby był uszkodzony to przewodziłby bądź przy braku rezystora, bądź po jego (niewłaściwym) wlutowaniu.

    Dodano po 15 [minuty]:

    Szczerze mówiąc to od tego momentu sytuacja bardzo się komplikuje.

    Od momentu zasilenia układu, (a zakładam, że po dolutowaniu rezystora 47Ω tak się stało) został trwale wysterowany triak. Jak wynika z opisu Kolegi autora układ nie zachowuje się poprawnie. Przecież po to jest tam fotoelement by nie doszło do włączenia triaka a jednak się włącza przy normalnym oświetleniu.

    Sądzę, że od tego momentu naprawa w stylu korespondencyjnym już dobiegła końca. Potrzeba bardziej wyrafinowanych (choć powszechnych) narzędzi pomiarowych, niewielkiego warsztatu i nieco większego doświadczenia.
    Piszę to z zachowaniem szacunku dla Autora za dzielną próbę naprawy pomimo zupełnego braku wiedzy i doświadczenia w tym zakresie.
  • #46
    Alemucha
    Poziom 28  
    W.P. napisał:
    Triak jest sprawny. Wynika to z dotychczasowego zachowania układu..
    Niestety czas pobiegł dalej :) (były "poprawki" lutowania i uzyskane trwałe załączenie). Sprawdzić triaka można też ponownie rozłączając niebieski rezystor. Wtedy podejrzany jest tranzystor sterujący w czasie gdy powinien być zatkany.
  • #47
    midab
    Poziom 9  
    Powoli tracę cierpliwość. Zmierzyłem napięcie Ud(przy stale palącej się lampie LED) które wynosi ok.2V. Potem wyłączyłem lampę i ustawiłem płytkę tak aby dostać się do kondensatora gdzie jest mało miejsca. Włączyłem całość do sieci i lampa błysnęła tylko raz (jak na początku ) i napięcie Uc wynosi 0 V. Kontrolnie sprawdziłem ponownie Ud (przy nie palącej się lampie ) i też było ok. 2 V. Następnie gdy lampa nie świeciła się przekręciłem pokrętło LUX regulacji poziomu natężenia oświetlenia na max i lampa zaświeciła się. Gdy zmniejszałem natężenie oświetlenia lampa paliła się dalej tak samo mocno.
  • #48
    Alemucha
    Poziom 28  
    Nie widzę możliwości sterowania siłą światła bo o tym mógłby decydować kontroler LED, a nie jego włącznik, jakim jest płytka czujnika. LUX to poziom oświetlenia zewnętrznego/dziennego przy którym lampa ma się załączać. Nie powinna oświetlać płytki bo będą głupoty. Czytaj instrukcję do której odsyłałem.
  • #49
    midab
    Poziom 9  
    Liczyłem na to że jakiś prosty element się zepsuł i po wymianie będzie OK. Rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana i dlatego zamykam temat. Dziękuję za cierpliwość i chęć pomocy moderatorowi Dzimi, Mariannowi oraz panom W.P. i ALEMUCHA.