Problemów z moim Cadillacem ciąg dalszy...
Samochód jeździł bez żadnych problemów (poza dziwnym zachowaniem 1 sondy za KATem o którym pisałem w innym temacie) po czym podjechałem na podwórko zgasiłem i zostawiłem na prawie 2 dni. Dziś z racji dużego mrozu , -15*C, postanowiłem go przepalić i pojawił się problem,
Przy próbie zapalenie na wyświetlaczu navi pojawił się komunikat "Starting disabled - remove key" mimo to samochód odpalił po czym zgaszony już ponownie nie zakręci. Wywala ten komunikat i koniec. Po przekręceniu kluczyka cały czas miga kontrolka "Security" ta z kłódką. Samochód ma immo typu GM PK3+
Napięcie akumulatora 11,7V na włączonym "zapłonie" .
Próbowałem podpinać na kable mocniejszą drugą baterie .
Próbowałem procedury kodowania klucza 3x 10 min ale nic nie pomaga.
Co to może być?
Samochód jeździł bez żadnych problemów (poza dziwnym zachowaniem 1 sondy za KATem o którym pisałem w innym temacie) po czym podjechałem na podwórko zgasiłem i zostawiłem na prawie 2 dni. Dziś z racji dużego mrozu , -15*C, postanowiłem go przepalić i pojawił się problem,
Przy próbie zapalenie na wyświetlaczu navi pojawił się komunikat "Starting disabled - remove key" mimo to samochód odpalił po czym zgaszony już ponownie nie zakręci. Wywala ten komunikat i koniec. Po przekręceniu kluczyka cały czas miga kontrolka "Security" ta z kłódką. Samochód ma immo typu GM PK3+
Napięcie akumulatora 11,7V na włączonym "zapłonie" .
Próbowałem podpinać na kable mocniejszą drugą baterie .
Próbowałem procedury kodowania klucza 3x 10 min ale nic nie pomaga.
Co to może być?