Witam szanownych forumowiczów. Mam taki problem ze swoją Nokią E72,
mianowicie YouTube - nijak nie mogę znaleźć sposobu żeby odtwarzać filmy w jakości lepszej niż 144p
(176x144 i tragiczny dźwięk). Telefon technicznie jest zdolny do odtwarzania bardzo ładnej jakości filmów
(przez Core Player i SmartMovie na przykład) oraz przez rosyjską aplikację streamingową CrystalTV,
ekran ma rozdzielczość 320x240 a
parametry to: CPU: ARM11 600MHz
RAM: 128MB
System: Symbian S60v3
I zanim Google/YouTube coś namieszało to wszystko działało idealnie.
Obecnie jak otwieram jakikolwiek link z YT niezależnie czy z przeglądarki Opera Mini czy wbudowanej oryginalnej
to otwiera mi się w tandetnym, ubogim programie RealPlayer właśnie w takiej kiepskiej jakości.
Telefonu nie chcę zmieniać, jest całkiem fajny, do dzwonienia i smsów idealny, nawet ebooki można czytać i radia internetowego słuchać w wolnym czasie oraz wiem że technicznie jest zdolny wyświetlić dobrej jakości filmy.
Niewielki, bateria trzyma 2-3 dni oraz dobry GPS i bardzo czytelny (również w słońcu!) wyświetlacz też nie każą mi zmieniać komórki na
jakiś nowszy, popularniejszy i z grzejącym się Snapdragonem
Oraz - koszty, też argument.
W związku z tym pytanie - czy ktoś zna może sposób jak zmusić telefon żeby otwierał linki YouTube w jakości np. 360p albo chociaż 240p?
Wyższych nie wymagam, bo nawet byłoby to szkodliwe dla comiesięcznego transferu
Może ktoś z dawnych Symbian developerów tu kiedyś zajrzy, może ktoś zna jakiś sposób.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
mianowicie YouTube - nijak nie mogę znaleźć sposobu żeby odtwarzać filmy w jakości lepszej niż 144p
(176x144 i tragiczny dźwięk). Telefon technicznie jest zdolny do odtwarzania bardzo ładnej jakości filmów
(przez Core Player i SmartMovie na przykład) oraz przez rosyjską aplikację streamingową CrystalTV,
ekran ma rozdzielczość 320x240 a
parametry to: CPU: ARM11 600MHz
RAM: 128MB
System: Symbian S60v3
I zanim Google/YouTube coś namieszało to wszystko działało idealnie.
Obecnie jak otwieram jakikolwiek link z YT niezależnie czy z przeglądarki Opera Mini czy wbudowanej oryginalnej
to otwiera mi się w tandetnym, ubogim programie RealPlayer właśnie w takiej kiepskiej jakości.
Telefonu nie chcę zmieniać, jest całkiem fajny, do dzwonienia i smsów idealny, nawet ebooki można czytać i radia internetowego słuchać w wolnym czasie oraz wiem że technicznie jest zdolny wyświetlić dobrej jakości filmy.
Niewielki, bateria trzyma 2-3 dni oraz dobry GPS i bardzo czytelny (również w słońcu!) wyświetlacz też nie każą mi zmieniać komórki na
jakiś nowszy, popularniejszy i z grzejącym się Snapdragonem
Oraz - koszty, też argument.
W związku z tym pytanie - czy ktoś zna może sposób jak zmusić telefon żeby otwierał linki YouTube w jakości np. 360p albo chociaż 240p?
Wyższych nie wymagam, bo nawet byłoby to szkodliwe dla comiesięcznego transferu
Może ktoś z dawnych Symbian developerów tu kiedyś zajrzy, może ktoś zna jakiś sposób.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.