Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kocioł dolnego,czy górnego spalania. Co według was jest bardziej ekonomiczne.

bart1500 09 Jan 2017 21:31 6732 56
Optex
  • #31
    palala
    Level 24  
    Xantix wrote:
    palala wrote:
    Kalkulacja i tak naprawdę stwierdziłem, że mi się to nie opłaca. Jeżeli ktoś jest zainteresowany kalkulacją to mogę przedstawić.


    Chętnie bym zobaczył taką kalkulację.
    Przy okazji zamieść trochę info co tym ogrzewasz (jaki metraż, jakie docieplenie, okna, drzwi itd.)


    Nie mam papierów na poprzedni sezon grzewczy (dla niedowiarków) - nic osobistego do Ciebie.

    Ostatnie kilka lat - sezon grzewczy ponad 4 k w opale w postaci miał/groszek/orzech - drewna nie liczę, bo miałem darmowe. Instalacja standardowa z pompką, sterownik pieca z pełną regulacją, rury od 2,5" do 1,5". Niestety piec bez zaworu trójdrożnego (kto takie rzeczy stosował naście lat temu), instalacja bez zaworów termostatycznych gdzie i tak nie miałem wielkich różnic temperaturowych w pokojach.

    Po zmianie - wymienione 80% grzejników na alu nawiewówki, dołożone do nich głowice, wymiana 90 % instalacji na pexa 25 do 16, sterownik w stabilnym temperaturowo pomieszczeniu ustawiony na 20 stopni. 8 okien (około) 1400x1700 na piętrze, 5 okien 1000x700 na parterze dodatkowo drzwi zarówno na parterze jak i prowadzące do domu drzwi (osobne wejścia) kiepsko zaizolowane. Temperatury minimalna (salon, niestety otwarty na wprost schodów) - ponad 20 stopni, pozostałe pokoje od 22 - 24 stopni, parter (niecała połowa) 18-19 stopni. Usytuowanie okien - wschód i południe. Powierzchnia ogrzewana - niecałe 280 m2 wysokość 2,75, budynek wybudowany w latach 90-tych, ocieplony 4 lata temu, styro 10 + e;ewacja. Mur - od wewnątrz - siporex, zewnętrzny hadykówka max. Specjalnie poszedłem zobaczyć podlicznik (przydaje się przy ustawianiu) - od 5 grudnia 2016 - 390 m3 co zawyżając cenę (1,8 brutto/m3 daje niewiele ponad 700 zł) przy obecnych mrozach naprawdę wychodzi mnie taniej. Specjalnie pominąłem kwestie abonamentu, dlatego, że każdy jak chce to może dodać to niecałe 500 zł/rok do bilansu.

    Pozdrawiam

    P.S.

    Nie dogrzewam kominkiem, mam dziecko dwuletnie i wole wydać na opał jak na leki.
  • Optex
  • #32
    Xantix
    Level 40  
    Cóż wniosek wynika z tego jeden - miałeś tak małe zapotrzebowanie na moc cieplną, że kocioł zasypowy pracował na ułamku mocy nominalnej (skoro nawet 50 stopni na wylocie było za dużo) - a praca na ułamku mocy w zasypowcu to niska sprawność. Dlatego miałeś tak duże zużycie opału.
    Natomiast kocioł gazowy zachowuje świetną sprawność przy pracy w prawie całym zakresie mocy - dlatego jest w Twoim przypadku znacznie bardziej oszczędny.
    Aby palić oszczędnie zasypowcem w takim domu jak Twój, należałoby dodać do kotła bufor ciepła - wtedy kocioł pracuje na pełnej mocy z wysoką sprawnością - spala znacznie mniej opału - jednak jest to metoda bardziej pracochłonna niż kocioł gazowy, który jest bezobsługowy.
    Dlatego przyznaję rację - węgiel/drewno nie zawsze są tańsze od gazu. Jeśli budynek ma małe zapotrzebowanie na ciepło to gaz jest mocną alternatywą dla paliw stałych. Jednak każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.
  • #34
    Xantix
    Level 40  
    Z tego co piszą w DTR minimalna wysokość komina dla mocy ok. 10 kW to 6 m. Choć nie tylko wysokość jest ważna - musi być też odpowiedni przekrój (nie za duży i nie za mały) - tylko wtedy ciąg będzie wystarczający do właściwej pracy kotła - a "dolniaki" mają wylot spalin u dołu - tak więc część drogi spalin pokonują "wbrew naturze" - w dół zamiast w górę - dlatego potrzebna jest większa siła, która jest "zassie" do przewodu kominowego.
  • #35
    palala
    Level 24  
    Xantix wrote:
    Cóż wniosek wynika z tego jeden - miałeś tak małe zapotrzebowanie na moc cieplną, że kocioł zasypowy pracował na ułamku mocy nominalnej (skoro nawet 50 stopni na wylocie było za dużo) - a praca na ułamku mocy w zasypowcu to niska sprawność. Dlatego miałeś tak duże zużycie opału.
    Natomiast kocioł gazowy zachowuje świetną sprawność przy pracy w prawie całym zakresie mocy - dlatego jest w Twoim przypadku znacznie bardziej oszczędny.


    Zgadzam się z Tobą. Jednakże dzięki temu "załatwiłem" piec zasypowy (tak naprawdę przewymiarowany, bo taki będzie dobry ....). Zainstalowanie zwykłego zaworu kulowego i jego umiejętna regulacja między zasilaniem a powrotem dałaby spore oszczędności, ale dowiedziałem się o tym w momencie awarii i kalkulacji wydatków przy wymianie kotła...... Cóż powiem tylko tyle, że mam w tej chwili kociołek o połowie mocy zasypowgo, który przy mrozach w tym roku nawet nie używał połowy mocy.

    Pozdrawiam

    P.S.
    U mnie w poprzednim kociołku musiałem przedłużać komin do ponad 7 m przy średnicy 200 ....
  • #37
    Xantix
    Level 40  
    A na korzyść MPM przemawia jakość - to jest bodaj najlepszy kocioł dolnego spalania na rynku - w dodatku chyba jedyny, który posiada ceramiczny palnik w komorze spalania zapewniający świetną efektywność spalania drewna. Poza tym posiada on wszystkie elementy jakie kocioł dolnego spalania mieć powinien.
    Choć ostateczną decyzję i tak musisz podjąć sam.
  • Optex
  • Helpful post
    #39
    Xantix
    Level 40  
    Dobry kocioł dolnego spalania przystosowany specjalnie do drewna (ceramika), prawidłowo dobrany do potrzeb budynku i umiejętnie obsługiwany może osiągnąć nawet 70% sprawności w sezonie.
    Tylko najważniejsze - należy się starać aby kocioł nie był przewymiarowany - wtedy wszystkie korzyści: zarówno ekonomię jak i wygodę - szlag trafi. Osobiście miałem podobne doświadczenia właśnie z gigantycznym przewymiarowaniem (12 kW max. zapotrzebowania a kocioł 25 kW) - nic przyjemnego.
  • Helpful post
    #43
    lelum0
    Level 16  
    Koniecznie trzeba zamontować, wydłuża życie kotła i poprawia spalanie.
  • Helpful post
    #47
    lelum0
    Level 16  
    Daje możliwość regulowania temperaturo w obiegu grzejników, a nie tylko temperatury powrotu do kotła, jak trójdrożny
  • Helpful post
    #48
    Sono2020
    Level 20  
    No nie do końca 4D daje możliwość regulacji temperatury powrotu kotła LUB temperatur w obiegu grzejników.
    Jak już będziesz instalował 4D to o takiej samej średnicy ja wyjście z kotła.
  • #50
    lelum0
    Level 16  
    Na Youtubie jest sporo filmów obrazujących w prosty sposób działanie tych zaworów, zapoznaj się z nimi, żeby zrozumieć różnicę.
  • #51
    bart1500
    Level 15  
    michcio wrote:
    Trzeba tylko pamiętać, że suche trociny mają lambdę ok. 2x większą od wełny mineralnej przez co trzeba wysypać ich 2x więcej od wełny żeby uzyskać taki sam efekt. Konieczna jest też folia paroizolacyjna na stropie (jak przy wełnie) bo lambda rośnie przy zawilgoceniu.


    Folia położona na wełnę?
  • #52
    pablowp1
    Level 23  
    Sono2020 wrote:
    No nie do końca 4D daje możliwość regulacji temperatury powrotu kotła LUB temperatur w obiegu grzejników.
    Jak już będziesz instalował 4D to o takiej samej średnicy ja wyjście z kotła.

    Niech kolega nie sieje zamętu w głowach tych, którzy na tym się nie znają i szukają fachowej pomocy. Zawór 4D daje możliwość regulacji powrotu kotu kotła i jednocześnie regulacji temperatury grzejników. Czego na pewno nie można uzyskać przy zastosowaniu 3D. W 3D mamy do wyboru albo jedno, albo drugie.
  • #53
    Xantix
    Level 40  
    bart1500 wrote:
    michcio napisał:
    Trzeba tylko pamiętać, że suche trociny mają lambdę ok. 2x większą od wełny mineralnej przez co trzeba wysypać ich 2x więcej od wełny żeby uzyskać taki sam efekt. Konieczna jest też folia paroizolacyjna na stropie (jak przy wełnie) bo lambda rośnie przy zawilgoceniu.


    Folia położona na wełnę?


    Chyba chodzi o folię paroizolacyjną położoną na stropie pod wełną - wtedy zapobiega się zawilgoceniu wełny od dołu. Natomiast na wełnę jak już to daje się folię paroprzepuszczalną - żeby całość izolacji mogła oddychać.
  • #55
    Xantix
    Level 40  
    Ja nic nie kładłem, bo w czasie jak u mnie była robiona izolacja stropu to takich wynalazków jeszcze nie było.
  • #57
    Bog13346
    Level 3  
    Ogrzewam budynek 120 m dwu piętrowy otynkowany nie ocieplony wymienione okna.Poprzednio miałem sasa 12kw z nadmuchem nie było rewelacji .W jesieni wymieniłem na dolniaka semrau 8kw .Jest rewelacja przy pełnym zasypie wiadro 20 l przy temperatuże w nocy -15 st 12 godzin palenia bez podkładania .Instalacja otwarta bez pompki.Zasilanie i powrót 1 1/4 cala połączone rurą i zaworem kulowym otwierając lub zamykając reguluję ilość ciepła dostarczaną do budynku.Kocioł cały czas chodzi na 60st .Spalanie w porównaniu z Sasem dużo mniejsze.Pakuję do pełna 12 godzin spokoju.Spalanie bardzo czyste sąsiedzi pytają czy przeszedłem na gaz.