Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wentylacja - ciąg zwrotny

zlotaraczka. 10 Sty 2017 06:25 3759 26
  • #1 10 Sty 2017 06:25
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Witam.

    Mieszkam tu od 3 lat (blok 3 piętrowy bez piwnic/parkingu podziemnego), parter ale jakoś nigdy wcześniej tego nie czułem.

    Od kiedy są mocno ujemne temperatury w łazience czuć wyraźnie zimne powietrze.
    Po przyłożeniu dłoni do kratki wentylacyjnej czuć, że powietrze jest nadmuchiwane do łazienki. W drugim pomieszczeniu pokój z aneksem kuchennym mam 2 kratki wentylacyjne i tu jest wszystko ok - powietrze jest wyciągane.
    Jedynie w łazience jest problem z nadmuchem powietrza.
    Otwarcie jakiegokolwiek okna powoduje ciąg w tej kratce i powietrze jest wciągane do komina.

    Póki co przysłoniłem w 2/3 otwór wentylacyjny i mam zamiar zgłosić problem do administracji.

    Jak zauważyłem na kominach nie ma obrotowych nasad. Myślę, że ich montaż rozwiązałby problem... ale czy na pewno?

    0 26
  • #2 10 Sty 2017 06:59
    daro31ie
    Specjalista Automatyk

    To normalne zachowanie przy szczelnych oknach.

    0
  • #3 10 Sty 2017 10:58
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    To co proponujesz, rozszczelnić okna?
    Czemu zatem w drugim pomieszczeniu wentylacja działa jak powinna czyli wciąga powietrze?

    Mam zamontowane dodatkowo rolety zewnętrzne i te zasuwam po południu gdyż zauważyłem że dzięki temu jest sporo cieplej w mieszkaniu. To w połączeniu ze szczelnymi oknami może powodować dodatkowe doszczelnienie...

    Tak jak piszę, nigdy wcześniej nie odczułem tego zjawiska w takim stopniu żebym musiał cokolwiek z tym robić.

    No a zamontowanie nasady obrotowej na komin nie rozwiąże problemu?

    Dodano po 3 [godziny] 48 [minuty]:

    Polecono mi montaż nawiewnika okiennego.

    0
  • Pomocny post
    #4 10 Sty 2017 11:06
    daro31ie
    Specjalista Automatyk

    zlotaraczka. napisał:
    To co proponujesz, rozszczelnić okna?
    Czemu zatem w drugim pomieszczeniu wentylacja działa jak powinna czyli wciąga powietrze?

    Gdzieś musi nawiewać , aby gdzieś mogło wywiewać.

    Mam zamontowane dodatkowo rolety zewnętrzne i te zasuwam po południu gdyż zauważyłem że dzięki temu jest sporo cieplej w mieszkaniu. To w połączeniu ze szczelnymi oknami może powodować dodatkowe doszczelnienie...

    Tak jak piszę, nigdy wcześniej nie odczułem tego zjawiska w takim stopniu żebym musiał cokolwiek z tym robić.

    No a zamontowanie nasady obrotowej na komin nie rozwiąże problemu?

    Tak ale na wszystkich pionach

    Dodano po 3 [godziny] 48 [minuty]:
    Polecono mi montaż nawiewnika okiennego.

    0
  • #5 10 Sty 2017 11:44
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Nawiewniki ma jedna osoba ode mnie z pracy.
    Mówi, że latem fajna sprawa ale zimą już słabo ponieważ wieje zimnym powietrzem.

    0
  • #6 10 Sty 2017 12:23
    Wlodek22
    Poziom 27  

    A czym ma wiać, ciepłym?
    Pozatykajj wszystkie kratki i będzie Ci raj, smród, wilgoć i grzyb.

    0
  • #7 10 Sty 2017 17:53
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Jak masz tak radzić to lepiej nie radź wcale.

    0
  • #8 10 Sty 2017 18:38
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Radzę tak jak uważam za stosowne. W tej syt uznałem, że dokładnie takiej rady potrzebujesz, by zrozumieć z czym "igrasz" i zachęcić do zainteresowania się "jak to działa".
    To, że wieje zimnym powietrzem wie każdy i jest to najmniejszy problem związany z ogrzewaniem. Po to nawiewniki montuje się w oknach, a pod oknami grzejniki, by nie czuć było tego chłodu.

    0
  • #9 10 Sty 2017 18:55
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Jakie rozwiązanie proponujesz żeby w łazience również wyciągało powietrze a nie nawiewało go?
    Wnioskuję, że u mnie wentylacja działa prawidłowo w związku z zaistniałym faktem który opisałem na początku?
    Już niewielkie rozszczelnienie okna powoduje powstanie ciągu w kratce w kierunku komina.

    Dziś jak wiatr zmienił kierunek i jest ciut cieplej na zewnątrz, w łazience jest ciepło, mimo że głowica termostatyczna ustawiona w położeniu takim samym jak wczoraj, a kaloryfer zimny.

    Jeżeli chodzi o moje okna i umiejscowienie kaloryferów.
    Nie mam okien jako okien a jedynie drzwi balkonowe jako wyjście z mieszkania do ogródka. Tak samo w sąsiednim pomieszczeniu. Z tym że tam jest dwoje niezależnych drzwi balkonowych pełniących rolę wyjścia na drugi ogródek.
    Kaloryfery w obu pomieszczeniach są umiejscowione prostopadle na ścianach do drzwi wyjściowych na ogródki.

    0
  • Pomocny post
    #10 10 Sty 2017 19:13
    brofran
    Poziom 36  

    zlotaraczka. napisał:
    Jakie rozwiązanie proponujesz żeby w łazience również wyciągało powietrze a nie nawiewało go?

    Już dostałeś odpowiedź: należy w oknach ( drzwiach balkonowych ) zamontować nawiewniki . W zależności od warunków pogodowych będziesz je przymykał lub otwierał , aby każda z kratek wentylacyjnych w domu wyciągała powietrze . Powietrze musi mieć jakiś obieg : przez nawiewniki wpada , kratkami wylatuje .

    0
  • #11 10 Sty 2017 19:29
    Wlodek22
    Poziom 27  

    W każdym pokoju powinien być nawiewnik i o odpowiedniej wydajności proporcjonalnie do liczby osób, lub np dwa mniejsze. Nawiewnik musi zapewnić dopływ świerzego powietrza min 20-25m3/h na jedną osobę przy podciśnieniu 10Pa. W aneksie jak jest okap, to powinien on posiadać zawór zwrotny klapowy odcinający przepływ powietrza gdy okap wyłączony. Jak nie ma okapu, to jest tam o jedną kratkę za dużo. Kratki można wymienić na regulowane, by móc bardziej kontrolować proces, te z większym ciągiem bardziej przymknięte, a te z mniejszym odwrotnie. Kupić jakiś niedrogi higromet i kontrolować co jakiś czas wilgotność, regulując nawiewnikami i dążąc do przedziału 45-55%.

    0
  • #12 29 Sty 2017 15:03
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Problem rozwiązany.
    Winne okazały się doklejone dodatkowe uszczelki w jednym z okien oraz niewłaściwa regulacja docisku ramy do ościeżnicy pewnie za czasów poprzedniego właściciela mieszkania.
    Niepotrzebne uszczelki usunąłem zostawiając oryginalne i wyregulowałem okno jak być powinno.
    Ciąg zwrotny w łazience nie występuje.

    1
  • #13 23 Lis 2017 10:26
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Niestety wczoraj zauważyłem, że w aneksie kuchennym występuje ciąg wsteczny z jednej z kratek - mam 2 obok siebie. Z jednej nawiewa powietrze do mieszkania zależnie od kierunku i siły wiatru, a druga kratka zawsze zaciąga powietrze z mieszkania i kieruje do komina.

    Jeżeli chodzi o ciąg wsteczny w łazience to obecnie nie występuje gdyż na kominie została zamontowana obrotowa nasada kominowa. Natomiast na kominie połączonym kanałami z aneksem kuchennym takiej nasady nie ma.

    Napisałem wiadomość do administratora osiedla o takim problemie i obecnie czekam na odpowiedź.
    Gdyby jednak montaż takiej nasady miałby odbyć się dopiero być może wiosną to skłonny byłbym zasłonić czymś kanał z którego nawiewa do mieszkania. Jednak zastanawiam się jaki może być skutek takiego zasłonięcia. Czy od strony kanału nie będzie gromadziła się np wilgoć? Obecnie przy wietrze wiejącym z nieodpowiedniego kierunku powietrze nawiewane jest do mieszkania. Zmiana kierunku wiatru lub jego osłabnięcie skutkuje tym, że obie przez obie kratki powietrze jest wywiewane z mieszkania do komina.

    Bardzo niewielkie rozszczelnienie któregokolwiek okna powoduje ciąg w kominie.
    Sprawdziłem kilka razy i nawet wyjęcie uszczelki w górnej części drzwi wejściowych do mieszkania z klatki powoduje ciąg we wszystkich kratkach i wywiewanie powietrza z mieszkania do komina.

    0
  • #14 26 Lis 2017 10:19
    Jan_Werbinski
    Poziom 31  

    Zamontuj na kratkach zawory jednokierunkowe. Mają postać sztywnej folii na ramce z plastiku. Np. w Castoramie są one chyba jako akcesorium do wentylatorów. Mam taki u siebie i działa poprawnie. Kosztuje kilka zł. Ale z tego co widzę to nie będzie konieczne, bo u Ciebie jest problem z brakiem nawiewu.

    Niewielkie rozszczelnienie okna jest niezbędne dla działania wentylacji. Ma być ciąg. Tak właśnie działa wentylacja grawitacyjna.

    0
  • #15 26 Lis 2017 11:39
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Wystarczy, że nad drzwiami wejściowymi z klatki do mieszkania zdejmę uszczelkę drzwi i ciąg wraca...
    Znów sam ciąg wsteczny występuje nie cały czas, a z tego co zauważyłem zależny jest głównie od kierunku ale i siły wiatru...

    0
  • #16 26 Lis 2017 11:49
    Jan_Werbinski
    Poziom 31  

    Ciąg wsteczny jest spowodowany brakiem nawiewów. Zdejmij uszczelkę i pozwól działać wentylacji grawitacyjnej lub załóż rekuperację.

    0
  • #17 26 Lis 2017 12:24
    gimak
    Poziom 36  

    zlotaraczka. napisał:
    Bardzo niewielkie rozszczelnienie któregokolwiek okna powoduje ciąg w kominie.

    Podejrzewam, że kolega gazowy podgrzewacz wody (ze świeczką) w łazience i ta świeczka powoduje (wymusza) przepływ (ciąg) w kanale spalinowym podgrzewacza. Ciąg ten automatycznie powoduje powstawanie podciśnienia w pomieszczeniu, które powoduje odwrócenie (jeżeli nie ma innej drogi napływu powietrza) obiegu w ciągu wentylacyjnym łazienki. Na pewno napływ powietrza przez kratkę wentylacyjna intensyfikuje się gdy zapali się płomień w junkersie.
    To
    zlotaraczka. napisał:
    Wystarczy, że nad drzwiami wejściowymi z klatki do mieszkania zdejmę uszczelkę drzwi i ciąg wraca..
    jest ewidentnym dowodem na to. Jakąś drogą musi napłynąć powietrze, w miejsce tego które poszło w komin.
    Zastosowanie nasady na wyciągu z łazienki tam zlikwidowało cofkę, ale spowodowało w kuchni. Powietrze tak jak prąd płynie drogami o najmniejszym oporze.
    U teściów jak był junkers ze świeczką było podobnie. Teraz jak jest bez świeczki, to jest cofka w kratce wentylacyjnej dopiero w momencie zapalenia się gazu w junkersie.
    Cofki by nie było gdyby junkers miał zamkniętą komorę spalania.

    0
  • #18 26 Lis 2017 15:36
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Nie mam junkersa ani innego tego typu urządzenia.
    Z uszczelką pokombinuję jeszcze bo tak jak pisałem. Wystarczy niewielkie rozszczelnienie obojętnie którego okna czy drzwi i ciąg jest super wszędzie.
    Zdejmowałem uszczelkę któregoś dnia i wszystko z wentylacją było ok. Jednak czułem że w mieszkaniu jest ruch powietrza i napływa chłodniejsze z klatki która nie jest ogrzewana mimo bloku z 2009r. Ogrzewanie jest gazowe z pieca w kotłowni. Jeden piec na blok.
    Nie ukrywam że przez wyczuwalny ruch powietrza w mieszkaniu bałem się o rachunki za ogrzewanie bo lubię ciepło. Kaloryfer z głowicą temostatyczną odkręconą na 3. Temp w pomieszczeniach ok 22.5 do 23st a wilgotność w pomieszczeniach w granicach 47 do 50℅ czyli ok.
    Z tymi kratkami w aneksie dodam że są 2 obok siebie i jak z jednej nawiewa to drugą wyciąga.

    0
  • Pomocny post
    #19 26 Lis 2017 18:59
    brofran
    Poziom 36  

    zlotaraczka. napisał:
    Z tymi kratkami w aneksie dodam że są 2 obok siebie i jak z jednej nawiewa to drugą wyciąga.
    Jeżeli obie są otwarte i działają " równolegle " , to możesz jedną z nich zakleić bezbarwną taśmą i wtedy ta nieosłonięta będzie tylko wyciągała - czyli będzie poprawniej. Świeże powietrze powinno być doprowadzane z nawiewniów , lub szpar okiennych.

    0
  • #20 26 Lis 2017 19:51
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Miałem pomysł o zaklejeniu jednej kratki tylko zaczynałem zastanawiać się co będzie działo się wtedy z drugiej strony taśmy jeśli taki kanał nie będzie używany...czy nie zacznie się tam gromadzić coś niechcianego typu kurz czy inne śmieci chociaż myślę że główny kanał w kominie biegnie od samego dołu do góry a mieszkania w danej klatce podłączone są kolejno do tego kanału.

    0
  • Pomocny post
    #21 27 Lis 2017 06:09
    Jan_Werbinski
    Poziom 31  

    Jeżeli wieje, to wentylacja jest za duża. Tak wyreguluj długością wyjętej uszczelki, żeby nie wiało a jednocześnie była wentylacja. Pomocny będzie np. miernik stężenia CO2 i higrometr. >1000 ppm CO2 lub wilgotność >65% zwiększyć wentylację.

    0
  • Pomocny post
    #22 27 Lis 2017 06:37
    misiekpb
    Poziom 19  

    Ja taki problem rozwiązałem wstawiając w wentylację zawory zwrotne.
    Koszt zaworu około 12 zł plus kawałek rury i kratki.
    Dopływ powietrza przy gotowaniu i włączonym okapie (który ma wydmuch na zewnątrz budynku) otrzymuję rozszczelniając okno.

    Wentylacja - ciąg zwrotnyWentylacja - ciąg zwrotnyWentylacja - ciąg zwrotny

    0
  • Pomocny post
    #23 28 Lis 2017 14:34
    idepopizze
    Poziom 32  

    Zimne powietrze jest cięższe od ciepłego - taka jest fizyka.

    Jak pozamykacie wszystko w domu, żeby nie wiało zimnym powietrzem przez okna, drzwi i inne nieszczelności to zimne powietrze i tak wejdzie do mieszkania przez kanały wentylacyjne pod wpływem własnego ciężaru. Zrobi się więc i tak obieg pomiędzy kanałami wentylacyjnymi czy tego chcecie czy nie. Jednym kanałem wentylacyjnym będzie sobie wpadać zimne powietrze a drugim będzie szło w górę ciepłe i wilgotne i tyle.
    Przy braku wiatru i jakichś tam kręciołków na dachu ten mechanizm będzie działał w zimie non stop, bo taka jest fizyka.

    Jeżeli pozamykacie całkiem kanały wentylacyjne to wbrew pozorom i tak nie zatrzymacie ciepła w domu, bo działa jeszcze jeden mechanizm. Chodzi o to, że zawilgocicie sobie mieszkanie. Już nawet nie piszę o wilgoci w kuchni czy w łazience. Wilgoć jest związana po prostu z życiem człowieka, już samo oddychanie to emisja wilgoci.
    Nie będziecie mieć sprawnej wentylacji to ta wilgoć będzie gromadzić się w meblach tkaninach itd. Czym więcej wilgoci w mieszkaniu tym więcej potrzebujecie energii żeby mieć w nim wyższą temperaturę, bo wilgoć będzie kraść to ciepło żeby zamieniać się w parę wodną. To zjawisko widać w zimie na szybach okiennych w szczelnych mieszkaniach. Woda spływa po szybach i robi kałuże na parapetach.

    Wbrew pozorom uszczelnianiem wszystkiego można sobie zrobić krzywdę. Jeżeli nie przejmujecie się własnym zdrowiem to własnej kieszeni też zrobicie krzywdę, bo ogrzewanie też będzie więcej kosztować. Nowo postawione domy przez pierwszy sezon zimowy pochłaniają dużo ciepła bo są zawilgocone i się suszą, bez wentylacji zawilgacacie sobie mieszkanie na okrągło.

    Jeżeli ktoś jest nieprzekonany do tego co napisałem to wystarczy zaopatrzyć się w osuszacz powietrza czyli taką mini pompę ciepła. Po uruchomieniu tego cuda w zawilgoconym pomieszczeniu temperatura sama pójdzie w górę wraz ze spadkiem wilgotności.

    Opisałem oba mechanizmy bo w zimie bardzo często łączą się ze sobą, bo ludzie dość naiwnie sądzą że jak sobie wszystko uszczelnią to oszczędzą.

    0
  • #24 28 Lis 2017 22:56
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    No i tu masz rację kolego idepopizze.

    Od piątku nikogo w mieszkaniu nie było.
    Przed wyjazdem ustawiłem głowice termostatyczne w położenie 2.5 bo wiadomo noce z przymrozkami, a w dzień też niezbyt ciepło. Dziś po powrocie do mieszkania temp w środku to 20.5st a wilgotność 29℅. Z jednej kratki delikatnie nawiewa a druga kratka obok dość mocno wyciąga.

    Pokombinuję jeszcze z uszczelką drzwi, a dodatkowo prośbę o montaż nasady obrotowej na komin zgłosiłem administratorowi osiedla. Jutro pojutrze mam mieć odpowiedź.
    Więc czekam.

    0
  • #25 28 Lis 2017 23:55
    Wlodek22
    Poziom 27  

    29% to dość sucho, jak zrobi się chłodniej będzie jeszcze gorzej. Jak higromet masz sprawny to problem leży raczej w nadmiernej wentylacji. Zamontuj kratki higrosterowalne lub z ręczną regulacją i ogranicz o obu ciągach przepływ powietrza, tak by wilgotność ustabilizowała się w przedziale 45-55%.
    Uważam też że zamontowana nasada kominowa jest w tej syt zbędna, a nawet szkodliwa.

    0
  • #26 29 Lis 2017 08:14
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Dziś jest ok 40℅ wilgotność.
    Tak niska spowodowana była brakiem obecności domowników.

    0
  • #27 18 Sty 2018 05:31
    zlotaraczka.
    Poziom 3  

    Po kilku dniach, gdzie wiatr miał różną siłę i temperatura na zewnątrz była różna zaobserwowałem, że w aneksie kuchennym odsłonięta kratka zaciąga powietrze do komina, a przysłonięta do połowy kratka w łazience gdzie na końcu kanału wentylacyjnego zamontowana jest nasada obrotowa, powietrze również wyciągane jest do komina.
    Wilgotność powietrza w mieszkaniu oscyluje od 30 do 40 kilku procent.
    W łazience po kąpieli na chwilę wzrośnie do 71procent, po czym spada i po ok 5h w łazience przy zamkniętych do niej drzwiach jest 42procent wilgotności. W aneksie kuchennym podobnie. Po gotowaniu jest ok 55procent po kilku godzinach oscyluje w okolicach 40procent.
    Mówię o sytuacji kiedy okna nie są uchylane.
    Ich rozszczelnienie powoduje szybki spadek wilgotności poprzez wymianę powietrza.
    Czyli ograniczenie przepływu powietrza przez kratkę w łazience gdzie był silny ciąg, spowodowałoby ustabilizowanie się wentylacji w obu kratkach, bo nie ma już ciągu zwrotnego w żadnej kratce.

    0