Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Najprostszy prostownik - wykonanie.

oryba 10 Sty 2017 08:26 2238 21
  • #1 10 Sty 2017 08:26
    oryba
    Poziom 17  

    Mam toroida 12 V 5 A, czy dokładając do niego mostek prostowniczy będzie to spełniało rolę prostownika?

    0 21
  • Sklep HeluKabel
  • #2 10 Sty 2017 08:38
    Bieda z nędzą
    Poziom 31  

    Oczywiście.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 10 Sty 2017 10:27
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Tylko trzeba pamiętać, że (1) może być potrzebny opornik do ograniczenia prądu (jakkolwiek niewykluczone, że opór uzwojeń transformatora wystarczy - do sprawdzenia), i (2) jeśli nawet masz tylko 12V~ RMS, to jest to napięcie szczytowe 17V, za mostkiem będzie około 15V - to jest więcej, niż końcowe napięcie ładowania, więc trzeba pilnować, żeby nie przeładować akumulatora (zakładam, że to zwykły kwasowy 12V, stosowany jako rozruchowy w samochodzie - bo inne akumulatory miewają większe wymagania co do precyzji ładowania i łatwiej im zaszkodzić).

    0
  • #4 10 Sty 2017 10:54
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Generalnie bardzo dużo tu zależy od napięcia w sieci. Jeśli jest wyraźnie niższe od nominalnego 230VAC - taki prostownik będzie ładował słabo, jeśli wyraźnie wyższe - prąd ładowania będzie zbyt wysoki i dla akumulatora i dla transformatora, który może być przeciążony.

    _jta_ napisał:
    niewykluczone, że opór uzwojeń transformatora wystarczy - do sprawdzenia

    To transformator 60VA - a więc niewielkiej mocy i ma sporą rezystancję wewn, co powinno wystarczyć do ograniczenia prądu.
    _jta_ napisał:
    za mostkiem będzie około 15V - to jest więcej, niż końcowe napięcie ładowania, więc trzeba pilnować, żeby nie przeładować akumulatora

    Napięcie do 15V jest dopuszczalne, np. Toyota zaleca 15V, poza tym trzeba pamiętać że nawet w pełni naładowany akumulator pobiera prąd rzędu 1A, co dla takiego transformatora spowoduje obniżenie napięcia (rezystancja wewn.).
    To wszystko dla sieci 230VAC - a to napięcie może być inne i dlatego takim prostownikiem nie wolno ładować akumulatora bez nadzoru.

    2
  • #5 10 Sty 2017 11:02
    vodiczka
    Poziom 43  

    _jta_ napisał:
    Tylko trzeba pamiętać, że (1) może być potrzebny opornik do ograniczenia prądu (jakkolwiek niewykluczone, że opór uzwojeń transformatora wystarczy
    W roli ogranicznika prądu można zastosować odpowiednią żarówkę (zmienny opór włókna w zależności od przepływającego prądu) lub dwie-trzy żarówki samochodowe H7 55W połączone równolegle.
    Mostek należy zamontować na radiatorze - niektórzy zapominają o tym elemencie.

    0
  • #6 10 Sty 2017 11:12
    freebsd
    Poziom 34  

    Można też dołożyć ściemniacz i otrzymać prostownik z regulacją :-)

    0
  • #8 10 Sty 2017 22:56
    oryba
    Poziom 17  

    A widziałem schemat prostownika na
    tyrystorze a ogranicznikiem byla żarowka 12v/10w tylko trafo było symetryczne A ja takiego nie mam jak można by to było rozwiązać z tym trafem co podałem

    0
  • #9 10 Sty 2017 23:06
    freebsd
    Poziom 34  

    Jaki konkretnie akumulator chcesz ładować? Jaką ma pojemność?

    0
  • #11 11 Sty 2017 09:02
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Można spróbować, ten układ zabezpiecza przed nadmiernym naładowaniem, jest tylko kwestia, czy napięcie twojego transformatora wystarczy do pełnego naładowania.

    0
  • #12 11 Sty 2017 09:21
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    oryba napisał:
    A widziałem schemat prostownika na
    tyrystorze a ogranicznikiem byla żarowka 12v/10w tylko trafo było symetryczne A ja takiego nie mam jak można by to było rozwiązać z tym trafem co podałem

    Jak widać na załączonym schemacie, trafo jest symetryczne i zastosowano w związku z tym jedynie dwie diody prostownicze. W praktyce trafo z jednym uzwojeniem i mostkiem prostowniczym na czterech diodach w efekcie daje taki sam skutek, czyli pełnookresowe prostowanie.

    0
  • #13 11 Sty 2017 09:45
    arekb81
    Poziom 25  

    freebsd napisał:
    Można też dołożyć ściemniacz i otrzymać prostownik z regulacją :-)



    Niestety, to byłoby zbyt proste. Ściemniacz lub regulator na triaku po stronie pierwotnej transformatora spowoduje, że będzie bardzo mocno się nagrzewał i za długo nie podziała.

    7
  • #14 11 Sty 2017 10:35
    freebsd
    Poziom 34  

    arekb81 napisał:
    Niestety, to byłoby zbyt proste. Ściemniacz lub regulator na triaku po stronie pierwotnej transformatora spowoduje, że będzie bardzo mocno się nagrzewał i za długo nie podziała.
    Jak więc rozwiązane jest to np. w takim prostowniku? https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3287952.html

    0
  • #15 11 Sty 2017 10:58
    arekb81
    Poziom 25  

    To jest właśnie złe rozwiązanie. Ale w niektórych przypadkach, w zależności od transformatora i obciążenie może działać mniej lub bardziej prawidłowo.

    Wyjaśnienie jest w tym temacie.

    Link
    oraz tym.
    Link

    Cytat:
    stosowanie regulacji przez wycinanie części sinusoidy powoduje, że transformator jest zasilany prądem znacznie zniekształconym, co powoduje silne grzanie i może spowodować spalenie transformatora, nawet wtedy, gdy nie jest obciążony mocą nominalną.


    Cytat:
    Duża indukcyjność powoduje, że triak zaczyna przewodzić jednopołówkowo, jak dioda. Jest to zjawisko szkodliwe zarówno dla triaka jak i transformatora. Dodatkowo może sprzyjać temu zjawisku niesymetryczne sterowanie triaka (np. płynie niewielka składowa stała w całym zakresie wysterowania i obciążenia). Ale czasami nawet idealnie symetryczne sterowanie nie pomaga. Jak temu zaradzić? Można spróbować jeden z trzech sposobów:
    1. Wymiana transformatora, transformator powinien mieć niskie napięcie zwarcia.
    2. Zastosowanie dodatkowego obciążenia o mocy ok 2W (układ z diodą Zenera)
    3. Zastosowanie dodatkowego dławika
    Podaj trochę szczegółów, moc trafka, napięcia trafka, mile widziany schemat.

    2
  • #16 11 Sty 2017 10:59
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Jest to źle rozwiązane, a sam przykład wykonania nie świadczy o jego poprawności.
    Temat wielokrotnie wałkowany, ale "wynalazcy" ciągle go odgrzewają.
    W skrócie; - przy takim zasilaniu w uzw. transformatora pojawia się składowa stała, co powoduje grzanie się uzwojeń, różne dziwne efekty w postaci buczenia, a nawet wibracji transformatora. Nie ma reguły, (sam dawno temu również takie wynalazki popełniałem) i w różnych typach transformatorów te efekty występują słabiej lub wyraźniej, można je różnymi sposobami ograniczać ale dotyczy to większości transformatorów.

    3
  • #17 11 Sty 2017 12:55
    freebsd
    Poziom 34  

    Zapewne dlatego to rozwiązanie stosowane jest w najtańszych konstrukcjach.

    0
  • #18 11 Sty 2017 13:07
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli ma być najprostszy, to nie ma co się bawić w regulowanie prądu, tylko ograniczyć prąd żarówką (albo opornikiem, ale to jest spora moc) do bezpiecznej wartości.

    Natomiast warto mieć: wyłączanie po naładowaniu (bo to oszczędzi pilnowania, a jak się zapomni, to nic się nie stanie) i zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem.

    Można to zrobić tak, jak w układzie jozefg, można np. zastosować przekaźnik, którego cewka będzie zasilana z akumulatora poprzez diodę, i będzie układ wyłączający po naładowaniu.

    0
  • #19 12 Sty 2017 02:29
    pikarel
    Poziom 31  

    oryba napisał:
    Mam toroida 12 V 5 A, czy dokładając do niego mostek prostowniczy będzie to spełniało rolę prostownika?

    Tak, będzie działać bardzo dobrze.
    Taka moc transformatora (50-60 W) powoduje, że rozładowany akumulator do napięcia 11-11,5 V pobierze prąd ok. 5-6 A, co jest bezpieczne i dla akumulatora i dla transformatora.
    Przy takiej mocy transformatora nie jest wymagany żaden układ elektroniczny,
    bo prąd ładowania płynnie maleje wraz ze wzrostem stopnia naładowania akumulatora
    i po kilkunastu godzinach ma wartość tak małą (ok. 1 A lub mniej), że nie powoduje gazowania, a tym samym nie zasiarcza akumulatora.

    Stosuję sam od kilku lat taki układ.
    Złożony jest jedynie z transformatora 12 V/4 A (pozostałość po lampie halogenowej 20/50 W) i prostownika 20 A.
    Układ ma dodatkowo dwa wskaźniki LED; włączenia do sieci i napięcia akumulatora/ładowania. Z obudowy wychodzi przewód sieciowy i przewód ładowania zakończony wtyczką do zapaliczki z bezpiecznikiem 6,3 A wewnątrz niej (Ty zastosuj 10 A, bo masz mocniejszy transformator).

    Jeśli chcę doładować akumulator - nawet nie dotykam maski, jedynie wkładam wtyczkę zapalniczki do gniazda zapalniczki w samochodzie, a ładowarkę załączam do gniazdka sieciowego.
    Teraz w zimie zostawiam ładowarkę w samochodzie na całą noc, a czasem na całą dobę, akumulator nie przekroczył jeszcze nigdy napięcia 14,5 V.

    Dodam jeszcze , że mój transformator ma wewnętrzny bezpiecznik termiczny, więc nie dałem bezpiecznika sieciowego, jednak Ty w swoim układzie zastosuj bezpiecznik sieciowy 800 mA.

    0
  • #20 12 Sty 2017 19:05
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Po raz ostatni ostrzegam - proszę pisać na temat!

    0
  • #21 12 Sty 2017 20:08
    Bieda z nędzą
    Poziom 31  

    Same bzdety w tym temacie. Jak sądzę ma toroida do zasilania oświetlenia halogenowego. Ma za małe napięcie wtórne, ale to nie problem. Całą sprawę załatwi mu prostownik złożony z diod schottky. Wydłubie je ze starych zasilaczy do PC

    0
  • #22 12 Sty 2017 23:36
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Spróbowałem przeliczyć (informacje o programie) - jeśli transformator bez obciążenia daje napięcie skuteczne 12V~, to prostownik z diod Schottky powinien być w sam raz (pozwoli na pełne wykorzystanie mocy transformatora) przy napięciu akumulatora 13.2V, wyprostowany prąd będzie około 3A; jeśli 12V~ jest napięciem nominalnym, to transformator się przegrzeje (będzie obciążony na 95W z diodami Schottky, na 75W ze zwykłymi), potrzebny będzie opornik 0.06Ω dla zwykłych diod, 0.17Ω dla Schottky. W roli opornika może być przewód 1.5mm2, 15m dla diod Schottky, 5m dla zwykłych (licząc sumę długości przewodów po stronie wtórnej). Ale jeszcze jest drobny problem: jeśli napięcie w sieci będzie akurat o 10% wyższe od nominalnego, to i tak będzie groziło przegrzanie transformatora. Może w roli opornika dać żarówkę po stronie pierwotnej? Na początek można spróbować żarówkę 100W/230V. Zaletą żarówki jest to, że zmienia opór przy nagrzaniu, więc stabilizuje prąd.

    1