Witam
Mam taki dylemat...Posiadam Golfa 2 1.6D z 86r,który to wymaga wkładu finansowego.Aby auto jeszcze pojeździło trzeba zrobić m.in?:
-sprzęgło
-naprawy blacharskie:lewy próg,drzwi pasażera klapa bagażnika
-wymienić uchwyty podtrzymujące bak paliwa,bo raczej na przeglądzie nie przejdzie.
-nie grzeje,no może trochę,ale słabo.Właśnie mam katar z tego powodu
-przegłub
Co do silnika,to chyba OK,bo przy tych mrozach(-20)pali,nie bez problemu,ale pali.
Myślałem o tym aby kupić Fiata seiczento,czy Forda focusa 1 i przerobić na gaz.
Co byście zrobili na moim miejscu?
Mam taki dylemat...Posiadam Golfa 2 1.6D z 86r,który to wymaga wkładu finansowego.Aby auto jeszcze pojeździło trzeba zrobić m.in?:
-sprzęgło
-naprawy blacharskie:lewy próg,drzwi pasażera klapa bagażnika
-wymienić uchwyty podtrzymujące bak paliwa,bo raczej na przeglądzie nie przejdzie.
-nie grzeje,no może trochę,ale słabo.Właśnie mam katar z tego powodu
-przegłub
Co do silnika,to chyba OK,bo przy tych mrozach(-20)pali,nie bez problemu,ale pali.
Myślałem o tym aby kupić Fiata seiczento,czy Forda focusa 1 i przerobić na gaz.
Co byście zrobili na moim miejscu?