Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nieustajaca dyskusja n/t akumulatorów samochodowych.

vodiczka 26 Sty 2017 12:41 6231 98
  • #61
    _jta_
    Specjalista elektronik
    :arrow: #56 - Oszczędza się na materiale - głównie ołowiu. Zarówno na ilości, jak i na jakości - zanieczyszczony jest tańszy, za to szybciej koroduje. Żeby płyty były trwałe, ich konstrukcja powinna być wykonana ze stopu o dobrych właściwościach mechanicznych (a jakby jeszcze dobrze przewodził prąd, to tym lepiej) i pokryta czystym ołowiem o takiej grubości, żeby korozja nie mogła sięgnąć konstrukcji, a dopiero na tym powinna być masa czynna - na płycie dodatniej ta grubość musi być większa, bo ołów jest silnie utleniany przez kontakt z elektrolitem - na ujemnej podczas ładowania jest redukowany, na dodatniej nigdy.

    Być może kiedyś przebiegunowanie mogło być z powodzeniem stosowane, być może do rosyjskich akumulatorów można stosować je nadal - ale do nowoczesnych akumulatorów nie, bo w nich masy czynnej nie można "bezkarnie" przebiegunować, ona jest robiona tak, że przy właściwej biegunowości działa lepiej, niż w starych akumulatorach, a po przebiegunowaniu dużo gorzej. No i trzeba pamiętać, że przebiegunowanie oznacza zmianę składu masy czynnej (PbO2 <=> Pb) a przez to jej struktury krystalicznej - ona ma prawo od tego rozsypać się w proszek.

    To, co pisze Bosch, nie wygląda sensownie - przypuszczam, że pisali to specjaliści od reklamy, którzy porozmawiali z projektantami, ale nie zrozumieli, i nie rozumiejąc napisali według tego reklamę, która jest jakimś pseudotechnicznym bełkotem. Pewnie się tym nie przejmują, bo zdecydowana większość klientów tego nie zrozumie i uzna, że to coś mądrego (bo są zbyt głupi, żeby się połapać, że w tym brak sensu), a co mądrzejsi zwykle nie mają czasu na czytanie reklamowych bzdur, więc też nic nie zauważą.
  • TermopastyTermopasty
  • #62
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolega, Wlodek22 ! Gdzie przeczytałeś bajkę o tym, że w Rosji proponują zmieniać biegunową akumulatora każde 2 lata ? . Jak i na całym świecie u nas ta metoda reanimacji akumulatora należała do kategorii barbarzyńskich . Taka metoda można stosować tylko względem akumulatorów które utraciły pojemność . Przy czym nic nie tracisz, wszystko jedno akumulator przeznaczał się na zamianę, a metodą przemiany biegunowej można na pewny czas przedłużyć jak jego agonię tak i swoje problemy . Przy czym w zimowy czas,100 odsetków gwarancji, taki akumulator stworzy ci duże nieprzyjemności, przy czym w sam nie odpowiedni czas.
  • #63
    Wlodek22
    Poziom 29  
    Nie zarzucał bym im niesensowności. Zobacz płyty pod hasłem "PowerFrame" i porównaj do ciągnionych. Oni doskonale wiedzą co robią i stosują różne rozwiązania w różnych kategoriach cenowych swoich akumulatorów, no od S3 do S5 i AGM S6. Albo tu na obrazku, nie przypadkowo płyta dodania jest mocniejsza niż ujemna.
    Nieustajaca dyskusja n/t akumulatorów samochodowych.

    Co do zmiany bieguniwosci to przeczytałem to tu:
    http://shyza.ru/forum/viewtopic.php?f=15&t=50
    Wybacz, ale konkretny post musisz poszukać sam. Podpowiem jedynie, że było to gdzieś w połowie, albo drugiej połowie wszystkich stron.
  • TermopastyTermopasty
  • #64
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #65
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolega, Wlodek22! To, że za twoją rekomendacją przeczytałem tylko potwierdziło to co napisałem - przemiana biegunowej - przedłużenie agonii .Przepraszam za niepoprawność, lecz przemiana biegunowej akumulatora można porównać do przeobrażenie Janeka w Jadwigu chirurgiczną metodą. Żyć będzie - lecz nie narodzi.
  • #66
    Wlodek22
    Poziom 29  
    :D
    Pewnym jest, że plus z lewej czy prawej od śmierci nie uratuje. Może mnie źle zrozumiałeś, ja nie radziłem robić zmiany biegunowości. Nie w każdym też akumulatorze to się uda, niektóre po tym się grzeją i osypują. Po prostu dyskutujemy sobie co zrobić by żył jak najdłużej.
    I tak z tego co dotychczas :
    Kupować z lepszymi płytami, nie ciągnionymi .
    Jak mało jedziesz, doładowywać .
    Jak dużo jeździsz, trzeba ograniczać napięcie ładowania ( 14,4 V to za dużo ).
    Sprawny samochód to swoją drogą.
  • #67
    brofran
    Poziom 38  
    Wlodek22 napisał:
    Jak dużo jeździsz, trzeba ograniczać napięcie ładowania 14,4 V to za dużo

    Rada może i słuszna , ale podaj jak to zrobić we współczesnym " elektronicznym " samochodzie ? :D
  • #68
    Wlodek22
    Poziom 29  
    We współ... problem jest inny, bo przez normy emisji eszczedzają paliwo poprzez ograniczenie ładowania. Jak ktoś dużo jeździ i akumulator ma czas by uzupełnić straty, to nic nie trzeba robić. Jak ktoś jedzi mało to bez dodatkowego ładowania jego samochód zabije akumulator w 1-2 lata. Można by tam próbować coś kombinować z oszukiwaniem amperomierza na kłamie, ale czy to nie spowoduje jakichś błędów to nie wiem. Najlepiej dostosować oprogramowanie sterujące ładowaniem.
  • #69
    Xantix
    Poziom 40  
    Wlodek22 napisał:
    Jak dużo jeździsz, trzeba ograniczać napięcie ładowania 14,4V to za dużo

    Z tego wiem, to właśnie nowe samochody z "inteligentnym" regulatorem napięcia mają standardowo napięcia ładowania niższe - do 14,2 V.
  • #70
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Wlodek22 - Ja nie widzę sensu w tym, co oni piszą - to jest w stylu "wiedzą, że dzwonią, ale nie, w którym kościele" - ty widzisz? Jak ktoś rozumie, co pisze, to nie wychodzi taki bełkot.

    A osobna sprawa, że zapewne projektanci wiedzą, co robią (a przynajmniej ja mam taką nadzieję... może jednak lepiej nie kupować ich sprzętu); to tylko twórcy reklam tego nie rozumieją.
  • #71
    Xantix
    Poziom 40  
    _jta_ napisał:
    może jednak lepiej nie kupować ich sprzętu)

    Czyli oficjalnie namawiasz innych, żeby nie kupować akumulatorów firmy Bosch?
    _jta_ napisał:
    Ja nie widzę sensu w tym, co oni piszą
    _jta_ napisał:
    Jak ktoś rozumie, co pisze, to nie wychodzi taki bełkot.

    Cóż można odpowiedzieć tym samym - jak ktoś rozumie co czyta to wtedy niekoniecznie stwierdzi, że to bełkot.
  • #72
    rafbid
    Poziom 32  
    Wlodek22 napisał:
    Po zdemontować i ogrzaniu napięcie 12,5V, gęstość elektrolitu 1,25, a w skajnych celach 1,20, poziom w normie, żadnych widocznych oznak zasiarczenia, czyste plyty za to są oznaki wypłukania mas czynnych na mostkach i na korkach.
    Czy wszystkie cele są w równym stopniu uszkodzone?
    Wlodek22 napisał:
    Ładowanie książkowe 14,4V, przebiegi ok 30tys rocznie, spadek napięcia przy uruchomieniu do 6 - 7V i zbyt niskie obroty rozrusznika. Akumulator miał ledwie 2,5 roku.
    Jak się cele rozjechały to pewnie napięcie na celach też się rozjechało.
  • #73
    Wlodek22
    Poziom 29  
    _jta_ napisał:
    Wlodek22 - Ja nie widzę sensu w tym, co oni piszą - to jest w stylu "wiedzą, że dzwonią, ale nie, w którym kościele" - ty widzisz? Jak ktoś rozumie, co pisze, to nie wychodzi taki bełkot.

    Z tym mogę się zgodzić, ale są też syt że oni nie koniecznie chcą napisać jak to zrobili i dzięki czemu coś osiągnęli. To jak z przepisem na kolę. Z drugiej strony jak chcą to sprzedać, to muszą się wybić ponad konkurencję, ale też nic nie gwarantować tak by w razie "W" zawsze trochę bakterii zostało na zębach, czy brudu na koszuli.

    @rafbid
    Oczywiście, że nie. Najbardziej dostała plusową, tam były największe osady. Potem minusowa i cała reszta w środku.
    Tak napięcie w celi jest ściśle związane z gęstości elektrolitu, ale i z przewodnością płyt, a tej niestety właśnie zabrakło. W pierwszej chwili myślałem że zamarzł i po ogrzaniu da się naładować. Nadzieję zniknęły jak otworzyłem i zmierzyłem gęstość. Napięcie 14,7V on osiąga w 15min ładowania ładowarką mikroprocesorowe, więc ustąpił miejsca topli.
  • #74
    rafbid
    Poziom 32  
    Wlodek22 napisał:
    Oczywiście, że nie. Najbardziej dostała plusową, tam były największe osady. Potem minusowa i cała reszta w środku.
    Źle mnie zrozumiałeś kolego akumulator 12 V składa się z sześciu ogniw po 2V. Pytam które ogniwa są bardziej zniszczone środkowe czy skrajne boczne? Bo potwierdzasz moje spostrzeżenia że jak akumulator jest używany w samochodzie to baczne ogniwa mają mniejszą gęstość. I nie wiem czemu tak się dzieje mają cieplej czy chłodniej od środkowych?

    Często też na forum spotykam się z informacjami że boczna cela dostała zwarcia.

    Wlodek22 napisał:
    Napięcie 14,7V on osiąga w 15min ładowania ładowarką mikroprocesorowe, więc ustąpił miejsca topli.
    Miałem takiego co napięcie 14,4V osiągał po ośmiu czy dziesięciu sekundach ładowania taką ładowarką. Ładowanie wyrównawcze małym prądem bez ograniczenia napięcia przedłużyło jego agonie o rok obecnie nie da się przekroczyć sem 12,5 V więc dałem mu spokój płyty się częściowo rozsypały.
  • #75
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolega, rafbid! Jeśli akumulator osiąga przy ładowaniu maksymalne napięcie za krótki czas to 100 procentowa oznaka straty pojemności z różnych przyczyn. Wieloletnia praktyka pokazuje, co akumulator rozpoczyna się pogarszać z skrajnych baniek i najczęściej proces umierania rozpoczyna się właśnie z bańki "dodatnią" . W obsługiwanych akumulatorach mamy możliwość kontrolować stan baterii, które rekomenduje się przeprowadzać raz do 2-3 miesięcy. Tak szybciej zauważycie, jeśli z Akum. zacznie odbywać się coś nie dobre, i w porę potraficie podjąć jakieś działania - dolać wody, ładować, sprawdzić generator...Względem tego dlaczego właśnie z skrajnych baniek . Jednoznacznej odpowiedzi nie ma, lecz prawdopodobnie, że różny rozkład temperatur ma stosunek do tego procesu. Nie jednorazowo zauważono, że bańka która znajduje się bliżej do najgorętszego miejsca zaczyna umierać pierwszą .
  • #76
    vodiczka
    Poziom 43  
    aksakal napisał:
    Nie jednorazowo zauważono, że bańka która znajduje się bliżej do najgorętszego miejsca zaczyna umierać pierwszą .
    Dokładnie. W moim aucie padł sześcioletni bezobsługowy Bosh 64 Ah bez żadnych wcześniejszych objawów. Zwarcie nastąpiło w skrajnej celi /u nas mówi się cela a nie bańka/ od strony silnika - miała najcieplej.
  • #77
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolega, vodiczka! Myślę Słowianie zrozumieją jeden drugiego nawet jeśli słowa trochę różnią się! To, że zawiadomiłeś o swoim akumulatorze, z ostrożnością można nazwać potwierdzeniem hipotezy o wpływie różnicy temperatury na szybkość uszkodzenia . Żeby hipoteza stała się aksjomatem, są potrzebne potwierdzenia jeszcze wielu koleg.
  • #79
    Freddy
    Poziom 43  
    W jaki sposób to obliczyłeś ?
  • #80
    rafbid
    Poziom 32  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Wiesz prawdopodobieństwo uszkodzenia cel końcowych jest wyższe niż środkowych bo środkowych jest po prostu 1/4 a skrajne 1/2.

    Po drugie
    To z jakieś literatury? Bo myślałem że skrajne cele są dwie 1 i 6 czyli 1/3 a środkowe 2,3,4,5 czyli 2/3
  • #81
    Freddy
    Poziom 43  
    rafbid napisał:
    Bo myślałem że skrajne cele są dwie 1 i 6 czyli 1/3 a środkowe 2,3,4,5 czyli 2/3
    No to już lepiej niż 1/4 i 1/2 :).
  • #82
    vodiczka
    Poziom 43  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Wiesz prawdopodobieństwo uszkodzenia cel końcowych jest wyższe niż środkowych bo środkowych jest po prostu 1/4 a skrajne 1/2.
    Pewnie nie wiesz ale suma cel (wyrażonych ułamkiem) równa się 1.
    rafbid napisał:
    myślałem że skrajne cele są dwie 1 i 6 czyli 1/3 a środkowe 2,3,4,5 czyli 2/3
    Teraz się zgadza bo 1/3 plus 2/3 = 1.
    Gdy prawdopodobieństwo uszkodzenia każdej celi jest identyczne, niezależnie od jej położenia to częściej padną środkowe bo jest ich więcej. Jeżeli w rzeczywistości częściej padają skrajne, mimo iż jest ich mniej od środkowych to musi istnieć przyczyna tego zjawiska.
  • #84
    Freddy
    Poziom 43  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    jest większe niż 1 z 4 .
    Ciekawe skąd to wziąłeś, skoro w akumulatorze 12V jest 6 cel!.
  • #85
    _jta_
    Specjalista elektronik
    6 ogniw może być w jednym szeregu, ale chyba częściej są w 2 szeregach po 3 - a wtedy są 2 środkowe i 4 skrajne.

    A jeśli temperatura pochodząca od grzania się akumulatora ma zwiększać awaryjność (przypuszczam, że zgodnie z regułą Arrheniusa wzrost temperatury o 10 stopni podwaja szybkość procesów prowadzących do awarii), to powinny częściej wysiadać środkowe cele (ale jak są 2 z 6, to np. w 40% przypadków środkowe, w 60% skrajne, bo pewnie różnica temperatur jest niewielka).
  • #86
    Xantix
    Poziom 40  
    _jta_ napisał:
    A jeśli temperatura pochodząca od grzania się akumulatora ma zwiększać awaryjność

    Nie od grzania się akumulatora tylko od grzania się silnika i elementów pod maską co powoduje nagrzewanie się baterii ciepłem z zewnątrz. W lecie temperatura pod klapą silnika może wynosić kilkadziesiąt stopni Celsjusza. Po dłuższym czasie następuje wzrost temperatury akumulatora, który ogrzewa się od tego "ukropu" - ale największy wzrost zawsze będzie blisko powierzchni akumulatora. Tak więc zewnętrzne cele są narażone na wyższą temperaturę niż środkowe. A to pewnie dobrego wpływu na ich zdrowie nie ma.
  • #87
    rafbid
    Poziom 32  
    Xantix napisał:
    Tak więc zewnętrzne cele są narażone na wyższą temperaturę niż środkowe. A to pewnie dobrego wpływu na ich zdrowie nie ma.
    Temperatura akumulatora/elektrolitu ma wpływ na:
    − napięcie gazowania;
    − gazowanie;
    − gęstość elektrolitu;
    − poziom elektrolitu;
    − pojemność akumulatora;
    − intensywność samorozładowania
    Zwiększone samorozładowanie tłumaczyło by dlaczego w bocznych celach elektrolit ma mniejszą gęstość. Jak widać zwiększenie temperatury przyspiesza procesy chemiczne zachodzące w akumulatorze i cele narażone na większą temperaturę szybciej się starzeją...
  • #88
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolegi ! Proszę nie zaczynać współzawodnictwo po przewlekaniu liny z cyfr! Myślę, problem nie w proporcji ilości celi, a być może w materiale korpusu akumulatora, który ma złe ciepło przewodzące właściwości, co utrudnia równomierny podział ciepła. Należy również brać pod uwagę że elektrolit i tafle ze swoimi właściwościami również mają wpływ na podział temperatury . Na niektórych forach przeczytałem, że w tych akumulatorach, które więcej nagrzewały się w środku, przedtem zaczynały się problemy właśnie z średnimi celi. Niektórzy właściciele rekomendują ustalać dodatkowy cieplny ekran dla lepszego oziębienia akumulatora. Trudność w tym, że każdy właściciel proponuje sposoby modernizacji dla swojego typu samochodu, a ile tych typów - wiadomo wszystkim! Uszeregować i systematyzować wszystkie rekomendacje ciężko.
  • #90
    Wlodek22
    Poziom 29  
    Większość samochodów ma klemy plusowe skierowane w stronę silnika, ale czy tylko temperatura je zabija? W skuterze AGM 8Ah nie ma żadnego wpływu temperatura silna, a mimo to siadła cela "plusowa".Jeszcze taka obserwacja z ładowania zasiarczonego akumulatora z mazdy. Na początku we wszystkich celach, wszystkie płyty i mostki były jednakowego szaro/ołowianego koloru. W miarę ładowania szary nalot schodził stopniowo od cel skrajnych do środkowych. Całkiem nie zszedł, ale widać z tego, że obciążenia przy ładowaniu i pewnie przy rozładowaniu bardziej obciążają cele skrajne.