Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Whirlpool ACM836/BA - Serwisant chce mnie wkręcić?

11 Sty 2017 17:39 774 8
  • Poziom 2  
    Płyta indukcyjna (nowa na gwarancji) po dwóch dniach pracy zaczęła powodować zwarcie. Wezwany serwisant Whirlpoola stwierdził uszkodzenie modułu, zamówił go i po kilku dniach przyjechał go wymienić. Po "naprawie" stwierdził, że coś jeszcze musi być uszkodzone i zabierze ją do firmy. Po kilku dniach, kiedy płyta nie wracała, zadzwoniłem z pytaniem o zwrot naprawionego sprzętu. I tu UWAGA:
    Powiedział, że u nich płyta działa, a powodem jej uszkodzenia w moim mieszkaniu są prawdopodobnie garnki???

    (Garnki są nowe, oznaczone symbolem "dostosowane do indukcji", takie same ma moja córka i u niej niczego nie "psują")

    Według mojej wiedzy niewłaściwe garnki nie będą pozwalały na grzanie, ale żeby USZKODZIŁY płytę?
    Proszę o Waszą opinię Ludzi, którzy znają temat.
    Chciałbym wiedzieć jak rozmawiać z serwisem i czego powinienem żądać.
    Dziękuję.
  • Poziom 33  
    Dość naciągana teza serwisu. Tym bardziej ze posiadasz garnki oznaczone jako przystosowane.
    Niech Ci udowodnią co mają garnki do tej sprawy.

    Najlepiej na piśmie. Jeśli nie pomoże sprawa do rzecznika.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Witam
    Być może serwis ma rację. Zdarzały się takie cuda że płyta u klienta szwankuje a na warsztacie jest ok. Proponuję wybrać się do serwisu i naocznie się przekonać czy jest tak jak mówią.
  • Poziom 16  
    A nie masz czasem za słabej instalacji elektrycznej ?
    Może Ci spaliło kable w ścianach i dlatego robi zwarcie po naprawie.
  • Poziom 16  
    h jaworski napisał:
    Jak by było zwarcie w ścianach to bez płyty też by było zwarcie.

    Zakładam, że ma osobną fazę pod indukcje i włącza ją po podłączeniu płyty. Inaczej jak można wytłumaczyć problem, że płyta u niego nie działa, a na serwisie OK?
  • Specjalista AGD
    Zawsze można wytłumaczyć np. zużytym bezpiecznikiem nie wiadomo jaki bezpiecznik wybija i jaką ma wartość, a na jakiej wartości testuje serwis. Wiemy niby, że jeden u autora wybija, a w serwisie niby nie. Jednak w swojej historii serwisu miałem dziesiątki takich przypadków, że u klienta nie działało, a u mnie tak.
  • Poziom 16  
    Równie dobrze może mieć wybity bezpiecznik na fazie od indukcji i dlatego mu nie działa (nie sprawdzili).
    Ciekawy jestem rozwiązania po prostu.
  • Poziom 2  
    michalprezes1 napisał:
    A nie masz czasem za słabej instalacji elektrycznej ?
    Może Ci spaliło kable w ścianach i dlatego robi zwarcie po naprawie.

    Dom jest nowy, instalacja też. Zasilanie indukcji zabezpieczone oddzielnym zespolonym bezpiecznikiem 3x16 A. Do płyty podłączone były (zgodnie z instrukcją) dwie fazy, "zero" i uziemienie.
    Wcześniej na 3 fazach pracowała kuchnia elektryczna z piekarnikiem - bez problemów.
    Samo zwarcie widoczne jest w płycie. Po podłączeniu błysk między polami grzejnymi.

    Po wymianie modułu zwarcia już nie było, tylko przy zwiększaniu mocy grzania płyta się wyłączała i wtedy serwisant stwierdził, że to wina garnków.
    Stwierdził, że jego zdaniem wcześniejsze uszkodzenie modułu (zaznaczam - jego zdaniem) było spowodowane użyciem niewłaściwych garnków.
    Stąd też jego teza, że u nich działa, bo mają inne garnki.
    Moim zdaniem to bzdura. Niewłaściwe garnki nie reagują na pole elektromagnetyczne i zwyczajnie nie grzeją swojej zawartości, ale jak mogą USZKODZIĆ płytę indukcyjną?
    I to jest właściwe pytanie.