Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podest grzewczy - z płytki ceramicznej.

Jarkon2 13 Sty 2017 20:59 20505 138
  • Osprzęt kablowy
  • #62
    zbychmg
    Poziom 28  
    Jakież to przepięcia masz w sieci ? 280 V ?

    Napięcia wyższe od dopuszczalnego 230 +10% czyli 253 V spali wcześniej inne urządzenia elektroniki domowej...
    A przepięcia "wybierają sobie" obciążenia z pojemnością, wszelkie zasilacze z przetwornicą,
    żarówki ledowe i energooszczędne etc. Dlatego w pierwszej kolejności palą się zasilacze w sprzęcie RTV, modemach etc.

    280 V to nadal jest niewiele ponad 10V/ rezystor.
    Jeżeli rezystor jest obliczony na 50% mocy, to przez krótką chwilę wytrzyma nawet 150 %.
  • #63
    Jamie
    Poziom 20  
    Czytając komentarze doszedłem do wniosku, że znacząca większość komentujących, tych z histerycznym strachem przed prądem, powinna zmienić zawód/hobby i zająć się czymś bardziej bezpiecznym, na przykład rzeźbieniem w glinie lub grą na fujarce...

    Wiele lat temu, pracując zimą w warsztacie nabawiłem się paskudnej i bolesnej przypadłości. Lekarz przepisał mi stertę różnych draży i doradził zakup elektrycznej poduszki, coby miejsca wrażliwe wygrzewać. Rady posłuchałem i poduszkę zakupiłem, w sklepie państwowym branży elektrycznej. Konstrukcja wykonana była z drutu oporowego, izolowanego takim włochatym sznurkiem z jakiegoś materiału na temperaturę odpornego, możliwe, że to jakiś azbest był... Tenże drut wszyty był w warstwę watoliny, na to powłoczka typowa i płócienna poszewka. Na żelazkowym, "szmacianym" kablu/przewodzie zasilającym był zamontowany ebonitowy przełącznik obrotowy z suwaczkiem, którym można było regulować cieplej/chłodniej. Jako dodatkowe zabezpieczenie zastosowano wpis w instrukcji obsługi, który mówił, że nie należy narażać ustrojstwa na działanie wilgoci. Dobre pół roku wygrzewałem sobie część anatomii tym dopuszczonym do sprzedaży przez normy zakładowe, branżowe i państwowe wynalazkiem. W watolinę wsiąkło kilka litrów potu, bodaj dwa razy zalałem podusię herbatą, leżałem na tym, siedziałem i opierałem się o to, podłączywszy do standardowego gniazda zasilania sieci 220V, jak nakazywała instrukcja obsługi.
    Nigdy nic mnie nie "kopnęło", wynalazek nie "dostał zwarcia", potem przestałem używać, bo choroba mi przeszła...

    Polecam lekturę tego komenta wszystkim histerykom i o wyciągnięcie wniosków proszę.

    PS: Hoplofobi tyż tak samo panicznie boją się broni, bo przecież nawet nie naładowana, sama raz do roku sama "szczela"...
  • #64
    mychaj
    Poziom 31  
    Cytat:
    sprzedaży przez normy zakładowe, branżowe i państwowe wynalazkiem.

    Dzięki właśnie przestrzeganiu tych norm mogłeś bezpiecznie wygrzewać to co ci nawaliło - i teraz się z tego ciesz, gdyby ich nie było bardzo możliwe że tego posta byś nie napisał... :-)
  • Osprzęt kablowy
  • #65
    Jamie
    Poziom 20  
    Normy normami, a konstrukcja konstrukcją - gdybym taką konstrukcję, jak ta poducha, przedstawił na Elektrodzie, to histerycy radziliby mi psychiatrę, grozili prokuratorem i straszyli zejściem śmiertelnym. Moim zdaniem, podgrzewacz z tego tematu jest dużo bardziej bezpieczny od mojej socjalistycznej poduchy... ;)
  • #66
    mychaj
    Poziom 31  
    Gdybyś swoją konstrukcję przedstawił i poparł ją tymi ,,pogardzanymi" normami to uwierz mi nikt by cie zlinczował.
    Cytat:
    izolowanego takim włochatym sznurkiem z jakiegoś materiału na temperaturę odpornego, możliwe, że to jakiś azbest był

    sam nie wiesz o czym piszesz niestety...
  • #67
    Jamie
    Poziom 20  
    Tak uważasz?
    Drut oporowy pod napięciem sieci, izolowany tylko tymże włochatym sznurkiem, wyginanie w trakcie użytkowania może doprowadzić do przetarcia izolacji i porażenia prądem... izolacja wrażliwa na wilgoć, co może skutkować jak wyżej... groźba pożaru... jeśli to azbestowy sznurek, to o jejkjkujejkujej... o socjalistycznym rodowodzie nie wspominając.
    Nie chce mi się podawać więcej zarzutów, jakie otrzymałaby ta konstrukcja - cofnij się na pierwszą stronę tego tematu, tam i dalej są przykłady ;)...

    PS: Dlaczego nie wiem co piszę? W tamtych czasach stosowało się często azbest jako izolator, zresztą napisałem "możliwe"...
  • #68
    Jawi_P
    Poziom 34  
    Jamie napisał:
    Czytając komentarze doszedłem do wniosku, że znacząca większość komentujących, tych z histerycznym strachem przed prądem, powinna zmienić zawód/hobby

    Wszystkie negatywne opinie dotyczyły pierwszego posta z widocznymi drutami oporników etc.
    Pojawiło się dużo sugestii i rożnych rozwiązań i projekt nabiera BHP-owych rumieńców. Ale chyba tego nie zauważyłeś?
    Jamie napisał:
    poduszkę zakupiłem, w sklepie państwowym branży elektrycznej.

    I możesz powiedzieć, że podobny komentowany produkt choć w części spełnia jakiekolwiek normy bezpieczeństwa? Piszę o pierwszym podejściu, bo on był krytykowany.
    Miałem kiedyś sąsiada, był na rencie. Pracował w ZURiT. A po godzinach już w domu dorabiał prowadząc sobie serwis. Na rencie wylądował po porażeniu prądem przy naprawie zwykłego radia innemu sąsiadowi. Dogadać się z nim nie szlo.
    Elektrodę czytają też ludzie, co nie wiedzą, jak użyć miernika. Mamy im pokazać na co zwracać uwagę?
  • #69
    Ture11
    Poziom 35  
    A co koledzy myślą, o zastosowaniu zamiast rezystorów - stołu grzewczego do drukarki 3D?
    Mam na myśli PCB o oznaczeniu MK2B (->Google) - kosztuje 35zł, pracuje przy niskim napięciu, sporo pobiera (11A), ale moc trzeba by obniżyć (maks. 120 stopni Celsiusza - trochę dużo). Powierzchnia grzewcza 21x21 cm - to prawie jak kafelek :D
  • #70
    Jamie
    Poziom 20  
    Jawi_P

    Co do posta "z drutami" to autor wytłumaczył, że inaczej nie mógłby pokazać wnętrza konstrukcji...
    Poduszkę opisałem dość dokładnie - zwróć może uwagę w ilu punktach różni się ona od prezentowanego podestu pod względem bezpieczeństwa użytkowania?
    Sąsiad biedny, ale kogo ma prąd "kopnąć', to "kopnie" - a reszty laickiej prądowo ludzkości uchronić na siłę przecież się nie da...
  • #71
    Jawi_P
    Poziom 34  
    Jamie napisał:
    Co do posta "z drutami" to autor wytłumaczył, że inaczej nie mógłby pokazać wnętrza konstrukcji...

    Tak, po słowach krytyki, w pierwszym poście nie ma słowa o jakimkolwiek zabezpieczeniu.

    Jamie napisał:
    Sąsiad biedny, ale kogo ma prąd "kopnąć', to "kopnie" - a reszty laickiej prądowo ludzkości uchronić na siłę przecież się nie da...
    .
    Wyraziłem podobną opinię, mając na myśli budowniczych, a nie domowników, dzieciaki, domowe zwierzaki. Bierzmy odpowiedzialność za to co robimy.

    Ture11 napisał:
    kosztuje 35zł, pracuje przy niskim napięciu, sporo pobiera (11A)

    No właśnie, czym to zasilić?
  • #72
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #73
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    mychaj napisał:
    Użyłeś przewodu zasilającego dwużyłowego - w jakiej klasie ochrony wykonana jest ta ,,płytka"?
    W drugiej, a bo co ? Masz podwójną izolację, a właściwie potrójną :D - płytka ceramiczna, klej, izolacja na rezystorach (fabryczna). A tak poważnie - Można było zastosować rezystory ceramiczne typu SQP i użyć nie kleju, a cementu wysokotemperaturowego. Zastosować użebrowanie pod płytką, nawet z listew z twardego drewna, celem zabezpieczenia się w razie pęknięcia płyty, oraz termobezpiecznik. Kabel sieciowy dwużyłowy bo całość spokojnie spełnia wymagania II klasy ochronności. I co Wy na to ?

    Jamie napisał:
    Polecam lekturę tego komenta wszystkim histerykom i o wyciągnięcie wniosków proszę.
    Wniosek jest prosty - wiele wyrobów państwowych jak i rzemieślniczych z czasów ,,Złotego Wieku PRL" nie spełniało podstawowych norm bezpieczeństwa, jak dzisiejszych chińskich (poduszki i koce elektryczne np. nadal dostępne.- ,,nie wbijać w nie szpilek i nie siusiać na nie, prać na sucho")

    maras77 napisał:
    Należy zrobić izolację od spodu.
    Właśnie -dziękuję, dobry pomysł :idea: - wypchać to wełna mineralną.

    Jak wiekszość DYI tutaj prezentowanych tchnie trochę prowizorką, ale przy minimum (opisałem) ,,dobrych chęci" będzie spełniało swoje zadanie, a co najważniejsze, będzie bezpieczniejsze w użytkowaniu, niż niejeden prezentowany tu ,,wynalazek".
  • #74
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    R-MIK napisał:
    A gdzie ma podłączyć uziemienie? Do ceramiki? Powietrza?


    Zawsze można zastosować siatkę z nierdzewki lub kwasówki i do niej podłączyć uziom ale zepsuje to estetykę. Można ale po co ?? Płyta ceramiczna jest odporna na kilkadziesiąt KV jeśli nie kilkaset.

    Ture11 napisał:
    stołu grzewczego do drukarki 3D?


    A może jeszcze płytki 3 fazowe z kuchenki albo grzałki z piekarnika ? Dajmy temu spokój. To ma służyć do delikatnego grzania a nie pieczenia czy grilowania :-)

    Jamie napisał:
    większość komentujących, tych z histerycznym strachem przed prądem


    Za przeproszeniem ale co ty jesteś jakiś niemyślący ? Nikt tu nie histeryzuje bo nie ma chyba osoby na ziemi której prąd by nie kopnął. Jednak pomyśl o naszych dzieciach, są zbyt pomysłowe. A głównie to o dzieci się boimy, są nieprzewidywalne. Weźmie taki młody płytkę w łapki, trzaśnie gdzieś, pęknie, dotknie drutów i wiadomo co a ty masz kryminał i kratki w oknie. Nie wszyscy mają wyłączniki róźnicowoprądowe które by ty sprawę załatwiły z ewentualnym porażeniem. Bądźmy wiec poważni i traktujmy sprawy z bezpieczeństwem osobistym należycie a nie w kategoriach zbiorowej histerii.

    Jawi_P napisał:
    projekt nabiera BHP-owych rumieńców


    A mało to było urządzeń w PRL bez uziemienia ? Jakoś przeżyliśmy ten cudowny wiek pod prądem :-)
  • #75
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Jamie napisał:
    znacząca większość komentujących, tych z histerycznym strachem przed prądem
    A moim zdaniem po prostu ci Użytkownicy wiedzą czym grozi beztroska w połączeniu z napięciem 230V.
  • #76
    Jarkon2
    Poziom 25  
    Skupmy się na bezpieczeństwie, bo rzeczywiście dobry pomysł to jedno, a wykonanie to drugie.

    Krzysztof Kamienski napisał:
    użyć nie kleju, a cementu wysokotemperaturowego

    Ponawiam pytanie:
    Czy mieszanina piasku z żywicą będzie miała dobre właściwości elektroizolacyjne i nie będzie pochłaniać wilgoci?
    Czy cement wysokotemperaturowy ma dobre właściwości elektroizolacyjne i nie pochłania wilgoci?
    Pytam, bo nie wiem, a to ważne w tym przypadku.
  • #77
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #78
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    Jarkon2 napisał:

    Ponawiam pytanie:
    Czy mieszanina piasku z żywicą będzie miała dobre właściwości elektroizolacyjne i nie będzie pochłaniać wilgoci?
    Czy cement wysokotemperaturowy ma dobre właściwości elektroizolacyjne i nie pochłania wilgoci?
    Pytam, bo nie wiem, a to ważne w tym przypadku.


    Wyprażysz piasek powyżej 100 stopni i będzie ok - możesz użyć piasku kwarcowego wtedy już będzie zero ryzyka. Większość żywic jest dobrym izolatorem .
    Gołe wyprowadzenia można osłonic koszulkami izolacyjnymi odpornymi na podwyższone temperatury (kapton, silikony, szkło itp).
  • #79
    domator
    Poziom 13  
    Zamiast tego lutowania i klejenia gotową mate grzejną z podłączonym przewodem zasilającym na portalach aukcyjnych.
  • #80
    prosiak_wej
    Poziom 27  
    domator napisał:
    Zamiast tego lutowania i klejenia gotową mate grzejną z podłączonym przewodem zasilającym na portalach aukcyjnych.


    Ja Was nie rozumiem czasami...
    - Ktoś kupi trzy moduły na all..., polutuje je, dołoży diodę, akumulator i włoży w obudowę - "składanie gotowych elementów to nie jest diy"
    - Kolega sam polutował rezystory, wykombinował jak to skleić aby było dobre przewodnictwo cieplne - "kup gotową matę i podłącz do prądu"

    Moim zdaniem przedstawiona tu koncepcja jest słuszna, a przy zachowaniu pewnych środków ochrony podczas montażu można wyeliminować ryzyko porażenia prądem (wyłączając całkowite zanurzenie w wodzie, ale do tego są stworzone odpowiednie grzałki, które i tak mają symboliczną izolację termiczną - jak znajdę w piwnicy, to zamieszczę zdjęcie jak taka grzałka wygląda po kilkunastu miesiącach standardowej eksploatacji w instalacji bez różnicówki). Ostatecznie można listewki drewniane wkleić nieco bardziej wgłąb płytki i z zewnątrz okleić je dociętymi fragmentami takiej samej płytki. Przy dobrym klejeniu to nie ma się co obawiać o wodę spływającą z butów, że nagle zamieni się w powódź i spotka się z napięciem sieciowym.

    Edit:
    Fabryczna grzałka do bojlera:
    Podest grzewczy - z płytki ceramicznej. Podest grzewczy - z płytki ceramicznej. Podest grzewczy - z płytki ceramicznej. Podest grzewczy - z płytki ceramicznej. Podest grzewczy - z płytki ceramicznej. Podest grzewczy - z płytki ceramicznej.
  • #81
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Jarkon2 napisał:
    Czy cement wysokotemperaturowy ma dobre właściwości elektroizolacyjne i nie pochłania wilgoci?
    Pytam, bo nie wiem, a to ważne w tym przypadku.
    Nie, bo po pierwsze są takie cementy na bazie kaolinu, specjalnie przeznaczone do urządzeń grzejnych elektrycznych (wytrzymują do 1300°C), a poza tym higroskopijność tu nie ma znaczenia - wilgoć odparuje natychmiast.
  • #82
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    prosiak_wej napisał:
    jak taka grzałka wygląda po kilkunastu miesiącach standardowej eksploatacji


    Niestety grzałki z Galmetu są nie najlepszej jakości jak same zdjęcia przedstawiają. Celowe konstrukcyjne postarzanie grzałki, zbyt cienkie ścianki rurki miedzianej, spirala na " sznurku " prawdopodobnie wypełniona steatytem zamiast na koralach z sizalu lub szamotu. Zobaczcie jak wygląda moja grzałka przemysłowa 3x 2KW połączonych w gwiazdę po 20 latach pracy. Fota wykonana podczas prewencyjnej wymiany uszczelek oraz konserwacji.
  • #83
    maras77
    Poziom 20  
    Przypomina mi się temat, gdzie przesadni behapowcy przeżyli szok poznawczy, gdy dowiedzieli się, że podgrzewacze przepływowe mają gołe, nieizolowane druty grzewcze pod napięciem zanurzone w wodzie. Bez żadnej izolacji. A mimo to prąd nie pieści po łapkach.
  • #84
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #85
    prosiak_wej
    Poziom 27  
    R-MIK napisał:
    maras77 napisał:
    (...)mają gołe, nieizolowane druty grzewcze pod napięciem zanurzone w wodzie. Bez żadnej izolacji. A mimo to prąd nie pieści po łapkach.

    Bo, pewnie temat dość stary, kiedyś dystrybucja wody była, praktycznie zawsze, rurami stalowymi, więc mamy uziom. Nie było różnic'ówek, więc nie ma problemu upływności. Liczniki energii nie miały problemu z pomiarem (pomijając baaaaardzo stare konstrukcja). Teraz taki numer by nie przeszedł.


    U mnie instalacja stara, bez różnicówki, bez ochronnego, instalacja wodna stalowa i naturalnie uziemiona. Tata też się dziwił, że prąd po łapkach nie smyrał :) Ale myjąc zęby czułem jakby woda inaczej smakowała, ale to pewnie kwestia rozprutej grzałki i zawartości, która się z niej wysypała i zmieszała z wodą.

    To tak nawiasem mówiąc, bo gdyby zastosowana płytka grzejna miała pewną odległość pomiędzy elektryką a podłogą i zakładając, że nie ma w domu małych ciekawskich rączek, to nie ma się co obawiać porażenia. Nawet gdyby z butów spływała woda w ilości typowej dla butów a nie wanny :)
  • #86
    maras77
    Poziom 20  
    R-MIK napisał:
    maras77 napisał:
    (...)mają gołe, nieizolowane druty grzewcze pod napięciem zanurzone w wodzie. Bez żadnej izolacji. A mimo to prąd nie pieści po łapkach.

    Bo, pewnie temat dość stary, kiedyś dystrybucja wody była, praktycznie zawsze, rurami stalowymi, więc mamy uziom. Nie było różnic'ówek, więc nie ma problemu upływności. Liczniki energii nie miały problemu z pomiarem (pomijając baaaaardzo stare konstrukcja). Teraz taki numer by nie przeszedł.


    I to właśnie przytyk między innymi do Ciebie.
    Większość podgrzewaczy przepływowych na rynku ma gołe druty grzewcze zanurzone w ogrzewanej wodzie.
    Podest grzewczy - z płytki ceramicznej.250_101642...f69[1].jpg Download (4.81 kB)
    Poznasz je po opisie, że element grzewczy jest plastikowy.

    Proponuję sobie sprawdzić w googlu nim się błyśnie ignorancją przed publicznością.
  • #87
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #88
    maras77
    Poziom 20  
    R-MIK napisał:
    maras77 napisał:
    (...)
    Większość podgrzewaczy przepływowych na rynku ma gołe druty grzewcze zanurzone w ogrzewanej wodzie.
    (...)
    Proponuję sobie sprawdzić w googlu nim się błyśnie ignorancją przed pblicznością.

    Czy owe druty maja galwaniczne połączenie z zasilaniem? Daj notę katalogową produktu, bo fotki są, delikatnie mówiąc, słabe.


    Raczej nie ma optoizolacji grzałek od zasilania.

    Załączam instrukcję.

    Cytat:
    "W podgrzewaczu zastosowano:
    - odkryte elementy grzejne zapewniające bardzo szybkie uzyskanie żądanej temperatury wody na wylocie"


    Oraz sedno sprawy:
    "Minimalna rezystywność wody w temperaturze 15 C Ωcm 1100"


    Grzałki są zanurzone w wodzie, ale za nimi i przed nimi jest jeszcze całkiem spory kawałek labiryntowej rurki plastikowej celem zapewnienia odpowiedniej izolacji przez wodę oraz obejmy uziemiające na wlocie i wylocie wody do elementu grzejnego - na wypadek, gdyby ktoś puścił np. solankę, to wtedy wybije bezpieczniki.

    Większość podgrzewaczy przepływowych na rynku ma taką budowę, to jest tania i bardzo efektywna.

    Aczkolwiek pamiętam, raz na Mazurach korzystałem z łazienki, gdzie woda blisko kranu z podgrzewaczem DAFI dość mocno kopała. Pewnie woda była wprost z jeziora i nie było podłączonego uziemienia.
  • #89
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    R-MIK napisał:
    Czy owe druty maja galwaniczne połączenie z zasilaniem? Daj notę katalogową produktu, bo fotki są, delikatnie mówiąc, słabe.
    Tak. Znam te ogrzewacze - prysznice - popularne w Brazylii. Sam sie dziwie.
    link: http://www.newtoncbraga.com.br/index.php/instalacoes-residenciais/2936-el033
  • #90
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto