Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz na tranzystorach Hexfet 400W/4 Ohm - przeróbka

dj-giw 18 Lip 2005 16:42 5221 39
  • #1 18 Lip 2005 16:42
    dj-giw
    Poziom 10  

    Witam,

    Mam pytanie odnośnie tejże konstrukcji. Kiedyś a mianowicie w lutym 2001 na łamach EP ukazał się bardzo podobny wzmacniacz - Altare. Nie posiadał jedynie układziku wykrywającego przesterowanie. No i hmm... altare miał 5 komplementarnych par tranzystorów a nie 4 jak ten. Mam pytanie - czy jeżeli dam 7 par tranzystorów to czy będzie to wymagało ingerencji w stopień sterujący?
    W tym momencie wmacniacz będzie miał moc około 600W/4Ω i ok. 400 na 8Ω. Dobrze myślę? proszę o wypowiedzi.

    0 29
  • #2 18 Lip 2005 20:03
    ALTON
    Poziom 38  

    Moc nie ma nic wspolnego z ilością tranzystorów !.Moc zależy od napięcia zasilania....

    0
  • #3 18 Lip 2005 20:05
    KB
    Poziom 25  

    Moc zależy również od wydajności prądowej wzmacniacza, czyli również od ilości tranzystorów, połączonych równolegle.

    0
  • #4 18 Lip 2005 20:39
    dj-giw
    Poziom 10  

    Maksymalne napięcie, które mogę tam ustawić wynosi około 85V +/-.
    Co w ogóle myślicie o takim projekcie - z góry mówię, że nie jest to do zastosowań domowych :)

    0
  • #5 18 Lip 2005 21:41
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Te tranzystory mają po 150W każdy, a jest ich osiem, co daje, 1200W, więc, po co kombinować, ale jeżeli masz ochotę dołożyć, to nic się nie stanie, ale postaraj się tylko żeby sterujące miały duże wzmocnienie. Tak jak koledzy pisali, nie podniesie to mocy, ale możesz w tedy podejść z mniejszą opornością głośnika i w tedy to na pewno moc podskoczy, oczywiście, zasilacz też musi temu podołać, ale ogólnie pomysł jest dobry.
    Pozdrawiam

    0
  • #6 18 Lip 2005 21:46
    zibisound
    Poziom 22  

    Moc możesz policzyć w prosty sposób:dla 400W/4om potrzeba zasilania+/- 70V a Uzm. na wyjściu to ok.40V napięcia zmiennego.Dla 600W potrzeba zasilania +/-80V/4om.Niestety jest jeden problem o którym już pisałem i polega on na tym,że aby zwiększyć moc akustyczną! 2 razy to należy zwiekszyć moc ekektryczną 4 razy!!!Zwiekszenie mocy o 50% da efekt wzrostu ok.25% i przy tej mocy nie bedzie odczuwalny.Trzeba zadbać o kolumny o sprawności co najmniej 90dB i wtedy moc 400W bedzie słyszalna dobrze.Słabe kolumny położą każdy wzmak a o tym mało kto pamięta.Przy zasilaniu +/-70-80V mogą wystąpić problemy z wytrzymałością płytki na duże napięcia i żeby zrobić dobry wzmak estradowy należy dysponować oscyloskopem i generatorem,aby być pewnym co się wyprodukowało.Zajmuję się sprzętem estradowym na serio parę lat,ale dobrą końcówkę zrobiłem dopiero 2 lata temu po serii prób i szukaniu optymalnego układu.W/g znawców konstrukcji wzmaków estradowych najlepiej sprawdzają się tranzystory metalowe TO-3 na solidnych radiatorach z dodatkowym chłodzeniem i solidnym zasilaczem.Powinien taki wzmak mieć kilka zabezpieczeń,bo to przy takich mocach się opłaca.Pozdrawiam i życzę udanych konstrukcji-Zygmunt.

    0
  • #7 19 Lip 2005 09:58
    coolombo
    Poziom 29  

    To TO-3 troche fermentem zalatuje ;) nowoczesne tranzystory nie mają takich obudów a jakoś robi się na nich wzmacniacze b.dużych mocy?

    0
  • #8 19 Lip 2005 10:07
    KB
    Poziom 25  

    Żaden ferment, kolego.
    Obudowa TO-3 dużo lepiej odprowadza ciepło.
    A że tranzystory w takiej obudowie są zwykle droższe... to inna bajka.

    0
  • #9 19 Lip 2005 10:24
    janek11389
    Poziom 42  

    KB napisał:
    Żaden ferment, kolego.
    Obudowa TO-3 dużo lepiej odprowadza ciepło.
    A że tranzystory w takiej obudowie są zwykle droższe... to inna bajka.


    Witam! To święta prawda, w biznesie jest tak przyjęte, że handluje się tym, co szybko schodzi, żeby najwięcej na tym zarobić, dla tego tak trudno o dobre półprzewodniki, za to gówniane miniaturki scalaki, cieszą się bardzo dużym wzięciem, ale to w cale nie znaczy, że to jest dobre.
    Pozdrawiam

    0
  • #10 19 Lip 2005 10:26
    coolombo
    Poziom 29  

    Chyba bardziej wole TO-264 ;) o wiele łatwiej i wygodniej się montuje.Przykładowy tr w załączniku, powierzchnia styku jest duża, obudowa nie jest w całości metalowa co pozwala obniżyć koszty produkcji, odprowadzanie ciepła jest b.dobre, tylko ciekawe dlaczego u nas te tranzystory są tak ciężko odstępne.
    To że to-3 ma lepsze odprowadzanie ciepła to wiem, ale żeby było to warunkiem że wzmacniacz będzie lepszy to już mnie nie przekonuje.

    0
  • #11 19 Lip 2005 10:50
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Może nie lepszym, ale odporniejszym na temperaturę i przeciążenia, nadmiar temperatury, to jest pierwszy powód do uszkodzenia. Ja też takie stosuję, ale powodem jest tylko duża różnica cenowa, ale jak by tej różnicy nie było, to bym wybrał tamte.
    Pozdrawiam

    0
  • #12 19 Lip 2005 20:38
    zibisound
    Poziom 22  

    Do Colombo:nie wypowiadaj się na temat o którym nie masz pojęcia.Chodzi o tranzystory w obudowie TO-3.Wzmaki estradowe są robione na tych tranzystorach,bo mają one najlepsze parametry,przedewszystkim temperaturowe.Podam dla kolegów parametry tranzystora Motoroli MJ15001:UCeo max=200V,Ic max.=15A,beta 200-400,Pmax=200W.Są to jedne z najlepszych tranzystorów do profesjonalnych końcówek mocy i odprowadzanie ciepła jest ok.2* lepsze niż plastików.Jest jeszcze spory problem podkładek pod tranzystory.Powodują one to,że odprowadzanie ciepła jest słabsze o ok. 30-40%,niz,gdy podkładek nie ma<o ile jest to możliwe>.Dlatego,jeżeli tranzystory maja podkładki izolujące to należy zastosować większy radiator i taki,żeby przy mocy max. przy odtwarzaniu muzyki,radiator był gorący,ale nie parzył<0k.70 st.C>.Pozdrawiam audiomaniaków-Zygmunt.

    0
  • #13 19 Lip 2005 21:13
    irek2
    Poziom 40  

    To ile zygmunt osiagasz mocy z dwoch takich wspanialych blaszanych grzybow?
    Bo ja wyciskam z plastikowych 2SA1943/2SC5200 200W z jednej pary albo jak ktos woli 800W z 4par.
    Te twoje blaszaki potrafia wiecej? Pozatym z przykrecaniem ich i zajmowane miejsce to strata czasu i pieniedzy.

    0
  • #14 19 Lip 2005 21:21
    coolombo
    Poziom 29  

    Zibi nie ma co się unosić. Co do MJ15001 to nie był akurat najlepszy przykład Vceo=140V hfe- 25...150 te 200...400 to pobożne życzenie szczególnie przy dużych prądach kolektora. Chyba nawet nie zajrzałeś do noty tranzystora którą zamieściłem, a szkoda bo wg mnie bije MJ15001 na głowe, szybkością mocą i max napięciem. Zresztą dyskusja odbiega od tematu.

    0
  • #15 19 Lip 2005 22:09
    micho a
    Poziom 35  

    nie wszystko co nowe jest dobre :D bo teraz głównym zmartwieniem konstruktora jest jak zmiescix wzmak w 1U a nie jego parametry ....... stad trafa 100wat na 100wat wzmaka itd

    i dlatego to-3 sa za duże i sie daje plastiki bo to-3 za dużo miejsca zajmuja . no i do to-3 trzeba AŻ 2 dziurki wywiercić a nie jedna jak do plastków to kosztuje sppore zmęczenie :D

    autor niech stosuje w miare możliwości to-3 na prawde polecam bądzmy chociaż my konstruktorzy ostoja normalnych wzmaków :D

    fakt to-4 jest droższe=za jakośc sie płaci

    Cytat:
    W/g znawców konstrukcji wzmaków estradowych najlepiej sprawdzają się tranzystory metalowe TO-3 na solidnych radiatorach z dodatkowym chłodzeniem i solidnym zasilaczem


    święte słowa ja używam polkat forte 201 przerobionegoi na stereo ciągnie 440wat z siecijest na kd503 pracuje przy 2om-nieskończonośc na kanał ( grał raz przy 2 om na kanał kop niesamowity radiatory miały z 90 stopni ale 6 godz non toper przegrał nic nie siadło :D)

    0
  • #16 21 Lip 2005 13:41
    zibisound
    Poziom 22  

    Witam.Jezeli tranzystor w obudowie plastikowej ma 150W max. to z jednej pary można zrobić wzmak ok.100W.Tutaj czytam,że z 8 par mozna uzyskac 800 WATÓW!!!!!Można,ale mocy MUZYCZNEJ,bo tranzystor 150W ma ale w temperaturze 25 st.C a w czasie normalnej pracy tranzystory powinny mieć temp. max.70-80 st.C!Mam na myśli wzmaki estradowe,ktore pracują w ciężkich warunkach i przez długi czas.Chłodzenie wentylatorem to tylko półsrodek,bo struktury półprzewodnika nie da się skutecznie schłodzić.Zasada jest taka:z pary tranzystorów o mocy 2*150W można zrobić wzmak o dobrych parametrach max.100-150W.Niedowiarków odsyłam do książek i można sprawdzić jak tranzystor mocy zachowuje się w funkcji temperatury.Jest jeszcze problem tzw SOAR,czyli po angielsku-obszar bezpiecznej pracy tranzystora,ale to już wyższa półka wiedzy.Wystarczy obejrzeć schemat wzmaka 500-1000W,dobrej firmy i widac tam ile tranzystorów konstruktor zastosował.Jest jeszcze problem zapasu mocy zasilacza,bo układ estradowy nie może pracować na styk.I wspomnę także o odpowiednich zabezpieczeniach końcówek mocy.Pozdrawiam audio maniaków-Zygmunt.

    0
  • #17 22 Lip 2005 11:18
    irek2
    Poziom 40  

    zibisound nie do konca masz racje. Nie sztuka jest zrobic wzmacniacz 200W na osmiu tranzystorach, sztuka jest zrobic taki na dwoch i dac na niego gwarancje! Takie koncowki pracuja od lat wiec mylisz sie ze nie jest to mozliwe. Trzeba tylko umiec.
    Moc maksymalna strat tranzystora nie ma wiele wspolnego z moca wyjsciowa wzmacniacza. Podrecznik akademicki pisze tu jasno ze moc tranzystorow mocy moze wynosic 40-50% mocy wyjsciowej wzmacniacza. Wynika to ze sprawnosci wzmacniacza.
    Upraszczasz bardzo swoje obliczenia. Radiator wcale nie musi miec 70-80stopni bo moze miec mniej albo wiecej. Wazne jest zeby struktura nie przekraczala temperatury 150stopni lub 175 stopni bo i takie tranzystory stosuje. Jesli tranzystor pracuje bez radiatora to jego obudowa moze osiagnac 150stopni a czym wiekszy ma radiator dopuszczalna temp jest nizsza. Co wynika z szeregowego polaczenia rezystancji termicznej radiatora i tranzystora z podkladka.
    Chlodzenie wentylatorem jest niezbedne dla duzych mocy i zwieksza skutecznosc radiatora nawet 10-krotnie! Wiec stwierdzenie ze wentylator to polsrodek jest nieprawdziwe.
    Z tego co widze to glosisz sporo oklepanych teorii ale chyba gozej u ciebie z praktyka.
    Moze pochwalisz sie swoja konstrukcja wzmaka i opiszesz takie parametry jak napiecie nasycenia, sprawnosc maksymalna, charakterystyke pradu spoczynkowego w funkcji temperatury i czestotliwosci. Zabezpieczenia i limitery mocy oczywiscie w kazdym sprzecie estradowym musza byc.
    Wiele ludzi chcialoby sie dowiedzec jak dziala taki limiter mocy, moze bys nam powiedzial?

    0
  • #18 22 Lip 2005 11:44
    micho a
    Poziom 35  

    no tu sie zgodze z irkiem wentylator znacznie zwiększa jeżwli konstrukcja chłodzenia jest dosyć złożona ( np tunel z radiatorów i 2 wiatraki jeden wdmuchuje jeden wydmuchuje ) to na prawde są takie cuda że praktycznie wcale można wyrzucić radiator

    sam pocxątkowo w to nie wierzyłem że tyle daje ludzie pisalimi że 3-4 razty zwększa sie skutecznoc ale zrobiłem eksperyment ( okazał sie skuteczny rozwiązanie chodzi do dzisiaj :D )

    w moim wzmaku samorobku kd502 zamontowałem na prztsowiowych kawałkach blaszki zgiętych w u kżdy osobno bez przekładi mikowej ( blacha grubości 2 mm ) i zrobiłem owy tunel na 2 wiatrakach a te blaszki w środku

    i efekt po 8 godz grania na 4 om na fullu i przesterach tranzystory mocy nie maja wiecej jak 50 stopni !!! caósc jest mała lekka i tania ( na pewno tasza niż ogromny radiator aluminiowy żeberkowy :D)jedyna wada to straszny hałas wentylatorów ale to wzmak na impry więc nie przeszkadza :D

    jest to jedyne nowoczesne rozwiązanie ze wzmaków mocy które stosuje u siebie ::D:D:D:D:D

    0
  • #19 22 Lip 2005 16:07
    KB
    Poziom 25  

    Zgadzam się z przedmówcą.
    Takie rozwiązanie stosowane jest w 80% konstrukcji profesjonalnych końcówek mocy.
    Efekty są bardzo dobre przy mocach ok. 1.5 kW na kanał a nawet większych.

    0
  • #20 22 Lip 2005 20:51
    zibisound
    Poziom 22  

    Do irka2:nie zamierzam polemizować z ludżmi,którzy głoszą tylko swoje prawdy,bo to nie ma sensu.Wystarczy przeczytać kilka postów i widać,że 80-90% pytających to amatorzy,nie znający podstaw elektroniki i akustyki.Ja opieram swoją wiedzę na dobrych książkach np:wzmacniacze elektroakustyczne-Maciej Feszczuk,a także na książkach A.Witorta.Polecam taką lekturę,bo warto mieć wiedzę i nie pisać głupot.Napisałem poprzednio jakie są warunki dobrego wzmaka i nie zamierzam kilka razy powtarzać oczywistych rzeczy.Ja swoje wzmaki testuję długo,bo na estradzie nie ma litości.Dodam tylko,że jeżeli ktoś nazywa się fachowcem i nie wie,że problem temperatury jest podstawowy w konstrukcjach elektronicznych to powinien zająć się czymś innym.Dobrego fachowca powinna cechować kultura dyskusji a nie pisanie inwektyw i obrażanie ludzi.Ja swoje doświadczenia i wiedzę zdobywałem przez ponad 30 lat i uważam się za fachowca a kogoś,kto ma inne zdanie próbuję przekonać argumentami merytorycznymi a nie wysyłać do szpitala!!!Poza tym,irek powinieneś pisać prawdę a nie podawać,że jesteś supermoderatorem -sprawdziłem.Kończę tą wymianę informacji z której niewiele wynika i proponuję więcej nauki a mniej głupoty!!!!

    -1
  • #21 22 Lip 2005 21:56
    irek2
    Poziom 40  

    widze zibisound ze moje techniczne pytania zostaly bez odpowiedzi. Bo twojego teoretycznego doswiadczenia cos nie potrafisz potwierdzic praktycznie. Ksiazki A.Witorda to ja czytalem jak bylem maly teraz takie sam moge pisac. W tamtych czasech szczytem techniki byly muzealne 2N3055 i wspaniala diora z moca 40W z dwoch BDP395/6. Teraz na dwoch tranzystorach w obudowach TO220 mozna zrobic wzmak o mocy 100W. Czytanie ksiazek nic nie daje. Ja mam przyjemnosc pracowac w firmie ktora ma 30-letnie doswiadczenie w produkcji wzmacniaczy ktorych sa tysiace w polsce i na swiecie, i zadna ksiazka do tego sie nie rowna.

    Dokladnie wiem co to jest temperatura bo koncowki mojego projektu maja scalone czujniki temperatury ktore plynnie steruja wentulatorem a wylaczaja sie gdy radiator osiagnie ponad 100stopni. Na radiatorze o wymiarach 140x80x35 montujemy koncowki o mocy 2x400W ktore jak na razie sa bezawaryjne. Radiator jest specjalnie zaprojektowanym profilem i wykonywany tylko dla firmy LDM. Znasz kogos kto zaprojektowal wlasny radiator?
    Tak dla scislosci to jestem moderatorem na diyaudio gdzie za friko umieszcam wszystkie moje uklady.
    Jakbys chcial sie dowiedziec czegos o wzmacniaczach to zapraszam do lektury wzmaka N-mosfet jako alternatywa dla TDA7294, artykul ukarze sie w nastepnym EDW a dowiesz sie z niego co to jest napiecie nasycenia i jak wazne sa charakterystyki pradu spoczynkowego w funcji temperatury i czestotliwosci.

    Na koniec, jesli jestes takim superfachowcem to odpowiedz mi na jedno proste pytanie.
    Jakie skladowe znieksztalcen maleja wraz ze zwiekszaniem pradu spoczynkowego:
    parzyste, nieparzyste czy jedne i drugie?

    Dla mnie nie jestes fachowcem wiec nie ma powodow zebym Cie obrazal. Obraziles firme w ktorej pracuje jej wlasciciela a zatem i mnie a z tego co piszesz to daleko Ci do techniki z LDM-u.

    0
  • #22 23 Lip 2005 08:33
    zibisound
    Poziom 22  

    Witam.Ciekawe,dlaczego dostałem od elektrody parę podziękowań za pomoc potrzebującym kolegom?To czy ja jestem fachowcem to oceniają ludzie na poziomie a nie spece,którzy nie mają podstawowej wiedzy i nie potrafią się do tego przyznać!A tak na marginesie:uzupełniłeś wiedzę na temat IMPEDANCJI głośnika i jak się ją mierzy?Te twoje info na temat wzmaka 2*400W na takim radiatorze to są bzdety,bo po godzinie pracy na 70% mocy to się ZESMAŻY!!!Trenowałem ten problem i jeśli chcesz robić sprzęt wyżyłowany i awaryjny to twoja sprawa.Mój sprzęt działa po 5-10lat,używany przez kapele i jest niezawodny,bo ja nie robię wydumanych konstrukcji.Jeżeli chodzi o wiedzę z książek to twoja pogarda do wiedzy w nich zawartej jest charakterystyczna dla ludzi,którym się wydaje,że zjedli wszelkie rozumy a w sytuacji,jak ktoś im wytknie brak wiedzy w jakimś temacie to zamiast się przyznać do błędu,potrafią tylko obrażać i się stawiać.Wiedza powinna być połączona z kulturą,ale to się czesto nie udaje.Nie odpisuj na ten post,bo ta dyskusja nie ma sensu a co do obrazy firmy to jest to smieszne i odwiedż salon firmy Riff to się dowiesz,claczego nie sprzedają sprzętu LDM.

    0
  • #23 23 Lip 2005 18:30
    borysgo2
    Poziom 16  

    zibisound napisał:
    Mój sprzęt działa po 5-10lat,używany przez kapele i jest niezawodny,bo ja nie robię wydumanych konstrukcji.


    Witam.
    Mozesz mzoe pokazac ten sprzet bo jestem strasznie ciekaw co to za cudo.
    Dzieki

    0
  • #24 23 Lip 2005 21:34
    zibisound
    Poziom 22  

    Do borysgo:chętnie pokażę sprzęt,mam akurat heada 200W z paczką 400W i zestaw do małej dyskoteki 2*80W i kolumny 2*300W max.Niestety nie trenowałem wstawiania zdjęć na elektrodę <tylko do sprzedaży w Allegro> i jak byś był uprzejmy to podaj mi na priv sposób jak to zrobić.Mam duże doświadczenie w konstrukcjach elektronicznych i chetnie sie podzielę z kolegami efektami.Pozdrawiam-Zygmunt i cieszę się,że nie brałeś udziału w głupiej przepychance,patrz wyżej.Jestem perfekcjonistą i sprzęt projektuje dokładnie i ze sprawdzonych żródeł,bo na estradzie nie ma litości.

    0
  • #25 24 Lip 2005 01:53
    darkfenriz
    Poziom 21  

    irek2 napisał:

    Jakie skladowe znieksztalcen maleja wraz ze zwiekszaniem pradu spoczynkowego:
    parzyste, nieparzyste czy jedne i drugie?


    Pozwolisz, że ja odpowiem, bo nie jestem pewien a chciałbym nieco uzupełnić ewentualne braki?

    Więc tak: dla małego prądu spoczynkowego dominują nieparzyste i niewiele maleją ze wzrostem numeru harmonicznej. Przy zwiększaniu prądu nieparzyste będą się zmniejszały znacznie, parzyste-zależnie od konstrukcji-mniej lub wcale albo nawet nieco wzrosną. W konstrukcjach bipolarnych bywa też czasem, że THD rośnie powyżej pewnego progu prądu spoczynkowego.

    Mam rację?

    0
  • #26 25 Lip 2005 20:24
    irek2
    Poziom 40  

    darkfenritz dokladnie tak. Krotko mowiac zwiekszanie pradu spoczynkowego powoduje zmniejszanie glownie nieparzystych charmonicznych.

    Pan specjalista zibisound niestety nie ma o tym pojecia!
    Coraz bardziej mnie denerwuje bo pisze coraz wieksze glupoty.
    zibisound stwierdzenie ze TDA7294 w typowej aplikacji przenosci od 70Hz i to ze impedancje znamionowa kolumny czy glosnika mierzy sie przy 1Khz dyskwalifikuje Cie calkowiecie. To kompletna bzdura!!
    Jakbys mial wyksztalcenie techniczne to bys w 30sekund policzyl dwa filtry gorniprzepustowe odpowiadajace za pasmo od dolu w TDA7294. Jest wejsciowy obwod 470nF i 22k rownolegle z imepdancja wejsciowa ok 100k. Drugi to sprzezenie zwrotne 680m i 22uF.
    Impedancje znamionowa okresla sie na podstawie minimum zazwyczaj za wierzcholkami rezonansowymi glosnika basowego. Impedancje zaokragla sie do typowej wartosci 4,6,8om a minimum na charakterystyce nie powinno byc nizsze niz 80% wartosci impedancji znamionowej.

    W jaki sposob czowiek taki ja Ty nie majacy o tym pojecia stara sie udowodnic ze jest specjalista!!??
    Ty nigdy w zyciu nie mierzyles charakterystyki impedancji!!!!!!!!!!!!!!!
    Nie odpowiedziales na zadne techniczne pytanie ktore zadalem! Jestes wielkim oszustem! A jesli cos produkujesz to chyba tylko skladasz bo na pewno nie konstruujesz.
    Na koniec, choc i tak nie odpowiesz, proste pytanie.
    Jaka impedancje znamionowa ma kolumna ktorej charakterystyki przedstawione sa na rysunku, jaka jest czestotliwosc podzialu i czestotliwosc dostrojenia bass reflexu?

    0
  • #28 26 Lip 2005 09:03
    zibisound
    Poziom 22  

    Witam.Proszę moderatora o udzielenie ostrzeżenia irkowi2,bo jego zachowanie jest duzo poniżej minimum kultury na elektrodzie.Jeżeli podstawowym zajęciem tego typa jest obrażanie ludzi to admin elektrody powinien wyciągnąć konsekwencje.aTen człowiek nie rozumie co ja piszę a ma tylko swoje utwardzone poglądy.Mam propozycję do tego fachowca:weż typową aplikację TDA7294 i sprawdż pasmo dolne to się przekonasz,że pisze konkrety!!!Ja ten układ z dwóch firm testowałem wielokrotnie a kilka zniszczyłem,aby sprawdzić parametry max.Jeżeli piszesz,że ja jestem oszustem to ty jesteś hamowatym teoretykiem,który głosi tylko swoje poglądy!!!Nie napisałeś,jak się mierzy IMPEDANCJĘ głośnika a potrafisz zadawać zagadki,na które ja nie mam zamiaru odpowiadać,kieruj je do półamatorów to się czegoś nauczą.To jest ostatni post a następny będzie do gulsona o interwencję i nauczkę dla bufona!

    0
  • #29 26 Lip 2005 21:49
    irek2
    Poziom 40  

    Przepraszam a kto tu kogo pierwszy zaczal obrazac?
    To chyba ty pierwszy obraziles firme w ktorej jestem konstruktorem. W dodatku brakuje Ci fundamentalnej wiedzy o tematyce audio a swoje teorie wbijasz innym do glowy.
    Jesli juz jestes specjalista to pisz to czego jestes pewien a nie to co ci sie wydaje.
    Ja probuje z Toba pogadac fachowo ale chyba tylko obrazanie mojej wiedzy i doswiadczenia dobrze Ci wychodzi. Pochwal sie wiedza a nie sloganami i grozbami.
    Chyba nie potrafisz udowodnic swoich teorii wiec przyznalbys sie ze nie masz racji.

    Napisalem juz jak sie okresla impedancje znamionowa glosnika/kolumny i ma sie to nijak do twojej teorii o pomiarze przy 1kHz.

    I troche szacunku bo sa madrzejsi od Ciebie i sie tak nie afiszuja jak Ty naklejajac sobie superfachowcow i perfekcjinistow na czole.

    W nocie katalogowej TDA7294 jest wyraznie napisane pasmo 20-20Khz. Czyzby cala firma ST nie wiedziala co produkuje?

    Wlasnie przed chwila zmierzylem TDA w typowej aplikacji. Jasno widac ze pasmo od dolu to dokladnie 20Hz, ktore ustalaja elementy wokol. Co ciekawe pasmo gorne siega poza 50kHz, nota wspomina o 20kHz.
    Pomiary wykonalem przyzadem ATB Precision firmy Kirchner Elektronik
    http://www.kirchner-elektronik.de/Kirchner%20german.htm
    Chetnie zobacze twoje pomiary

    0
  • #30 27 Lip 2005 00:02
    kosmaty
    Poziom 17  

    zibisound ja jestem Informatykiem i matematykiem całe życie sprawy pojmuję za pomocą dowodów Irek zaproponował swoje a ty tylko gadasz i nic nie udowadniasz.
    Moja sugestia to:
    Masz taki dobry sprzęt to zrób kilka zdjęć i podaj schemat oraz cudowny opis tego co masz a my czyli pośredniczący słuchacze ocenimy to sami.
    ok
    tylko się nie denerwuj bo ja nie chcę Tobie dokuczać ale chcę coś mądrego wynieść z tego nieporozumienia.
    Siemka ;)

    0