Witam
Mój problem jest dość nietypowy. Po uszkodzeniu smartfona, byłem zmuszony przesiąść się na smartwatcha ZGPax 79 i kupić słuchawkę bluetooth. Mój wybór padł na prostą, bezfirmową słuchawkę za 35zł z All...
Okazało się, że przy jednej, półgodzinnej rozmowie dziennie, po naładowaniu rano na full, o godzinie 18 słuchawka zgłasza głosowo "low battery" i wyłącza się.
Trochę zniesmaczony postanowiłem kupić coś firmowego. Mój wybór padł na słuchawkę Jabra - nie pamiętam jaki model. To samo, - na czuwaniu bateria nie wytrzymywała jednego dnia. Oddałem z powrotem do sklepu, a w zamian kupiłem model Plantronics ML15.
I O ZGROZO - ten sam problem. Rano odpinam od ładowania, trzy parominutowe rozmowy i słuchawka późnym popołudniem zgłasza dźwiękiem niski poziom baterii, a niedługo potem wyłącza się.
Byłem w podróży - wyjechałem w piątek, przed wyjściem z domu odpiąłem słuchawkę, po południu jedno połączenie z autobusu trwające minutę, do wieczora czuwanie, a na drugi dzień o 14 słuchawka zdechła. Gdyby nie powerbank byłbym w ciemnej d... I to po jednej, jednominutowej rozmowie!
Nie mam jak sprawdzić tych słuchawek z telefonem, bo nie posiadam. Czy to możliwe, że to wina smartwatcha? Obciąża słuchawkę jakimś przesyłem danych?
W trybie czuwania w słuchawkach - wszystkich, - słychać co kilkanaście sekund delikatne trzeszczenie. Mam też Sony SBH-60 i trzeszczenie również w nich słychać. Akumulator w Sony również szału nie robi. Nadmienię, że grzebałem po forach i zarówno Plantronics ML15, jak i Sony SBH-60 są wychwalane za długi czas pracy.
Parę lat temu miałem słuchawkę Samsung 1200 z telefonem LG L5 i czasem zapominałem o ładowaniu. Mogłem jej nie ładować nawet przez dwa tygodnie, wykonując jeden telefon dziennie i rozmowę trwającą ok 30 min.
Nie wiem co mam robić, czy reklamować tego Plantronics'a, bo w sklepie patrzą już na mnie jak na oszołoma. Czy to możliwe, że telefon, czy smartfon, smartwatch może mieć wpływ na zużycie baterii słuchawki i to w tak drastyczny sposób?
Przy pomocy miernika USB Keweisi wykonałem pomiary. Obie słuchawki rozładowane do zera, nie włączają się. Podpięte przez mierniki USB. Efekt jak na foto, - Słuchawka "no name" ładowała się 31min i połknęła 20mAh. Plantronics ładował się ponad godzinę i zjadł 70mAh.
Nie wiem na ile te pomiary są wiarygodne, bo coś te pojemności podejrzanie małe.
Błagam, poradzcie coś, bo ja już nie mam pomysłu, a cała sytuacja zaczyna mnie strasznie wk...ć, bo nigdy nie wiem, kiedy słuchawka mi padnie podczas rozmowy. No i nie wiem czego to wina, - słuchawek, czy smartwatcha?
Przecież to niemożliwe, żeby cztery rodzaje całkiem różnych słuchawek miały w dodatku tę samą awarię.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Mój problem jest dość nietypowy. Po uszkodzeniu smartfona, byłem zmuszony przesiąść się na smartwatcha ZGPax 79 i kupić słuchawkę bluetooth. Mój wybór padł na prostą, bezfirmową słuchawkę za 35zł z All...
Okazało się, że przy jednej, półgodzinnej rozmowie dziennie, po naładowaniu rano na full, o godzinie 18 słuchawka zgłasza głosowo "low battery" i wyłącza się.
Trochę zniesmaczony postanowiłem kupić coś firmowego. Mój wybór padł na słuchawkę Jabra - nie pamiętam jaki model. To samo, - na czuwaniu bateria nie wytrzymywała jednego dnia. Oddałem z powrotem do sklepu, a w zamian kupiłem model Plantronics ML15.
I O ZGROZO - ten sam problem. Rano odpinam od ładowania, trzy parominutowe rozmowy i słuchawka późnym popołudniem zgłasza dźwiękiem niski poziom baterii, a niedługo potem wyłącza się.
Byłem w podróży - wyjechałem w piątek, przed wyjściem z domu odpiąłem słuchawkę, po południu jedno połączenie z autobusu trwające minutę, do wieczora czuwanie, a na drugi dzień o 14 słuchawka zdechła. Gdyby nie powerbank byłbym w ciemnej d... I to po jednej, jednominutowej rozmowie!
Nie mam jak sprawdzić tych słuchawek z telefonem, bo nie posiadam. Czy to możliwe, że to wina smartwatcha? Obciąża słuchawkę jakimś przesyłem danych?
W trybie czuwania w słuchawkach - wszystkich, - słychać co kilkanaście sekund delikatne trzeszczenie. Mam też Sony SBH-60 i trzeszczenie również w nich słychać. Akumulator w Sony również szału nie robi. Nadmienię, że grzebałem po forach i zarówno Plantronics ML15, jak i Sony SBH-60 są wychwalane za długi czas pracy.
Parę lat temu miałem słuchawkę Samsung 1200 z telefonem LG L5 i czasem zapominałem o ładowaniu. Mogłem jej nie ładować nawet przez dwa tygodnie, wykonując jeden telefon dziennie i rozmowę trwającą ok 30 min.
Nie wiem co mam robić, czy reklamować tego Plantronics'a, bo w sklepie patrzą już na mnie jak na oszołoma. Czy to możliwe, że telefon, czy smartfon, smartwatch może mieć wpływ na zużycie baterii słuchawki i to w tak drastyczny sposób?
Przy pomocy miernika USB Keweisi wykonałem pomiary. Obie słuchawki rozładowane do zera, nie włączają się. Podpięte przez mierniki USB. Efekt jak na foto, - Słuchawka "no name" ładowała się 31min i połknęła 20mAh. Plantronics ładował się ponad godzinę i zjadł 70mAh.
Nie wiem na ile te pomiary są wiarygodne, bo coś te pojemności podejrzanie małe.
Błagam, poradzcie coś, bo ja już nie mam pomysłu, a cała sytuacja zaczyna mnie strasznie wk...ć, bo nigdy nie wiem, kiedy słuchawka mi padnie podczas rozmowy. No i nie wiem czego to wina, - słuchawek, czy smartwatcha?
Przecież to niemożliwe, żeby cztery rodzaje całkiem różnych słuchawek miały w dodatku tę samą awarię.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
