Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zrobić prostownik na transformatorze Toroidalny 12V 150VA

Rafael22 01 Sie 2017 13:51 10185 98
  • #61
    _jta_
    Specjalista elektronik
    No, z tym 14.4V to nie całkiem prawda - akumulator można ładować do 13.8V bez ograniczenia czasu i wtedy po bardzo długim czasie będzie całkowicie naładowany, albo do osiągnięcia 14.4V (albo i odrobinę więcej), po czym ładowanie ma być zakończone. Ustawienie w samochodzie 14.4V na stałe powoduje nadmierne gazowanie.
  • PCBwayPCBway
  • #62
    gimak
    Poziom 39  
    Nie będę polemizował z powyższą opinią, ale .. Niedawno ładowałem akumulator 55 Ah, prostownikiem na który składały się dwa trafa toroidalne połączone równolegle i standardowy mostek 25 A. Obserwowałem proces tego ładowania i przy napięciu 14.4 V na biegunach ładowanego akumulatora nie stwierdzałem, żadnych oznak gazowania. Pierwsze sporadyczne pojedyncze pęcherzyki gazu pojawiły się w otworach do cel przy napięciu 14.8 V. Przy napięciu końcowym ładowania 15.2 V oraz prądzie 200 mA, jakie uzyskałem przy tym prostowniku, pęcherzyków pojawiło się troszeczkę więcej i to dla akumulatora z dostępem do cel nie stanowi żadnego problemu.
    Natomiast o akumulatorze bezobsługowym trzymanym pod napięciem ładowania na poziomie 13.8 V (takie jest utrzymywane w mojej corolli), mogę powiedzieć tylko tyle, że po 10 latach, jak w w nim wywierciłem otwory, żeby dostać się do cel, stwierdziłem w 5 celach jednakowy poziom elektrolitu (10 mm ponad płyty), a w jednej (skrajnej) poziom niższy o 10 mm niż w pozostałych i to jest chyba jedyny efekt utrzymywania tak niskiego napięcia.
    Po tych 10 latach z 55 Ah jakie miał mieć na początku pozostało zaledwie parę.
    Muszę też przyznać, że zachowuje się też inaczej niż inne tak wiekowe akumulatory które miałem. W tamtych prąd końcowy ładowania tym samym prostownikiem rósł z wiekiem akumulatora, a w tym trzyma się mniej więcej na tym samym poziomie ok. 200 mA.
  • #63
    Freddy
    Poziom 43  
    _jta_ napisał:
    Ustawienie w samochodzie 14.4V na stałe powoduje nadmierne gazowanie.
    Ciekawie opowiadasz :). Typowy regulator jest ustawiony właśnie na 14.4V.

    Jak zrobić prostownik na transformatorze Toroidalny 12V 150VA
  • #65
    elektryk22
    Poziom 11  
    W momencie tego niby wrzenia było coś koło 3,5A jak dobrze pamiętam.Transformator jest z UPS komputerowego (ups 500VA) na wtórnym ma około 15,5V a po mostku 13,5V.
  • #66
    gimak
    Poziom 39  
    elektryk22 napisał:
    na wtórnym ma około 15,5V a po mostku 13,5V.

    Po mostku dołóż byle jaki kondensator i zmierz na nim napięcie.
  • #67
    elektryk22
    Poziom 11  
    Myślisz ,że przez to nie umiał przekroczyć bariery 13,7V przy ładowaniu? Dołożę kondensator to zobaczymy jaki to da efekt.Napięcie szczytowe wzrośnie na pewno za mostkiem.
  • #68
    bearq
    Poziom 37  
    Akumulator jest ładowany napięciem szczytowym a nie średnim a zwykły miernik nie pokazuje nic innego jak napięcie średnie. Tu masz odpowiedź na swoje pytanie dlaczego mimo 14.4V na zaciskach akumulator się gotował. W rzeczywistości akumulator był ładowany napięciem w granicach 20,00 V! Dobór napięcia ładowania musisz tak dobrać aby po podłączeniu kondensatora na wyjściu otrzymać około 14,4V aczkolwiek ta wartość będzie zależna od prądu ładowania a zarazem rezystancji wewnętrznej akumulatora, spadkach napięcia na mostku, przewodach itp. Najlepiej taką prostą kalibrację przeprowadzać pod obciążeniem sprawnego i w miarę nowego akumulatora z dołączonym na wyjściu kondensatorem.
  • PCBwayPCBway
  • #69
    elektryk22
    Poziom 11  
    Zrobiłem tak jak kazałeś i dołożyłem kondenasator.Na początek 470uF i zrobiło się 19V ,100uF dalej 19V ,przy tym napięciu układ nie chciał ładować.Dałem 1uF 17,2V układ zaczął pracować.Hmm mówisz że tak dobrać żeby było za mostkiem 14,4 ? to bym musiał jakieś 0,47uF sprubować.
  • #70
    bearq
    Poziom 37  
    Rozumiem że nadal korzystasz z sterownika układ J-275 Regulator prądu prostownika na stronie pierwotnej transformatora?
  • #71
    elektryk22
    Poziom 11  
    Nie, ja mam układ taki jak autor tematu Rafael22 avt3166 https://sklep.avt.pl/avt3166.html
    Przez to chciałeś z tego co rozumiem żebym dobrał kondensator i żeby było 14,4V. Z racji tej ,że mam ten układ na wtórnej stronie więc mi nie szkodzi myślę ,że mam 17,2V teraz i ładuję już akumulator i widzę ,że całkiem inaczej się zachowuje i już mam na aku. 13,4V zobaczę za godzinę.Może to być dobry trop.
  • #72
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Pomiar napięcia wyprostowanego przy użyciu miernika jest bardzo niepewny - zwłaszcza, jeśli miernik ma duży opór dla prądu stałego - bo nie wiadomo, jakie pojemności są w układzie pomiarowym i jest czas ich rozładowania. Jeśli jest on bardzo krótki w porównaniu do okresu sieci, to wskazane napięcie jest niewiele większe od średniego wyprostowanego; jeśli jest większy od okresu sieci, to wskazane napięcie będzie bliskie szczytowego, które jest π/2 razy większe.

    Jeśli miernik prawidłowo mierzy napięcia zmienne i dla sinusoidy pokazuje napięcie RMS, to 15.5V~ odpowiada amplitudzie prawie 22V, średniej wyprostowanego prawie 14V (z pominięciem spadku napięcia na diodach - może był mały, a może w układzie była jakaś pojemność, która podbiła napięcie, skoro wyszło 13.5V), a po wyprostowaniu na kondensatorze może być nawet ponad 21V, jeśli użyte diody mają niskie napięcie przewodzenia przy małym prądzie.

    Żeby wynik pomiaru napięcia wyprostowanego był miarodajny, trzeba: podłączyć kondensator o pojemności np. 1uF, z opornością miernika 1MΩ to daje stałą czasową 1s, więc przez półokres sieci kondensator rozładuje się o 1% i miernik pokaże o 0.5% mniej, niż napięcie szczytowe; albo podłączyć równolegle do miernika opornik ze 100Ω, wtedy choćby w układzie była pojemność 1uF, to stała czasowa będzie 100us, więc pojemność rozładuje się tak szybko, że nie wpłynie na wynik pomiaru i miernik pokaże napięcie średnie.

    Jeśli transformator 500VA dający 15.5V~ obciąży się prostownikiem i akumulatorem, na którym będzie 14.4V, to szczytowy prąd mógłby przekraczać 100A... pytanie, jak był mierzony prąd, bo włączenie miernika zwiększa opór, więc prąd jest wtedy mniejszy (i to dużo) - czy z miernikiem akumulator też się "gotował"?
  • #73
    elektryk22
    Poziom 11  
    Łał ,ładnie to napisałeś.Poczytam to sobie jeszcze parę razy :) Natomiast prąd mierzę amperomierzem analogowym 5 A bo taki miałem. Gdy dołożyłem ten 1uF wyszło 17,2V układ zaczął ładować.Podłączyłem akumulator 40Ah z samochodu żony.Ustawiłem na 4A i zostawiłem ładowanie.Po godzince z 4A spadło do 3A,a napięcie na aku. wzrosło z 13V do 13,4V po półtorej godziny prąd spadł do 2,5A a napięcie wzrosło do 13,7V. Impulsy ładowania są rzadsze i dioda tez wolno mruga,tak co 5s.?Na początku mrugałatak co 1s. no i teraz czekam jak układ się zachowa ,czy naładuje go np do 14V i czy zakończy ładowanie.
  • #74
    _jta_
    Specjalista elektronik
    To ponad 100A dotyczyło podłączenia akumulatora wprost do mostka, bez elektroniki regulującej prąd.

    A jak zachowa się ten układ z AVT3166, to zależy od algorytmu programu, który jest w tym ATtiny, od stanu akumulatora (bo zwykle napięcie naładowanego akumulatora jest niższe, gdy jest bardziej zużyty - może powyżej pewnego stopnia jego zużycia układ nigdy nie uzna, że jest on naładowany, bo napięcie będzie za niskie) - niestety ani jedno, ani drugie nie jest wystarczająco znane.
  • #75
    elektryk22
    Poziom 11  
    No też tak myślę akumulator ma 2 lata i po 2,5 godzinach nie bardzo chce isć powyżej 13,7V ale udało się do 13,9V lecz to napiecie gwałtownie spada i ATiny dalej chce go ładować.Więc Twoje podejrzenie może być słuszne,że układ nigdy nie uzna,że akumulator jest naładowany.Puki co tak zostawię ,a zobaczymy co autor napisze o swoim układzie to wyciągniemy jakieś wnioski.Dziękuję wszystkim za pomoc a szczególnie Tobie.
  • #76
    bearq
    Poziom 37  
    Problem z zbyt dużym kondensatorem i brakiem startu ładowania jest prawdopodobnie związany z działaniem prostownika a dokładnie z sterowaniem tranzystory który według algorytmu powinien uruchamiać się w momencie przejścia przebiegu napięcia przez zero. W przypadku akurat braku otrzymania odpowiedniego napięcia ładowania będzie winny właśnie akumulator który zapewne jest już trochę zużyty. Najlepiej po naładowaniu i ustabilizowaniu się napięcia zmierzyć gęstość elektrolitu areometrem.
  • #77
    Rafael22
    Poziom 16  
    Zabawy z potencjometrem za bardzo nic nie dały. Problem jest w tym, że układ daje prąd dopiero po podpięciu do akumulatora a wtedy nie da się go tak wyregulować ponieważ napięcie jest wtedy większe. Przetestowałem na dwóch innych prostownikach z regulacją na odczepach i przed podłączeniem ustawione na minimum miały np 11,8V a po podpięciu do akumulatora rocznego który miał koło 12,8V , miernik pokazywał ponad 16,2V a amperomierz na prostowniku wskazał 2A.

    Na robionym prostowniku z regulatorem AVT 3166 jak mam podłączony do akumulatora to po przekroczeniu 15,5V wskazówka zaczyna skakać (układ się wyłącza), jak ustawiłem na około 15V to amperomierz pokazuje 0,5A i ładuje akumulator.

    wychodzi na to, że po wyregulowaniu potencjometru odpowiedzialnego za wyłączenie układu przy np14,4V , to potencjometr do użytku codziennego ustawiamy tak, żeby nie przekroczyć 1/10 pojemności akumulatora oraz tak żeby wskazówka nie skakała.

    elektryk22 napisał:
    Puki co tak zostawię ,a zobaczymy co autor napisze o swoim układzie to wyciągniemy jakieś wnioski.Dziękuję wszystkim za pomoc a szczególnie Tobie.


    właśnie testy trwają czy aby na pewno wyłączy się jak akumulator będzie miał te 14,4V

    wg mnie Twój transformator jest za mocny ponad dwa razy.
  • #78
    bearq
    Poziom 37  
    Rafael22 napisał:
    Przetestowałem na dwóch innych prostownikach z regulacją na odczepach i przed podłączeniem ustawione na minimum miały np 11,8V a po podpięciu do akumulatora rocznego który miał koło 12,8V , miernik pokazywał ponad 16,2V a amperomierz na prostowniku wskazał 2A.

    To źle daje ;)

    Rafael22 napisał:
    Na robionym prostowniku z regulatorem AVT 3166 jak mam podłączony do akumulatora to po przekroczeniu 15,5V wskazówka zaczyna skakać (układ się wyłącza), jak ustawiłem na około 15V to amperomierz pokazuje 0,5A i ładuje akumulator.

    wychodzi na to, że po wyregulowaniu potencjometru odpowiedzialnego za wyłączenie układu przy np14,4V , to potencjometr do użytku codziennego ustawiamy tak, żeby nie przekroczyć 1/10 pojemności akumulatora oraz tak żeby wskazówka nie skakała.


    W AVT 3166 są dwa potencjometry, jeden wlutowany w pcb który odpowiada za napięcie końca ładowania którego reguluje się specjalną procedurą za pomocą zasilacza regulowanego.
    Drugi potencjometr podłączony jest do wyjścia REG i nim sterujemy prąd ładowania, zależnie od ustawionego prąd decydujemy o prądzie ładowania oraz o czasie ładowania akumulatora.
  • #79
    gimak
    Poziom 39  
    Podepnę się jeszcze raz do tej dyskusji.
    Rafael22 napisał:
    właśnie testy trwają czy aby na pewno wyłączy się jak akumulator będzie miał te 14,4V

    wg mnie Twój transformator jest za mocny ponad dwa razy.

    Na podstawie moich obserwacji ładowania podczas podobnych prób, nie będzie miał tych 14.4V, a wszystko zależy od tego jakie napięcie jest brane z trafo, albo jakim prądem będzie pasiony akumulator - jedno z drugim jest w pewnym sensie powiązane oraz w jakich warunkach było ustawiany próg wyłączenia. Jeżeli był ustawiany podczas ładowania, to na pewno nie jest dokładny - pisałem o tym wcześniej.
    Z moich obserwacji wynika, że napięcie na ładowanym akumulatorze, będzie tym bardziej zbliżone do nastawionego progu przerywania ładowania, im mniejszy będzie stosunek czasu ładowania do czasu przerwy w ładowaniu.
    U mnie na tym samym układzie kontroli napięcia (przerywanie ładowania przy 14.8V, wznawianie ładowania przy 12.8V), ale podłączonych do dwóch różnych prostowników, przy ładowaniu aku 55 Ah wyglądało tak:
    Ruski prostownik z regulacją prądu (odczepy na trafo).
    Przy najwyższym zaczepie i prądzie ładowania ok. 5A pod koniec ładowania występowała huśtawka: ładowanie przez ok.5-6 sek - przerwa przez ok. 20 sek.
    Przy schodzeniu w dół z zaczepami była nadal huśtawka, czas ładowania się wydłużał i czas przerwy też, z tym że czas przerwy wydłużał się szybciej.
    Napięcie mierzone przez miernik w momencie przerywania ładowania było wyższe niż 14.8V (dochodziło nawet do 15.3V - trudne do uchwycenia bo za szybko się zmieniało).
    Podobne zachowanie kontrolki ładowania obserwowałem na nienieckim prostowniku z automatyką.
    Ten sam akumulator po naładowaniu podwyższym prostownikiem, podłączyłem do prostownika wykonanego z 2 trafo toroidalnych połączonych równolegle (napięcie na wyjściu 11.6V~) i mostka prostowniczego i ten sam układ kontroli napięcia, ładował się jeszcze w sposób ciągły przez ok. 3 godziny. Wskazuje to na to, że mimo że układ wskazywał, że aku jest naładowane, ale widać nie do końca. A dlaczego tak długo - wg mnie dlatego, że w tym wypadku akumulator pobierał tyle prądu na ile miał ochotę, a nie tyle ile musiał (narzucone przez napięcie trafo ruskiego prostownika.
    Nie byłem przy akumulatorze w momencie przerwania ładowania i nie wiem jakie w tym momencie było napięcie, ale jak je zmierzyłem to było 14.6V. Ponowne wznowienie ładowania nastąpiło po ok. 4-5 godzinach, nie wiem jak długo trwało, bo jak przyszedłem sprawdzić po godzinie to znowu była przerwa.
    Z tych obserwacji można wyciągnąć wniosek, że przy w prostowniku transformatorowym nie tyle moc trafo jest istotna, ale napięcie jakie daje na wtórnym i że najbardziej optymalne jest ok. 12V~, wtedy nie będzie tej huśtawki - ładownie/przerwa. Ładowanie dłużej potrwa, ale akumulator będzie lepiej naładowany, niż przy wyższym napięciu i szybkim ładowaniu.
  • #80
    Rafael22
    Poziom 16  
    Od godz około 15 do godz 20 ładowałem akumulator, na klemach akumulatora z wlaczonym prostownikiem było 15,2v a amperomierz pokazywal natężenie 0,5A. Regulator jeszcze chcial ladowac akumulator. Po wyłączeniu prostownika i odczekaniu około 5min akumulator miał 13,3V.
  • #83
    Grzegorz132
    Poziom 8  
    Mam trafo ts 750 4 diody 100A . Trafo ma odczepy po stronie wtórnej. Napięcie AC jest 13.5V a na akumulatorze 15V. Jak podpiołem akumulator 12V 74ah to pobierał 10A, po około 10min pobierał 5A . Czy to normalny objaw? Czy odwinąć do około 12-12.5V? Bo wtedy troche gazował,chciałbym ładować akumulatory 55ah i 74ah.
  • #84
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Jeśli przy ładowaniu akumulatora 74Ah po 10 minutach prąd jest 5A i napięcie 15V, to albo akumulator był prawie naładowany, albo jest zasiarczony.

    A jeśli odwiniesz część zwojów, to przy nieco obniżonym napięciu w sieci (mogą być odchylenia +-10%) nie będziesz mógł naładować akumulatora.
  • #85
    gimak
    Poziom 39  
    Grzegorz132 napisał:
    Czy odwinąć do około 12-12.5V?

    _jta_ napisał:
    A jeśli odwiniesz część zwojów, to przy nieco obniżonym napięciu w sieci (mogą być odchylenia +-10%) nie będziesz mógł naładować akumulatora.

    Ja mam prostownik - trafo (toroid) 11.6V na wyjsciu + mostek i bez problemu ładuję akumulatory 55Ah do 15.0, a nawet 15.2V. Oczywiście trwa to trochę dłużej niż prostownikiem z trafo z 14V na wyjściu.
  • #86
    _jta_
    Specjalista elektronik
    11.6V*v2=16.4V - czyli 1.2V zapasu na spadek napięcia na mostku + opornościach. Ale jak napięcie w sieci będzie o 10% niższe, to wyjdzie 13.6V za mostkiem.

    Problemem jest to, że im niższe napięcie transformatora, tym bardziej działanie zależy od odchylenia napięcia sieci, tym bardziej działanie jest nieprzewidywalne.
  • #87
    Freddy
    Poziom 43  
    gimak napisał:
    11.6V na wyjsciu + mostek
    To na czym to podbicie napięcia zrobione?
  • #89
    Freddy
    Poziom 43  
    Dobre - mnie jakoś takie sztuczki nie wychodziły :)
  • #90
    gimak
    Poziom 39  
    Freddy napisał:
    gimak napisał:
    11.6V na wyjsciu + mostek
    To na czym to podbicie napięcia zrobione?

    11.V~ to jest napięcie skuteczne (takie mierzymy przy prądzie przemiennym), którego wartość chwilowa w szczycie wynosi 16.4V i takie samo pozostaje po wyprostowaniu.
    To samo napięcie zmierzone po wyprostowaniu dwupołówkowym będzie wynosiło ok. 10.3V, bo to jest wartość średnia, ale chwilowa wartość maksymalna będzie nadal 16.4.
    Do takiego napięcia zostałby naładowany (idealny) akumulator, gdyby nie miał upływności i nie zachodziło zjawisko elektrolizy wody z elektrolitu (ono ogranicza dalszy wzrost napięcia), które można w pewnym sensie porównać do efektu diody Zenera.
    To do jakiego napięcia chciałby prostownik naładować akumulator można sprawdzić przez zmierzenie napięcia na podłączonym do niego kondensatorze.
    W zasilaczach (prostownikach) impulsowych napięcie średnie i maksymalne jest tożsame, dlatego ładowanie akumulatora taką ładowarką o napięciu 14.4V będzie przebiegać dokładnie tak samo jak w samochodzie.