Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Malakser zelmer 175.5 straszny odgłos pracy

bogiebog 14 Sty 2017 18:53 396 10
  • #1 14 Sty 2017 18:53
    bogiebog
    Specjalista Sieci, Internet

    Witam

    Malakser zelmer 175.5 400W
    w czasie pracy (nawet bez obciążenia) wydaje 'straszny' odgłos
    Nie wiem jak to opisać, ale ostatnie podobne dżwięki wydawał szlifierka kątowa jak łożyska były do wymiany

    Jak sprawdzić co wymienić ?
    chciałbym uniknąć "wymień łożyska jak nie przejdzie to wymień coś tam..."

    Tam jest chyba reduktor przy silniku, czy w nim mogły porobić się luzy ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Wyjąłem silnik z obudowy, mam go na stole

    0 10
  • #2 14 Sty 2017 19:48
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    bogiebog napisał:
    Wyjąłem silnik z obudowy, mam go na stole
    To go uruchom i obserwuj skąd pochodzą te straszne odgłosy.

    0
  • #3 16 Sty 2017 16:11
    bogiebog
    Specjalista Sieci, Internet

    WYmieniłem łożyska, ale malakser teraz nie uruchamia się

    Żaden kabel nie jest odpięty, nic nie wisi w powietrzu

    Odlutowałem jednen przewód od szczotki i brak przejścia między szczotkami (nic nawet jak kręce rotorem),
    Wydaje mi się że powinno być przejście między szczotkami, nie tak ?

    0
  • #4 16 Sty 2017 17:49
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    A szczotki lekko przesuwają się i dotykają do komutatora?

    0
  • #5 16 Sty 2017 18:19
    bogiebog
    Specjalista Sieci, Internet

    Tak szczotki dotykaja i lekko przesuwają się,
    Jest dżwięk tykania szczotek o komutator (jak obrócę rotorem to w kierunku przeciwnym mdo pracy stroną tykanie głośnieśzne)

    Ale jak wetnkę sondy w gniazda komutatora (szczotki wyjęte) czyli sondy do komutatora po przeciwnej stronie to nie ma przejścia.

    0
  • #6 16 Sty 2017 19:58
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Poszukaj schematu silnika komutatorowego i prześledź wszystkie połączenia. Przy wymianie łożysk rozbierałeś silnik i musiałeś albo gdzieś coś(jakiś przewód) odłączyć ,albo urwać i nie zauważyłeś.W niektórych wykonaniach spotyka się zamiast wyprowadzonych przewodów łącza konektorowe (wsuwka,gniazdo), które czasem po rozbiórce nie chcą się złączyć(nie trafiają na swoje miejsce).

    0
  • #7 16 Sty 2017 20:06
    bogiebog
    Specjalista Sieci, Internet

    Mam rotor na stole znowu.
    24 pola komutatora, czyli 12 cewek,
    sprawdzam pola po przeciwnych stronach komutatora. _Żadna_ z 12 par nie ma przejścia.

    Oglądam druty z komutatora które wchodzą do zwójów komutatora, i wchodza na cewki w wirniku.
    Dwa druty widzę zerwanie, nawet zakładając że dwie cewki uszkodziłem, to jak to możliwe że uszkodzone są wszystkie ?


    Przyznam że ściągałem łożyka bez ściągacza, bijąc młotkiem z bakelitu (młotek 100-150g) po wałku, trzymając na kolanach za obudowę, wybiłem tak oba łożyska, zakładałem że łożyska i tak wymienię.

    Wygląda że rotor kaput, ale próbuję zrozumieć jak to się stało, dlaczego padły wszystkie 12 cewek ???

    0
  • Pomocny post
    #8 16 Sty 2017 20:19
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    bogiebog napisał:
    Oglądam druty z komutatora które wchodzą do zwójów komutatora, i wchodza na cewki w wirniku.
    Dwa druty widzę zerwanie, nawet zakładając że dwie cewki uszkodziłem, to jak to możliwe że uszkodzone są wszystkie ?
    Uzwojenie wirnika jest "jedną ciągłością". Wygląd to mniej więcej tak: początek druta zaczyna się na wycinku komutatora, następnie jest nawinięte kilkadziesiąt zwojów w żłobkach (wycięciach) w wirniku, znów drut trafia na wycinek komutatora i wraca znowu do żłobków. Oczywiście w które żłobki jest wsypany drut i do którego wycinka się go podłącza, nie jest przypadkowe, tylko wynika z odpowiednich założeń-konstrukcyjnych.

    0
  • #9 16 Sty 2017 20:36
    bogiebog
    Specjalista Sieci, Internet

    stanislaw1954 napisał:
    Uzwojenie wirnika jest "jedną ciągłością".

    Zatem, pytanie za 100pkt, czy możliwe że _pojedyncza_ przerwa na drucie rozpina wszystkie 12 par pól komutatora ?

    czy schemat uzwojeń jak na obrazku ?
    tak ? to rozumiem
    Malakser zelmer 175.5 straszny odgłos pracy

    0
  • Pomocny post
    #10 16 Sty 2017 21:10
    Christophorus
    Poziom 41  

    bogiebog napisał:
    Przyznam że ściągałem łożyka bez ściągacza, bijąc młotkiem z bakelitu (młotek 100-150g) po wałku, trzymając na kolanach za obudowę, wybiłem tak oba łożyska, zakładałem że łożyska i tak wymienię.
    Prawdopodobnie na wskutek uderzeń młotkiem doszło do przesunięcia wirnika na osi względem komutatora lub odwrotnie. Skutek tego jest taki, ze zostały zerwane wszystkie końcówki uzwojeń podłączone do komutatora.

    0
  • #11 16 Sty 2017 22:28
    bogiebog
    Specjalista Sieci, Internet

    Christophorus napisał:
    Prawdopodobnie na wskutek uderzeń młotkiem doszło do przesunięcia wirnika na osi względem komutatora lub odwrotnie.

    CHyba trafna diagnoza, bo nie ma przejścia między żadnymi (nie koniecznie przeciwnymi) polami komutatora.

    0