Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

prostownik z lidla czy mogę nim ładować akumulatory od c330 ?

15 Sty 2017 12:02 1623 19
  • Poziom 13  
    Witam
    Posiadam prostownik ultimate speed z lidla, czy mogę nim ładować akumulator od ciągnika c330 ?
  • Poziom 15  
    Teoretycznie tak, ale to będzie męka 6V 165Ah, a tu masz max prąd 3,8A to "potrwa chwilkę". Lepiej coś bardziej wydajnego prądowo znajdź.
  • Poziom 39  
    Nie podałeś wydajności prądowej tego zasilacza a także pojemności akumulatora. Generalnie możesz ładować tylko jak prostownik jest "mały" a akumulator "duży" to ładowanie będzie trwało zdecydowanie dłużej. Oczywiście napięcia prostownika i akumulatora muszą być takie same.
  • Poziom 27  
    Wujek gooo.....gle ci
    odpowie.
    Maksymalny prąd ładowania to 3,8 A, nie wiem ile ma akumulator od ciągnika ale pewnie jakieś 120 Ah - czyli czas ładowania ok. 120/3,8 = 31 godzin, ale jeżeli nie jest rozładowany do końca to na drugi dzień będzie można spróbować odpalić ciągnik.
  • Poziom 40  
    nuszek napisał:
    Maksymalny prąd ładowania to 3,8 A, nie wiem ile ma akumulator od ciągnika ale pewnie jakieś 120 Ah

    Fabrycznie w c 330 znajduje się bateria akumulatorów o parametrach 12 V 165 Ah (2 aku po 6 V). Przy prądzie ładowania max. 3,8 Ah czas ładowania tych aku do pełna dojdzie do 48 h.
    Choć często spotyka się u wielu użytkowników tylko jeden akumulator 12 V o pojemności około 100 Ah (sam ma zamontowany pojedynczy akumulator 12 V 98 Ah) - wtedy czas ładowania będzie sporo krótszy.
    Poza tym jeśli to są już dość stare akumulatory to mogą pobierać dość znaczny prąd jałowy (rzędu 2-3 A) co może niemal uniemożliwić naładowanie takich akumulatorów.
    Podsumowując - jeśli są to w miarę nowe/sprawne akumulatory to jakoś je naładujesz, choć będzie to trwało dość długo. Natomiast jeśli akumulatory są stare/mocno wyeksploatowane to może Ci się nie udać ich naładować.
    Jednak podłączyć prostownik można - najwyżej podładować aku prostownikiem przez noc potem odpalić ciągnik (jeśli się uda) i doładować akumulatory do reszty prądnicą/alternatorem.
  • Poziom 32  
    Tak możesz z instrukcji obsługi podobnego prostownika wynikało że ładowanie akumulatora 80Ah trwa dobę w praktyce 170 Ah 12 V akumulator ładował się około 3 doby. Prostownik może mieć zabezpieczenie że po upływie doby przestaje ładować(zakładam że czytałeś instrukcje obsługi). Jeśli pojemność akumulatorów przekracza pojemność obsługiwaną przez prostownik wtedy po upływie doby trzeba go włączyć jeszcze raz.
    Xantix napisał:
    Fabrycznie w c 330 znajduje się bateria akumulatorów o parametrach 12 V 165 Ah (2 aku po 6 V). Przy prądzie ładowania max. 3,8 Ah czas ładowania tych aku do pełna dojdzie do 48 h.
    Nie ma się czym martwić jak ładowanie potrwa 72 godziny nie znamy przecież algorytmu jakim kieruje procesor tego prostownika
  • Poziom 40  
    bizon_126 napisał:
    Chyba żartujesz prądnica ma 150 W mocy maksymalnej która jest do uzyskania przy dosyć sporych obrotach silnika
    No chyba że ma alternator to jest to do wykonania

    A prostownik autora ma jakieś 50 W mocy maksymalnej. To co jest mocniejsze? Ten prostownik czy prądnica?
    Jak uruchomi ciągnik i będzie nim pracował ciągnikiem przez dłuższy czas to i prądnicą doładuje (pod warunkiem, że nie będzie używał świateł i często uruchamiał silnika).
  • Poziom 32  
    Xantix napisał:
    A prostownik autora ma jakieś 50 W mocy maksymalnej. To co jest mocniejsze? Ten prostownik czy prądnica?
    A jakie napięcie osiągałeś na prądnicy?
  • Poziom 40  
    bizon_126 napisał:
    Ja z prądnicami mam złe doświadczenia

    Ja nie lepsze - dokąd miałem prądnice w ciapku to akumulator wytrzymywały mi najwyżej 2 sezony. Po wymianie na alternator z akumulatorem mam już spokój 5 lat i nic nie wskazuje aby aku miał się szybko skończyć.
    bizon_126 napisał:
    nie twierdze że nie doładuje jednak trochę to potrwa

    A ja nie mówię, że jest inaczej. Ale wiem, że się da. Kiedyś właśnie tak musiałem zrobić, gdyż zdarzyło się, że ciągnik został pozostawiony na światłach i aku całkiem padł. Doładowywałem akumulator przez noc prostownikiem do malucha (max 4 A). Rano udało się uruchomić ciągnik - pracowałem nim cały dzień z ładowaczem czołowym (wiadomo, praca na dość wysokich obrotach) i o dziwo prądnica dała radę naładować akumulator.
    Choć na pewno alternator zrobiłby to znaaacznie szybciej.

    Dodano po 3 [minuty]:

    rafbid napisał:
    A jakie napięcie osiągałeś na prądnicy?

    A jakie miałem osiągać? Nie mniej niż 13,8 V - rosnące w miarę ładowania.
  • Poziom 32  
    Xantix napisał:
    A jakie miałem osiągać? Nie mniej niż 13,8 V - rosnące w miarę ładowania.
    Nigdy tego dokładnie nie mierzyłem luźne obroty dla c330 to 400 obr a prądnica zaczyna ładować od 800 obr po zwiększeniu obrotów trzeba by czekać z 10 min zanim napięcie dojdzie do 13,8 V
  • Poziom 40  
    rafbid napisał:
    nie mierzyłem luźne obroty dla c330 to 400 obr

    Nie 400 tylko 550 obr/min.
    rafbid napisał:
    a prądnica zaczyna ładować od 800 obr po zwiększeniu obrotów trzeba by czekać z 10 min zanim napięcie dojdzie do 13,8 V

    Nawet jeśli trzeba było czekać te kilka minut na podniesienie się napięcia do 13,8 V to jakie to znaczenie wobec tego, że ciągnik pracował blisko 9 godzin niemal bez przerwy? Gdy silnik pracował ciągle to napięcie trzymało się nie mniej jak 13,8 V nawet jeśli obroty spadły. A była to praca z ładowaczem czołowym więc cały czas w górnym zakresie prędkości obrotowej.
    Napisałem o tym, że jeśli będzie się pracować ciągnikiem przez dłuższy czas nie używając świateł to da się doładować akumulator w ciapku nawet za pomocą prądnicy - a mówię o tym opisując własne doświadczenia.
  • Poziom 13  
    Mam pytanie jakie napięcie powinien mieć na klemach w pełni naładowany akumulator c330 po dłuższym postoju (np nocy) ?
  • Poziom 40  
    6 V akumulator w pełni naładowany po dłuższym postoju powinien mieć napięcie około 6,3 V.
  • Poziom 13  
    A dwa akumulatory 6v połączone szeregowo 12.6 V mam rozumieć ?
  • Poziom 40  
    magnus27 napisał:
    A dwa akumulatory 6v połączone szeregowo 12.6 V mam rozumieć ?

    Tak, dokładnie.
  • Poziom 13  
    Mój ma 12,2 V. Czy można z tego określić stopień jego naładowania ?
  • Poziom 39  
    Kolega magnus27 zamiast czytać instrukcję do owego prostownika zadaje pytania gawiedzi. Ludziska popisują się elkwencją nie znając rzeczywistości tj jakie tam są w praktyce akumulatory oraz, czy traktorek na prądnice, czy alternator. O stan techniczny maszyny strach pytać po licznych obserwcjach w naturze.
    Zatem odpowiedź może być jedna oczywiście tak. Ale nie uzyskasz efektu jeśli zechcesz je naładować w 10 minut. A często spotykam, że ładowanie jest potrzebne bezpośrednio przed rozruchem. A tym bardziej możesz swoje akumulatory ładować tym prostownikiem przez całą noc skoro istnieje podejrzenie o ich słabą kondycję. Acha. Koledzy kombinują, że sa tam tam dwa akumulatory. To prawda, ale dla pojazdy znaczenie ma napięcie oby połączonych w szereg więc nie wiem czy jest po co to eksponować. Zaraz dowiemy się, że ów prostownik spłonął.
  • Poziom 40  
    magnus27 napisał:
    Mój ma 12,2 V. Czy można z tego określić stopień jego naładowania ?

    Można w znacznym przybliżeniu stwierdzić - takie napięcie oznacza, że aku ma w sobie jakieś 50-60% ładunku.