Witam, szukałem ale nie mogę znaleźć podobnego problemu według objawów.
Sytuacja wyglądała tak: dziś nawracając silnik zgasł, był problem z odpaleniem, jak już odpalił to nie mógł wskoczyć na obroty, pracuje nierówno jak nie na wszystkich, wkońcu jak już udało się ruszyć to nie bardzo reaguje na pedał gazu, osiąga 1500 obrotów i koniec, tak na każdym biegu. Check sie nie pojawił. Wcześniej czasem na bardzo niskich obrotach, można powiedzieć wręcz ze pojawiał się check tylko gdy był na zbyt wysokim biegu, autko słabo rozpedzało się z niskich obrotów, w szczególności jak się rozgrzał, zimny był bardziej dynamiczny. Piszę tutaj bo jest niedziela, nikt mi nie zajrzy na szybko, pod kompa nie podepnie a akurat się zesrało wtedy jak jest najbardziej potrzebne ;/ a i zdarzało się ze pod odpaleniu rano mocno strzelił dymem albo dopiero po przegazowaniu załapał bo wczesniej nie mogl wskoczyc na obroty. Ale to nie zawsze, można powiedzieć nawet że rzadko. Możliwe ze regenerowana pompa wytrzymała tylko 2 lata? wtryski były czyszczone razem z robota przy pompie. Co mogę zerknąć najpierw sam, przewody podciśnienia? Płynu chłodniczego nie ubyło, w oleju żadnego nagaru nic, ale stan jakby się zwiększył ale to chyba bez znaczenia.
Ktoś coś podpowie ze wstępna diagnoza?
W tym momencie już nie odpala, błędu brak, zadymił tylko chwile na czarno.
Sytuacja wyglądała tak: dziś nawracając silnik zgasł, był problem z odpaleniem, jak już odpalił to nie mógł wskoczyć na obroty, pracuje nierówno jak nie na wszystkich, wkońcu jak już udało się ruszyć to nie bardzo reaguje na pedał gazu, osiąga 1500 obrotów i koniec, tak na każdym biegu. Check sie nie pojawił. Wcześniej czasem na bardzo niskich obrotach, można powiedzieć wręcz ze pojawiał się check tylko gdy był na zbyt wysokim biegu, autko słabo rozpedzało się z niskich obrotów, w szczególności jak się rozgrzał, zimny był bardziej dynamiczny. Piszę tutaj bo jest niedziela, nikt mi nie zajrzy na szybko, pod kompa nie podepnie a akurat się zesrało wtedy jak jest najbardziej potrzebne ;/ a i zdarzało się ze pod odpaleniu rano mocno strzelił dymem albo dopiero po przegazowaniu załapał bo wczesniej nie mogl wskoczyc na obroty. Ale to nie zawsze, można powiedzieć nawet że rzadko. Możliwe ze regenerowana pompa wytrzymała tylko 2 lata? wtryski były czyszczone razem z robota przy pompie. Co mogę zerknąć najpierw sam, przewody podciśnienia? Płynu chłodniczego nie ubyło, w oleju żadnego nagaru nic, ale stan jakby się zwiększył ale to chyba bez znaczenia.
Ktoś coś podpowie ze wstępna diagnoza?
W tym momencie już nie odpala, błędu brak, zadymił tylko chwile na czarno.