Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda MX-3 1.8 V6 24V a utrata oleju

18 Lip 2005 22:02 10511 43
  • Poziom 29  
    Mam taki problem w silniku słychać pracujące zawory. Do tego olej wydostaje się przez wydech (czarna rura) Na zimnym silniku kopci przy gwałtownym dodawaniu gazu.Po odkręceniu korka od płynu widać bąbelki powietrza. Moc jest odpowiednia i nie ma problemów z przyspieszaniem. Proszę doinformujcie i podajcie ewentualne koszty.

    Auto to mazda MX-3 2.8 V6 24V
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 21  
    nie chce tu być złym prorokiem ale chyba uszczelka pod głowicą albo głowica , jeśli możesz to zrób pomiar szczelności cylindrów (nie ciśnienia sprężania) ale to nie koniecznie jest miarodajne ale daje pewne wyobrażenie. gazowanie w chłodziwie jest typowe dla powyższej usterki a znikający olej to najlepiej zobaczyć na świecach po ilości nagaru - może to da pewną podpowiedź
  • Poziom 29  
    A czy mogą to być pierścienie olejowe?
  • Poziom 2  
    witam
    żeby ustalić usterki samochodu trzeba zaobserwować:
    czy są wycieki
    czy olej jest spalany
    zakładam że to drugie. W tym przypadku należałoby wymienić uszczelniecze
    na zaworach w głowicy i ewentualnie pierścionki na tłokach.
    Przebieg autka dałby istotną informacje.
    Co do płynu , to twardnienie przewodów , wyrzucanie płynu ,grzanie sie silnika
    mogą być oznaką uszkodzonej uszczelki pod głowicą lub samej głowicy
  • Poziom 29  
    Przebieg 138 tys km jeździła nim kobieta od nowości i to z mojej miejscowości więc wiem że nie katowała auta. Auto serwisowane. Jak już pisałem lecą bombelki po odkręceniu korka wlewu płynu.
  • Poziom 21  
    z praktyki wiem że pierścienie raczej nie (za mały przebieg), po odpaleniu jak solidnie zakopci wykręć świece i zobacz czy jedna lub dwie nie odbiegją wyglądem od pozostałych (syf/nagar) ja bardziej stawiam na góre (uszczelka lub głowica) poza tym jak zdejmiesz góre to obejżysz cylindry, pomacasz tłoki czy pierścienie nie stoją, a może "tylko" usczelka i po problemie; ponieważ to v-ka to dobrze by było zdiagnozować z której strony żeby nie ściągać obu głowic w ciemno

    ale najpierw obejżyj świece, postaraj się stwierdzić co i gdzie ; granie zaworów może być spowodowane parą wodną z chłodziwa lub odpalaniem od sąsiedniego cylindra (miałem podobn przypadek ale 4 cyl)

    a powiedz jeszcze coś takiego: przy pracującym silniku otwórz korek wlewu oleju i zobacz czy lekko dmucha-to normalne czy porządnie sadzi i kopci ; uwaga : jeśli silnik zgaśnie to no stress po prostu nie można tego w ten sposób sprawdzić - silnik zasysa za dużo powietrza przez odmę
  • Poziom 29  
    Tylko że na 400 km ostrej jazdy wziął mi prawie litr oleju!
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 21  
    żeby padły pierścionki przy tym przebiegu to musiałby być mocno przegrzany , japoniec i przy takim przebiegu to nie powinien wykazywać jakichkolwiek oznak zużycia w układzie korbowo-tłokowym a poza tym to skąd bombelki w cieczy chłodzącej? takie zużycie oleju może wynikać z faktu tłoczenia przez pompę olejową do np cylindra.

    sprawdź świece oraz to co się dzieje jak otwożysz korek
  • Poziom 29  
    Korek od oleju? Jeżeli chodzi o to to gaśnie tak jak powinna.
  • Poziom 21  
    jeśli gaśnie to trudno (dało by to wiadomość na temat przedmuchów na pierścieniach) pozostaje ci sprawdzić wygląd świec oraz jeżeli znajdziesz (bo mie wiem jak to rozwiązali konkretnie w tym silniku) to obejżeć rurki odmy (odpowietrzenia skrzyni korbowej)- mogą być np w deklach nad zaworami ;) czy jest w nich syf
  • Poziom 11  
    witam trochę robiłem tych mazd w zyciu to moze kilka rad i co dolega twojemu autku.
    1. popychacze hydrauliczne
    2. pierscienie + uszczelniacze olejowe
    3 panewki

    jak te rzeczy wymienisz napewno bedziesz miał spokój z olejem i stukaniem. Proponuje oryginał w zakupach bo podruby nie zawsze sie sprawdzają
    pozdrawiam
  • Poziom 29  
    Hmmm czyli koszty masakra :(
  • Poziom 23  
    Na bank poszła uszczelka pod głowicą. Plus inne duperele typu uszczelniacze zaworów, pierścienie...
  • Poziom 11  
    Wymień se uszczelniacze zaworów, sprawdź kompresje na cylindrach będziesz mógł przypuszczać co z pierścionkami, acha każdy feler wymaga indywidualnego podejścia i troche znajomości tematu, może być tak że co napisałem nie sprawdzi sie, a najpewniej to zawieźć do mechanika i szlus
  • Poziom 12  
    Witam, tu przedstawie swoją historię:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic320253.html

    a tu jak to się skończyło :

    Reasumując tego dnia, którego to się zaczeła cała historia wymieniłem gumowy oring uszczelniający między wejściem odmy do pokrywy zaworów. Nie miałem orginału więc dałem kawałek gumowego, olejoodpornego węża. Dolałem oleju i tu zaczeło się wszystko jak wyżej opisano. Po kilku tygodniach spoglądając już któryś raz na silnik (po wielu wizytach w warsztatach i ciekawych diagnozach) zauważyłem że wymieniany wąż pękł bo nie umocowałem go do odmy opaską. Wymieniłem znów wąż i umocowałem. Zachciało mi się luknąć przez ten otwór co tam widać. Oczywiście nic nie widać z rozrządu bo jest zaraz pod spodem blacha osłaniająca aby nie chlapał olejem bezpośrednio do odmy itp.
    Ale zauwazyłem że mój wcisnięty wąż szczelnie dolega do tej blaszki prawie idealnie zamykając wyjście do odmy. Wysunołem go, założyłem opaskę odpaliłem i jak ręką odjął. Już od tego momentu mam zrobione ok 700 km oleju jet tyle ile było nie dymi i nie stuka, wycieków brak.

    Moje wnioski, które są zlepkiem róznych diagnoz mechaników: Zatkana odma powodowała wzrost ciśnienia w skrzyni korbowodowej i wypychanie oleju do cilindrów (oraz niezłe wycieki) i spalanie (stuki to efekt kompresji powietrza z olejem) Tylko jeden koleś odłączał odmę (wąż przed filtrem!) aby luknoć czy nie jest zatkana - coś lekko dymiło ale to zbyt mało. Otworem bagnetu ładnie chlapało - przy dużym stanie oleju. Reszta lukała i zadawała pytania jak przysłowiowy lekarz : a co mu, a ile ma lat, a co Pan robił itp....

    To tak z autopsji, może się przyda pozdrawiam :)
  • Poziom 29  
    Nom wycieki też delikatne są
  • Poziom 21  
    heh............. wyciągnełeś świeczki ?

    odmy nie masz raczej zatkanej bo po otwarciu korka silnik gaśnie tzn powietrze przechodzi do kolektora ssącego, jeżeli nie masz zadużo w niej syfu to pierścieni też bym się nie czepiał , tym bardziej że przebieg jak na japończyka nieduży (chyba że przegżany) , stawiałbym raczej na uszczelke pod głowicą lub ew. uszczelniacze na trzonkach zaworowych i wierz mi lub nie ale podszedł bym do tego ostrożnie - na pewno wolałbym zdiagnozować niż fundować mu niepotrzebny remont
  • Poziom 29  
    Jeszcze tego nie zrobiłem bo nie mam tak długiej nasadki aby je wykręcić ale sprawdzę na dniach ;)
  • Poziom 21  
    heh............. wyciągnełeś świeczki ?

    odmy nie masz raczej zatkanej bo po otwarciu korka silnik gaśnie tzn powietrze przechodzi do kolektora ssącego, jeżeli nie masz zadużo w niej syfu to pierścieni też bym się nie czepiał , tym bardziej że przebieg jak na japończyka nieduży (chyba że przegżany) , stawiałbym raczej na uszczelke pod głowicą lub ew. uszczelniacze na trzonkach zaworowych i wierz mi lub nie ale podszedł bym do tego ostrożnie - na pewno wolałbym zdiagnozować niż fundować mu niepotrzebny remont
  • Poziom 15  
    Witam wszystkich. Temat ten znacząco rozwinął się również na forum MazdaSpeed:
    :arrow: Ubytki oleju Mazda MX-3
    Remont takiego silniczka, to jakieś 3.000zł - 4.500zł (rozsądniej byłoby przeprowadzić SWAP silnika - może nawet na KL'a, czyli 2.5 V6 163KM). Wcale nie mało :cry:
    Co do usterki, to najpewniej do wymiany uszczelka pod głowicą (lub dwiema głowicami), pierścienie olejowe puszczają, więc pierścienie też do wymiany, no i dla pewności uszczelniacze zaworowe również do roboty.
    Zasada jest jednak taka, iż jak robi się góre, to i o dole nie należy zapominać, więc wracamy na początek tego postu, czyli 3.000zł - 4.500zł :|

    Pozdrawiam.
  • Poziom 29  
    Witam gofneta i tutaj ;)
  • Poziom 15  
    yasiu.brzeg napisał:
    Witam gofneta i tutaj ;)
    Wszędzie mnie pełno... :D Jestem z Wami od lat... ;)
  • Poziom 29  
    Noi jest problem madzia zaczęła pracować na 5 garów. Cylinder jest mokry. Po wyczyszczeniu świecy pracował normalnie i znowu na 5. Chyba muszę dobrać się do głowicy. Jednak teraz chyba cylinder zalewa się płynem więc może to tylko uszczelka?
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Myślę, że aż tak drastycznie by nie zalewał, aby na garze jednostka nie pracowała. Sprawdź jeszcze raz świece i kable WN, czy przypadkiem któryś nie jest odpięty lub nie do końca wpięty. Zerknij również na paluszek rozdzielacza :) Jednak myślę, że przewód nie styka i dlatego na jednym garze nie cyka.
  • Poziom 29  
    Rano wszystko dokłądnie posprawdzam bo wracalem jak audi 5 cylindrowym ;)
  • Poziom 21  
    a ja jednak obstawiam uszczelkę tylko po takiej ' akcji ' to mogło przypalić głowicę i planowanko na 100% a może i napawanie ubytku , jak zdejmiesz głowiczkę to zmień uszczelniacze na trzonkach zaworowych (to nie jest duży koszt) , to że gar nie chodzi spokojnie może być spowodowane dostawaniem się chłodziwa

    ps. nie zdziwie się jak rano nie dasz rady zakręcić silnikiem, nie walcz bo woda może stać na tłoku i pogniesz korbowód (miałem kilka podobnych przypadków)

    ps.. nie życze ci tego ale dzisiaj rozebrałem silnik windstara na podobne obiawy i ku mojemu zdziwieniu zobaczyłem dziurę w tłoku - po bocznej ściance poprzepalane pierścienie -masakra/....................
  • Poziom 12  
    Hej, 5 zdrowych cylindrów w Audi jest cool :)
  • Poziom 29  
    Gar nie palił bo izolator na przewodzie pękł. Już myślałęm że się tłok skończył. Mogłem najpierw to sprawdzić ( ja elektryk samochodowy ;) )
  • Poziom 34  
    A co z tymi bąbelkami?Zdecyduj się.Czarno to widzę.
  • Poziom 29  
    Bąbelki nadal występują. :(