Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Atmega(?) - Dobór źródła obliczeniowego do nauki

Aguli 18 Sty 2017 22:30 687 12
  • #1 18 Sty 2017 22:30
    Aguli
    Poziom 2  

    Na początku powiem , że moja znajomość korzystania z płytek stykowych jest niska, jednak już brałem udział w budowie układów elektropneumatycznych. Czytając kilka postów słyszałem że najlepsze dla "świeżaka" jest mikroprocesor Atmega i procesor Atmel AVR,

    Chciałbym zrobić projekt który mógłby się rozwijać wraz z moim poziomem wiedzy, mianowicie kalkulator , następnie np telefon, możliwe że potem dodałbym coś jeszcze np zegarek, rozmiar nie ma znaczenia , chciałbym zrobić coś swojego. Wiem że jest zbyt ambitnie , ale od czegoś trzeba zacząć.

    1 12
  • #3 18 Sty 2017 22:39
    2675900
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 18 Sty 2017 23:05
    tronics
    Poziom 36  

    Piotrus_999 napisał:
    A znasz C/C++. Jezeli nie to zacznij od nauki tego języka. A jezeli chodzi o procesory to raczej już atmeg bym nie ruszał. Cortexy też możesz programować w stylu Arduino - środowisko nazywa się mbed.org

    Tak, tylko trzeba dopisać, że bez minimum 128KB Flash nie ma co podchodzić ;) Może nie aż tak strasznie, ale jest to flashożerne :/ Jeśli jedna platforma ma służyć do wielu coraz ambitniejszych projektów to w zasadzie STM32 Nucleo albo Discovery. Discovery droższe, ale bogatsze.

    0
  • #6 18 Sty 2017 23:08
    Aguli
    Poziom 2  

    Potrafię coś napisać w c++ .Przerobiłem książkę Pasja C++ w przeszłości
    Jeżeli chodzi o arduino , mam mierną wiedzę, kiedyś robiłem jakies proste zadanka na pracowni, ale to było głownie kopiuj wklej i znajdź błędy

    0
  • #7 18 Sty 2017 23:12
    2675900
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 18 Sty 2017 23:22
    Aguli
    Poziom 2  

    dasej napisał:
    Witam.
    Oczywiście od podstaw.
    np:
    mrugającej diody
    zegarka na wyświetlaczach LED potem HD44870 następnie graficzny OLED

    Zgadzam się z tobą najpierw podstawy. Rzeczy typu migająca dioda już robiłem w Assemblerze(najgorzej) c++ i plc. A jeśli chodzi o takie ambintne rzeczy , wiem że to może być ciężko , ale wiem trochę o tych rzeczach o których wspomniałem , a jeśli to nie wystarczy zawsze mogę się dopytać mądrzejsze osoby ode mnie, lub sam się tego douczyć. :)
    tronics napisał:
    Piotrus_999 napisał:
    A znasz C/C++. Jezeli nie to zacznij od nauki tego języka. A jezeli chodzi o procesory to raczej już atmeg bym nie ruszał. Cortexy też możesz programować w stylu Arduino - środowisko nazywa się mbed.org

    Tak, tylko trzeba dopisać, że bez minimum 128KB Flash nie ma co podchodzić ;) Może nie aż tak strasznie, ale jest to flashożerne :/ Jeśli jedna platforma ma służyć do wielu coraz ambitniejszych projektów to w zasadzie STM32 Nucleo albo Discovery. Discovery droższe, ale bogatsze.

    Częściowo chciałem się właśnie dowiedzieć jak wygląda kosztorys nad czymś większym, co mogłoby częściowo zastąpić niektóre "narzędzia", ewentualnie stworzyć wymienne moduły . Dziękuję.

    0
  • #10 19 Sty 2017 00:03
    2675900
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 19 Sty 2017 08:22
    tronics
    Poziom 36  

    Cytat:
    Procesory M4 z 128k kosztują po 12-14zł

    Chyba tylko na farnellu.
    STM32F410RBT6 - to jest pierwszy który można kupić sobie i polutować "samemu" i kosztuje niecałe 10PLN netto. Następny taki (tani, min. 128KB flash i łatwy do polutowania) kosztuje niecałe 16. Co do Arduino to nie oglądał czasem kolega tego zestawu z wszystkimi bajerami? (tj.czujniki, wyświetlacz, klawiaturka, silniki, kupa kabli oprócz płytki arduino). Dodatkowo - o ile ktoś tego jasno nie określi kierujemy się warunkami PL, a nie UK.

    0
  • #12 19 Sty 2017 08:47
    grko
    Poziom 32  

    Piotrus_999 napisał:
    A znasz C/C++. Jezeli nie to zacznij od nauki tego języka.


    Nie ma takiego języka jak C/C++. Nawet sam autor C++ ma o tego typu połączeniu bardzo złe zdanie:

    Cytat:


    No that's not really a question I often get. In that sense, it is the only "fake FAQ" in this FAQ. However, it ought to be a FAQ because people use "C/C++" as if it meant something specific and as if they knew what it meant, leading to much confusion and misery. People should ask "What is C/C++?" and then on reflection stop using the term. It does harm.

    There is no language called "C/C++". The phrase is usually used by people who don't have a clue about programming (e.g. HR personnel and poor managers). Alternatively, it's used by people who simple do not know C++ (and often not C either). When used by programmers, it typically indicates a "C++ is C with a few useful and a lot of useless complicated features added" attitude. Often, that is the point of view of people who like to write their own strings and hash tables with little knowledge of the standard library beyond printf and memcpy. There are people who stick to a restricted subset of C++ for perfectly good reasons, but they (as far as I have noticed) are not the people who say "C/C++".

    I use C/C++ only in phrases such as "C/C++ compatibility" and "C/C++ community".


    http://www.stroustrup.com/bs_faq.html#C-slash

    0
  • #13 19 Sty 2017 20:28
    2675900
    Użytkownik usunął konto