Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stary zasilacz stabilizowany 12V na 2N3055

Sinister 20 Sty 2017 20:36 636 9
  • #1 20 Sty 2017 20:36
    Sinister
    Poziom 11  

    Dzień dobry. Reset konta i jestem.

    Powróciłem na forum po jakimś czasie z dziwnym problemem. W moje "łapki" wpadł zasilacz stabilizowany na tranzystorze 2N3055 8327R, prawdopodobnie produkcji brytyjskiej. Wszędzie zamontowane gwinty calowe. Ale nie o tym.

    Na wyjściu daje nieco ponad 9V. Oryginalny zainstalowany potencjometr miał (jak to zwykle bywa) przebicia w skrajnych położeniach. Wymieniłem go na inny o identycznej pojemności. Nie rozwiązało to problemu. Złożyłem zasilacz i odstawiłem na półkę. Na kilka tygodni. :) Dzisiaj do niego zaglądnąłem. Rozkręciłem całość i pomierzyłem wzmocnienia oraz wartości elektronicznych komponentów. Każdy rezystor ma 5% tolerancję, jedynie jeden posiada zawyżoną wartość w stosunku do niej. 1800 zamiast 1600 Ohm. Kondki mają średnio 20% większą pojemność niż na obudowie. Może być. No i cztery tranzystory. Trzy w obudowie TO92 oraz jeden montowany do obudowy i radiatora tranzystor mocy (TO3 lub TO66). Na płytce znajdują się dwa takie same NPN'ki, które nie mają podobnych wartości. I jeden starszy CS9013G.

    Moje pytanie. Czy inne wartości mogą spowodować zmianę wartości napięcia stabilizowanego? Czy to może być inny problem?

    Wstawię schemat zrobiony na kartce papieru.

    http://www.aukcjoner.pl/gallery/024995490-Darmowa-galeria-zdjec-na-Allegro.html#I1

    Nie wiem czemu uploader elektrody nie może mi zamieścić zdjęcia. Format poprawny, rozmiar nieco ponad megabajt. Nic nie rozumiem. Hmm.

    Gdyby ktoś coś jakieś sugestie podpowiedział, wdzięczny byłbym. Pozdrawiam.

    0 9
  • #2 20 Sty 2017 20:53
    khic
    Poziom 5  

    Ja bym sprawdził czy nie ma gdzieś zwarć i przerw w obwodach, a później wszystkie tranzystory, bo reszta nawet jak nie trzyma wartości ze schematy nie powinna w znaczący sposób wpływać na prace zasilacza. jeszcze te diody do sprawdzenia.

    0
  • #3 20 Sty 2017 21:06
    Sinister
    Poziom 11  

    Tranzystory sprawdzone po wylutowaniu z płytek. Sama płytka jest tak stara, że zaczynają ścieżki miedziane odchodzić, ale same połączenia jeszcze są całe. Więc nic z tego.

    Diody w jakim stopniu sprawdzić? Napięcia przewodzenia mają na poziomie ~580mV, a pojemność poniżej 10pF. Nie są uszkodzone mechanicznie.

    Każdy element wylutowany, zmierzony i wlutowany ponownie. Chciałem uniknąć zwarć w obwodach, które przekłamywałyby wartości.

    0
  • #4 21 Sty 2017 22:33
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    No schemat nie do końca się udał, ale jest blisko.
    Niestety, jeśli nawet dorysować brakujące połączenie pomiędzy kolektorem NPN1 a + C1 to i tak nie ma to prawa pracować poprawnie, a już na pewno stabilizować.

    Do pełni szczęścia należy poprawnie wlutować tranzystor NPN2, tzn zmienić miejscami końcówki C z E.

    0
  • #5 21 Sty 2017 23:47
    Sinister
    Poziom 11  

    Dzięki za odpowiedź.

    Muszę przyznać że z Twoim postem odłożyłem pracę, i wziąłem do rąk tą płytkę drukowaną.
    Niestety schemat zdaje mi się że na 85% wykonałem zgodnie z tym co mam na płytce. Sprawdzałem dwa razy. Mogłem pominąć jakiś element, ale tylko taki, który nie jest fizycznie wlutowany w płytę.

    Też się zastanawiałem nad tym połączeniem pomiędzy właśnie kolektorem a dodatnim pinem kondensatora. Widać że było coś dodatkowo na płytce.
    Co do tranzystora NPN2 to muszę zerknąć do zdjęć zrobionych przed wylutem.

    Sam zasilacz teoretycznie ma moc na wyjściu ~30W. To nie jest dużo.

    Zastanawiam się czy nie wymienić tych trzech tranzystorów na jakieś nowe ich odpowiedniki i nie sprawdzić jak będzie się zachowywał.

    Jutro zrobię zdjęcia i wstawię. Dzisiaj mam ważniejszą robotę.

    0
  • Pomocny post
    #6 22 Sty 2017 12:36
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Żeby lepiej unaocznić problem postanowiłem przerysować zamieszczony schemat nieznacznie go przeorganizowując, oczywiście z zachowaniem istniejących połączeń.
    Stary zasilacz stabilizowany 12V na 2N3055Pierwszy rysunek to załączony przez Kolegę autora z uwzględnieniem brakującego połączenia.
    Drugi po uwzględnieniu proponowanej wcześniej przeze mnie zmiany (zamiana C z E w T2).

    Układ musi najpierw działać na schemacie, później w realu :)

    0
  • #7 22 Sty 2017 13:41
    Rezystor240
    Poziom 35  

    Sinister napisał:
    potencjometr miał (jak to zwykle bywa) przebicia w skrajnych położeniach. Wymieniłem go na inny o identycznej pojemności.

    Pojemności?
    Raczej rezystancji.

    0
  • #8 22 Sty 2017 14:32
    Sinister
    Poziom 11  

    Wpierw prosiłbym o nie komentowanie jakości samej płytki, czy lutów. Wygląda jak widać. Tak samo potencjometr. Miałem taki jaki założyłem. Miało działać, ale elegancko się nie prezentuje. Nawet można powiedzieć strasznie. :)

    Ale po kolei.

    Rezystor240 napisał:
    Sinister napisał:
    potencjometr miał (jak to zwykle bywa) przebicia w skrajnych położeniach. Wymieniłem go na inny o identycznej pojemności.

    Pojemności?
    Raczej rezystancji.

    Tak, tak. Tutaj się pomyliłem. Ale skucha.

    W.P. napisał:
    Żeby lepiej unaocznić problem postanowiłem przerysować zamieszczony schemat nieznacznie go przeorganizowując, oczywiście z zachowaniem istniejących połączeń.

    Dziękuję. Przyda się na pewno.

    W.P. napisał:
    Pierwszy rysunek to załączony przez Kolegę autora z uwzględnieniem brakującego połączenia.

    Super. Wstawię obrazek jeśli mogę. Na zdjęciu widać właśnie tą część płytki, która moim zdaniem powinna mieć jakiś element, albo przynajmniej zworkę. Czegoś takiego tutaj nie ma. To właśnie brakujące połączenie.
    Stary zasilacz stabilizowany 12V na 2N3055

    W.P. napisał:
    Drugi po uwzględnieniu proponowanej wcześniej przeze mnie zmiany (zamiana C z E w T2).

    Wstawiam wcześniejsze zdjęcie sprzed wylutu tego tranzystora. Można zauważyć właśnie takie podłączenie jak na moim schemacie w pierwszym poście. Chyba że znowu pomyliłem emiter z kolektorem.
    Stary zasilacz stabilizowany 12V na 2N3055

    W.P. napisał:
    Układ musi najpierw działać na schemacie, później w realu :)

    To mogę udowodnić. Działa, tylko nie tak jak został do tego zbudowany zasilacz.
    Ale mam inne pytanie. Działał u Ciebie na symulatorze? Dzisiaj zrobię kontrolny obwód w symulatorze falstad i zobaczę co i jak.

    Rozwiązałem problem z uploadem zdjęć. Zmiana przeglądarki. Echh.

    0
  • #9 22 Sty 2017 14:59
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Na 2 zdjęciu widać tranzystor wlutowany po stronie druku. Nie ma lepszego sposobu na zamianę kolektora z emiterem :)

    Sinister napisał:
    Działał u Ciebie na symulatorze?
    Do czego tu symulator? To "szkolny" układ znany od 50-ciu lat.

    0
  • #10 22 Sty 2017 15:07
    Sinister
    Poziom 11  

    Tylko mówię, że tak zastałem tranzystor po rozkręceniu obudowy. Dzisiaj go złoże na jakimś nowym BC547. Myślę że znajdę w szpargałach.

    #1 Edit.

    Przepraszam za brak odzewu, lecz właśnie jakiś czas temu miałem przyjemność złożyć całość do kupy, i okazało się, że brakowało właśnie zwory w miejscu, które kolega mi wskazał, oraz ktoś w jakimś nieznanym mi celu odwrócił tranzystor, Aktualnie działa, zasilacz stabilizuje 12V, tylko nie wiem czy z powodu elektrolitu maks. natężenie nie przekracza 2,4A.

    Dziękuję za pomoc.

    0