Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gasnący ekran przy uruchamianiu komputera.

Kiriae 20 Sty 2017 23:00 438 10
  • #1 20 Sty 2017 23:00
    Kiriae
    Poziom 10  

    Od kilkunastu dni (od czasu wymiany myszy jeżeli to ma znaczenie - ale sprawdzałam już na 3 różnych myszach więc raczej nie w tym rzecz) w moim komputerze stacjonarnym pojawia się problem z czarnym ekranem przy starcie urządzenia.

    Normalnie gdy naciskam przycisk "power" wszytko jest w porządku, kilka ekranów testowych biosa, ładowanie systemu(Win10) a później pulpit. I żadnych problemów do wyłączenia.

    Mniej więcej w 50% prób uruchamienia monitor gaśnie jednak w połowie pierwszego ekranu biosa. Dźwięki jakie wydaje komputer (jedno krótkie piknięcie, dźwięk wiatraków itd.) i zachowanie diod (odczyt dysku itd.) są w normie. Po prostu ekran pozostaje czarny - ale dioda świeci się na zielono tak jak wtedy gdy "jest włączony i odbiera sygnał z komputera" (gdy nie ma sygnału dioda jest pomarańczowa a na ekranie przez chwilę wyświetla się odpowiedni komunikat).

    Do tej pory zawsze pomagał reset, aczkolwiek reakcja na naciśnięcie przycisku reset była nietypowa - słychać było, że komputer chwilę nieprzyjemnie muli dyskiem a później zamiast uruchamiać ponownie - wyłączał się i trzeba było ponownie nacisnąć power. Ale po tej czynności komputer startował już normalnie i tego dnia nie było więcej problemów z monitorem.

    Dziś jednak sposób z resetem nie zadziałał a samo resetowanie nastąpiło jak zwykle - tj. normalne mulenie dysku, zgaśnięcie wiatraków, ponowny start (start wiatraków, 1 piknięcie, wyświetlenie pierwszego ekranu testowego biosa... monitor gaśnie w połowie testu, choć świeci diodą na zielono).
    Pomogło wyciągnięcie i ponowne włożenie wtyczki monitora do slotu VGA karty graficznej. Monitor zaskoczył i wyświetlił normalny obraz... pulpitu. Co znaczy, że komputer uruchomił się w międzyczasie normalnie.

    Jakiś czas później wyłączyłam monitor przyciskiem i zostawiłam włączony komputer na jakieś pól godziny(w międzyczasie z pewnością się uśpił, ale nie zahibernował bo ta opcję mam wyłączoną a poza tym słyszałam wiatraki).
    Po powrocie jak zwykle poruszyłam myszą by go wybudzić i nacisnęłam przycisk monitora. Zielona dioda, czarny ekran. Brak reakcji na poruszanie myszą.
    Pomogło dopiero trzykrotne wyciągnięcie i włożenie wtyczki VGA(za pierwszym razem pojawił się dźwięk o odłączeniu/podłączeniu urządzenia, później już nie). Dodam, że po drugim razie spróbowałam włożyć wtyczkę do slotu VGA na płycie głównej i monitor wyświetlił normalnie komunikat o "braku sygnału"(btw, tak powinno być? Przypuszczam, że zintegrowana karta jest zwyczajnie nieaktywna przez obecność dodatkowej i stąd ta informacja ale wolę się upewnić).

    Dodam, że na owym komputerze od dłuższego czasu są problemy z portami USB - przednie w 90% prób dają tylko zasilanie, komputer nie widzi urządzeń. Musze podłączać z tyłu. Zdarzało się też komputerowi resetować gdy pod porty podpięte było za dużo rzeczy co moim zdaniem świadczy o problemie z zasilaczem.

    Specyfikacja:
    Monitor Philips 190SW,
    Karta graficzna Nvidia GeForce GT430,
    Płyta główna Foxconn H55MXV series,
    Procesor Intel Core i3 550 3.20GHz,
    4GB RAM,
    Zasilacza niestety w tym momencie nie sprawdzę ale prawdopodobnie słaby, dopasowany do powyższych parametrów - komputer nie był modyfikowany.

    Co może być przyczyną?

    Sterowniki raczej wykluczam - problem pojawia się jeszcze przed rozpoczęciem ładowania systemu.
    Kurz też nie - czyściłam wnętrze jakiś miesiąc temu.
    Mój typ to zepsute gniazdo VGA w karcie graficznej.

    Czy konieczna będzie wymiana karty graficznej lub monitora (monitor ma swoje lata i obsługuje tylko VGA) czy może spotkaliście się z takim przypadkiem i przyczyną było co innego?

    Jaka jest szansa, że pomoże sama wymiana kabla(chcę ograniczyć koszta więc nie opłaca mi się kupować nowego kabla jeżeli miałoby się i tak skończyć na wymianie monitora lub karty)?

    Czy po wymontowaniu dodatkowej karty graficznej i podłączeniu monitora do zintegrowanej karty graficznej dużo stracę na wydajności (nie gram na komputerze dużo - jedynie gry przeglądarkowe i okazjonalnie Simsy3)? I czy wystarczy po prostu wymontować kartę czy muszę najpierw coś np. zmienić w biosie? Czy da się jakoś "przerzucić" sygnał z dodatkowej karty graficznej do slotu VGA płyty?

    Do ewentualnych testów mam kabel HDMI i telewizor tyle, że kiedyś, jeszcze w zeszłym roku wtyczka hdmi przy komputerze mnie pokopała(nic poważnego - ale przeskoczyła wyraźna niebieska iskra i zabolało) przy odłączaniu kabla łączącego komputer z TV i od tego czasu boję się je łaczyć. Jak zapobiec ewentualnemu powtórzeniu się sytuacji?

    0 10
  • Sklep HeluKabel
  • #2 20 Sty 2017 23:06
    enhanced
    Poziom 34  

    Cytat:
    Zasilacza niestety w tym momencie nie sprawdzę ale prawdopodobnie słaby, dopasowany do powyższych parametrów - komputer nie był modyfikowany.

    No i tutaj burek pogrzebany - pewnie lipny lub a trakcie agonii, podaj model oczywiście i dobrze by było sprawdzić na innym.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 20 Sty 2017 23:12
    310artur
    Poziom 42  

    Najpierw sprawdź monitor na innym PC/laptopie.
    Możesz też sprawdzić monitor na swoim PC i karcie zintegrowanej. Wyjmij kartę zewnętrzną - najprawdopodobniej BIOS sam się połapie że ma dać sygnał na kartę zintegrowaną - jeśli nie to po wyjęciu karty GT zresetuj BIOS zworką - instrukcja na stronie producenta do pobrania z obrazkami reset BIOS opisany.
    Tyle na początek. Mi to wygląda na monitor/kabel bardziej niż na kartę.

    Choć pozostałe objawy wskazują na zasilacz. I tak musisz otworzyć obudowę to zdradź co tam masz. Jak masz miernik możesz dokonać pomiaru napięć.

    0
  • #4 20 Sty 2017 23:21
    Kiriae
    Poziom 10  

    enhanced napisał:
    Cytat:
    Zasilacza niestety w tym momencie nie sprawdzę ale prawdopodobnie słaby, dopasowany do powyższych parametrów - komputer nie był modyfikowany.


    No i tutaj burek pogrzebany - pewnie lipny lub a trakcie agonii, podaj model oczywiście i dobrze by było sprawdzić na innym.

    Fakt, zasilacz jest z pewnością w trakcie agonii już od jakiegoś czasu(lub po prostu za słaby), wolałabym jednak najpierw wykluczyć inne, łatwiejsze do sprawdzenia w domowych warunkach przyczyny lub znaleźć jakiś sposób na obejście problemu(tak jak ograniczenie ilości podłączonych naraz urządzeń USB do niezbędnego minimum).

    Zasilacz mogę sprawdzić tylko w serwisie (nie mam zasilacza do testów i nie mam od kogo pożyczyć) a to traktuję jako ostateczność bo jako osoby bezrobotnej zwyczajnie mnie nie stać na to by płacić 50zl za to, że ze dwa razy rozkręcą i uruchomią komputer zwłaszcza, że jako "Technik Informatyk" z wykształcenia teoretycznie powinnam być w stanie sama naprawić swój komputer.
    Ponad to znając życie komputer będzie bez problemu działał w serwisie. Zawsze tak jest - złośliwość rzeczy martwych się to nazywa. :D

    0
  • #5 21 Sty 2017 00:49
    310artur
    Poziom 42  

    Na początek to chociaż podaj co to za zasilacz. Zasilacz można półśrodkami sprawdzić. Warto kupić multimer - koszt w okolicy 20PLN a zostanie na dłużej - przydaje się. Jako technik znajdziesz mu zastosowanie pewnie częściej niż tylko przy problemach z PC ;) Od choćby sprawdzić baterie w pilocie.

    W pracach biurowych starczy układ zintegrowany, wideo, gry przeglądarkowe da radę raczej nie będzie różnicy. Jak będzie z simsami nie wiem. Na jakiś niskich ustawieniach działać powinny.

    Problemy trzeba namierzać i eliminować po kolei. Nie mniej jeśli z zasilaczem coś jest nie tak to nie wymienianie go jest jak gra w kasynie - jakiś czas możesz na tym mieć zysk ale w końcu stracisz i tak więcej niż wygrasz. Jak padnie sam to pół biedy ale jak uwali ci połowę podzespołów to już fajnie nie będzie. Dlatego podaj markę i model. Ocenimy chociaż statystycznie ryzyko.

    Na samiutki początek możemy pobawić się w odczyty programowe. Zainstaluj HWiNFO i uruchom w trybie sensor only. Następnie uruchom 5 minut testu "power supply" w OCCT. Po teście zrób screen wszystkiego z HWiNFO. Może będzie coś widać.

    0
  • #6 21 Sty 2017 14:03
    Kiriae
    Poziom 10  

    Wygląda na to, że to faktycznie monitor.

    Podłączyłam dziś jednocześnie monitor pod VGA i telewizor pod HDMI. Początkowo oba miały czarny ekran (przy czym TV miał dodatkowo "brak sygnału") ale w przypadku HDMI to raczej normalne - kwestia ustawień biosa, najwyraźniej początkowo śle sygnał na samo VGA.
    Po starcie systemu telewizor miał normalny obraz pulpitu a monitor wciąż był czarny. Ruszanie kablem od monitora nie pomogło. Za to po wyłączeniu i włączeniu monitora za pomocą przycisku pulpit pokazywał się na ułamek sekundy i znikał. Za którymś razem zaskoczył i w tej chwili działa.
    Wiec wygląda na to, że mam 2 możliwości - wymiana monitora albo zamiana TV w monitor. Szkoda, że sygnał antenowy nie jest rozsyłany jak wifi tylko trzeba ciągnąc kable - bo inaczej już by stał na biurku.

    Co do zasilacza - kiedyś się tym zajmę, jak znajdę chwile czasu i będę zmotywowana do otworzenia komputera(jednostka siedzi w takim miejscu, że jej wyciągnięcie wiąże się z przesuwaniem biurka i robieniem bałaganu - zwyczajnie mi się nie chce wszystkiego z powrotem układać).
    Dzięki za rady.

    Zdaję sobie sprawę, że praca na nie do końca sprawnym zasilaczu to igranie z ogniem ale w sumie nieszczególnie mi zależy na tym komputerze. Póki działa - działa, ale jak wysiądzie będę miała pretekst do kupna laptopa na co składam już od jakiegoś czasu. W przyszłości(przypuszczalnie jeszcze w tym roku), jak znajdę pracę chcę się wyprowadzić do jakiegoś wynajętego pokoju a nie mam zamiaru przenosić się tam z całym sprzętem. Jednak co komputer przenośny to komputer przenośny.

    Z resztą, na moje oko nie wygląda na to, by w najbliższym czasie zasilacz miał urządzić armagedon. Owszem, jest ten problem z portami USB ale generalnie żaden samoczynny reset nie przydarzył się urządzeniu od kilku miesięcy( ostatni reset był jakoś przed wakacjami i miał związek nie z USB a podłączeniem słuchawek do przedniego portu jack - ale od tamtej pory podłączałam słuchawki kilkadziesiąt razy i sytuacja się nie powtórzyła). Nie resetuje się ani nie zacina(trochę się zacina ale to akurat kwestia internetu) nawet przy grach czy filmach które teoretycznie powinny obciążać. A problemy występują od dobrych 3 lat wiec chyba mogę uznać, że "stan pacjenta jest stabilny".

    Dodano po 40 [minuty]:

    310artur napisał:

    Na samiutki początek możemy pobawić się w odczyty programowe. Zainstaluj HWiNFO i uruchom w trybie sensor only. Następnie uruchom 5 minut testu "power supply" w OCCT. Po teście zrób screen wszystkiego z HWiNFO. Może będzie coś widać.

    Niestety nie mogę pobrać OCCT bo ich strona pobierania ma jakiś błąd( 1) usort($files, create_function('$b,$a', 'return filemtime($a) - filemtime($b);')); //download the last modified one if (count($files) > 0) $file = $files[0]; else $file = "index.php/download"; echo "" ?> ) a nie chcę pobierać z nieoficjalnych źródeł.

    Wstawiam więc tylko screeny HWiNFO bez obciążenia.
    Gasnący ekran przy uruchamianiu komputera. Gasnący ekran przy uruchamianiu komputera.
    Widać tam coś? Jak nie - jakie teoretyczne wartości byłyby niepokojące?

    0
  • #7 21 Sty 2017 18:50
    310artur
    Poziom 42  

    Niestety plyta ma czujniki których programy nie lubią. Odczyty napięć zupełnie bez sensu. A odczyty temp. bez obciążenia dobre. Żadnych nieprawidłowości nie widać.

    Masz bolec w gniazdku? Bo reset przy słuchawkach iskra przy HDMI i problemy z USB - wspólnym mianownikiem może być brak prawidłowego uziemienia. PC wymaga uziemienia i to dobrego sprawnego. Jak na uziemieniu jest jakieś napięcie to jeszcze lepsze rzeczy się dzieją.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #8 21 Sty 2017 20:03
    Kiriae
    Poziom 10  

    310artur napisał:
    Niestety plyta ma czujniki których programy nie lubią. Odczyty napięć zupełnie bez sensu. A odczyty temp. bez obciążenia dobre. Żadnych nieprawidłowości nie widać.

    Masz bolec w gniazdku? Bo reset przy słuchawkach iskra przy HDMI i problemy z USB - wspólnym mianownikiem może być brak prawidłowego uziemienia. PC wymaga uziemienia i to dobrego sprawnego. Jak na uziemieniu jest jakieś napięcie to jeszcze lepsze rzeczy się dzieją.

    PC uziemienie ma. Konkretnie jest podłączony do listwy przeciwprzepięciowej z bolcami - razem z monitorem, drukarką i głośnikami(dwa ostatnie mają wtyczki płaskie, tj. bez bolca i podłączone są do listwy przy pomocy złodziejki z bolcem). Listwa podłączona jest do kontaktu z uziemieniem.

    Ale telewizor uziemienia nie ma. Jego przedłużacz(nie listwa przeciwprzepięciowa tylko zwykły przedłużacz) bolce ma i jest podłączony do kontaktu z bolcem ale sam TV ma wtyczkę płaską. Cały czas do tego przedłużacza podłączony jest tylko TV, pozostałe złącza stoją puste chyba, że ładuję telefon, suszę włosy lub odkurzam.

    Nie widuję w tym przedłużaczu iskr. Co faktycznie zdarza się przy przedłużaczu bez bolca który mam w innej części pokoju i który również służy wymienionym urządzeniom (pokopała mnie kiedyś w tamtym suszarka a przy podłączaniu telefonu widuje czasem iskry).

    Spróbuję kupić nową listwę i przy okazji popodmieniam zasilacze TV i tamtego drugiego miejsca(jednak taki zasilacz bez bolca strzelający iskrami jest niebezpieczny - miejsce dostanie zasilacz od telewizora a TV dostanie listwę).

    Być może listwa przy komputerze nie spełnia swojej funkcji np. przez tą złodziejkę robiącą z 3 wejść 4.
    Nie zaobserwowałam tam iskr (rzadko kiedy coś stamtąd odłączam) ale gdy ruszam kablem od głośników słychać w nich szmery i trzaski. Swoją drogą same głośniki też są dawno do wymiany. Miałam je chyba jeszcze przy pierwszym komputerze, w 1999 roku. Są najstarszym elementem zestawu.
    Aha. Dodam, że wspomniane głośniki trzaskają również w momencie gdy tata włącza w piwnicy wiertarkę/inne prądożerne urządzenie. A to zapewne znak, że listwa jednak nie zabezpiecza zbyt dobrze.

    0
  • #9 21 Sty 2017 20:40
    310artur
    Poziom 42  

    To ostatnie to znak kiepskiej instalacji raczej ;) Tego listwą nie naprawisz, nie taka jej rola.
    A skoro instalacja stara to i bolce mogą sterczeć z gniazdka dla ozdoby bywa częściej niż by się wydawało.
    Złodziejek do listw z zasady się nie podpina. Choć jeśli to urządzenia biorące minimalną ilość prądu to nie powinno mieć znaczenia. Byle całej listwy nie przeciążyć (każda listwa i przedłużacz powinna mieć podany maksymalny prąd lub moc i napięcie jaką może dostarczyć). To tak dla jasności - takie są zasady bezpieczeństwa - bo już mnie tu gonili za ignorowanie ich ;)
    Jest jeszcze taka opcja że wspomniane iskry generujesz Ty. Warto się uziemić nim się złapiesz za podpinanie czegoś. W przypadku PC wystarczy dotknąć obudowy w miejscu gdzie nie jest izolowana (zwykle tył jest z gołej blachy a jak nie to śruby którymi jest skręcona trzeba wymacać). Niby nic ale jak masz pecha to ładunkiem elektrostatycznym z palca można ubić PC. Ktoś tu już pisał - iskra z palca jak podpinał do przedniego USB i już USB na płycie się upaliło. Niby tam są zabezpieczenia, jest uziemienie ale jak dobrze trafisz to można popsuć.

    0
  • #10 21 Sty 2017 22:05
    Kiriae
    Poziom 10  

    310artur napisał:
    To ostatnie to znak kiepskiej instalacji raczej ;) Tego listwą nie naprawisz, nie taka jej rola.
    A skoro instalacja stara to i bolce mogą sterczeć z gniazdka dla ozdoby bywa częściej niż by się wydawało.
    Złodziejek do listw z zasady się nie podpina. Choć jeśli to urządzenia biorące minimalną ilość prądu to nie powinno mieć znaczenia. Byle całej listwy nie przeciążyć (każda listwa i przedłużacz powinna mieć podany maksymalny prąd lub moc i napięcie jaką może dostarczyć). To tak dla jasności - takie są zasady bezpieczeństwa - bo już mnie tu gonili za ignorowanie ich ;)
    Jest jeszcze taka opcja że wspomniane iskry generujesz Ty. Warto się uziemić nim się złapiesz za podpinanie czegoś. W przypadku PC wystarczy dotknąć obudowy w miejscu gdzie nie jest izolowana (zwykle tył jest z gołej blachy a jak nie to śruby którymi jest skręcona trzeba wymacać). Niby nic ale jak masz pecha to ładunkiem elektrostatycznym z palca można ubić PC. Ktoś tu już pisał - iskra z palca jak podpinał do przedniego USB i już USB na płycie się upaliło. Niby tam są zabezpieczenia, jest uziemienie ale jak dobrze trafisz to można popsuć.

    Faktycznie, być może to ja generuję iskry(choć nie te w niezabezpieczonym przedłużaczu, z nimi nie mam kontaktu).
    Zwłaszcza ostatnio(zima, suche powietrze) wiele rzeczy mnie kopie. W tym tygodniu dwukrotnie nawet kopnęła mnie... woda w kranie.
    Cóż, muszę w sobie wyrobić nawyk dotykania jakiegoś uziemienia zanim się dotknę kompa. Tył komputera znajduje się w nieporęcznym miejscu więc muszę znaleźć alternatywę. Czy dotykanie bolca w pobliskim kontakcie (do którego podłączona jest lampa z wtyczką płaską) będzie bezpieczne? Jak nie... pozostanie mi dotykać kaloryfera 3 metry dalej.

    Oczywiście zdaję sobie sprawę, jakie to ryzyko dla komputera - w szkole wpoili nam zasadę "nie wsadzać łap do komputera bez założonej opaski antystatycznej". Ale myślałam, że to przesada, biorąc pod uwagę, że ani ja rozkręcając swój komputer wcześniej nigdy się w żadne opaski nie bawiłam (choć od czasu gdy się o tym dowiedziałam na wszelki wypadek dotykam kaloryfera przed czyszczeniem kompa) ani pracownicy w serwisie w którym odbywałam praktyki nie mieli takiego zwyczaju.

    0
  • #11 21 Sty 2017 22:19
    310artur
    Poziom 42  

    W serwisie nie ma dywanu. Woda kopie prądem w kranie - być może już wiemy jak masz uziemioną instalacje.
    Ładunek masz zrównać z PC. Teoretycznie bolec w gniazdku powinien się nadać choć ja tam nie lubię tykać bolcy w gniazdku ;) Kaloryfer może być za daleko. Jak nie to oskrob jakiś punk na obudowie z boku. Z tego co piszesz i tak nie widać.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo