Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łączenie mostków TDA7294 celem uzyskania pracy przy impedancji poniżej 1R?

alikatek 22 Sty 2017 15:07 705 29
  • #1 22 Sty 2017 15:07
    alikatek
    Poziom 29  

    Witam.
    Potrzebuję stworzyć wzmacniacz akustyczny mogący pracować przy bardzo niskiej impedancji wyjściowej (zależy mi na uzyskaniu wartości poniżej 1Ω i odporność na niechciane zwarcia)
    Dobrym pomysłem wydaje się użycie mostków TDA7294 bo na nich można osiągnąć mniej więcej 140W RMS/8Ω
    Aby obniżać impedancję wyjściową wzmacniaczy trzeba podnosić ich wydolność prądową stąd pomysł na połączenie równoległe kilku takich samych modułów mostków TDA7294.
    Nie bardzo mogę zrobić cokolwiek innego bo mam najdroższy element już zakupiony-trafo 230/2x28V o mocy ~1kW i jest to toroid z zaplasticzoną szczeliną więc nie bardzo się da go przewinąć.

    W teorii równoległe 2 mostki mogą pracować z 4Ω, 3 mostki z 2,6Ω, 4mostki z 2Ω a 5 mostków z 1,8Ω itd.
    Tylko pytanie czy to będzie bezpieczne dla kości przy przyjęciu że zostaną zasilone napięciem +/-40V z sztywnego źródła?

    Bądź jakieś inne pomysły jak rozwiązać problem wzmacniacza o bardzo niskiej impednacji wyjściowej i dość dużej mocy?

    0 29
  • Pomocny post
    #2 22 Sty 2017 17:01
    SERVICE-AV
    Poziom 39  

    Jak chcesz końcówkę mocy pracującą przy tak niskiej impedancji to radzę użyć solidnej kości hybrydowej mającej dużą powierzchnię odprowadzającą ciepło do radiatora.

    0
  • Pomocny post
    #3 22 Sty 2017 17:13
    Rasel
    Poziom 21  

    TDA7293 ma nóżkę nr 11 przeznaczoną do równoległego łączenia kolejnych układów w takim celu jak potrzebujesz. W datascheet TDA7293 ten tryb nazywany jest Modular Application.

    0
  • #4 22 Sty 2017 18:05
    alikatek
    Poziom 29  

    @SERVICE-AV Z taką kością może być kiepsko, takie układy (hybrydowe dużej mocy) zazwyczaj źle kończą przy obniżaniu im impedancji.
    @Rasel TDA7293 ma ta nóżkę dla łączenia pojedynczych kości. W moim wypadku potrzeba też solidnej pracy przy 8R więc by się to nie spisywało (mniej niż 70W RMS na 8R)

    Myślałem jeszcze ewentualnie o dołożeniu dodatkowych tranzystorów końcowych do każdej z kości. W ten sposób jeden mostek i kilka tranzystorów mogłoby załatwić cały problem.

    0
  • Pomocny post
    #5 23 Sty 2017 01:13
    Rasel
    Poziom 21  

    Cytat:
    TDA7293 ma ta nóżkę dla łączenia pojedynczych kości.


    Jeden układ Master może sterować kilkoma układami Slave. A takie zestawy równolegle połączonych układów można zmostkować.

    0
  • #6 23 Sty 2017 20:09
    alikatek
    Poziom 29  

    @Rasel Można i tak. W sumie to jedno z lepszych rozwiązań pod kątem prostoty. Jednak koszta. Jedna kość TDA7294 kosztuje ok 11 zł (wiem że można kupić taniej bo nawet i za 6 ale nie zaryzykuje bo raz 10szt musiałem zutylizować bo były jakieś wadliwe), TDA7293 widze są nawet droższe bo ok 15zł. Czyli na 5 mostków pozwalających na zejście do 1.8R potrzeba już 150zł na same układy. Z drobnicą PCB, wytrawiaczami cyną itd będzie koło 250zł za samo zejście do 1.8R
    Trochę to drogo wychodzi dlatego zainteresowałem się końcówką mocy typu HOLTON.
    Jak na razie zainteresowała mnie mocno końcówka typu HOLTON200. Jest bardzo prosta w budowie i co najlepsze-z elementów ogólnie dostępnych.
    Widać że są nawet już gotowe projekty PCB. odpada mi konieczność ich przygotowywania. Tylko wytrawić i zlutować.
    Taki projekt np. tu:
    http://mirley.firlej.org/wzmacniacz200w

    Widać schemat można dość łatwo zmodyfikować do podniesienia wydolności prądowej stopnia końcowego. Można wymienić Mosfety na takie które mogą przenieść większy prąd (myślę że nawet kosztem napięcia, w tym układzie max napięcie jakie się może pojawić to 120V, po 60 na gałąź, myślę że mosfet na 100V mógłby spokojnie tu działać)
    Tylko kwestia dobrania zamienników mających mniej więcej podobną charakterystykę przjeściową bo ten wzmacniacz pracuje w tym kawałku, kiedy ta charakterystyka przyjmuje wartość liniową.
    Ee można dołożyć par tranzystorów gdyby nie udało się znaleźć odpowiedniego zamiennika. Mosfety mają bramki sterowane napięciem (a nie pradem bazy jak w bipolarnych) więc gałąź sterująca powinna być w stanie wytrzymać dołożenie kolejnej pary bądź 2. ( na schemacie oznaczone jak T6 i T9) Zawsze można te małe tranzystorki wymienić na coś mocniejszego typu BD911/912 ale przy tej wymianie trzeba by również zmienić T8,T9 i T5,T6.

    Mój pomysł ma jakiś sens czy będzie jedna wielka lipa?

    0
  • Pomocny post
    #7 23 Sty 2017 22:10
    Rasel
    Poziom 21  

    Na pewno wzmacniacz pracujący z obciążeniem 1Ω zbudowany z tranzystorów w końcówce mocy będzie prostszy i tańszy. Ale wzmacniacz na tym schemacie nie ma zabezpieczenia przed zwarciem wyjścia.

    0
  • Pomocny post
    #8 23 Sty 2017 22:58
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Pierwsza rzecz to pytanie : dlaczego chcesz budować taki wzmacniacz, który ma znamionowa impedancje obciążenia tak niską? Jest to bez sensu z punktu widzenia zastosowania bardzo grubych przewodów głośnikowych. Jeśli tu chodzi o głośniki.
    Taki wzmacniacz ( i przede wszystkim zasilacz) trzeba zaprojektować od zera wraz z odpowiednimi zabezpieczeniami.

    0
  • #9 24 Sty 2017 16:09
    alikatek
    Poziom 29  

    @andrzej lukaszewicz Być może poniżej 1R to trochę przesadziłem ale chciałbym mieć zapas bezpieczeństwa. powiedzmy że poniżej 2R nie będe potrzebował. Potrzebuję takiego bo chciałbym jednym wzmacniaczem móc zasilać kilka takich samych zestawów głośnikowych. Myślę że więcej niż 4 zestawy nie pójdą na jeden kanał (2R) ale zapas bezpieczeństwa zawsze mile widziany.
    Tak wiem, że można zrealizować 4 osobne końcówki ale jednak wolałbym żeby była jedna a porządna.
    Tak wiem też że byłoby trzeba bardzo gruby kabel gdyby szło to tylko do jednego głośnika. W tym wypadku do obudowy będzie dochodzić 1-4 osobne przewody.
    Co do zasilacza to tu będzie chyba największy problem. Myślałem że jak zrobię potężny stopień prądowy to nawet zwarcie wyjścia go nie ubije. Transformator do tego mam koło 1kW, ale jeżeli zdecyduję się na rozbudowaną końcówkę Holtona to i tak będe musiał zdobyć inne trafo (2x50V) o mocy na pewno większej niż 0.5kW (bo minimum dla mnie jest 100W/8R)

    0
  • #10 25 Sty 2017 18:42
    alikatek
    Poziom 29  

    Z tego co pisaliście ten Holton200 jest niezabezpieczony przez zwarciem wyjścia. Właśnie wpadł mi pewien pomysł co zrobić żeby go zabezpieczyć wprowadzając bardzo małą przeróbkę.
    Do schematu dodałem 2 tranzystory które oznaczyłem na czerwono T1 i T2.
    Zbudowałem z nich prosty miernik prądu. Odczyt dokonywany będzie z rezystorów wyrównujących które na schemacie oznaczyłem na czerwono jako A. Obliczyłem spadek napięcia na tych rezystorach tak żeby było ok 0.7V co pozwoli na zatrzaśniecie się tranzystora NPN, który zewrze sygnał sterujący mosfeta tym samym go odcinając.
    Zostanie odcięta górna połowka sygnału wyjściowego. Następne zabezpieczenie które zostanie w układzie zastosowane to będzie detektor DC, który najprawdopodobniej odbierze w/w sytuacje za DC na wyjściu więc odetnie wyjście.
    Wszystko (prócz modułu DC) narysowałem na schemacie poniżej. Byłoby coś z tego czy raczej katastrofa?
    Łączenie mostków TDA7294 celem uzyskania pracy przy impedancji poniżej 1R?

    0
  • Pomocny post
    #11 25 Sty 2017 18:58
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    alikatek napisał:
    Nie bardzo mogę zrobić cokolwiek innego bo mam najdroższy element już zakupiony-trafo 230/2x28V o mocy ~1kW


    Przy tym napięciu uzyskasz ok 300W /1om.

    Moim zdaniem pomysł chybiony podwójnie. Lepiej zrobić 4 końcówki mocy 4om zobacz na aliexpres są w klasie D dostępne nawet 170W.

    0
  • Pomocny post
    #12 25 Sty 2017 19:00
    Łukasz.K
    Poziom 21  

    Ja bym zrobił wzmacniacz na elementach dyskretnych czyli tranzystorach. Znajdź w jakimś czasopiśmie lub internecie. Kiedyś opisano taki wzmacniacz w Radioelektorniku (zielona okładka z osiemdziesiątego któregoś roku) albo możesz dać wtórniki emiterowe na wyjściach TDA 7294 i użyjesz jednej kości a nie kilku. Apropo toroidu. Można taki przewinąć bo kiedyś taki przewijałem ale wymaga to wiertatrki, wiertła i ostrożności aby nie uszkodzić drutu.

    0
  • Pomocny post
    #13 25 Sty 2017 19:45
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    To oznacza, że potrzebujesz wzmacniacza powiedzmy 2x 400- 500W@2 omach, czyli trafo zasilacza min. 1kW 2x 40V. Szukasz projektu wzmacniacza 100-125W@8ohm ( czyli zasilanego z zapasem czyli ponad 2x55V) i dajesz min. 4 pary tranzystorów ( w dużej obud w stopniu wyjściowym.
    Holtona odradzam ze względu na jego niska sprawność, szczególnie przy niskich wartościach obciążenia 2 ohm .
    Przykładowy układ wymagający modyfikacji, brak zabezpieczeń.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2221091.html
    Ja bym postawił na coś takiego, schemat sprawdzony z zabezpieczeniami , tylko trzeba dołożyć 2 tranzystory ( i zmienić na tańsze i łatwiejsze w montażu . np A1943/C5200) + zmiany na płytce.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3167701-60.html

    0
  • #14 25 Sty 2017 20:04
    alikatek
    Poziom 29  

    W sumie to może macie racje. Lepiej może nie kombinować z końcówkami na ekstremalnie niskie impedancje (choć wzmacniacze estradowe podobno znoszą pracę na zwarciu i jedyne co sie dzieje to wiatraczek szybciej kręci)
    Powiedzmy że starczy praca w 2R, raczej się uczepię wersji tranzystorowej. Po prostu najlepsze odprowadzanie ciepła.

    Widziałem takie układy wzmacniacz scalony+ wtórniki. Robiłem raz coś takiego i jakość dźwięku nie była zadowalająca-moc wzrosła ale weszły jakieś trzaski na wysokich częstotliwościach. Może wtedy ja coś pochrzaniłem ale w każdym razie się to nie spisało. Mam TDA7294 i kilka potężnych tranzystorów więc można spróbować.
    Na razie najlepszym pomysłem wydaje mi się końcówka z elementów dyskretnych. Łatwa rozbudowa bo starczy tylko dołożyć tranzystorów i można obniżać impedancję wyjściową jednocześnie poprawiając odprowadzanie ciepła dla obciążeń z wyższą impedancją.
    Teraz rozpoczynam ferie szkolne więc będe miał czas na eksperymenty.

    Jeszcze chciałbym wiedzieć czy zaproponowane przeze mnie zabezpieczenie mosfeta ma jakikolwiek sens czy to lipa? Jeżeli byłoby użyteczne mógłbym to wykorzystać też w innych, przyszłych konstrukcjach.

    0
  • Pomocny post
    #15 25 Sty 2017 20:44
    Łukasz.K
    Poziom 21  

    Jak się nie robi zwarć wyjść to nic nie powinno się spalić.

    0
  • #16 25 Sty 2017 21:17
    alikatek
    Poziom 29  

    Akurat potrzebuję wzmacniacza 1x400-450W dla pracy w 2R.
    Stopień końcowy na tranzystorach wydaje mi się dobrym wyjściem, nie musi to być Holton ale do jego wykonania mam właściwie wszystko co potrzebuję. Tranzystory końcowe jedynie muszę kupić a to kilkanaście zł. Mam wzór PCB w PDF, rozpis elementów i instrukcję jak uruchomić.

    Moje trafo niestety się nie spisze i o tym wiem, planuję przewinąć, to zrobi mi kolega co sie na tym zna, jak stwierdzi że sie nie da to tamto sprzedam a kupie takie jak trzeba.
    @andrzej lukaszewicz
    Dałeś mi w linku ciekawą końcówkę, przyjrzę się jej chętnie. Ta pierwsza widze nie ma żadnych zabezpieczeń. Trzebaby coś dorobić.
    Drugi link zawiera widzę gotową końcówkę już z zabezpieczeniami, widzę nawet jest wzór PCB więc nic tylko montować :) Widze że do niej mam prawie wszystkie części poza tranzystorami końcowymi ale się wyposażę przy najbliższym wypadzie do elektronicznego.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jeszcze tylko chciałbym wiedzieć czy zabezpieczenie mosfeta z postu #10 się spisze czy nie. Bardzo mnie to ciekawi a nie chcę zakładac kolejnego tematu.

    0
  • Pomocny post
    #17 25 Sty 2017 22:13
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    alikatek napisał:
    Drugi link zawiera widzę gotową końcówkę już z zabezpieczeniami, widzę nawet jest wzór PCB więc nic tylko montować :) Widze że do niej mam prawie wszystkie części poza tranzystorami końcowymi ale się wyposażę przy najbliższym wypadzie do elektronicznego.

    Proponuje przeróbke płytki na 4 pary tranzystorów A1943/C5200 o większym wzmocnieniu niz MJ, co pozwoli na wysterowanie 4 szt z tego samego tranzystora sterującego . Są tańsze, łatwiejsze w montażu, i ciężko kupić dobre MJ1500x- same dziadowskie chińskie ON-y.

    Dodano po 19 [minuty]:

    alikatek napisał:
    eszcze tylko chciałbym wiedzieć czy zabezpieczenie mosfeta z postu #10 się spisze czy nie. Bardzo mnie to ciekawi a nie chcę zakładac kolejnego tematu.

    Jeśli piszesz o tych dorysowanych tranzystorach , to lipa . Dobry układ zabezpieczający przed zwarciem nie powinien reagować na zmienne spadki impedancji dla sygnału audio, a powinien ograniczać np 2-3 razy ( w stosunku do znamionowego) prąd zwarciowy podczas ewidentnego zwarcia do masy. Zabezpiecza to przed wydzieleniem sie nadmiernej mocy w tranzystorach końcowych podczas zawrcia.
    Bardzo dobry układ jest właśnie w PA300 i tego się trzymaj. Nie idź w prymitywne końcówki z mosfetami , gdyż wymagają napiecia na bramce rzędu 3,5-6 V wyższego od źródła , dobry układ darlingtona 1,5-2V. O te kilka voltów masz niższe napiecie na wyjściu, co daje wyższą moc wyj. i mniejsze moc strat na tranzystorach.
    Z mosfetów, wybierz schematy, które maja podwyższone napięcie w stopniu sterującym lub napięciowy układ bootstrap- obejrzyj wzmacniacz Zbig'a:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3015371.html

    0
  • #18 26 Sty 2017 18:34
    alikatek
    Poziom 29  

    Poszukałem tych tranzystorów 2SA1943 i 2SC5200. Widzę że w moim elektronicznym nie ma. Zamówię na allegro, widać że kosztują 11zł/para. Wezmę z 5 par, żeby jedna została w zapasie na wypadek niepowodzenia.
    Teraz musze pokombinować jakiś duży radiator. Wcześniej jak były końcówki 7294 w planach to myślałem że każdy z mostków by dostał osobny radiator od procesora. Tu widzę tranzystory muszą mieć sprzężenie termiczne co będzie małym problemem. Chyba że chłodzenie typu tunel będzie ok. Tunel czyli 2 takie same radiatory złączone żeberkami, na jednym z nich 2 pary a na drugim 2 pary i czujniki.

    Dziś zająłem się trafem. Jego środek był zalany jakąś źywicą, twardą jak kamień. Przy użyciu stacji na gorące powietrze podgrzałem żywicę do ok 200'C i skrobałem śrubokrętem. Wyskrobałem na tyle że wyjąłem ten rdzeń i mam teraz swobodny dostęp do uzwojeń. Mogę do woli nawijać. W tech chwili myślę nawinąć całkiem osobne uzwojenie 2x40V przy użyciu drutu 1.5mm2 i drugie uzwojenie 2x10V też drutem 1.5mm2. Uzwojenia 2x28V planuję zostawić, nie będą użyte w tym wzmacniaczu. Jakby się kiedyś plany zmieniły to lepiej żeby były nienaruszone bo może kiedyś transformator sprzedam i kupię większy jakkbym potrzebował więcej końcówek.
    Zrobiłem jeszcze prosty eksperyment nawijając uzwojenie z 10zw drutu celem ustalenia przekładni. Wyszło mi że na uzwojeniu 10zw pojawiło się napięcie 3.5V. Stąd już prosta dorga do obliczenia i nawinięcia uzwojenia właściwego.

    0
  • #19 27 Sty 2017 09:46
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Dowiń tylko brakująca 2x12V( do tego 2x28V) , bo Ci sie nie zmieści to całe nowe uzwojenie. Drut 1,5 będzie za cienki. Zakłądając moc 1kW/80V=12,5A.
    Gęstość prądu w uzwojeniu transformatora przyjmuje się 2,5-3A/mm2. Czyli potrzebujesz drut DNE 2,5mm.

    0
  • #20 29 Sty 2017 17:50
    alikatek
    Poziom 29  

    OK, kupię drut 2.5mm2 i dowinę uzwojenia. Jak na razie widzę że na metry nikt nie chce sprzedawać tego drutu a mam kable instalacyjne miedziane 2.5mm2 drut. Może tym będzie lepiej nawinąć?


    Już przymierzam się do wykonania płytki tego PA300, jak już będę szykował wytrawiarkę to od razu zrobię płytkę dla Holtona 200, zobacze przynajmniej jak on działa. Wszsytkie elementy do niego mam więc może nawet będzie zrobiony jako pierwszy.


    Teraz jest drobny dylemat bo chcę zamawiać pary A1943/C5200 i boje się troche że trafie na podróby. Chciałem zamówić tu:
    https://sklep.avt.pl/tranzystor-2sa1943-2sc5200-to264-para.html
    przy okazji bo w tym sklepie już mam dość długą listę zakupów. Nie ma po co przepłacać kolejne koszta wysyłki z allegro.


    I jeszcze radiator. Nie chcę kupować czegoś co mam. Chciałem użyć 3 złączonych z soba radiatorów od coolerów od PC. Złączonych z soba przy użyciu paska blachy.Wtedy będą miały odpowiednią szerokość do płytki, kontakt termiczny między nimi może być jedynie troche mniejszy niż gdyby były monoblokiem. Chyba że idealne sprzężenie termiczne ma w tym wypadku duże znaczenie wtedy kupie cały radiator.

    0
  • Pomocny post
    #21 29 Sty 2017 17:53
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Po prostu kup zwykły przewód DY 2,5mm2 i dowiń ile trzeba.

    Dodano po 58 [sekundy]:

    alikatek napisał:
    Złączonych z soba przy użyciu paska blachy

    To się nie uda musiał by to być płaskownik aluminiowy ok 1cm grubości.

    0
  • #22 29 Sty 2017 18:07
    alikatek
    Poziom 29  

    Właśnie mam takie przewody i chciałbym z nich skorzystać. Skoro są ok to ich użyję.

    Myślałem że się uda zrobić tak radiatory z procków że nie będe musiał kupować pełnego radiatora (koło 80zł coś o takich wymiarach jak potrzebuje) Zobaczę czy nie uda mi sie zdobyć takiego płaskownika po cenach złomowych ale wątpię. Będe musiał chyba kupić cały radiator.
    Jeszcze myślę czy jest gdzieś ładniejsza PCB do tego PA300 tak żeby od razu wlutować te tranzystory bez kabli. Oszczędziłoby to troche pracy, płytki w SprintLayout nie bardzo umiem modyfikować a w Eagle nie zaprojektuję takiej ładnej jak zrobił to autor.

    0
  • #23 29 Sty 2017 18:56
    mariann
    Poziom 35  

    Witam

    alikatek napisał:
    mam kable instalacyjne miedziane 2.5mm2 drut. Może tym będzie lepiej nawinąć?

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Po prostu kup zwykły przewód DY 2,5mm2 i dowiń ile trzeba.

    "Zwykły" przewód DY, a właściwie jego izolacja może pracować do ok. 70stopni C. A co się stanie gdy transformator nagrzeje się bardziej? Czy nie lepiej dowinąć właściwym DNE 2,5mm2.
    Pozdrawiam

    0
  • #24 29 Sty 2017 19:28
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    mariann napisał:
    co się stanie gdy transformator nagrzeje się bardziej?


    Nie nagrzeje się .

    0
  • #25 29 Sty 2017 19:33
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    alikatek napisał:
    wzmacniacze estradowe podobno znoszą pracę na zwarciu i jedyne co sie dzieje to wiatraczek szybciej kręci
    Wzmacniacze estradowe mają rozbudowane układy zabezpieczeń. W wypadku pełnego zwarcia wyjścia (lub wyjść) wyłączają obciążenie. Nie ma fizycznej możliwości, żeby mogły pracować na czystym zwarciu - ja do gniazdka wsadzisz gwoździa i zrobisz zwarcie to też bezpiecznik zadziała, a jak i tego zdrutujesz - poleci na klatce. Jak i tego zadrutujesz - poleci w podstacji. Prawda?

    0
  • #26 29 Sty 2017 19:35
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    398216 Usunięty napisał:
    Wzmacniacze estradowe mają rozbudowane układy zabezpieczeń


    PA estradowe to dzieła sztuki, dosłownie są perfekcyjnie zaprojektowane i wykonane.

    Znoszą to co mają znieść.

    0
  • #27 29 Sty 2017 19:40
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    P.S. A propos radiatorów z komputera...
    Tego typu radiatory muszą pracować z wymuszonym chłodzeniem. Mała odległość pomiędzy żebrami uniemożliwia dobre chłodzenie konwekcyjne. Nawet na małej mocy musisz więc je chłodzić wentylatorkami. To z kolei generuje szum....
    W ogóle sam pomysł z niskimi opornościami obciążenia jest z założenia strzałem w stopę ; Generujesz i większe koszty i większe straty - zupełnie niepotrzebnie.
    Są co prawda wzmacniacze estradowe mogące pracować z opornościami 2 omy, ale to wykorzystywane jest tylko wtedy, gdy nie ma innego wyjścia. Z założenia w znamienitej większości lepiej jest mieć więcej wzmacniaczy (bo kolumn 2 omowych przecież i tak się raczej nie spotyka) niż kombinować z pracą na granicy zwarcia.

    0
  • #28 29 Sty 2017 20:23
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Konstruowanie całego wzmacniacza nocy na tranzystorach nie jest proste - a przynajmniej warto by było nauczyć się lepiej robić układ zabezpieczenia. Może łatwiej będzie użyć układu scalonego drivera audio, do którego podłącza się tranzystory mocy, żeby zrobić wzmacniacz? Na Elenota.pl tak na szybko znalazłem: TDA7250 (stereo, dołącza się tranzystory bipolarne), TA0102A (stereo, dołącza się N-MOSFET-y), LM391 (stereo, dołącza się tranzystory bipolarne, wycofany z produkcji), LME49810 (mono, dołącza się tranzystory bipolarne). Przy takiej metodzie użyty układ scalony ogranicza napięcie, ale prąd zależy od użytych tranzystorów.

    0
  • #29 29 Sty 2017 20:39
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    7250 ma wbudowany układ przeciwzwarciowy. Zresztą pozostałe chyba też... Porywanie się na przeróbki oczywiście jest możliwe, ale są też ograniczenia wynikające z możliwości prądowych tych driverów. Jeśli ja miałbym konieczność wykonania takiego wzmacniacza, wolałbym chyba jednak policzyć i poskładać z elementów dyskretnych (tranzystorów i RC). Przynajmniej juz w fazie projektu mógłbym założyć max prąd, działanie zabezpieczenia itp.

    0
  • #30 29 Sty 2017 21:18
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Dla tych układów trzeba przeliczyć, czy wystarczy prądu sterującego bazy (tam się stosuje tranzystory Darlingtona, albo łączy dwa w układ Darlingtona, do mocy np. 100W na impedancji 1R potrzebny jest prąd ponad 14A, TDA7250 daje 5mA, czyli potrzebne jest wzmocnienie 3000 - to już trzeba poszukać odpowiednich tranzystorów, żeby w układzie Darlingtona przy 14A mieć takie wzmocnienie). No i trzeba dobrać oporniki, inne niż proponuje producent, bo przykładowe schematy są np. do 4R, wtedy prądy są 4X mniejsze...

    A robiąc układ wzmacniacza na tranzystorach trzeba rozumieć działanie zabezpieczenia (ono jest dużo bardziej złożone - trzeba znaleźć opis i poświęcić kilka godzin, żeby się przez niego "przegryźć"), stabilizowanie prądu spoczynkowego - przecież to wszystko trzeba dostosować do głośnika o mniejszej impedancji.

    0