Witam
Nabyłem ostatnio samochód Toyota Corolla E11, który nie posiadał radia. Wybór mój padł na Kenwood KDC-170Y (dlaczego nie pytajcie, jest i już). Po podłączeniu radia okazało się iż z przodu są jakieś głośniki a z tyłu ich nie ma. Z tyłu po rozebraniu okazało się iż fabrycznie były planowane (jest fabryczna instalacja) głośniki 4'', ale są zaślepki. Podłączyłem na krótko Tonsile (z Seicento) ale to jak zagrały mi się w ogóle nie spodobało, i trafiły na półkę. Natomiast na przodzie mam 'coś' fabrycznego. Coś co przy końcu skali zaczyna wydobywać z siebie dziwne charczenie, niedomaganie, jakby się kończyło, do 95% skali daje jeszcze rade, później już nie.
Więc chcę wymienić głośniki z przodu na jakieś dwudrożne współosiowe, cena max 200pln nieprzekraczalne (bo mnie żona .... ), odseparowane mnie nie interesują, w tył na razie nie będę inwestował może później będzie zamiast tyłu sub aktywny, może. Głośniki będą napędzane radiem i to się raczej nie zmieni, więc proszę nie proponować montażu wzmacniacza.
Znalazłem na necie takie propozycje Kenwood KFC-E1765, Hertz DCX165.3, JBL CS6 lub Helix B6X.2. Teraz moja prośba dla osób które miały może takie głośniki. Cena przemawia za Kenwoodem, ale czy dokładając w sumie niewiele (nie przekraczając budżetu) nie otrzymam o wiele więcej wybierając któryś z tych głośników? Jakie mają wady, a jakie zalety?
I uprzedzając odpowiedź moderatora, która nic nie wnosi.
Nie interesuje mnie zestaw odseparowany, bo nie mam fabrycznych miejsc do montażu gwizdków. Gdybym je miał to pytanie byłoby o zestaw midbass + gwizdek.
Przerabiać słupków lub kombinować jak to ustrojstwo zamontować nie mam ochoty. I z tego prostego powodu zadałem pytanie, bo chcę zebrać opinie o głośnikach, wybrać jeden model, kupić, zamontować i cieszyć się muzyką.
Nabyłem ostatnio samochód Toyota Corolla E11, który nie posiadał radia. Wybór mój padł na Kenwood KDC-170Y (dlaczego nie pytajcie, jest i już). Po podłączeniu radia okazało się iż z przodu są jakieś głośniki a z tyłu ich nie ma. Z tyłu po rozebraniu okazało się iż fabrycznie były planowane (jest fabryczna instalacja) głośniki 4'', ale są zaślepki. Podłączyłem na krótko Tonsile (z Seicento) ale to jak zagrały mi się w ogóle nie spodobało, i trafiły na półkę. Natomiast na przodzie mam 'coś' fabrycznego. Coś co przy końcu skali zaczyna wydobywać z siebie dziwne charczenie, niedomaganie, jakby się kończyło, do 95% skali daje jeszcze rade, później już nie.
Więc chcę wymienić głośniki z przodu na jakieś dwudrożne współosiowe, cena max 200pln nieprzekraczalne (bo mnie żona .... ), odseparowane mnie nie interesują, w tył na razie nie będę inwestował może później będzie zamiast tyłu sub aktywny, może. Głośniki będą napędzane radiem i to się raczej nie zmieni, więc proszę nie proponować montażu wzmacniacza.
Znalazłem na necie takie propozycje Kenwood KFC-E1765, Hertz DCX165.3, JBL CS6 lub Helix B6X.2. Teraz moja prośba dla osób które miały może takie głośniki. Cena przemawia za Kenwoodem, ale czy dokładając w sumie niewiele (nie przekraczając budżetu) nie otrzymam o wiele więcej wybierając któryś z tych głośników? Jakie mają wady, a jakie zalety?
I uprzedzając odpowiedź moderatora, która nic nie wnosi.
Nie interesuje mnie zestaw odseparowany, bo nie mam fabrycznych miejsc do montażu gwizdków. Gdybym je miał to pytanie byłoby o zestaw midbass + gwizdek.
Przerabiać słupków lub kombinować jak to ustrojstwo zamontować nie mam ochoty. I z tego prostego powodu zadałem pytanie, bo chcę zebrać opinie o głośnikach, wybrać jeden model, kupić, zamontować i cieszyć się muzyką.