Witam, od pewnego czasu mam problem z alarmem: piloty przestają działać. Każda wizyta u elektryka to dla mnie koszt i czas, który muszę powtarzać - piloty przestają działać po paru tygodniach.
Fakty:
- akumulator sprawny, zamek centralny sprawny,
- diody na pilotach świecą po naciśnięciu guzików,
- syrena sprawna,
- piloty przestają działać same po jakimś czasie.
Pytania:
- dlaczego piloty przestają działać?
- czy mogę sam kodować piloty, bez wizyty u elektryka?
Próbowałem zakodować piloty wg instrukcji. Instrukcja podaje, że alarm musi być "w stanie wyłączony". Natomiast moja dioda alarmu cały czas mruga. Procedura "Wyłączenie awaryjne alarmu" nie działa - dioda cały czas mruga, po 7mym przekręceniu kluczyka w stacyjce nic się nie dzieje.
Procedura "wkodowanie nowych transmiterów" działa następująco: po naciśnięciu serwisowego i przekręcaniu kluczyka w stacyjce dioda gaśnie; po 8 przekręceniu odzywa się syrena raz. DIoda nie zapala się światłem ciągłym. Po chwili dioda zaczyna znowu mrugać.
Będę wdzięczny za pomoc!
Fakty:
- akumulator sprawny, zamek centralny sprawny,
- diody na pilotach świecą po naciśnięciu guzików,
- syrena sprawna,
- piloty przestają działać same po jakimś czasie.
Pytania:
- dlaczego piloty przestają działać?
- czy mogę sam kodować piloty, bez wizyty u elektryka?
Próbowałem zakodować piloty wg instrukcji. Instrukcja podaje, że alarm musi być "w stanie wyłączony". Natomiast moja dioda alarmu cały czas mruga. Procedura "Wyłączenie awaryjne alarmu" nie działa - dioda cały czas mruga, po 7mym przekręceniu kluczyka w stacyjce nic się nie dzieje.
Procedura "wkodowanie nowych transmiterów" działa następująco: po naciśnięciu serwisowego i przekręcaniu kluczyka w stacyjce dioda gaśnie; po 8 przekręceniu odzywa się syrena raz. DIoda nie zapala się światłem ciągłym. Po chwili dioda zaczyna znowu mrugać.
Będę wdzięczny za pomoc!