Jakiś bałwan wlał do tego silnika mineralny, a to może oznaczać, że utwardziły się uszczelki i przy wlaniu półsyntetyka nie zadziałają prawidłowo. Nie wiem kto i po co to zrobił, to nie czasy Fiata 125p i zalewania mineralnym masłem powyżej 200k km przebiegu, bo lało z każdej szczeliny. 1.1 FIRE według zaleceń producenta powinien pracować na półsyntetyku określonej lepkości. No ale mity z lat 80. ciągle mają się dobrze, niestety.
TomekxD napisał: Jak najlepiej zrobic takie plukanki? Obawiam sie troche tego, ze jak cos gdzies ruszy sie i zatka kanaly..
Wlewasz płukankę (buteleczka 200-250 ml) do starego oleju, rozgrzewasz silnik (10-15 minut na biegu jałowym), spuszczasz stary olej, wymieniasz filtr i wlewasz nowy olej. Zrobiłem tak przy przejściu z 10W40 na zalecany 5W30, oba półsyntetyki. Przebieg 220k km, nic złego się nie dzieje.