Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HELUPOWER
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dlaczego rachunki za prąd wzrastają po wymianie licznika na elektroniczny?

23 Sty 2017 08:56 45336 81
  • Poziom 36  
    Pierwszej wymiany licznika z tarczą na elektroniczny ZE dokonał u mnie 3 lata temu.
    Rachunki wzrosły o 50% a praktycznie pobór się nie zmienił. W drugim mieszkaniu wymienili mi rok temu i ta sama sytuacja: 50% drożej za energię.
    Czy da się z tym fantem coś zrobić? czy jeden filtr PFC wstawiony przed bezpiecznikami coś poprawi czy raczej każdy odbiornik musi być indywidualnie korygowany takim filtrem? w mieszkaniu sprzęty na bieżąco wymieniane więc prawie wszystko na zasilaczach impulsowych, od żarówek po sprzęt AGD.

    Widzę że temat z Hyde Parku został przeniesiony do działu technicznego,
    pewnie przez kiepski tytuł bo tak na prawdę wszyscy wiem dlaczego rachunki rosną ja chciałem podyskutować czy ktoś próbował i z jakim skutkiem poprawić współczynnik jednym filtrem przed bezpiecznikami. Instalacja jednofazowa w budynku wielorodzinnym.
  • HELUPOWER
  • Poziom 27  
    Witam

    Najważniejsza jest następująca informacja: o ile zwiększyło się zużycie energii elektrycznej wg. wskazań licznika? Też o 50% w górę? Czy było porównanie pomiarów starego i nowego licznika?

    Pozdrawiam

    Krystian
  • HELUPOWER
  • Poziom 36  
    Tak, to różnica wskazań wynikająca z porównania rachunków z okresu licznika z tarczą to okresu zliczania elektronicznie, takim licznikiem z migającą diodą. Pobór był praktycznie taki sam.
    Dodam że prądu raczej nie oszczędzamy, płaciliśmy miesięcznie 150zł
    teraz rachunki wzrosły do 250zł miesięcznie, nikt ze znajomych tyle nie płaci więc zrobiłem się dociekliwy o co tu chodzi, jak wyłączę bezpieczniki to licznik nie mruga, prądu nikt mi nie podkrada, sam marnotrawię, tylko w jaki sposób ?
  • Poziom 37  
    Licznik mechaniczny indukcyjny ma małą czułość i z tego powodu może nawet nie zauważyć czerwonego wampirka :D
    Licznik elektroniczny jest czulszy.
    To co indukcyjny nie naliczy już elektroniczny zmierzy i policzy.
    Ale by aż 100zł prawie to ... nie wiem. Bym rzekł ze z 10zł to tak ale 100 :?:
  • Specjalista elektryk
    zdzisiek1979 napisał:
    Licznik elektroniczny jest czulszy.

    Nie tylko czulszy, ale ogólnie mniej awaryjny.
    Stare blaszaki tarczowe potrafiły się "zacinać" nawet przy konkretnym obciążeniu, nie tylko na ładowarkach i AGD w trybie standby.
    Znam wiele przypadków gdy w liczniku 3-fazowym padła jedna cewka napięciowa i licznik w ogóle nie liczył tej fazy a odbiorca spokojnie z niej korzystał (świadomie lub nie) ciesząc się niskimi rachunkami.
    Aż do wymiany licznika...
  • Poziom 38  
    A ja mam pytanie. najpierw wprowadzenie.
    Kilkanaście lat temu naprawiałem u babci drzwi w skrzynce z bezpiecznikami. Babcia jak to babcia - brak nowoczesnej elektroniki, radio z wyłącznikiem po stronie sieciowej transformatora, tak samo stareńki telewizor bez pilota. Brak typowych w naszych obecnych domach transformatorów pracujących na biegu jałowym, brak chodzącej 24/7 elektroniki. I zwróciłem uwagę na ciekawą rzecz: kiedy lodówka skończyła terkotać kompresorkiem tarcza licznika zatrzymała się i zaczęła się cofać. Pojawiła się kreska tarczy w okienku i w takiej pozycji się zatrzymała. Pobawiłem się potem trochę ciągnąc światło "za darmo" i kiedy się nie przekroczyło pewnego kąta tarczka zawsze wracała.
    Czy koledzy spotkali się z czymś takim?
  • Specjalista elektryk
    sanfran napisał:
    Czy koledzy spotkali się z czymś takim?

    Tak, wielokrotnie.
    Nie tylko z cofaniem się tarczy o pół obrotu, ale także z cofaniem ciągłym przy braku obciążenia. Nazywało to się "bieg jałowy wstecz". Czasem mało używane liczniki (np. w domkach letniskowych, garażach etc.) potrafiły cofnąć się poniżej zera.
  • Moderator
    sanfran napisał:

    Czy koledzy spotkali się z czymś takim?

    Przecież to wynika z budowy licznika, teraz o tym nie uczą?

    Dodano po 3 [minuty]:

    sanfran napisał:
    Babcia jak to babcia - brak nowoczesnej elektroniki, radio z wyłącznikiem po stronie sieciowej transformatora, tak samo stareńki telewizor bez pilota. Brak typowych w naszych obecnych domach transformatorów pracujących na biegu jałowym, brak chodzącej 24/7 elektroniki.
    I to jest prawdopodobnie przyczyna. Licznik indukcyjny, a szczególnie 3-fazowy, do 15 W obciążenia nawet się nie ruszał, a nowe konstrukcje "widzą" wszystkie "standby" i zliczają.
  • Poziom 38  
    retrofood napisał:
    Przecież to wynika z budowy licznika, teraz o tym nie uczą?

    A gdzie? Bo w Technikum Mechanicznym - Samochodowym czy Informatyce na Uniwerku Sląskim jakoś nie wspominali.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    Kurtka na wacia napisał:
    Ale w jaki sposób ciągłeś prąd za darmo.


    Nie zauważyłeś cudzysłowiu. Poświeciłem trochę żarówką i pozwoliłem aby się tarcz cofnęła. I tak kilka razy.
  • Poziom 36  
    Rezystor240 napisał:
    Robiłeś jakiś remont, wierciłeś otwór w ścianie?


    Wiem o co ci chodzi,
    już to sprawdzałem, po wyjęciu wszystkiego z gniazdek co prawda jakiś tam pobór jest no ale elektroniczny zlicza nawet podświetlenie przycisków włączników światła tylko że to podświetlenie czy jakieś StandBy nie ciągnie 50zł miesięcznie.
    Inna sprawa że po wymianie innego licznika jest ta sama historia,
    interesuje mnie Wasza opinia czy jest sens nad tym się zastanawiać,
    może po prostu nic z tym nie da się zrobić i szczęśliwcami są posiadacze liczników z obracającą się tarczą.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    eurotips napisał:
    tylko że to podświetlenie czy jakieś StandBy nie ciągnie 50zł miesięcznie.
    Podświetlenie nie ale tryb czuwania? Bardzo możliwe.
    Jestem człowiekiem starej daty i " standbayów" poza telewizorem nie posiadam, telewizor wyłączam na noc z sieci i włączam po 15.
    Sześć lat temu wymieniono mi stary licznik mechaniczny na elektroniczny 12EA5gw, nie zauważyłem wzrostu zużycia energii.
  • Poziom 38  
    Mam założony amperomierz na kabel dochodzący do licznika. Domek w nocy podczas biegu jałowego pobiera 250-350W . Na to się składają cały sprzęt IT na czuwaniu, zegary, dekoder a także akwarium. Oświetlenie mam głownię na LEDach, wiec rozświetlenie mojej "rezydencji" szacuje na OK 300-400W. Pomiędzy latem a zima nie zbyt dużych różnic w zużyciu prądu (jest za to w rachunkach za gaz).
    Coś ca coś.
  • Poziom 37  
    Najlepiej było by wszystko wyłączyć z gniazdek i w obwód włączyć amperomierz i zobaczyć ile mamy poboru przez wszystkie włączniki z podświetleniem.
    Elektroniczny ma przekładniki a one swą dokładność dlatego musi być to wzięte pod uwagę i pewnego prądu licznik nie policzy. Jest to powiązane z prądem rozruchu. Trzeba zobaczyć jaki masz licznik i poszukać info na jego temat. Prąd pewnie na granicy 10mA suma wszystkich LEDów może dać kilkadziesiąt mA. Ale to też nie aż tak duży wzrost w rachunkach.

    Wskaźnik faz na LED to ok 5mA wiec tak myśląc 10 włączników LED = 50mA już za to płacimy.

    Ale pociesze cię że z czasem będziemy płacić za przekroczenie mocy umownej i za bierną. A może w przyszłości za harmoniczne siane zasilaczami impulsowymi i tanimi LEDami. Kto wie, ale rachunek musi się im zgadzać i coraz bardziej się zgadza.
  • Poziom 25  
    Każdy 1W mocy to koszt rocznie około 6zł
  • Poziom 31  
    eurotips napisał:
    Tak, to różnica wskazań wynikająca z porównania rachunków z okresu licznika z tarczą to okresu zliczania elektronicznie, takim licznikiem z migającą diodą. Pobór był praktycznie taki sam.
    Dodam że prądu raczej nie oszczędzamy, płaciliśmy miesięcznie 150zł
    teraz rachunki wzrosły do 250zł miesięcznie,

    Co oznacza, że "pobór był praktycznie taki sam"? Najlepiej gdybyś operował ilością kWh a nie złotówkami. Pytanie czy przed wymianą licznika i po wymianie ilość zużytych kWh na miesiąc się zmieniła, jeśli tak to o ile.
    eurotips napisał:
    czy jeden filtr PFC wstawiony przed bezpiecznikami coś poprawi czy raczej każdy odbiornik musi być indywidualnie korygowany takim filtrem?

    Przecież w przypadku mieszkania płacisz tylko za energię czynną, więc jakiekolwiek filtry PFC z Twojego punktu widzenia nic nie dadzą, bo one tylko korygują współczynnik mocy (w uproszczeniu wpływają na zużycie energii biernej), za którą i tak nie płacisz. Zrobisz tylko dobrze elektrowni, bo zmniejszysz nieco prądy w liniach zasilających, ale na Twoje rachunki nie będzie to miało żadnego wpływu.
    Gdyby udało się jakimś "cudownym" urządzeniem pogorszyć współczynnik mocy na przykład dla zwykłych urządzeń grzejnych żeby zmniejszyć składowa czynną to owszem byłby to zysk, ale takich "cudów" nie ma i nie będzie. Dokładanie indukcyjności lub pojemności do zwykłego odbiornika typu grzejnik spowoduje tylko pojawienie się dodatkowo składowej biernej bez zmiany składowej czynnej.

    Zgodzę się z stwierdzeniem, które tu już padło, że licznik elektroniczny na pewno jest bardziej czuły i dokładniejszy niż mechaniczny. Przypuszczam też, że skuteczniej zlicza energię czynną nawet w przypadku bardzo odkształconego przebiegu prądu (dalekiego od sinusoidy).
  • Poziom 16  
    Witam
    A uwzględnia ktoś z was upływy pojemności przewodów instalacji, często w starych instalacjach kable były chwytane gwoździami, tak miałem u kolegi po wymianie licznika na elektroniczny, rachunek był 3 razy tyle większy, aż do wymiany instalacji.
    Liczniki tarczowe tego nie są w stanie zliczyć bo prąd znikomy, a jednak przybywa go w skali miesiąca.
    Wesołych świat.
  • Poziom 43  
    eurotips napisał:
    czy jeden filtr PFC wstawiony przed bezpiecznikami coś poprawi

    Na dzień dzisiejszy gospodarstwa domowe płacą jedynie za moc czynną tak że niski cos fi i odkształcony prąd nie wpływa na rachunki.

    Niestety w domach jest dużo urządzeń stb i one generują duże koszta, nic nie robiąc.
  • Poziom 32  
    100 zł miesięcznie nadwyżki to
    100 zł/0,54 zł/ 31 dni /24 godzin * 1000 = 249 W ciągłego poboru przez miesiąc. Nie da się tego podświetleniem wytłumaczyć. snadby raczej też odpada (choć dekodery nc+ potrafiły 40W zeżreć w czuwaniu)
  • Poziom 36  
    To ja nie wiem już o co tu chodzi,
    stare liczniki naliczały za mało ?
    ale kto z was płaci 250 zł miesięcznie za prąd w mieszkaniu gdzie CO jest z MPEC,
    w kuchni kuchenka też na gaz z sieci, o co tu może chodzić ? ktoś w nocy bitcoiny kopie na mój licznik ?
  • Poziom 43  
    eurotips napisał:
    stare liczniki naliczały za mało ?
    Bardzo prawdopodobne, że twój licznik naliczał mniej niż powinien, co nie oznacza, że wszystkie stare tak naliczały.
    Równie prawdopodobne jest, że twój nowy licznik nalicza za dużo ale to też nie oznacza, ze wszystkie elektroniczne naliczają za dużo.
    Ja mam elektroniczny od 2009 r i nie zauważyłem wzrostu poboru energii, jest odwrotnie ale to nie zasługa licznika a wymiany żarówek na LED-y :)
  • Poziom 43  
    wnoto napisał:
    A jesteś pewien że to rachunki za energie a nie prognozy wzrosły ?
    eurotips napisał:
    Pierwszej wymiany licznika z tarczą na elektroniczny ZE dokonał u mnie 3 lata temu. Rachunki wzrosły o 50%

    Albo autor konfabuluje albo faktycznie wzrosły rachunki a więc i prognozy. Gdyby prognozy były fałszywe to corocznie miałby dużą nadpłatę o której nie wspomniał :)
  • Poziom 36  
    wnoto napisał:
    A jesteś pewien że to rachunki za energie a nie prognozy wzrosły ?

    I rachunki i prognozy.
    W listopadzie znowu dopłacałem prawie 200 zł przy rozliczeniu za pół roku.
  • Poziom 10  
    Przede wszystkim rachunek za prąd składa się z kilku składowych zużycie w KWh to tylko jeden skladnik z... i teraz jaką masz zainstalowana moc przyłącza ? Ile kWh miesięcznie zużywasz jaką masz podpisana taryfę czy G11? Czy możesz załączyć skan tej strony z wyliczenia mi ZE? Pozdrawiam Sylwester Jaguś