witam, borykam się z problemem szarpania silnika w czasie jazdy w pojeździe Kia Sportage 2.0 16V benzyna z 2011 roku z instalacją gazową BRC. Problem pojawia się głównie po nagrzaniu pojazdu do 90 stopni i w zakresie obrotów 2200 do 2500 i wtedy występuje mocne szarpnięcie w czasie jazdy(tak jakby na chwilę znikło zasilanie) Rzeczy sprawdzone do tej pory:
1) ominięta instalacja gazowa
2) sprawdzony alternator
3) sprawdzone zasilania i masy w pojeździe
4) sprawdzone cewki i świece
Problem występuje także na postoju , po zwiększeniu obrotów do 2200/min silnik po nagrzaniu zaczyna szarpać ( w tym momencie zaobserwowałem zanikające sygnały na wtryskach na wszystkich cylindrach, zasilanie jest cały czas a ginie impuls ze sterownika ECU)
Podejrzewam uszkodzony sterownik silnika. Jeśli ktoś spotkał się z podobnym problemem to proszę o pomoc gdyż pomysły już mi się kończą. Myślałem o uszkodzonym czujniku wału korbowego ale wydaje mi się że wtedy również nie byłoby sygnału do cewek zapłonowych. Auto ma przejechane 70tyś km i jest w posiadaniu od nowości przez jednego właściciela.LPG zamontowane rok temu, problem pojawił się ok miesiąca temu.
1) ominięta instalacja gazowa
2) sprawdzony alternator
3) sprawdzone zasilania i masy w pojeździe
4) sprawdzone cewki i świece
Problem występuje także na postoju , po zwiększeniu obrotów do 2200/min silnik po nagrzaniu zaczyna szarpać ( w tym momencie zaobserwowałem zanikające sygnały na wtryskach na wszystkich cylindrach, zasilanie jest cały czas a ginie impuls ze sterownika ECU)
Podejrzewam uszkodzony sterownik silnika. Jeśli ktoś spotkał się z podobnym problemem to proszę o pomoc gdyż pomysły już mi się kończą. Myślałem o uszkodzonym czujniku wału korbowego ale wydaje mi się że wtedy również nie byłoby sygnału do cewek zapłonowych. Auto ma przejechane 70tyś km i jest w posiadaniu od nowości przez jednego właściciela.LPG zamontowane rok temu, problem pojawił się ok miesiąca temu.