Wiadomo że samochód nie jest najłatwiejszym tematem jeżeli chodzi o audio. Głównie przez akustykę, dodatkowo w samochodzie siedzisz bliżej lewej strony (właśnie dlatego używa się czasówek żeby to wyrównać). Ale naprawdę można osiągnąć bardzo dobre efekty. Tylko trzeba dużo więcej pracy i strojenia niż w domu. Zresztą w home audio nie stosuje się subwooferów za bardzo tylko kolumny przetwarzają całe pasmo, a w samochodzie jest to ciężkie do wykonania ponieważ drzwi nie są zamkniętą obudową (dlatego głośniki w drzwiach odcina się najczęściej od dołu na około 60HZ). Dlatego używa się w samochodzie subwoofer, ale po odpowiednim strojeniu można suba zatuszować że będzie grał "z przodu". A że dla większości car audio to głośniki coaxialne z przodu bez wygłuszenia i z tyłu subwoofer, albo co gorszę tuba, oczywiście z napisem 1000W
to już inna historia. Co do komputerowych masz rację że często jest to chwyt marketingowy, ale te 60-80 Hz zazwyczaj odtwarzają żeby był efekt buuuum

Żeby nie było to w domu mam nie najgorszy zestaw kolumn + subwoofer (niestety moje kolumny na basie nie są gigantami) więc mam jakieś porównanie między car audio a home audio.