Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Texa PolandTexa Poland
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Citroen c3 Picasso 1.6 vti 120 - blad silnika na wolnych obrotach

Pawelamelk 06 Feb 2021 09:55 49116 187
  • #151
    Safranka
    Level 11  
    Kupiłem 308SW z takim silnikiem i usterką znaną mnie i sprzedającemu: wypadanie zapłonu błąd ECU: P1339, czas wtrysku cyl. 3-0.00 msec, po nagrzaniu silnika na wolnych obrotach.
    Sprzedający wydał na zrobienie głowicy wg dostarczonego mi paragonu: 2680,00 zł i nic to nie pomogło, po nagrzaniu do temperatury 103 st.C w obwodzie silnika (przed termostatem wg wskazan testera ST-9000), a przed otwarciem pełnym termostatu (w tym modelu silnika jest termostat fazowy z woskiem) dochodzi do włączenia wentylatora chłodnicy i o wypadnięcia zapłonu (odciecia wtrysku) na 3 cylindrze.
    Po 6 miesięcznej walce postanowił sprzedać pojazd,uczciwie informując iż ma usterkę silnika, a ja podjąłem walke, którą zamierzam wygrać, a nie jestem niczym zmuszany do pośpiechu, gdyż mam jeszcze kilka samochodów.
  • Texa PolandTexa Poland
  • #152
    zybek102
    Level 9  
    Rzecz przez Ciebie opisana i błąd, o ktorym piszesz jest mi bardzo dobrze znana. Nawet na tym samym cylindrze. Na wielu forach byłem i zagłębiłem się w sprawie. Powiem Ci, że nie jeden naprawiał głowice a dokładniej gniazda zaworów. Pomoglo to pewnemu Markowi mechanikowi tirów na rok, jak okazało się, że wypadały kolejne, zasugerował kupującemu wymianę wszystkich i miał już dość. Kilku regenerowało wszystkie i też problem wracał.
    Nie mam nic za reklamę ale Marcin z Rybnika to rozpracował wg mnie. Wiedza i robota kosztuje, też mnie bolało ale oczywiście problem zniknął, coś niecoś mi wytłumaczył, ja w to uwierzyłem jako technicznie kumaty w zakresie termodynamiki na poziomie medium. To co mówi MA TO SENS.
    Jestem usatysfakcjonowany i dzięki mojej żonie nie próbowałem z oszczednosci na swoją rękę- napraw pobieżnych, co by się okazało. Mam tylko kupioną jedną cewke na półkę, bo od tego zacząłem zanim poznałem problem, może się przydać. Nie jeden próbował po magikach od glowic i albo sprzedał albo się udał do Marcina.
    Nie mniej jednak życzę Ci powodzenia. Proszę pochwal się w tym temacie postępami swoich prac w przyszłości.
  • #153
    Safranka
    Level 11  
    Jako mechatronik winieneś wiedzież, że najważniejszą rzecza jest zdiagnozowanie przyczyn usterki na podstawie danych, jakie otrzymuje ECU pojazdu od czujników w jakie jest wyposażony dany pojazd. Nie jestem szamanem, mam tylko 41 letnie doświadczenie i jakieś tam techniczne ( z czasów komuny) wykształcenie moze nawet politechniczne. Nie to jest najważniejsze, ważne jest, że dorastałem na książkach Pana Samochodzika i poradach Pana Słodowego i jednego się w życiu nauczyłem: nie ma nic pewnego oprócz śmierci.
    Wracając do meritum chcę pomóc tym którzy nie wierzą w cudowne sposoby naprawy swoich samochodów tylko chcą poznac żmudną drogę znalezienia powodów usterki.
    W moim aucie stwierdziłem:
    1/ Jeżeli była w lipcu 2020 roku naprawiana głowica i wymieniane rozrząd w polskim serwisie (są dokuiment) to dlaczego wszystkie filtry i olej pamiętają wymianę w 2018 roku jeszcze w Niemczech ?
    2/ sprawdziłem też ciśnienia sprężania na zimnym i gorącym (ok 90 st.C) silniku, a przy okazji świece, cewki i stwierdziłem: ciśnienie w normie bez nadmiernych różnic, świece nie ruszane od nowości (ale dobre irydowe), co najmniej 3 cewki wymienione (różnych producentów). C. d. n.
  • #154
    zybek102
    Level 9  
    Zgadzam się, że nie wiedza jest najważniejsza a już na pewno nie wykształcenie a zrozumienie działania i logiczne myślenie DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE. Wiem, że mój ojciec po zawodówce zagiął by w mechanice nie jednego po politechnice. Wiem, że nie chodzi o pozbycie się wypadania zapłonu a pozbycie się przyczyny jego powstawania.
    To tak jak w naszej służbie zdrowia kur... Leczą objawy a nie przyczyny, boli głowa to weź tabletki od bólu... Szkoda gadać bo już się uruchomiłem...
    Do brzegu... faktycznie będziesz miał na zimnym wszystko OK. Nie patrz na cewki ani świece, tu akurat dobrze producent włożył. Nie masz co się wogole doszukiwać nieprawidłowości na zimnym nic nie zauważysz, chyba, że gniazda Ci wypadają już także na zimnym, potrafią nawet tak wypaść, że uszkodzisz bebechy ale to nie w początkowej fazie problemu, jednak może do tego dojść. Zwróć uwagę na kolektor wydechowy może coś Ci powiedzieć na poczatku... 😉 Ale niechce też Cie zwodzić po prostu na forum było dużo pomysłów, sam czytałeś zapewne. Żaden do mnie nie przemówił, nikt też na forum bezdyskusyjnie nie pożegnał problemu, podając złoty środek lub chociaż ofertę naprawy, pomocy.
    Marcin dopiero mi przedstawił sprawę jasno i klarownie. Nie żal mi wydanych pieniędzy kiedy wybieram sie w góry i nad morze bez problemu.
    Bez odbioru.
  • #155
    Safranka
    Level 11  
    Tak, ten Marcin pewnie łepski chłopak, że na to wpadł, jezeli to prawda to duzy szacun.Ile to u niego kosztuje?
  • #156
    zybek102
    Level 9  
    Mówię Ci rozłożył temat na pierwiastki, nie przesadzał bym z tymi atomami ale ma pojęcie o tym problemie i nie tylko o tym, dla tego vti.
    O kosztach ktoś wcześniej już pisal chyba przemovti i u mnie wyszło podobnie koło 5 w moim zakresie robót. To jego biznes i zapraszam do rozmowy z nim. Ja nie żałuję kasy bo remontował bym pewnie głowice bez sensu, wymieniał termostaty i cewki czy świece. To wszystko też musi być odpowiednie ale przyczyną leży gdzie indziej.
  • #157
    Safranka
    Level 11  
    Bym nie był gołosłowny c.d.n.
    Dokonałem szczegółowych testów związanych z termostatem i zauważyłem, że nie otwiera się pomimo temperatury płynu w głowicy ponad 104 st.C.
    Postanowiłem wymontowac obudowe z termostatem i dokonać jego sprawdzenia, próba wykazała brak otwarcia, co mogło być powodem wydmuchania uszczelki pod głowica i uszkodzenia uszczelniaczy zaworowych, co za tym idzie nadmiernego apetytu na olej. Jeżeli ktos wymienił uszczelkę i naprawił głowice, a nie wymienił termostatu, to był błąd. Znalazłem w hurtowni średni zamiennik obudowy termostatu do mojego samochodu i go zamontowałem, jednak po odpowietrzeniu układu chłodzenia i zagrzaniu silnika nie doczekałem otwarcia termostatu, gdyż wczesniej silnik wszedł w tryb awaryjny (wyłączony 3 cylinder) i włączył się wentylator chłodnicy.
    C.d.n.
  • #158
    iPortLui
    Level 8  
    No to ja dodam od siebie ...dzięki Waszym wpisom od razu wiedziałem że wypadanie zapłonu na 2 cylindrze w moim aucie Citroen C4 Picasso 1.6 Vti 2011 rok to sprawa poważna . Szybko wykluczyłem z mechanikami ewentualną awarię cewek poprzez zamianę miejscami i podłączanie się pod komputer diagnostyczny .Wymieniłem też oczywiście świece i dalej to samo .Mechanicy rozkładali ręce i padały pomysły żeby wymienić sterownik albo kolejno grzebać w rozrządzie i dziesiątki innych pomysłów . Na szczęście czytałem przez dwie noce wszystko co napisaliście o własnych doświadczeniach i dzięki temu uniknołem masę niepotrzebnych wydatków .Znalazłem gościa który zrobił wszystko Tip Top i wiedział od razu co trzeba zrobić i jak . Wczoraj odebrałem auto i dziś katowałem samochód jeżdżąc po Warszawie cały dzień oraz na postoju na wolnych obrotach kilka godzin . Auto spisuje się rewelacyjnie i jeśli ktoś chciałby skorzystać z pomocy tego fachowca (nie boje się użyć tego słowa fachowca :) ) to wiadomość na priv. W moim aucie to była wina głowicy ale naprawa wymagała szczególnego podejścia do tematu i odpowiednie innej od normalnej obróbki .Przez OBD obserwowałem cały dzień temperaturę i po przekroczeniu 103 st. załączał się wiatrak schłodził i dalej było OK nie wyłączałem sinika przez wiele godzin i żaden błąd nie wyskoczył.
    Fachowiec ma siedzibę niedaleko Sochaczewa ..od Warszawy jakieś 55 km ale warto było . No i kosztowało mnie to 2800 zł a nie 6 tys do nawet 10 tys u tego gościa w Rybniku chociaż zrozpaczony i tą wersję brałem pod uwagę :)
    Pozdrawiam
    Paweł
  • Texa PolandTexa Poland
  • #159
    Safranka
    Level 11  
    Tak
    Wszystkie naprawy poprzedzone musza byc solidną diagnostyką parametrów silnika, gdyż nie zawsze jest to wina głowicy i o tym należy pamietać !!!
  • #160
    zybek102
    Level 9  
    Nie wiem o kim tu mowa ale szwagier naprawiał głowice z Nissana quasqai'a i gość wynalazł w niej pęknięcie przy szpilce pojawiające się tylko w wysokiej temp. Szwagrowi płynu ubywało, nigdzie go nie było widać, w spalinach też był niewidoczny ale ubutek był. W krótkich trasach nie było problemu, auto już takie kupił, więc pewnie nie jeden fachowiec już to oglądał, a Strzegowo namierzyło i zrobiło.
    Mam nadzieję, że tobie ta głowicą będzie służyć do końca.
    Wiesz dokładniej co za problem miałeś i co było zrobione? Problem z głowicą to trochę tajemniczo dalej brzmi. Pytam już czysto z ciekawości.

    Dodano po 37 [sekundy]:

    Nie wiem o kim tu mowa ale szwagier naprawiał głowice z Nissana quasqai'a i gość wynalazł w niej pęknięcie przy szpilce pojawiające się tylko w wysokiej temp. Szwagrowi płynu ubywało, nigdzie go nie było widać, w spalinach też był niewidoczny ale ubutek był. W krótkich trasach nie było problemu, auto już takie kupił, więc pewnie nie jeden fachowiec już to oglądał, a Strzegowo namierzyło i zrobiło.
    Mam nadzieję, że tobie ta głowicą będzie służyć do końca.
    Wiesz dokładniej co za problem miałeś i co było zrobione? Problem z głowicą to trochę tajemniczo dalej brzmi. Pytam już czysto z ciekawości jak i innym może się przydać w tropieniu usterki.
  • #161
    iPortLui
    Level 8  
    Prawda jest taka że większość tajemniczo opowiada o jakiś cudach nie widach a masę mechaników idzie na łatwiznę i opierając się na domysłach wymieniając różne rzeczy a tu po prostu trzeba kogoś kto już te wadę silnika zna i jest to najczęściej głowica (w moim przypadku ) a dokładnie fatalne materiały jakich użyto fabrycznie ...zwykła obróbka głowicy nie wystarczy trzeba wiedzieć co dokładnie i jak zrobić konkretnie w przypadku tego silnika...jak już pisałem .Przeżyłem sporo stresu przez miesiąc zanim udało mi się trafić do tego mechanika ...tym bardziej że czytanie na forach nastroju nie poprawiało ale skierowało na trop ...niestety jak to fachowiec ma zajęte terminy ja przez ten miesiąc z niedowierzaniem czekałem na swoje cud auto.Dla mnie 2800 to radość niskich kosztów po tym co czytałem tym bardziej że chcę założyć gaz ale pojeżdzę ze dwa miesiące bo kasa na gaz poszła na głowicę. Dodam że poprzedni właściciel robił głowice sic! ale poszli schematowo a to za mało w tym silniku ,myślę że dlatego sprzedali samochód bo to egzemplarz wyjątkowy i lakierniczo i wyposażeniem a wszystko lśni nowością i przebieg salonowy udokumentowany 140000 km nawet wszystkie opony z 2020 roku a cena za auto była zbyt atrakcyjna , a ja napaliłem się jak szczerbaty na suchary. Domyślam się że poprzedni właściciele poddali się po remoncie głowicy jak temat wypadania zapłonu im wrócił.
    Fachowiec nie tylko ujął mnie swoją fachowością ale i szacunkiem do cudzej własności odbierałem auto z ofoliowaną kierownicą i pachnące czystością , a oprócz tego w cenie wymieniono mi olej na orginalny co też jest nie bez znaczenia .Piszę to wszystko w nadziei że przyniosę ulgę tym którzy jak ja zaczytowują się na forach szukając ratunku .
  • #162
    Safranka
    Level 11  
    Tak
    Z fachowcami coraz gorzej, a najgorsi są szarlatani i szkoleni na różnych forach.
    W każdym przypadku "choroby" samochodu potrzebna jest rzetelna diagnostyka, a nie naprawa wg schematu, który ktoś zastosował, lub opisał. Nie wierzę w cudowne sposoby "niektórych mechaników", którzy poprawiają producenta i technologie, która funkcjonuje w setkach tysięcy, a może milionach sztuk silników.
    W historii motoryzacji zdarzały się wadliwe rozwiązania techniczne (np Toyota silniki D4D, poduszki airbagu Toyota, VW, lub wadliwe wlewy paliwa), ale jeżeli producent dowiedział się o tym natychmiast usuwał usterkę w dziesiątkach, lub setkach tysięcy pojazdów.
    W wypadku "wadliwych silników EP6/EP6C 1,6 i 1,4 16V VTi" stosowanych w pojazdach BMW, Mini Mirris i samochodach PSA, nic takiego nie miało miejsca. Usterki występują tylko i wyłącznie z winy właścicieli (użytkowników) i serwisantów.
    Główny powód niewłaściwy olej silnikowy i nieprawidłowy interwał wymiany oleju, oraz błędy naprawcze.
  • #163
    iPortLui
    Level 8  
    Wystarczy poczytać tu na tym forum i w tym temacie uważnie wypowiedzi wszystkich wpisujących (być może wielokrotnie...ja tak zrobiłem do bólu głowy i sapiąc z przerażenia )a można dostrzec wyraźnie błędy i drogę jaką pokonali ludzie wydając masę kasy na wymianie sprawnych elementów silnika...a także dostrzec wpis Pana z Rybnika którego nagle olśniło choć sam szukał pomocy a jak już znalazł nabrał wody w usta i kosi kasę od 2017 r na tej usterce. Wyraźnie wszystkie tropy wiodą do głowicy a najczęściej w nich poprostu wypadają gniazda zaworowe i zwykła obróbka tu nie pomoże bo temat wróci czasem od razu po nagrzaniu silnika.Mechanicy sprawdzają najczęściej kompresję na zimnym silniku , tak było i w moim przypadku (kompresja na wszystkich cylindrach 11 więc super) ale usterka ujawniała się tylko na rozgrzanym silniku .Dlaczego koncern nie naprawiał usterki fabrycznej ?? No odpowiedź jest jasna ...kasa... To miliony silników montowanych w samochodach Peugeot , Citroen,Mini Moris i cholera wie w jakich jeszcze.Myślę że już w autach od 2014 roku sprawe poprawili. Mechanik który robił mój samochód pokazywał mi głowicę ...struktura materiału z jakiej zrobiona była głowica przypominała budowę styropianu sic! ....My walczymy naprawiając te usterki a na zachodzie to po prostu wymienia się silnik i tyle na nowy :) ..lub nową głowicę.
    Być może jest tak jak kolega tu pisał ,że awarię są przez niewłaściwą obsługę auta czyli nie pilnowanie wymian oleju i filtrów na odpowiednie i w czasie wymaganym ale faktem jest , że wysuwające się gniazda zaworowe trudno wykryć a standardowe podejście do naprawy głowicy jest niewystarczające .Fachowiec który naprawiał moje auto oddał głowicę do naprawy z zaleceniem zamontowania nowych gniazd zaworowych tzw nad wymiarowych ( tu też trzeba uważać bo przesada może spowodować pęknięcie głowicy) oraz klejonych dodatkowo klejem odpornym na wysoką temperaturę czyli potrzebny jest prawdziwy fachowiec a nie schematowe podejście czyli cyk wymienia tylko na wymiar gniazda i uszczelniacze itp . Zastosowanie po prostu nowych gniazd powoduje że albo od razu wypadają albo wkrótce jak tu czytałem po 1000 km.
    Teraz łatwo mi zrozumieć co myślał poprzedni właściciel o moim samochodzie ,że skoro robił głowicę ( papiery na to są)... to jak wróciła usterka szukał dalej i wymieniał masę rzeczy a nawet nie podejrzewał że to nadal głowica a wypadający zapłon ciągle na cylindrze 2 ( we francuskich autach liczy się podobno od koła zamachowego a nie od rozrządu) kierował mechaników na ślepe tory do wymiany rorządu i innych elementów . Poddał się po kilkumiesięcznej walce i samochód sprzedał z wadą ukrytą do komisu a w komisie nawet nic nie podejrzewali bo auto stało a na zimnym silniku i w trasie (a wiem że jeździli po kilkadziesiąt kilometrów) sprawowało sie bez zarzutu
  • #164
    Przemovti
    Level 9  
    2800 fajna cena. A zużycie oleju czyli zużyte pierścienie; wałek;nowy termostat;pompa olejowa itd. wymieniłeś? Te silniki są nietrwałe od samego początku nie ważne jak ktoś dbał. Dlatego BMW szybko skończyło z nim przygodę, a PSA niestety z opóźnieniem😞
  • #165
    iPortLui
    Level 8  
    Ten silnik ma 140 000 km przebiegu i kompresję niemal fabryczną po co wymieniać pierścienie ? itp. ...chodzi jak złoto .Meczę go już kolejny dzień przez wiele godzin bo po prostu się nim cieszę :) Ten pomruk silnika mnie zachwyca . Wiele godzin męczę go na wolnych obrotach i jest super.Poprzednio miałem Megane 2 i sprzedałem z przebiegiem 220 000 z nadal swietnym silnikiem ...a jeszcze poprzednio miałem Xsare Picasso i też sprzedałem z przebiegiem 230 000 km. Lubię francuskie auta uważnie wybieram potem montuje gaz i śmigam z 5 lat potem następne. Nigdy się nie zawiodłem jak dotąd. Nie mówię że francuska motoryzacja jest najlepsza ale zdecydowanie dla mnie najtańsza eksploatacja tychże.
  • #166
    Przemovti
    Level 9  
    Super że uważnie wybierasz. Czyli cena jak rozumiem dotyczy tylko głowicy. To dobra wiadomość że reszta nie wymaga obecnie wkładu finansowego przy obecnym przebiegu mniejsze koszta zatem☺
  • #167
    iPortLui
    Level 8  
    Należy pamiętać o rzeczach które dopisałem w postach (edytowałem) powyżej .Do mechaników nie można mieć pretensji bo podchodzą szablonowo wszak czas to pieniądz a ta usterka wybitnie w tym silniku występuje być może przez wysoką temperaturę pracy a jak czytałem potrzebną do osiągnięcia jak najlepszego smarowania. Jednak ten silnik zbierał nagrody najlepszego silnika roku od bodajże 2007 roku.
  • #168
    Safranka
    Level 11  
    Jeżeli wypadnie gniazdo zaworowe, to nawet laik zauważy po zdjeciu głowicy patrząc od strony otworów po kolektorach pod światło- czy zimny silnik, czy ciepły jakie to ma znaczenie. Po prostu wiedzy nie zdobywa się na forach, tylko w podręcznikach i literaturze fachowej, oraz przez lata praktyki.
  • #169
    iPortLui
    Level 8  
    Problem polega na tym że gniazdo mało kiedy wypadnie tak żeby było widać. Zaczyna przesuwać się po rozgrzaniu puszcza wtedy również olej a na zimnym silniku pracuje normalnie . Po zdjęciu głowicy nie widać tego od żadnej strony .W naprawie głowicy wymieniają gniazda na nowe ale one w wyrobionych miejscach i tak po rozgrzaniu czasem od razu a czasem po kilku tysiącach kilometrów znów się zaczynają wysuwać i wcale nie muszą wypaść tak żeby zablokować zawór przez długi czas . Jak tu czytałem wielu kierowców którzy się poddali po wywaleniu sporej sumy pieniędzy jeździło długo z tą usterką stosując zasadę zatrzymam się i odpalę znowu pojadę dalej tym bardziej że w trasie silnik nie osiągał najwyższej temperatury i dało się jechać ale to agonia silnika a i oleju masę szło prawdopodobnie . W przypadku mojego samochodu usterka nastąpiła już od razu po regeneracji głowicy przez poprzedniego właściciela i ztąd decyzja o natychmiastowej sprzedaży auta do komisu bo idąc tokiem myślenia właściciela sprzedając osobie prywatnej byłaby pewność natychmiastowej reklamacji.
  • #170
    iPortLui
    Level 8  
    Przejechałem już po mieście w korkach 1000 km i wiele razy na postoju na wolnych obrotach ...spaliłem masę benzyny :) ...no i wszystko jest OK !!
    OBD podłączone na stałe nie wykazuje żadnych błędów . Problem wypadania zapłonu w moim samochodzie rozwiązany a autko jest świetne :)
  • #171
    Safranka
    Level 11  
    Niestety musze bardzo negatywnie ocenic ten post, jako tendencyjny i kierunkowy. Nic dwa razy się nie zdarza, każda usterka z tym samym kodem może miec inną przyczynę. Wypadanie gniazd zaworowych, bez stetoskopu można usłyszeć i zdiagnozowac miernikiem ciśnienia sprężania, bądż sondą lambda.
  • #172
    iPortLui
    Level 8  
    Kolega ciekawie ocenia ......już to widzę jak kolega ze stotoskopem szuka przyczyny i przy przesuwającym się gnieździe zaworowym w ten sposób coś usłyszy w dodatku przy włączonych wiatrakach na full ( bo sterownik wrzuca tryb awaryjny ) a po ostygnięciu wszystko wraca do normy . Dziesiątki mechaników tego nie wychwyciło jak widać z postów. Nikt tak nie szuka tylko od razu radzi zdejmować ściąga głowicę i po ilości nagaru i braniu oleju zarządza remont głowicy który najczęściej nic nie daje co już opisałem. Zresztą opisałem tylko mój przypadek.
  • #173
    Safranka
    Level 11  
    Kolego, mam tylko 44 letni staż w tym zawodzie, a wiatraki można odłączyć jak się nie słyszy pukajacego zaworu, albo nie widzi różnicy ciśnienia na cylindrze z "pływającą" prowadnicą zaworową przez którą zawór sie nie domyka i włącza się wiatrak, hehe.
  • #174
    iPortLui
    Level 8  
    Kolego jakbyś czytał dokładnie to wiedziałbyś i przyznał rację że mechanicy najczęściej sprawdzają kompresję na zimnym silniku a wtedy nic nie da się zauważyć i nie ma mowy o pływającym gnieździe zaworowym jak określiłeś
  • #175
    Safranka
    Level 11  
    Wielu jest mechaników, ale niewielu diagnostów.

    Wewnątrz silnika samochodu panują wprost ekstremalne warunki. Wysokie temperatury oraz ogromne tarcie stale pracujących elementów mogą doprowadzić do jego przegrzania, a w konsekwencji poważnej awarii. Aby temu zapobiec, niezbędny jest sprawnie działający układ chłodzenia, w którym ważną rolę odgrywa termostat. Czym jest ten element i jakie pełni funkcje?





    Aby zapobiec ewentualnym awariom jednostki napędowej, niezwykle ważną kwestią jest systematyczne sprawdzanie tego, czy termostat działa prawidłowo. Pierwszym sposobem jest po prostu obserwacja wskaźnika temperatury na desce rozdzielczej.

    Nasz niepokój powinna budzić nie tylko temperatura zbliżająca się do maksimum, ale również sytuacja, w której podczas postoju lub jazdy w korku jednostka napędowa osiąga temperaturę pracy, a w trakcie normalnej jazdy drastycznie spada do poziomu minimalnego. Może to sugerować uszkodzenie termostatu.

    O tym, czy element działa prawidłowo, możemy się również przekonać, dotykając gumowych przewodów, którymi ciecz chłodnicza płynie do chłodnicy. Jeżeli jeden i drugi mają taką samą temperaturę, może to oznaczać usterkę termostatu.
  • #176
    iPortLui
    Level 8  
    Kolego nie neguje Twojej wiedzy fachowej . Próbuje zwrócić uwagę dlaczego tak często w przypadku tego silnika (1.6 Vti ) mechanicy błędnie diagnozują wypadanie zapłonu . Otóż nawet nasłuchując ze stetoskopem usłyszeliby na gorącym silniku niepokojące dźwięki (lub również na gorącym silniku czego raczej nikt nie robi ale załóżmy kompresja by wyszła fatalnie ) i decyzja byłaby tylko jedna ściągamy głowicę. Następnie co by mechanik zalecił to albo brnie przekonując klienta że kapitalny remont albo decyduje się na remont głowicy. Głowica wraca po obróbce standardowej czyli nikt nie stosuje nad wymiarowych gniazd i klejenia ich klejem odpornym na wysokie temperatury. Po założeniu problem albo wraca natychmiast albo klient wraca z reklamacja po ok 1000 km i wtedy mechanik albo rozkłada ręce lub przekonany że głowica przecież zrobiona jest brnie dalej naciągając niechcący przecież klienta na kolejne koszty.Wymieniać może bez końca bo trop w szukaniu usterki przepadł na ciągle wadliwej głowicy.
  • #177
    Safranka
    Level 11  
    Wracam niechętnie do tematu wykonywania napraw głowic, gdyż jeżeli ktoś się za to bierze powinien znać procedury.
    Jeżeli jest podejrzenie luznych prowadnic, to po demontażu zaworów każdy kto coś na ten temat wie może to sprawdzić, są na to sprawdzone i opisane w podręcznikach i fachowej literaturze metody, lub na "ucho" też się da, tylko trzeba mieć "ucho".Pozdrawiam.
  • #178
    marcinwroc25
    Level 2  
    Witam Panów.
    Od listopada też walczę z tym silnikiem. Mechanik z Torunia od którego chciałe kupić panewki wałków - te w których wycierają się rowki poinformował mnie też ,że najwięcej zamieszania robi wałek wzniosu. Lekkie wyżlobienia w panewkach nie mają wpływu na ciśnienie oleju.
    Trzeba skontrolować smok w misce oleju i ten 3 elektro zawór w pompie oleju. ( prawie taki sam jak te od wałków.
    Trzeba podobno sprawdzić czy zęby nie powycierały sie na ślimaku nastawnika i camym wałku.
    A tak poza kolejnością to czy można namiar na mechanika z okolic Warszawy?
    Marcin Wrocław
  • #179
    gimak
    Level 39  
    marcinwroc25 wrote:
    Trzeba podobno sprawdzić czy zęby nie powycierały sie na ślimaku nastawnika i camym wałku.

    Nie podobno, a raczej na pewno, bo wg mnie jest to pięta Achillesowa tego silnika.
    Interesowałem się tym silnikiem, jego zasadą działania przy braku przepustnicy, tym bardziej, ze córka zaraziła się samochodem z tym silnikiem i w 100 poście tego tematu to sugerowałem.
  • #180
    marcinwroc25
    Level 2  
    NIe wiem jak w THP ale w wersji 88kW na 100% jest przepustnica. Schowana pod puszką filtra powietrza z tyłu silnika .