logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Siena 1.2 B/G - Silnik zalewa się po zaduszeniu, mimo napraw u mechanika

Matylda_26 27 Sty 2017 14:11 1830 10
REKLAMA
  • #1 16232174
    Matylda_26
    Poziom 13  
    Posty: 134
    Pomógł: 6
    Ocena: 45
    Dzień dobry. Koleżanka kupiła samochód, w którym to jest problem a nie jest w stanie go zwrócić bo na tym straci z tego powodu, że na umowie zaniżono faktyczną cenę. Ale do rzeczy. Kiedy były mrozy było ok więc problem został zignorowany.
    Przed mrozami był problem z rozruchem kiedy np zadusiło się silnik. Kiedy były mrozy problemu nie było. Teraz problem znów powrócił i auto poszło do mechanika. Wymieniony filtr paliwa, pompa paliwa podaje pod ciśnieniem 3,3 bar, wyczyszczono cały dolot z masełka i wody jaka się tam uzbierała, sprawdzono zawory ale nie regulowano bo było ok, kabli i świec nikt nie ruszał bo też są ok i mechanik (Pan Zdzisław zajmujący się naprawą polonezów na warsztacie policyjnym) powiedział, że nie ma sensu. Przez trzy dni było ok, auto odpalało, nawet Pan Zdzisław zaduszał auto i odpalał bez problemu, czy to na benzynie czy na gazie udowadniając, że naprawił i skasował za to 150zł z częściami (uszczelki dolotu i filtr paliwa) czyli wydaje się to uczciwą ceną.
    Ale kiedy koleżanka odpaliła znów zimny silnik i go niechcący zdusiła (za mało gazu pod krawężnik) no to był problem i kręciła aż akumulator padł. Aha, przed naprawą auto trzeba było odpalać wciskając gaz niekiedy i do podłogi a po naprawie już było ok. Aby auto odpaliło potrzebne było z 10 minut aż chyba to wszystko odparuje i odpalenie auta bez czekania na zapłonie żeby pompa nie nabiła za szybko ciśnienia (tak powiedział sąsiad, żeby odpalić) i odpalił i jeździ.
    Auto ma gaz pierwszej generacji, jak się zaduszało to ani na plaka ani na gazie ani na benzynie. Trzeba było czekać.
    Pan Zdzichu powiedział, że to była wina szlamu i starych uszczelek na tej przepustnicy, że to zapchane, tu lewe powietrze a jeszcze z tego olejowego szlamu wody się dostawało do silnika. Sprawdzał kompresję i mówił, że na trzecim cylindrze jest o 1 bar mniej od reszty ale, że jest ok i nie powinno to stanowić problemu.
    Ktoś ma jakieś pomysły?
  • REKLAMA
  • #2 16232498
    syczylyjczyk
    Poziom 16  
    Posty: 147
    Pomógł: 8
    Ocena: 60
    A więc problemem jest gaz,do kontroli,ponieważ to jest system naczyń połączonych ,bez diagnostyki komputerowej na nosa nic nie da się zrobić .Sonda lambda może oszukiwać ,ale to musi być człowiek mający wiedzę i sprzęt.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 16232979
    web69
    Poziom 33  
    Posty: 2148
    Pomógł: 188
    Ocena: 629
    Sprawdź jaką temperaturę widzi ECU. Najprawdopodobniej uszkodzony czujnik temperatury wody (ten od sterownika). Sonda lambda nie ma nic do odpalania...
  • REKLAMA
  • #4 16233103
    Matylda_26
    Poziom 13  
    Posty: 134
    Pomógł: 6
    Ocena: 45
    Jutro zostanie wymieniony czujnik temperatury wody. Jestem kobietą ale z tego co wiem to sonda nie ma nic do zimnego silnika.
  • #5 16233320
    Eidems
    Poziom 29  
    Posty: 2115
    Pomógł: 83
    Ocena: 253
    Nie kupuje się auta z gazem, ponieważ to "pozorna" oszczędność. Na końcu i tak wyjdzie, że instalacja będzie nadawać się do wymiany/usunięcia. Jedź do gazownika, co to za instalacja? Masz jakieś papiery? Większość osób już nie chce serwisować 2 generacji bo sekwencja jest w podobnych pieniądzach.
  • #6 16233426
    Matylda_26
    Poziom 13  
    Posty: 134
    Pomógł: 6
    Ocena: 45
    W tym przypadku to nie moje auto a koleżanka zbytnio nie śpi na pieniądzach. Nawet internetu nie ma bo brak komputera w domu. Po prostu bieda. Mechanik po znajomości a auto kupione za 900zł z opłatami na 8 miesięcy i z pordzewiałym kielichem.
    Auto sprawnie jeździ na gazie, jedynie problem jest jak się wbije gaz w podłogę to go dusi, trzeba stopniowo dodawać a spalanie to około 18 litrów gazu na trasach 3km o tej porze roku, na benzynie odpalany i od razu przełączany na gaz w celu "oszczędności". Ja nawet nie wiem co to za instalacja ale co się do niej czepiamy skoro problem jest na benzynie.
  • REKLAMA
  • #7 16233935
    szwagros
    Poziom 33  
    Posty: 1844
    Pomógł: 232
    Ocena: 271
    Matylda_26 napisał:
    na benzynie odpalany i od razu przełączany na gaz w celu "oszczędności"

    I to jest przyczyna. Przełączaj na gaz gdy parownik będzie miał już przynajmniej 20 stopni, wtedy problem zniknie.
    A zalany silnik najłatwiej przedmuchać ustawiając przełącznik gazu w pozycji środkowej (czyli wyłączony gaz i benzyna) i kręcąc rozrusznikiem z pedałem gazu wciśniętym do oporu.
  • #8 16235485
    Matylda_26
    Poziom 13  
    Posty: 134
    Pomógł: 6
    Ocena: 45
    web69 napisał:
    Sprawdź jaką temperaturę widzi ECU. Najprawdopodobniej uszkodzony czujnik temperatury wody (ten od sterownika). Sonda lambda nie ma nic do odpalania...

    Czujnik wymieniony, odpalanie i spalanie w normie. Pokonane 100km w trybie mieszanym (47km trasa, 55 miasto) i zatankowane 12 litrów gazu. Czyli spalanie jest również w normie. 100% mierzone tylko na gazie, nieodpalany nawet na benzynie.
    Eidems napisał:
    Nie kupuje się auta z gazem, ponieważ to "pozorna" oszczędność. Na końcu i tak wyjdzie, że instalacja będzie nadawać się do wymiany/usunięcia. Jedź do gazownika, co to za instalacja? Masz jakieś papiery? Większość osób już nie chce serwisować 2 generacji bo sekwencja jest w podobnych pieniądzach.

    Nie ma sensu jechać do gazownika bo Pan Zdzisław stwierdził, że instalacja jest w dobrej kondycji. Pan Zdzisław jest starym mechanikiem i zna się na starych samochodach i nie potrzebuje do nich nawet interfejsów, mało tego nie wymienia nic na pałę. Jestem pewna, że inni mechanicy zaczęliby od wymiany kabli i świec i ewentualnie cewek a Pan Zdzisław nie zrobił tego bo stwierdził, że nie tu leży przyczyna i miał rację.
    szwagros napisał:
    I to jest przyczyna.

    Nie.
    szwagros napisał:
    A zalany silnik najłatwiej przedmuchać ustawiając przełącznik gazu w pozycji środkowej (czyli wyłączony gaz i benzyna) i kręcąc rozrusznikiem z pedałem gazu wciśniętym do oporu.

    Niby co to za różnica czy przełącznik ustawiony na B czy B/G skoro i tak rozruch jest na benzynie a na gaz przełącza w momencie przekroczenia 2000 obrotów?

    Przyczyną był uwalony czujnik temperatury wody. A nie jakieś tam odpalania na gazie itp. Dodatkowym problemem było masło z odmy, jak pokazał ile tego szlamu tam było to nic dziwnego, że tak dziwnie to pracowało.
    @web69 Koleżanka Marzena dziękuje za pomoc w rozwiązaniu problemu. Przesyła buziaczki :*
  • #9 16236416
    Matylda_26
    Poziom 13  
    Posty: 134
    Pomógł: 6
    Ocena: 45
    @szwagros Dopiero dzisiaj zobaczyłam tekst, ze napisane jest tam
    szwagros napisał:
    A zalany silnik najłatwiej przedmuchać ustawiając przełącznik gazu w pozycji środkowej (czyli wyłączony gaz i benzyna) i kręcąc rozrusznikiem z pedałem gazu wciśniętym do oporu.

    Niestety u koleżanki nie było takiej opcji, było 1-B 2-G 3-B/G
  • #10 16236449
    waski821
    Poziom 17  
    Posty: 169
    Pomógł: 18
    Ocena: 61
    Matylda_26 napisał:
    Niestety u koleżanki nie było takiej opcji, było 1-B 2-G 3-B/G

    Dokładnie, w autach na wtrysku niema pozycji wyłączony gaz i benzyna.
  • #11 16249270
    szwagros
    Poziom 33  
    Posty: 1844
    Pomógł: 232
    Ocena: 271
    waski821 napisał:
    Dokładnie, w autach na wtrysku niema pozycji wyłączony gaz i benzyna.

    Wydawało mi się że to zależy od rodzaju instalacji gazowej.
    Matylda_26 napisał:
    Auto ma gaz pierwszej generacji

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Koleżanka autora ma problem z Fiatem Siena 1.2 B/G, który zalewa się po zaduszeniu silnika. Po wymianie filtra paliwa i pompy, mechanik stwierdził, że problem może leżeć w uszkodzonym czujniku temperatury wody. Po jego wymianie, auto zaczęło odpalać i spalać paliwo w normie. Użytkownicy sugerowali, aby nie przełączać na gaz, dopóki parownik nie osiągnie odpowiedniej temperatury, oraz aby sprawdzić instalację gazową, ponieważ może być w złym stanie. Ostatecznie, problem został rozwiązany przez wymianę czujnika, a nie przez interwencje w instalacji gazowej.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA