Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Siena 1.2 B/G - Zalewa silnik.

27 Sty 2017 14:11 1020 10
  • Poziom 12  
    Dzień dobry. Koleżanka kupiła samochód, w którym to jest problem a nie jest w stanie go zwrócić bo na tym straci z tego powodu, że na umowie zaniżono faktyczną cenę. Ale do rzeczy. Kiedy były mrozy było ok więc problem został zignorowany.
    Przed mrozami był problem z rozruchem kiedy np zadusiło się silnik. Kiedy były mrozy problemu nie było. Teraz problem znów powrócił i auto poszło do mechanika. Wymieniony filtr paliwa, pompa paliwa podaje pod ciśnieniem 3,3 bar, wyczyszczono cały dolot z masełka i wody jaka się tam uzbierała, sprawdzono zawory ale nie regulowano bo było ok, kabli i świec nikt nie ruszał bo też są ok i mechanik (Pan Zdzisław zajmujący się naprawą polonezów na warsztacie policyjnym) powiedział, że nie ma sensu. Przez trzy dni było ok, auto odpalało, nawet Pan Zdzisław zaduszał auto i odpalał bez problemu, czy to na benzynie czy na gazie udowadniając, że naprawił i skasował za to 150zł z częściami (uszczelki dolotu i filtr paliwa) czyli wydaje się to uczciwą ceną.
    Ale kiedy koleżanka odpaliła znów zimny silnik i go niechcący zdusiła (za mało gazu pod krawężnik) no to był problem i kręciła aż akumulator padł. Aha, przed naprawą auto trzeba było odpalać wciskając gaz niekiedy i do podłogi a po naprawie już było ok. Aby auto odpaliło potrzebne było z 10 minut aż chyba to wszystko odparuje i odpalenie auta bez czekania na zapłonie żeby pompa nie nabiła za szybko ciśnienia (tak powiedział sąsiad, żeby odpalić) i odpalił i jeździ.
    Auto ma gaz pierwszej generacji, jak się zaduszało to ani na plaka ani na gazie ani na benzynie. Trzeba było czekać.
    Pan Zdzichu powiedział, że to była wina szlamu i starych uszczelek na tej przepustnicy, że to zapchane, tu lewe powietrze a jeszcze z tego olejowego szlamu wody się dostawało do silnika. Sprawdzał kompresję i mówił, że na trzecim cylindrze jest o 1 bar mniej od reszty ale, że jest ok i nie powinno to stanowić problemu.
    Ktoś ma jakieś pomysły?
  • Poziom 15  
    A więc problemem jest gaz,do kontroli,ponieważ to jest system naczyń połączonych ,bez diagnostyki komputerowej na nosa nic nie da się zrobić .Sonda lambda może oszukiwać ,ale to musi być człowiek mający wiedzę i sprzęt.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Sprawdź jaką temperaturę widzi ECU. Najprawdopodobniej uszkodzony czujnik temperatury wody (ten od sterownika). Sonda lambda nie ma nic do odpalania...
  • Poziom 12  
    Jutro zostanie wymieniony czujnik temperatury wody. Jestem kobietą ale z tego co wiem to sonda nie ma nic do zimnego silnika.
  • Poziom 29  
    Nie kupuje się auta z gazem, ponieważ to "pozorna" oszczędność. Na końcu i tak wyjdzie, że instalacja będzie nadawać się do wymiany/usunięcia. Jedź do gazownika, co to za instalacja? Masz jakieś papiery? Większość osób już nie chce serwisować 2 generacji bo sekwencja jest w podobnych pieniądzach.
  • Poziom 12  
    W tym przypadku to nie moje auto a koleżanka zbytnio nie śpi na pieniądzach. Nawet internetu nie ma bo brak komputera w domu. Po prostu bieda. Mechanik po znajomości a auto kupione za 900zł z opłatami na 8 miesięcy i z pordzewiałym kielichem.
    Auto sprawnie jeździ na gazie, jedynie problem jest jak się wbije gaz w podłogę to go dusi, trzeba stopniowo dodawać a spalanie to około 18 litrów gazu na trasach 3km o tej porze roku, na benzynie odpalany i od razu przełączany na gaz w celu "oszczędności". Ja nawet nie wiem co to za instalacja ale co się do niej czepiamy skoro problem jest na benzynie.
  • Poziom 31  
    Matylda_26 napisał:
    na benzynie odpalany i od razu przełączany na gaz w celu "oszczędności"

    I to jest przyczyna. Przełączaj na gaz gdy parownik będzie miał już przynajmniej 20 stopni, wtedy problem zniknie.
    A zalany silnik najłatwiej przedmuchać ustawiając przełącznik gazu w pozycji środkowej (czyli wyłączony gaz i benzyna) i kręcąc rozrusznikiem z pedałem gazu wciśniętym do oporu.
  • Poziom 12  
    web69 napisał:
    Sprawdź jaką temperaturę widzi ECU. Najprawdopodobniej uszkodzony czujnik temperatury wody (ten od sterownika). Sonda lambda nie ma nic do odpalania...

    Czujnik wymieniony, odpalanie i spalanie w normie. Pokonane 100km w trybie mieszanym (47km trasa, 55 miasto) i zatankowane 12 litrów gazu. Czyli spalanie jest również w normie. 100% mierzone tylko na gazie, nieodpalany nawet na benzynie.
    Eidems napisał:
    Nie kupuje się auta z gazem, ponieważ to "pozorna" oszczędność. Na końcu i tak wyjdzie, że instalacja będzie nadawać się do wymiany/usunięcia. Jedź do gazownika, co to za instalacja? Masz jakieś papiery? Większość osób już nie chce serwisować 2 generacji bo sekwencja jest w podobnych pieniądzach.

    Nie ma sensu jechać do gazownika bo Pan Zdzisław stwierdził, że instalacja jest w dobrej kondycji. Pan Zdzisław jest starym mechanikiem i zna się na starych samochodach i nie potrzebuje do nich nawet interfejsów, mało tego nie wymienia nic na pałę. Jestem pewna, że inni mechanicy zaczęliby od wymiany kabli i świec i ewentualnie cewek a Pan Zdzisław nie zrobił tego bo stwierdził, że nie tu leży przyczyna i miał rację.
    szwagros napisał:
    I to jest przyczyna.

    Nie.
    szwagros napisał:
    A zalany silnik najłatwiej przedmuchać ustawiając przełącznik gazu w pozycji środkowej (czyli wyłączony gaz i benzyna) i kręcąc rozrusznikiem z pedałem gazu wciśniętym do oporu.

    Niby co to za różnica czy przełącznik ustawiony na B czy B/G skoro i tak rozruch jest na benzynie a na gaz przełącza w momencie przekroczenia 2000 obrotów?

    Przyczyną był uwalony czujnik temperatury wody. A nie jakieś tam odpalania na gazie itp. Dodatkowym problemem było masło z odmy, jak pokazał ile tego szlamu tam było to nic dziwnego, że tak dziwnie to pracowało.
    @web69 Koleżanka Marzena dziękuje za pomoc w rozwiązaniu problemu. Przesyła buziaczki :*
  • Poziom 12  
    @szwagros Dopiero dzisiaj zobaczyłam tekst, ze napisane jest tam
    szwagros napisał:
    A zalany silnik najłatwiej przedmuchać ustawiając przełącznik gazu w pozycji środkowej (czyli wyłączony gaz i benzyna) i kręcąc rozrusznikiem z pedałem gazu wciśniętym do oporu.

    Niestety u koleżanki nie było takiej opcji, było 1-B 2-G 3-B/G
  • Poziom 16  
    Matylda_26 napisał:
    Niestety u koleżanki nie było takiej opcji, było 1-B 2-G 3-B/G

    Dokładnie, w autach na wtrysku niema pozycji wyłączony gaz i benzyna.
  • Poziom 31  
    waski821 napisał:
    Dokładnie, w autach na wtrysku niema pozycji wyłączony gaz i benzyna.

    Wydawało mi się że to zależy od rodzaju instalacji gazowej.
    Matylda_26 napisał:
    Auto ma gaz pierwszej generacji