Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ursus C 330 - Słabo kręci rozrusznikiem

maciej-t 29 Jan 2017 08:40 11913 79
Wago
  • #31
    ALIBABA I
    Level 29  
    Witam
    Strumien swiadomosci swia wrote:

    maciej-t napisał:
    Podczas rozruchu bez odprężnika- 5/6 V
    przy tym napięciu kręci ???. !!! to tylko trabant jeszcze potrafił odpalić
    kol Strumień dobrze to ogarnął
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Nadal pierwotna usterka nie znaleziona. I teraz pomiar napięcia na prądnicy i do sprawdzenia końcówki kablowe, a i jeszcze ten miernik

  • Wago
  • #32
    maciej-t
    Level 9  
    Witam Panowie

    Świeżutkie pomiary robione na szybko i z zaskoczenia więc akumulator nie był podładowywany.

    Napięcie akumulatora bez obciążenia- 12,85 V

    Pomiary napięć na rozruchu bez odprężnika:

    Napięcie na słupkach- 6,44 V
    Na klemach akumulatora-6,3 V
    Na plusie rozrusznika i obudowie rozrusznika- 4,4 V
    Na plusie rozrusznika i obudowie silnika- 4,5 V
    Na plusie akumulatora ( słupku) i obudowie- 5,3 V

    Minimalnie przygrzana klema na minusie akumulatora.

    Przy dobrych wiatrach będę miał jutro u siebie pod wiatą ciągnik więc porobię trochę zdjęć i przesył informacji będzie szybszy. Bo i tak do ogarnięcia są tam światła czy coś w tym stylu.
  • #33
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    maciej-t wrote:
    Napięcie na słupkach- 6,44 V


    Padnięty akumulator.
    maciej-t wrote:
    Na plusie rozrusznika i obudowie rozrusznika- 4,4 V


    Ogromny spadek na przewodach .

    Na próbe zmień akumulator.
  • #34
    Wlodek22
    Level 30  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    maciej-t wrote:
    Napięcie na słupkach- 6,44 V


    Padnięty akumulator.

    Na próbe zmień akumulator.

    My nadal nie wiemy jaki to akumulator. Jak podłączył coś 50-60Ah z prądem 300-500A to sobie może kręcić do...
  • #35
    maciej-t
    Level 9  
    Wlodek22 wrote:
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    maciej-t wrote:
    Napięcie na słupkach- 6,44 V


    Padnięty akumulator.

    Na próbe zmień akumulator.

    My nadal nie wiemy jaki to akumulator. Jak podłączył coś 50-60Ah z prądem 300-500A to sobie może kręcić do...


    Nie podłączył nie podłączył. Akumulator taki jak wcześniej 12V 85 Ah 380A. I wcale raczej nie taki zły. Oznakami złego akumulatora przynajmniej wg mnie jest to że bardzo szybko się rozładowuje a mieliśmy tam non stop prostownik i widać było jakie ładowanie miał po naszych rozruchach i nie było źle. Zresztą przekładaliśmy nawet akumulator od mojego benzyniaka w którym akumulator jest bardzo dobry troszke mały bo tylko wydajnościowo 300A ( zajmuje sie automatyką do bram, montaż niekiedy cały dzień gra radio i pod wieczór po montażu odpala od kopa)
  • #36
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    maciej-t wrote:
    I wcale raczej nie taki zły


    Ok zostaw włączone światła krótkie na 5 minut i zbadaj wtedy napięcie na nim.

    ZObaczymy czy dobry czy zły.
  • #37
    maciej-t
    Level 9  
    Ok ale i tak docelowo w najbliższym czasie będzie kupowany akumulator do niego bo ten stary już nie żyje. Jaki fajny akumulator radzicie ?
  • #38
    Wlodek22
    Level 30  
    maciej-t wrote:


    Nie podłączył nie podłączył. Akumulator taki jak wcześniej 12V 85 Ah 380A. I wcale raczej nie taki zły

    Takie pytanie, bo ciekawość mnie zżera. Mógłbyś zrobić mu fotę?
    To musi być nie "byle jaki" akumulator, bo "byle jaki" przy tej pojemności ma prąd rozruchowy od 700 do 900A. Natomiast przy prądze 380A zazwyczaj występują akumulatory 45Ah do benzynowych małolitrażowych silników.
  • Wago
  • #39
    maciej-t
    Level 9  
    Ok będe miał jutro ten ciągnik pod wiatą i porobie mu zdjęcia. Powtarzam pytanie jaki akumulator radzicie mu tam wrzucić. Malo mam do czynienia z ciągnikami a wy jako fachowcy bawiący się z tym tematem macie ogólne rozeznanie .
  • #40
    Xantix
    Level 40  
    maciej-t wrote:
    Ok ale i tak docelowo w najbliższym czasie będzie kupowany akumulator do niego bo ten stary już nie żyje. Jaki fajny akumulator radzicie ?

    Nie wiem jaki jest fajny - ale ja już piąty sezon używam takiego jak na obrazku po lewej:
    Ursus C 330 - Słabo kręci rozrusznikiem
    To dokładnie 12 V 98 Ah 850 A - tak jak pisałem u mnie spisuje się bez zarzutu już piąty sezon.

    Wcześniej zazwyczaj montowałem u siebie Centry - i zapewne jak ten aku się skończy to w jego miejsce wyląduje jakaś Centra o podobnej pojemności.
    Do tego ciągnika wystarczy zupełnie coś o pojemności 90 - 120 Ah.
    I najlepiej nie kupować akumulatorów marketach i tym podobnych - tam potrafią stać wiele miesięcy nie ruszane w ogóle a i nierzadko się zdarza, że od daty produkcji minęło już sporo czasu. Zakup takiego aku to spore ryzyko.
    Lepiej kupować w sklepach gdzie mają mniej towaru na półkach i wszystko schodzi na okrągło - w takich miejscach baterie są zazwyczaj w lepszym stanie.
  • #41
    maciej-t
    Level 9  
    Mamy dojścia na szrocie to tam pewnie będziemy uderzać, to chłopaki pewnie tam coś fajnego wypatrzą.
  • #43
    maciej-t
    Level 9  
    No cóż Panowie jaki kraj taki i stan portfela :D Ja osobiście wyłożyłbym te 300 zł i kupił coś nowego ale co zrobisz, nic nie zrobisz. Każdy szuka oszczędności większych lub mniejszych.
  • #45
    maciej-t
    Level 9  
    Pomysłowe :D Tylko z ciągnikiem będzie ciężej
  • #48
    maciej-t
    Level 9  
    Awaryjnie czemu by nie. Ale tak czy siak prześle wam dokładniejsze informacje jeszcze jutro, będę miał ciągnik u siebie i będziemy dochodzić co jest nie tak. Pojadę jeszcze jutro do sklepu z częściami do ciągników i kupie mostek prostowniczy 20-30 zł nie pieniądze a jeżeli to będzie to kwestia ładowania będzie załatwiona. Przejże połączenia wyczyszczę co się da, podobno coś nie łączy we wtyczce do przyczepki. Myślę czy by w ogóle nie poprawić mu tam elektryki. Zebrać wszystkie przewody ( wymienić na odporne na warunki atmosferyczne ) ładnie zabezpieczyć w rurkach i pociągnąć do jednej hermetycznej puszki.
  • #49
    jarekstryszawa
    Level 22  
    Tutaj ciekawy patent na odpalanie Zetora 25 w warunkach garażowych


  • #50
    ALIBABA I
    Level 29  
    maciej-t wrote:
    Awaryjnie czemu by nie. Ale tak czy siak prześle wam dokładniejsze informacje jeszcze jutro, będę miał ciągnik u siebie i będziemy dochodzić co jest nie tak. Pojadę jeszcze jutro do sklepu z częściami do ciągników i kupie mostek prostowniczy 20-30 zł nie pieniądze a jeżeli to będzie to kwestia ładowania będzie załatwiona. Przejże połączenia wyczyszczę co się da, podobno coś nie łączy we wtyczce do przyczepki. Myślę czy by w ogóle nie poprawić mu tam elektryki. Zebrać wszystkie przewody ( wymienić na odporne na warunki atmosferyczne ) ładnie zabezpieczyć w rurkach i pociągnąć do jednej hermetycznej puszki.
    po co ten mostek , i ta wtyczka od przyczepki , temat się rozwija
  • #51
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Twój link to odpalanie zwłok tak odpala K25 .
    https://www.youtube.com/watch?v=MC60Q8c-SbM

    Ogólnie te silniki się kończą bo ludzie je trzymają na ekstremalnie niskich obrotach przy skończonych pompach olejowych.
  • #52
    Xantix
    Level 40  
    ALIBABA I wrote:
    po co ten mostek

    Bo ma padnięty układ ładowania. Choć niekoniecznie to wina mostka - raczej najpierw trzeba sprawdzić regulator ładowania.
    ALIBABA I wrote:
    i ta wtyczka od przyczepki

    Bo pewnie ma instalację w fatalnym stanie - takim jaki ma większość polskich ciągników. I postanowił ją poprawić.
    ALIBABA I wrote:
    temat się rozwija

    Nic się nie rozwija - trzeba było czytać od początku.
  • #53
    jarekstryszawa
    Level 22  
    Zetor 25 ma komorę pośrednią i nawet w lecie przy pierwszym odpaleniu powinno się podgrzać świece. Tak pali mój (ale na ciepło)- bez podgrzania świec nawet w lecie na korbę mam za mało pary w rękach żeby go uruchomić ;-)



  • #54
    maciej-t
    Level 9  
    Xantix wrote:
    ALIBABA I wrote:
    po co ten mostek

    Bo ma padnięty układ ładowania. Choć niekoniecznie to wina mostka - raczej najpierw trzeba sprawdzić regulator ładowania.
    ALIBABA I wrote:
    i ta wtyczka od przyczepki

    Bo pewnie ma instalację w fatalnym stanie - takim jaki ma większość polskich ciągników. I postanowił ją poprawić.
    ALIBABA I wrote:
    temat się rozwija

    Nic się nie rozwija - trzeba było czytać od początku.


    Przepraszam źle napisałem regulator ładowania. Co do instalacji organoleptycznie wygląda nawet nawet no ale rzeczywistość jest inna. A co do rozwinięcia tematu to dobrze im wiecej informacji tym lepiej ( Przyda sie komuś innemu ). Podobnego przypadku nie znalazłem tylko głupie posty tu na elektrodzie np. że przewód spawalniczy ma inne oporności niż ten zwykły ? Nie wiem do czego to było ale głupota totalna.
  • #55
    mczapski
    Level 39  
    Temat rozwija się wszerz zupełnie bez postępu. Podejrzewam, że nie o to koledze chodzi, ale trochę sam sobie winien. Opis sytacji skłania do wniosku, że zasada zachowania energii nie sprawdza się w tym przypadku a zapewne tak nie jest. Niestety do całkowitego naświetlenia sytuacji brakuje pomiaru pobieranego prądu, ale rozumiem, że to trochę kłopotliwe. Tyle, że jeśli następuje na akumulatorze spadek napięcia do 6,5 V to w obwodzie można się spodziwać prądu rzędu 300 - 400 A.. 400 * 6 = 2400 czyli ponad nominalną moc rozrusznika. Zatem zarówno rozrusznik jak i przewody winny się grzać. A tutaj ponoć nic. Kombinuję drogi Watsonie, że akumulator dostarcza do układu nie 400 ale 40 A. Może przesadziłem. A 40 * 6 = ledwie 120 W. Nieco za mało na rozruch wyremontowanego silnika.
  • #56
    janek1815
    Level 38  
    Ten temat powinien trafić wiecie gdzie. Autor nie zrobił nic a nie przepraszam zmierzył napięcie na słupkach akumulatora i tym starym trupem dalej chce odpalić w minusowych temperaturach ciągnik gdzie podczas rozruchu napięcie spada z 12 do 6V. Tak się nie da. Ładowanie tutaj nie ma nic do rzeczy. I tak alternator nie ładuje dopóki silnik nie osiągnie przynajmniej z 500-800 obrotów.
  • #57
    Xantix
    Level 40  
    janek1815 wrote:
    Ładowanie tutaj nie ma nic do rzeczy. I tak alternator nie ładuje dopóki silnik nie osiągnie przynajmniej z 500-800 obrotów.

    Ale skoro jest wadliwe to trzeba je naprawić. Bo nawet po wymianie akumulatora jak ładowania nie będzie to szybko i ten nowy się zepsuje. Być może to właśnie problemy z ładowaniem zabiły ten obecny akumulator.
  • #58
    maciej-t
    Level 9  
    Panowie spokojnie do wiosny jeszcze trochę czasu jest. Fakt faktem prądu nie mam czym zmierzyć bo nie mam aż takiego dużego amperomierza, choćby bocznika pod amperomierz bo nigdy takowy mi nie był potrzebny albo jakiś miernik cęgowy. Wymieniony akumulator będzie siłą rzeczy. Chwilowo skupie się na przewodach, przeczyszczę, ogarnę do kupy i spróbuje dopaść większy sprawny akumulator, przynajmniej na czas kiedy ciągnik będzie stał u mnie.
  • #59
    maciej-t
    Level 9  
    Witam

    Poczyniłem kolejny ruch dla pewności. Wykręciłem zregenerowany rozrusznik i przełożyliśmy go do innego działającego ciągnika ( z nowiuteńkim dużym akumulatorem ) który odpalał od strzała. I co się okazało, zregenerowany rozrusznik jest o kant du.. i coś go blokuje. Odsyłam go z powrotem na gwarancje niech go zrobią tak jak ma być.
  • #60
    Xantix
    Level 40  
    maciej-t wrote:
    I co się okazało, zregenerowany rozrusznik jest o kant du.. i coś go blokuje

    Być może nie wymienione zostały tulejki - ja tak miałem u siebie i objawy były podobne.