Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seicento 900 - przerywa i strzela w gaźnik na wyższych biegach

andrzejz78 28 Sty 2017 16:44 1104 8
  • #1 28 Sty 2017 16:44
    andrzejz78
    Poziom 18  

    Seicento 900 98r 230tyś km benzyna/gaz

    Samochód na 3, 4 i 5 biegu zaczyna przerywać i wali w gaźnik

    Stało się to można powiedzieć z dnia na dzień Na luzie w obroty wchodzi Na jedynce też może wejść na pełne obroty Na dwójce czasami wchodzi na obroty ale bywało że już na tym biegu zaczynał przerywać
    Na trójce powiedzmy tylko równo chodzi do 3-4tyś obrotów ale na 4 i 5 biegu praktycznie jechać się nie da Na małych obrotach jeszcze silnik równo pracuje ale jak dodaję gazu to samochód szarpie przerywa i strzela w gaźnik Filtr powietrza wygląda jak po wybuchy :)

    Identycznie dzieje się na benzynie czy LPG

    Dziś go zdusiłem trochę hamulcem na jedynce i też silnik zaczął przerywać Dzięki temu wysnułem pewną teorię
    Wydaje mi się że przerywa i strzela jak silnik zaczyna być mocniej obciążony

    Czy może być to spowodowane pękniętymi pierścieniami lub uszkodzonymi zaworami?

    Samochód co prawda jest przeznaczony do kasacji ale chciałbym do czerwca (przegląd) jeszcze na miejscu pojeździć

    0 8
  • #2 28 Sty 2017 17:03
    lisekey
    Poziom 14  

    Sprawdz luz zaworowy.

    0
  • #3 28 Sty 2017 17:12
    andrzejz78
    Poziom 18  

    No tam można zajrzeć bo to nie wymaga dużo rozbierania Po niedzieli obiecują trochę ciepła więc będzie okazja zajrzeć do niego

    Dodam że od niedawna zaczął mocno brać olej Zapach spalin ma jak z diesla a chodzi na gazie :)

    0
  • #4 28 Sty 2017 18:30
    jerry1960
    Poziom 34  

    Zmierz ciśnienie sprężania wraz z próbą olejową , Jak może strzelać w gaźnik jak tam jest monowtrysk. W jakim stanie są świece zapłonowe, kable WN.

    0
  • #5 28 Sty 2017 19:09
    andrzejz78
    Poziom 18  

    No wali w gaźnik bo filtr rozwaliło :)

    Przebicia nie widać choć rąbneło mnie jak poprawiałem kable na świecach

    Co do samych świec to nie wiem Nie miałem nigdy problemu z silnikiem więc raz w roku wykręcałem je sprawdzałem ich stan i z powrotem na swoje miejsce Mogę podmienić bo mam zapasowy komplet w razie "w" ale wydaje mi się że to nie elektryka

    Tak pisałem po niedzieli zastosuje wszystkie wasze porady i dam znać czy pomogło

    Samochód mi wycenili na 450zł na szrocie więc nie bedę inwestował więcej niż jego wartość

    Pali dobrze w zimie i to nie zależnie czy na benzynie czy lpg tylko przerywa jak ma ciężej
    Dodam jeszcze że jak zaczyna przerywać na 5 biegu to jak mu depnę pedał gazu to tymi "skokami" do setki doleci Oczywiście dłużej niż normalnie

    0
  • #6 28 Sty 2017 19:19
    wojtek1234321
    Poziom 31  

    lisekey napisał:
    Sprawdz luz zaworowy.

    W Seicento 900 nie ma regulacji luzu zaworów. Tą rolę spełniają hydrauliczne kasatory. Jedyne co, to mogą być już zużyte z przebiegu lub z używania oleju słabej jakości poprostu zatarte/zużyte i nie pracują tak jak trzeba.
    W takim wypadku to jedynie wymiana na nowe, do tego gdy będzie tam zaglądał i wymieniał to również potrzebna nowa uszczelka pokrywy zaworowej, a gdy nowe kasatory to także świeży olej i filtr.
    Dodano po 3 [minuty]:

    andrzejz78 napisał:
    Samochód mi wycenili na 450zł na szrocie więc nie bedę inwestował więcej niż jego wartość

    Druga sprawa, to wymiana kasatorów zaworowych i uszczelki pod kopułką zaworów to już minimum połowa tej ceny.

    Dodano po 5 [minuty]:

    andrzejz78 napisał:
    Nie miałem nigdy problemu z silnikiem więc raz w roku wykręcałem je sprawdzałem ich stan i z powrotem na swoje miejsce Mogę podmienić bo mam zapasowy komplet w razie "w" ale wydaje mi się że to nie elektryka

    Zgodnie "ze sztuką" to świece powinny byc wymienione raz na 15 000 kilometrów, a nie jeżdżone "do upadłego", tak samo olej to maksimum 10 000 kilometrów i wymiana.

    0
  • #7 28 Sty 2017 19:37
    andrzejz78
    Poziom 18  

    wojtek1234321 napisał:
    Druga sprawa to tak jak kupiłeś, to wymiana kasatorów zaworowych i uszczelki pod kopułką zaworów to już minimum połowa tej ceny
    Głowica zawory itp były robione/wymieniane jakieś trzy lata temu

    wojtek1234321 napisał:
    Zgodnie "ze sztuką" to świece powinny byc wymienione raz na 15 000 kilometrów, a nie jeżdżone "do upadłego",
    Zgadza się bo trochę zasad zna w tej materii
    Nie wymieniałem świec bo chciałem się przekonać ile potrafią wytrzymać na gazie
    Samochodem przejechałem ogólnie 145tyś to na tych świecach, chcesz wierz, chcesz to nie wierz przejechałem 100-120tyś km
    Co roku jak sprawdzałem to widziałem że elektrody robią się coraz cieńsze ale z podanego wcześniej powodu nie wymieniałem ich Jak nie zapomnę to cyknę fotki jak teraz wyglądają

    1
  • #8 28 Sty 2017 19:42
    wojtek1234321
    Poziom 31  

    andrzejz78 napisał:
    przejechałem 100-120tyś km
    Co roku jak sprawdzałem to widziałem że elektrody robią się coraz cieńsze ale z podanego wcześniej powodu nie wymieniałem ich J

    No kurcze...
    Tester?
    A późnie zdziwiony że nie chodzi tak jak trzeba...
    No racja, przecież to tylko Seicento, co mu więcej trzeba...

    0
  • #9 30 Sty 2017 09:25
    andrzejz78
    Poziom 18  

    Jak usterka wystąpiła z dnia na dzień tak i odeszła z dnia na dzień Dziś praktycznie już nie szarpał ani strzelał
    Jednakże sprawdziłem świece i możliwe że znalazłem winowajcę Trzy świece w idealnym stanie a czwarta zakoksowana że hej

    Seicento 900 - przerywa i strzela w gaźnik na wyższych biegach

    Wymieniłem świecę i na razie silnik pracuje poprawnie Nie wiem czy to padła świeca czy akurat w tym cylindrze poszły uszczelniacze olejowe na tłoku Nagar raczej świadczy o tym drugim ale pojeżdżę trochę to się przekonam

    Co do samych świec to opiszę ciekawostkę

    Samochód kupiłem z tymi świecami co są na fotce To będzie jakieś 9lat Po roku wymieniłem dla zasady na NGK Po roku elektrody na tych świecach zrobiły się o połowę cieńsze (LPG robi swoje) Włożyłem z powrotem te Iskry które były jak kupowałem samochód i do dziś działają bez problemu z wyjątkiem tej jednej

    Taka jest różnica dawnych polskich świec do obecnych

    0