Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator na zasilacz warsztatowy/labolatoryjny

28 Sty 2017 23:00 1500 12
  • Poziom 5  
    Posiadam transformator z odzysku chciał bym się dowiedzieć czy nadaje się on do wykorzystania w zasilaczu warsztatowym/laboratoryjnym a przede wszystkim potrzebuję potwierdzenia czy dobrze odczytałem jego parametry oraz dokonałem na ich podstawie prawidłowych obliczeń.

    Specyfikacja tabliczka:
    Odczytana specyfikacja nie jest w 100% jasna ze względu na uszkodzoną tabliczkę znamionową. Po nawilżeniu tabliczki wodą pod lupą najlepiej widać oczyma.
     -odczyt pewny na 95% dotyczy prawej strony i wynosi 28zw Φ0,45 (•3,4•) oraz 148zw Φ1,5 (•5,6•)
     -odczyt niepewny dotyczy lewej strony i może być odczytany jako 330zw, 530zw, 630zw, 830zw Φ0,7 (•1,2•)
    Poniżej najbardziej czytelna wersja zdjęcia jaką udało się uzyskać:

    Transformator:
    Parametry transformatora:
     -wymiary rdzenia: D:54mm Eu:17mm F:14mm G:94mm stąd 2xEuxD = S=18,36cm² (schemat załączony w obrazkach)
     -moc z P=S²x069 P=232,59W
    Podane wymiary są fizyczne z transformatora z dokładnością ±1mm, na zdjęciach widać że zapewne uzwojenie z Φ1,5 jest na wierzchu. Średnica żył wychodzących z uzwojeń odpowiadały by temu co udało mi się zmierzyć suwmiarką i jest opisane na tabliczce trafo. To są wszystkie parametry techniczne jak wykonałem z oględzin.

    Pod napięciem:
    U1,N1,I1 - dotyczy uzwojeń po lewej stronie (•1,2•)
    U2,N2,I2 - dotyczy uzwojeń po prawej stronie (•3,4•)
    U3,N3,I3 - dotyczy uzwojeń po prawej stronie (•5,6•)
    wg schematów i zdjęć.

    Transformator podpiąłem poprzez istniejący układ, który wiedzie do uzwojenia po lewej U1 (schemat 1),
    najpierw dla bezpieczeństwa z żarówką następnie bez żarówki. Poniższe pomiary i obliczenia stosują się do schematu1 a wyniki podane na zdjęciu trafko1.
    Pierwszy pomiar jest dla nie obciążonego transformatora podpiętego do sieci o parametrach w chwili pomiaru Usieć.=239V.
    Poniżej wyliczona przekładnia przy założeniu U1 630zw oraz wynik tej przekładni dla U1=239V
    Pozostaje kwestia wyznaczenia prądu uzwojeń wtórnych które obliczyłem tak:
    Ilość zwojów na jeden wolt N = 45/S gdzie 45 to liczba stała daje N=2,45 zwojów na wolt, co za tym idzie
    N1= 239,18 x 2,45 N1=585zw
    N2= 10,61 x 2,45 N2=26zw
    N3= 56,16 x 2,45 N3=137zw
    Jak widać nieznacznie różni się od tego co odszyfrowałem z tabliczki. Jeżeli za napięcie wejściowe podstawić 250V to uzwojenia są bardzo bliskie tabliczce cały czas przyjmując 630zw na wejściu. Również liczenie N na piechotę przy mniejszej przenikalności w rdzeniu niż 10000 gausów zwiększa ilość zwojów.
    Prąd I=P/U stąd
    I1=0,97A
    I2= 21,13A
    I3=4,14A
    Niestety jest to przełożenie 1:1 w cewkach idąc nieco na skróty i dostosowując grubość uzwojenia do możliwości przepływającego przez nią prądu, proporcja wychodziła by na I2≈0,4A ; I3≈3,7A
    Wszystkie napięcia na trzech cewkach mają=50Hz

    Pytania:
    1. Czy owy transformator na pewno jest do zamiany 230V na niższe?
    2. Czy parametry zostały prawidłowo zinterpretowane tzn. dobrze odczytana tabliczka trafo oraz wykonane obliczenia mocy, przekładni, napięć ?
    3. Jak wyznaczyć rzeczywisty maksymalny prąd uzwojeń wtórnych na podstawie powyższych danych?
    ad1) czy można w przypadku tego trafo przyjąć większy prąd niż 2,5A/mm² np2.6-2.9A/mm²
    4. Jeżeli powyższe punkty się zgadzają to jak wykorzystać najlepiej cechy tego transformatora oraz przekładni i mocy którą daje w zasilaczu?
    ad1) jaki maksymalny zakres napięcia i natężenia nastawnego na N3 jest możliwy do osiągnięcia oraz z jaką dokładnością regulacji V i A?
    ad2) jak wykorzystać N2 skoro przypuszczalnie nie ma większej mocy jak 5-6W czyli I=0,5A?
    5. Czy przeprowadzić jakiś prosty test transformatora na N2, N3 przy obciążeniu z żarówki o odpowiedniej mocy?

    Na koniec zamieszczam jeszcze wyliczenia za pomocą programu "Projektowanie transformatorów zasilających". Po wprowadzeniu do niego parametrów, które dają najbliższy wynik w stosunku do moich obliczeń. Przyjmując za dokładne w 99% pomiary rdzenia transformatora oraz rzeczywistego napięcia podanego na U1 bez obciążenia oraz zmierzonego napięcia na U2 i U3.
    Spoiler:
    Transformator na zasilacz warsztatowy/labolatoryjnytrafo1.jpg Download (43.35 kB) Transformator na zasilacz warsztatowy/labolatoryjnytrafo2.jpg Download (52.58 kB) Transformator na zasilacz warsztatowy/labolatoryjnytrafo3.jpg Download (49.08 kB)
    Program pod: 3w.trioda.com/forum/viewtopic.php?f=7&t=27426


    Pomiary rezystancji oraz napięć wykonane miernikiem sanwa PC5000 więc raczej dokładne.
    Wystarczą zwięzłe krótkie odpowiedzi ewentualnie wskazanie błędów w obliczeniach oraz w przypadku pytania 4 jakieś nakierowanie w postaci słów kluczowych. W miarę użyteczności transformatora lub po zbadaniu kolejnych części z obecnego zasilacza, mogę wstawić schemat po wyjściu z uzwojenia N3. W razie potrzeby mogę też dołożyć zdjęcia z obecnego zasilacza nie mniej sporo elementów wygląda na nieco przepracowane więc jak uda się odzyskać transformator ewentualnie sekcję 7 kondensatorów dosyć sporych rozmiarów to i tak dobrze. Resztę sterowania i układ prostowniczy od podstaw.
    Z góry dziękuję za konstruktywne odpowiedzi :D
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Użytkownik usunął konto  
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 5  
    Napięcia są odpowiedni na U2=10,61V U3=56,16V przy zmierzonym napięciu zasilania i na uzwojeniu pierwotnym 239.18V (tak jak opisane na Link). Wolał bym nie przewijać uzwojeń jeżeli trafo potrafi dać pełną na obydwa uzwojenia wtórne, która to moc wychodzi z powyższych obliczeń. Z resztą wg tych wyliczeń wygląda jak by było nawinięte więcej uzwojeń na wolt niż wychodzi to z uśrednionych wzorów.
  • Poziom 43  
    elmerjeyfat napisał:
    Napięcia są odpowiedni na U2=10,61V U3=56,16V
    Dla zasilacza warsztatowego 0-30VDC pierwsze uzwojenie daje za niskie napięcie, drugie za wysokie :(
    Jaki zasilacz chcesz zbudować?
    Pomysł budowy jakiegoś tam zasilacza na bazie jakiegoś tam posiadanego transformatora nie jest optymalnym rozwiązaniem.
    1. Ustal jaki zasilacz jest ci potrzebny.
    2. Skorzystaj z rady kolegi:
    Bogdan K napisał:
    Zamiast utrudniać sobie życie, na bazie istniejącego uzwojenia pierwotnego nawiń nowe wtórne uzwojenie
  • Poziom 5  
    vodiczka napisał:
    Jaki zasilacz chcesz zbudować?
    najbardziej optymalny do obecnego transformatora i przykładowo z takimi właściwościami: dla U3 regulacja napięcia od 0-50V z dokładnością 0.1V i Prądu co 0.02A do Imax 3.8A
    vodiczka napisał:
    Pomysł budowy jakiegoś tam zasilacza na bazie jakiegoś tam posiadanego transformatora nie jest optymalnym rozwiązaniem.
    Jest wiele rozwiązań zasilaczy oraz gotowych schematów. Chodzi o to żebym nie doktoryzował się od razu we wszystkich tylko żeby ktoś bardziej doświadczony zapodał kierunek uwzględniając obecny stan transformatora.
    vodiczka napisał:
    1. Ustal jaki zasilacz jest ci potrzebny.
    Najlepiej z dwoma kanałami na U3 (jakiś dzielnik napięcia?), jak jest inna możliwość niż:
    Bogdan K napisał:
    Zamiast utrudniać sobie życie na bazie istniejącego uzwojenia pierwotnego nawiń nowe wtórne uzwojenie
  • Poziom 43  
    elmerjeyfat napisał:
    najbardziej optymalny do obecnego transformatora i przykładowo z takimi właściwościami: dla U3 regulacja napięcia od 0-50V z dokładnością 0.1V i Prądu co 0.02A do Imax 3.8A

    Dla tego transformatora (bez przewijania wtórnego) optymalne będzie jedno wyjście zasilacza 0-9VDC a drugie 0-50VDC.

    elmerjeyfat napisał:
    Najlepiej z dwoma kanałami na U3 (jakiś dzielnik napięcia?),
    Co znaczy "z dwoma kanałami"?
  • Poziom 5  
    vodiczka napisał:
    Dla tego transformatora (bez przewijania wtórnego) optymalne będzie jedno wyjście zasilacza 0-9VDC a drugie 0-45VDC.
    To już jest jakaś sugestia, której oczekiwałem. Zakładając że:
    U2 określone przez ciebie na 0-9V realnego napięcia, przy szacowanej mocy około 0,4A jako słaba linia, może być wykorzystana do jakiegoś układu sterującego pracą zasilacza w postaci układów scalonych które chodzą przeważnie na 3,3V lub 5V ?
    Na U3 po wyprostowaniu i wygładzeniu spadnie realnie do 45VDC max ? :-?
    vodiczka napisał:
    elmerjeyfat napisał:
    Najlepiej z dwoma kanałami na U3 (jakiś dzielnik napięcia?),
    Co znaczy "z dwoma kanałami"?

    2 niezależne wyjścia np. na zasadzie VDCmax/2 i IDCmax/2. Czyli jakby zrobienie z U3 -> U4 i U5
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    Bogdan K napisał:
    elmerjeyfat napisał:
    Na U3 po wyprostowaniu i wygładzeniu spadnie realnie do 45VDC max ? :-?

    Czytam i nadziwić się nie mogę skąd kolega wziął takie wartości 45V po wyprostowaniu, widzę że nie bardzo Kolega ma pojęcie o tym co pisze.
    Kolega vodiczka pisał o 45VDC na U3 jak mniemam. Nie ja.
    Ja stwierdziłem że na U3 mam na razie 56V przemiennego i pytałem ile będzie z tego VDC i z jaką dokładnością regulacji U i I
    Po narysowaniu i przeanalizowaniu obecnego prostownika z układem filtrującym w obecnym zasilaczu, zamieszczę jak to obecnie wygląda niestety uruchomienie go poprzez ten układ jest niemożliwe gdyż niektóre kondensatory są czarne :)
  • Moderator Projektowanie
    U3=56VAC jest zbyt wysokie dla stabilizatora 50V.
    W dodatku brak tam odczepów, więc nie ma jak obniżać napięcia zasilania stabilizatora gdy ten daje niskie Uwy, i wówczas moc tracona na stabilizatorze wyniesie ponad 200W !
    Trzeba przewijać wtórne - dwa niezależne uzwojenia (dla 2 kanałów) ok. 45VAC z odczepami.
    Jeśli I3 =3,8A, to z zasilacza można pobierać ciągły prąd ok. 2,3ADC (1,6 razy mniejszy).
  • Poziom 43  
    elmerjeyfat napisał:
    2 niezależne wyjścia np. na zasadzie VDCmax/2 i IDCmax/2
    Nie ma takiej opcji dla dużych prądów. pozostaje przewinięcie wtórnego i zrobienie odczepu tak jak proponują koledzy.
    Dla małych prądów do 100mA możesz wykorzystać poniższy schemat symetryzatora napięcia. http://obrazkiforum.atnel.pl/1410/759ae25f73229d3db59d5947a12b1e29.jpg
    Symetryzator "produkuje" sztuczne zero.
  • Poziom 32  
    Wszystko się da, możesz zastosować przetwornice (na wejściu 60V, na wyjściu 2x30V lub inne), możesz zastosować pre-regulator, możesz zrobić układ wirtualnego zera - można dużo - pytanie jak się czujesz na silach by coś takiego zrobić i co tak naprawdę chcesz osiągnąć (a schematy zasilaczy laboratoryjnych np znaleźć na stronach HP/Agilent/Kyesight - maja sporo serwisowe do swoich starszych zasilaczy w tym zasilaczy z napięcia powyżej 30-40V myślę ze nie będzie kłopotu z odtworzeniem parametrów zasilacza z lat 70 w 2017 roku).