Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

KiCad 4.0.5 - jak stworzyć własny szablon?

29 Sty 2017 13:02 2709 10
  • Poziom 42  
    Chodzi o prosty szablon ze zdefiniowanymi szerokościami ścieżek, padów, kolorami warstw, ew. o wygląd tabeli informacyjnej. Czy taki szablonik generuje się z programu, np. w oparciu o bieżące ustawienia, czy też trzeba pogmerać w plikach konfiguracyjnych .../share/templete?
  • PCBwayPCBway
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Tak, to że obsługuje szablony, to wydedukowałem właśnie z tej ikony Utwórz nowy projekt - na podstawie szablonu. Chodziło mi tylko o to, czy mamy tu filozofię, w której najpierw ustawimy wszystkie parametry podczas tworzenia projektu (zarówno schematu, jak i płytki), a potem program ma jakiś eksport tych ustawień do pliku szablonu (coś a'la Zapamiętaj jako szablon...). Druga możliwość to skopiowanie jakichś tam plików konfiguracyjnych z jednej (globalnej) lokalizacji do lokalizacji lokalnej.

    U mnie jest taki kłopot, że po instalacji standardowej (czyli pliki programu w ścieżce /usr/share/kicad/...) na etapie kojarzenia symboli ze schematu z obudowami (CvPcb) w prawym oknie nie było żadnych footprintów, co prawdopodobnie wynikało z braku praw dostępu (mój użytkownik nie ma praw root'a, czy też user'a z dostępem do sudo). W związku z tym wpadłem na myśl, żeby skopiować pliki z /usr/share/kicad/... do lokalnego folderu /home/użytkownik/kicad/.... Natomiast same projekty wymyśliłem w ścieżce ~/Dokumenty/kicad, żeby mi się pliki programu nie mieszały z plikami projektów.

    Czyli, z jednej strony niby po ustawieniu np. kolorów, czy szerokości ścieżek powinienem mieć w kolejnych projektach już te ustawione? Przecież folder .../kicad/template jest lokalny. Niestety, w każdym następnym projekcie całość trzeba ustawiać od zera.

    [Dlaczego w tym zakamarku forum nie ma klawisza "Pomógł"?]
  • PCBwayPCBway
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Zacznę od końca :-) Oczywiście pozmieniałem ścieżki dostępu i nadałem tym plikom i folderom (skopiowanym z lokalizacji /usr/... ) nowego właściciela, czyli użytkownika lokalnego (zamiast root'a). Podobnie z grupami. Pokombinuję z tym zapisywaniem i wczytywaniem ustawień. Widzę, że trzeba pooglądać pliki .pro

    Co do widoczności footprintów w CvPcb - po skopiowaniu programu do ścieżki lokalnej użytkownika problem nie występuje. Także nie dotykam czegoś, co działa :-) Wielkie dzięki za pomoc.

    Przeczytałem o Twoich perypetiach związanych z tłumaczeniem KiCad'a. Mogę tylko napisać, że rozumiem w pełni, w końcu to kawał autorskiej pracy. Szkoda, poza Tobą cierpi na tym polska społeczność tego programu. Obecny stan "tłumaczeń" jest tragiczny.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Tak, właśnie do tego doszedłem po Twojej wcześniejszej informacji dotyczącej zapisu konfiguracji w Windows. Kolory są opisane w /home/user/.config/kicad/eeschama i .../pcbnew.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    yogi009 napisał:
    Obecny stan "tłumaczeń" jest tragiczny.

    Ponieważ znam osobę, która ostatnio tłumaczyła i dokumentację, i GUI mogę potwierdzić, że stan tłumaczeń w chwili obecnej może nie jest tragiczny (są aktualne) ale będzie tragiczny jeśli nikt inny tego nie przejmie. Redakcyjny kolega stwierdził, że już nie przyłoży ręki do oficjalnych działań w projekcie KiCad z uwagi na sposób w jaki pozbyto się części jego pracy w innej dziedzinie niż polonizacja programu.
    Co więcej. Wiem, że dwie osoby deklarowały, iż przejmą inicjatywę w dalszym tłumaczeniu lecz jak widać żadna z nich jak dotąd się nie ujawniła.

    Christophorus napisał:
    Odnoszę wrażenie, że polska wersja językowa KiCada instalowana z repozytorium nie jest aktualna. Część GUI nie jest przetłumaczona.

    Tłumaczenia do wersji 4.0.5 są aktualne - choć jak widać nie "spakietowane" - gdyż opiekun dokumentacji usilnie prosił go, by zostały poprawione i dokończone, ale cytuję: "Było to już ostatni raz". Dlatego nie ma co się spodziewać, że nadchodząca wersja 5.0 (A nawet 6.0, bo już jest w planach) będzie w pełni spolonizowana jeśli nikt nie "przejmie pałeczki".

    To tyle w kwestii pobocznego tematu tej dyskusji. Proszę mnie dalej w tej gestii nie ciągnąć za język, bo nie chce pełnić roli adwokata diabła.
  • Poziom 42  
    Jednym słowem wszystko układa się w czytelny i logiczny obrazek. Jeżeli polityka Autorów programu wobec współpracujących tłumaczy jest niedoskonała etycznie (długo myślałem, jak nazwać taką podłość językiem polityków), nie ma się co dziwić, że osoby tłumaczące w końcu tracą pierwotny naturalny entuzjazm. To taka forma polityki kolonialnej, tyle że w nowoczesnym wydaniu.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    yogi009 napisał:
    Jeżeli polityka Autorów programu wobec współpracujących tłumaczy jest niedoskonała etycznie (długo myślałem, jak nazwać taką podłość językiem polityków), nie ma się co dziwić, że osoby tłumaczące w końcu tracą pierwotny naturalny entuzjazm.

    Nie do końca doczytałeś co napisałem, ale nie będę tego wątku kontynuować z przedstawionych względów w ostatnim zdaniu.