Dzień Dobry.
Od paru lat mam piec z płytą indukcyjna Scholtes Cucina CI86IA (bliźniak Aristona). Na święta dostałem czajnik ciśnieniowy do kawy i chociaż jego średnica jest mniejsza od powierzchni pola grzejnego to kuchenka wykrywała go jako odpowiedni i grzała bez problemu. Jak garnek jest za mały to nie grzeje.
Po tygodniu pojawił się pierwszy alarm "przegrzanie elektroniki" i płyta wyłącza się na kilka sekund i tak aż do wystudzenia. Czajnik do kawy można wstawić tylko na jednym polu, ale mimo to alarm włącza się na wszystkich polach, teraz już nawet stawiając jakiekolwiek naczynie nawet na pozostałych polach. W efekcie nie można już z płyty normalnie korzystać.
Rozebrałem płytę i nie widać żadnych przepaleń ani na cewkach, ani na pozostałych elementach. Nie znalazłem do niej schematu, jedyne co się doszukałem to, ze takie płytki sterujące robi się od 2002 roku do różnych modeli. Wiec jeśli mógłby się ktoś podzielić schematem ideowym płytki sterującej albo miał jakiś pomysł co tam się stało, to z gory dziękuje.
Od paru lat mam piec z płytą indukcyjna Scholtes Cucina CI86IA (bliźniak Aristona). Na święta dostałem czajnik ciśnieniowy do kawy i chociaż jego średnica jest mniejsza od powierzchni pola grzejnego to kuchenka wykrywała go jako odpowiedni i grzała bez problemu. Jak garnek jest za mały to nie grzeje.
Po tygodniu pojawił się pierwszy alarm "przegrzanie elektroniki" i płyta wyłącza się na kilka sekund i tak aż do wystudzenia. Czajnik do kawy można wstawić tylko na jednym polu, ale mimo to alarm włącza się na wszystkich polach, teraz już nawet stawiając jakiekolwiek naczynie nawet na pozostałych polach. W efekcie nie można już z płyty normalnie korzystać.
Rozebrałem płytę i nie widać żadnych przepaleń ani na cewkach, ani na pozostałych elementach. Nie znalazłem do niej schematu, jedyne co się doszukałem to, ze takie płytki sterujące robi się od 2002 roku do różnych modeli. Wiec jeśli mógłby się ktoś podzielić schematem ideowym płytki sterującej albo miał jakiś pomysł co tam się stało, to z gory dziękuje.