Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Urządzenie Darsonval - spalony potencjometr i nie tylko.

Artek_łódź 30 Sty 2017 19:35 312 10
  • #1 30 Sty 2017 19:35
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Witam serdecznie,

    Nie wiem czy to odpowiedni dział, prawdę pisząc nie wiedziałem gdzie go umieścić ale przejdę do sedna bo temat założyłem bardziej abyście mi drodzy elektrodowicze doradzili.

    Otóż moja narzeczona kupiła jakiś czas temu urządzenie lecznicze Darsonval.
    Mimo sporadycznego użytkowania, bardzo szybko uszkodzeniu uległ potencjometr. Rozebrałem urządzenie, wymieniłem potencjometr na porządny (B100K z wyłącznikiem). Maszynka pracowała bez zastrzeżeń ponad rok. Po tym czasie pojawiły się drobne problemy: Używanie jej generowało zakłócenia na odbiorniku TV, czasem obudowa Darsona minimalnie "pieściła" prądem. Aż któregoś dnia coś w nim wybuchło.

    Oględziny ukazały zniszczenia: dioda prostownicza oraz rezystor.:
    Urządzenie Darsonval - spalony potencjometr i nie tylko.
    Urządzenie Darsonval - spalony potencjometr i nie tylko.
    Urządzenie Darsonval - spalony potencjometr i nie tylko.

    Zawarte w układzie kondensatory foliowe nie uległy uszkodzeniu. Wymieniłem co trzeba, wyczyściłem płytkę, kilka dni wietrzyłem bo smród spalenizny był niesamowity, skręciłem i wszystko pięknie działa. Ale teraz moi drodzy mam do was jako specjalistów pytanie.

    Proszę zerknąć na płytkę drukowaną.:
    Urządzenie Darsonval - spalony potencjometr i nie tylko.

    Jako Tyrystor BT152 siedzi tu BT151. To samo tyczy się niektórych oporników - ich oporność różni się od tych napisanych na płytce. Chyba tylko kondensatory oraz bezpiecznik (który swoją drogą i tak nie zadziałał) są właściwe, zgodne ze schematem. I stąd moje pytanie czy zostawić wszystko jak jest czy może zlutować płytkę z częściami takimi jakie powinny się tam znajdować? Chodzi mi tylko o to, aby urządzenie działało stabilnie i było bezpieczne. Czy kondensatory warto wymienić na jakiś jakościowo lepsze, co radzicie?

    Dziękuję i pozdrawiam.

  • #2 30 Sty 2017 22:20
    Adam-T
    Poziom 37  

    To jeszcze powiedz czy różnice w elementach są "od urodzenia" czy są bo wstawiłeś części takie jakie miałeś pod ręką? Po drugie warto by było mieć schemat z naniesionymi wartościami elementów zgodnie z opisem na PCB i z rzeczywistością bo tak to możemy tylko wróżyć.

  • #3 30 Sty 2017 22:33
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Oczywiście te elementy które wlutowałem są oryginalne. Tylko zdziwiło mnie, że na płytce są podane inne wartości od tych, które tam wlutowano. Nie wiem czy to oszczędność materiałów czy po prostu tak miało według nich być. Schemat wstawię jutro! Pozdrawiam!

  • Pomocny post
    #4 31 Sty 2017 11:58
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    "Producent zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian nie uwzględnionych na schemacie"
    A tak na serio - dowolność w doborze elementów to się nazywa. Układ jest bardzo prosty i działać będzie w pewnym zakresie tolerancji zastosowanych elementów.
    Jak tak było fabrycznie i działało i teraz po naprawie działa nadal - nie widzę problemu.

  • #5 31 Sty 2017 15:21
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Dziękuję za odpowiedzi.
    Wolałem Państwa zapytać bo nigdy nie wiadomo, czy takie urządzenie jest bezpieczne. Zamieszczam bardzo amatorski schemat. Narysowałem go własnoręcznie ale nie mam teraz urządzenia pod ręką i polegałem jedynie na zdjęciach płytki z przodu i tyłu ;( Schematu do urządzenia w sieci niestety nie znalazłem.

    Bardzo proszę o wyrozumiałość - ten schemat raczej na pewno ma pomyłki, zamieszczam go jedynie do celów podglądowych jak działa to urządzenie i co się w nim znajduje.
    Urządzenie Darsonval - spalony potencjometr i nie tylko.

    Prosił bym o odpowiedź, czy można do tego urządzenia dać inny potencjometr, bo ten który tu jest oryginalnie ciężko dostać w mojej okolicy. Czy musi być on koniecznie z wyłącznikiem?
    Dziękuję i pozdrawiam.

  • #6 31 Sty 2017 15:25
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Co to jest GPWC? Podłączenie do cewki?

  • #7 31 Sty 2017 17:25
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Tak, znalazłem w podobnym temacie na jednej stronie zagranicznej że ta cewka nosi nazwę Generatora Prądów Wysokiej Częstotliwości.

  • Pomocny post
    #8 31 Sty 2017 18:38
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Praktycznie każdy Darsonval przenośny (zasilany bezpośrednio z sieci) jest zbudowany według tej samej idei:
    Regulator fazowy mocy , i jego wyjście podłączone do cewki zamieniającej napięcie z sieci ( regulowane fazowym regulatorem) na znacznie wyższe napięcie - tak duże, żeby możliwe było zjonizowanie gazu wewnątrz szklanej pelotki.
    Tu jest tak samo, a cała izolacja to nic innego jak właśnie szklana pelota.
    Czy jest to bezpieczne? Owszem, pod warunkiem, że komuś nie wpadnie do głowy wkładać palucha w gniazdo peloty przy włączonym urządzeniu, czy wrzucenie rączki z regulatorem do wody. Same wyładowania (po dotknięciu końcówki peloty do ciała) są nie dość, że bezpieczne, to na dodatek wpływają dobroczynnie na skórę. Po pierwsze - wyładowania powodują niewielkie wydzielanie ozonu, który jak wiadomo ma zabójcze działanie na bakterie, przyspieszając w ten sposób gojenie np. pryszczy, czy innych drobnych (nie otwartych!!!) wyprysków występujących np. przy dojrzewaniu czy kłopotach hormonalnych, a także wpływają te wyładowania na przyspieszenie regeneracji naskórka. Dobrze też się sprawdza Darsonval na łojotok, czy nadmierne pocenie się.
    Wyłącznik zaś służy do wyłączenia urządzenia po skończonym zabiegu. Ot i cała tajemnica.

    Opis działania może wydawać się nieco tajemniczy i niektórzy mogą postrzegać w nim jakieś elementy szarlatanerii, ale jednak to działa. A pierwsze Darsonvale były już produkowane i stosowane prawie 100 lat temu: początkowo wyłącznie przez "medyków", a dziś można je spotkać w gabinetach kosmetycznych i w domach - czego przykładem jest Twój post...

  • #9 31 Sty 2017 20:13
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Serdecznie dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
    Mam tylko jeszcze jedno pytanie. Otóż na płytce jest napisane, że siedzi tam tyrystor BT152. W rzeczywistości dano BT151. Wśród swoich zbiorów mam taki nowy BT152. Według noty katalogowej, różnią się one głównie prądem bramki: BT151 - 15mA natomiast BT152 - 32mA. Czy w razie awarii oryginalnego, mogę wlutować ten co mam?
    Pozdrawiam!

  • #10 01 Lut 2017 11:35
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Jak pisałem -

    398216 Usunięty napisał:
    "Producent zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian nie uwzględnionych na schemacie"
    W razie awarii wlutuj tego co masz i sam się przekonasz. Jeśli nie będzie pasować - najwyżej nie będzie działało.

  • #11 01 Lut 2017 11:47
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Serdecznie dziękuję za pomoc.
    Temat uważam za zamknięty :)
    Pozdrawiam!

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME