Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator ochronny - czy powinien być uziemiony?

31 Sty 2017 13:04 3429 24
  • Poziom 9  
    Witam, czy transformator ochronny 230/24V powinien mieć uziemioną kadź lub/i rdzeń?
    Mam u siebie 3 transformatory ochronne: 1 z przewodem, który wygląda na fabryczny i są dwie żyły (brak podłączenia do kadzi lub rdzenia) i dwa z prawdopodobnie przerobionymi przewodami 3-żyłowymi.
    Chcę wiedzieć czy moi poprzednicy elektrycy postąpili prawidłowo podpinając rdzeń do żyły PE przewodu zasilającego stronę 230V.

    Transformator ochronny - czy powinien być uziemiony?
  • Moderator sekcji Technicznej
    jjg83 napisał:

    Mam u siebie 3 transformatory ochronne: 1 z przewodem, który wygląda na fabryczny i są dwie żyły (brak podłączenia do kadzi lub rdzenia) i dwa z prawdopodobnie przerobionymi przewodami 3-żyłowymi.

    Ten niby fabryczny, też może być i jest wymieniony.
    Takie transformatory spotkałem już w pierwszej klasie technikum, na zajęciach warsztatowych. Dorabialiśmy do nich te białe listwy, na których jest bezpiecznik i/albo listwy, za pomocą których transformator jest mocowany do kadzi. Wszystko to robiliśmy z tekstolitu odpowiedniej grubości Oryginały były złamane. Poza tym wszystko było identyczne.
    Transformator był zasilany przewodem 3 - żyłowym, trzeci przewód połączony z rdzeniem. Z kadzią się go nie łączyło, gdyż mocowanie trafo jest realizowane poprzez listwy izolacyjne.
  • Poziom 19  
    Sprawdź Kolego tabliczkę znamionową transformatora lub lepiej całego urządzenia. Tam powinna być określona klasa izolacji - i znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie. Chyba, że ktoś ją usunął - Wtedy należy poszukać zacisku PE lub śladu po nim. Od razu zaznaczam, że nie jestem naprzeciwko dodatkowym zabezpieczeniom. Z fotki wynika, że aluminiowa obudowa w zasadzie powinna się znaleźć "na potencjale" PE.
  • Poziom 9  
    No właśnie. Taki szczegół, taka "pierdoła", a już są różne zdania.
    Jest druga klasa ochronności, więc powinny być dwie żyły. Poprzednicy przerobili na 2 żyły + PE do rdzenia, nie do obudowy.

    Nie daje mi to spokoju, więc zadam to oczywiste pytanie: tak btw to transformator ochronny ma taką samą właściwość jak transformator separacyjny, że ma galwanicznie oddzielone uzwojenia? Czy tr ochr to zwykły transformator obniżający napięcie?
  • Moderator Elektrotechnika
    Piszesz że to 2 klasa, daj zdjęcie tabliczki.
  • Pomocny post
    Moderator Elektrotechnika
    jjg83 napisał:
    No właśnie. Taki szczegół, taka "pierdoła", a już są różne zdania.
    Jest druga klasa ochronności, więc powinny być dwie żyły. Poprzednicy przerobili na 2 żyły + PE do rdzenia, nie do obudowy.

    Więc zrobili źle . Zapewne sugerowali się takim samym trafo tylko nie 2 klasy o którym pisał kolega moderator.
    Transformator ochronny - czy powinien być uziemiony?
  • Poziom 9  
    Panowie, nie gniewajcie się, ale może ktoś się pochwali jakąś wiedzą merytoryczną:)
    Chodzi mi głównie o podłączenie PE do rdzenia.
  • Moderator Elektrotechnika
    jjg83 napisał:
    Panowie, nie gniewajcie się, ale może ktoś się pochwali jakąś wiedzą merytoryczną

    Kolego co jest nie merytoryczne, dałeś zdjęcie skrzynki z której wynika że to 2 klasa dałeś , to w czym problem . Gdzie się pchasz z tym PE .
    Sam piszesz że to samoróbka wiec czego ty oczekujesz jeszcze .
    jjg83 napisał:
    Poprzednicy przerobili na 2 żyły + PE do rdzenia, nie do obudowy.

    Przypomnę ci że norma PN-EN 61140:2005 ( wersja polska) – „Ochrona przed porażeniem prądem elektrycznym — Wspólne aspekty instalacji i urządzeń” dzieli urządzenia elektryczne oraz elektroniczne na cztery klasy ochronności: 0, I, II, i III w zależności od zastosowane środka ochrony.
    II klasa ochronności
    W drugiej klasie ochronności urządzenia posiadają izolację podwójną lub wzmocnioną – eliminuje to konieczność stosowania zacisku ochronnego, przez co również przewód zasilający, jeżeli występuje nie posiada żyły ochronnej. Również wtyczka nie ma styku ochronnego.
  • Poziom 9  
    Chyba się źle wyraziłem...
    Jak reaguje transformator (230/24V), jakie procesy w nim zachodzą, przy zwarciu przewodowym po stronie niskiej?
  • Poziom 21  
    Kolego możesz i w niczym to nie przeszkadza , jeśli więcej zrobisz dla zabezpieczenia przed wystąpieniem napięcia na rdzeniu trafa to nic szkodliwego, ja tez bym tak zrobił przy wymianie przewodu na 3 żyłowy im więcej tym bezpieczniej , pamiętać należy tylko by nie uziemiać i nie łączyć do obudów metalowych uzwojeń transformatorów separacyjnych obwodu wtórnego . Wiadomo ,że 24v to bezpieczne obniżenie napięcia ale także w pewnym znaczeniu separacja .
    Moderowany przez Krzysztof Reszka:

    3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady.
    Za dalsze głoszenie takich herezji kolega otrzyma urlop od pisania.

  • Moderator Elektrotechnika
    Tuning Marek napisał:
    Kolego możesz i w niczym to nie przeszkadza , jeśli więcej zrobisz dla zabezpieczenia przed wystąpieniem napięcia na rdzeniu trafa to nic szkodliwego, ja tez bym tak zrobił przy wymianie przewodu na 3 żyłowy im więcej tym bezpieczniej , pamiętać należy tylko by nie uziemiać i nie łączyć do obudów metalowych uzwojeń transformatorów separacyjnych obwodu wtórnego . Wiadomo ,że 24v to bezpieczne obniżenie napięcia ale także w pewnym znaczeniu separacja .

    Co ty się kolego w wytwórcę bawisz, masz prawo zmieniać klasę ochronną urządzenia .
    Do części przewodzących, które są dostępne po otwarciu lub usunięciu obudowy izolacyjnej,
    nie wolno przyłączać przewodu ochronnego PE to święty zakaz bo musiałbyś zmienić klasę transformatora na I .
  • Poziom 40  
    jjg83 napisał:
    Chyba się źle wyraziłem...
    Jak reaguje transformator (230/24V), jakie procesy w nim zachodzą, przy zwarciu przewodowym po stronie niskiej?
    Posiada bezpiecznik na stronie pierwotnej.
  • Poziom 21  
    Nie bawię się w wytwórcę, tylko trochę logiki. Jeśli autor postu chce, to spokojnie może podłączyć przewód PE do rdzenia, co wzmocni ochronę. A skąd kolega wie, że nie nastąpi przegrzanie uzwojenia pierwotnego, co przypali obudowę i nastąpi przebicie na metalowy stół? Po co zaprzeczać czemuś, co jest logiczne? Co do wytwórcy to proszę sprawdzić jaki jest sprzedawany przewód zasilający do lampek choinkowych "chiński" jaka jest izolacja? I co może być? I jest zgoda na sprzedaż w Polsce. Pozdrawiam.

    Moderowany przez Krzysztof Reszka:

    Słowa dotrzymuję za szkodliwe porady jak i rozumowanie mylne dam koledze czas na przemyślenia.
    3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady.

  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    jjg83 napisał:
    Nie daje mi to spokoju, więc zadam to oczywiste pytanie: tak btw to transformator ochronny ma taką samą właściwość jak transformator separacyjny, że ma galwanicznie oddzielone uzwojenia? Czy tr ochr to zwykły transformator obniżający napięcie?
    Przeczysz sam sobie :cry: Każdy transformator ma galwanicznie rozdzielone uzwojenia, jeżeli tak nie jest, staje się on autotransformatorem. Transformatorem separacyjnym zwykło nazywać się transformator o przekładni 1 /1 celem separacji odbiornika od sieci(np. w serwisie RTV). Transformatorem ochronnym przyjęło się nazywać transformator 220VAC / 24VAC do zasilania np. lamp przenośnych. Ciekawostka - Niemcy przez wiele lat nie podłączali w takich transformatorach PE do rdzenia i stosując rdzenie typu ,,O'', wychodzili z założenia, że gdy nastąpi przebicie wtórnego uzwojenia do nieuziemionego rdzenia, to jeszcze izolacja pierwotnego będzie działała :D
  • Poziom 40  
    Tuning Marek napisał:
    Nie bawię się w wytwórcę , tylko troche logiki jeśli autor postu chce to spokojnie może podłączyć przewód PE do rdzenia co wzmocni ochronę ...
    Nie powinien. Dlatego, że na przewodzie ochronnym może pojawić potencjał przywleczony.
    I dostanie się na obudowę tego urządzenia.
    Druga klasa - oznacza podwójną izolację elementów dostępnych od sieci.
    Podłączjąc PE do elementu dostępnego traci się separację od sieci.
    TN - przewód PE jest podłączony do PEN w punkcie rozdziału.
    W przypadku awarii PEN na PE mamy napięcie asymetrii utrzymujące się ciągle.
  • Poziom 9  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    jjg83 napisał:
    Nie daje mi to spokoju, więc zadam to oczywiste pytanie: tak btw to transformator ochronny ma taką samą właściwość jak transformator separacyjny, że ma galwanicznie oddzielone uzwojenia? Czy tr ochr to zwykły transformator obniżający napięcie?
    Przeczysz sam sobie


    Szanowny kolego,
    Na końcu mojego zdania jest znak zapytania, więc skoro pytam - nie mogę sobie przeczyć. Próbuję się dowiedzieć, nie stwierdzam. Dzięki za ciekawostkę;)
  • Poziom 35  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Każdy transformator ma galwanicznie rozdzielone uzwojenia, jeżeli tak nie jest, staje się on autotransformatorem. Transformatorem separacyjnym zwykło nazywać się transformator o przekładni 1 /1 celem separacji odbiornika od sieci(np. w serwisie RTV). Transformatorem ochronnym przyjęło się nazywać transformator 220VAC / 24VAC do zasilania np. lamp przenośnych.

    To generalnie prawda, ale ani transformator separacyjny ani bezpieczeństwa nie jest takim zwykłym transformatorem, o takiej czy innej przekładni. Izolacja między ich uzwojeniami musi spełniać pewne wymagania. Tak jak każdy odbiornik energii ma części przewodzące odizolowane od obudowy, ale nie każdy jest odbiornikiem klasy drugiej.
  • Poziom 1  
  • Poziom 43  
    Tak, ale transformator postawiony na stole objętym połączeniem wyrównawczym klasy ochronności nie zmienia, tak jak nie zmieni jej oprawa w tejżesamej klasie, którą zamontowano na metalowej a uziemionej konstrukcji.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 1  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator sekcji Technicznej
    jjg83 napisał:
    Witam, czy transformator ochronny 230/24V powinien mieć uziemioną kadź lub/i rdzeń?


    Jak widać, na tak postawione pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Jak Koledzy udowodnili, są różne wykonania transformatorów ochronnych, jedne w I klasie, inne w II klasie i od tego zależy decyzja.

    Transformator ochronny - czy powinien być uziemiony?

    Transformator ochronny - czy powinien być uziemiony?

    Temat zamykam.