Cześć! W piwnicy od dłuższego czasu jest zmodyfikowana sieć tak, żeby nie można było kraść prądu. Żarówki słabo świecą (na oko o połowę) i migają. Chciałbym to jakoś obejść, tzn. zastosować jakiś zasilacz/przetwornicę tak aby uzyskać stałe napięcie 12/24V i zastosować diody LED. Głównie chodzi mi o moje pomieszczenie, na korytarzu mi to nie przeszkadza.
Gdyby to tylko było obniżone napięcie, to kupiłbym żarówkę LED przeznaczoną na rynki z napięciem 110V, a jak częstotliwość też obcięta o połowę, to już zapewne taka żarówka nie zadziała...
Dlaczego o tym pomyślałem? W domu "wala" mi się taśma LED 1.5m, mógłbym w piwnicy zastosować i byłoby OK.
Wie ktoś jak wykonać lub może można kupić taki układ? Obstawiam, że zastosowali tam diodę, więc jeżeli zastosuje mostek prostowniczy to chyba nie bardzo uda mi się uzyskać napięcie stałe, chyba, że jakiś duży kondensator wyprostuje je?
Gdyby to tylko było obniżone napięcie, to kupiłbym żarówkę LED przeznaczoną na rynki z napięciem 110V, a jak częstotliwość też obcięta o połowę, to już zapewne taka żarówka nie zadziała...
Dlaczego o tym pomyślałem? W domu "wala" mi się taśma LED 1.5m, mógłbym w piwnicy zastosować i byłoby OK.
Wie ktoś jak wykonać lub może można kupić taki układ? Obstawiam, że zastosowali tam diodę, więc jeżeli zastosuje mostek prostowniczy to chyba nie bardzo uda mi się uzyskać napięcie stałe, chyba, że jakiś duży kondensator wyprostuje je?